Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Koncowka Rebirth została doskonale rozegrana. Zrobili cliffhangera ktory trzyma ludzi w niepewnosci az do ostatniej czesci, odswiezyli scenke znana z oryginalu (kawalek z wodą został specjalnie wycięty, ale powróci w trzeciej części, podobnie jak monolog Cloud'a) i przy okazji zostawili furtkę na nowy rozwój historii. Przypominam po raz enty, że to nie jest retelling tylko sequel, a wydarzenia które się dzieją były już zwiastowane od 2 dekad w tym uniwersum. Ludzie narzekajacy na "zmiany" po prostu nie rozumieja czym jest ta gra, albo nie chca tego zrozumiec.
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Ale problemem nie jest historia tylko jak ją przedstawiono w cutscenkach.A wyszło średnio i tyle.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.