Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ostatnio widziałem/widziałam...

Featured Replies

Opublikowano

Eden - bardzo ciekawa, wiernie przeniesiona historia ludzi, którzy po IWŚ uciekli na Galapagos chcąc odciąć się od społeczeństwa i żyć niemal jak ludzie pierwotni. Mamy niemieckiego doktora ze swoją kobietą, a potem młodą parę z dzieckiem. Jest dziwnie, tajemniczo, niewygodnie. Gdy do ekipy dołącza "Baronowa", egzaltowana przybyszka z niewiadomo skąd, ze służącymi i z planem budowy hotelu na wyspie, można pomyśleć, że jest zagrana zbyt teatralnie i przerysowanie, ale z autentycznych relacji i filmów wynika, że właśnie taka była. Film w teorii ma wszystko co potrzebne do sukcesu: Ron Howard, Hans Zimmer, prawdziwa historia, dobrzy aktorzy, ale całościowo czegoś mi zabrakło, pewnej sprawności reżysera w postawieniu kropki nad "I" czy też poprowadzeniu historii. Cały film trochę wygląda jak zlepek scen z różnych parafii a finał wybrzmiewa mocno głównie dzięki (o dziwo) Sydney Sweeney. 6/10

  • Odpowiedzi 16,1 tys.
  • Wyświetleń 1,9 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Mad Max (2015) nie rozumiem zachwytu nad tym filmem, fabuła kiepska jak cholera, niektóre efekty tak tragiczne, że aż w oczy razi (wątpię, aby taki był zamiar reżysera), główny bohater tragiczny jak

  • Mad Max: Fury Road/Mad Max: Na Drodze Gniewu (2015) - Pierwsza bomba prawdy: To nie jest film 10/10. Dlaczego? O tym w rozwinięciu.   Przychodzi taki moment w życiu człowieka, że ma już dość tych ws

  • Gran Torino - o ja je.be co to ma być. Przekoloryzowana twardość Clinta, chińczyk z downem (scena jak tłucze w drzwi od piwnicy to jest maciek jak malowany), zamulasta historia. Jedyny plus to chyba k

Opublikowano

War Machine

Niby durny akcyjniak, Ritchson gra Ritchsona, czyli kupa mięśni nie do pokonania(lubię gościa)robocik mega słaby z wyglądu fabuła glupiutka ale przyjemnie się to oglądało. Jest gore jest akcja efekty soecjalne dają radę,dźwiękowo też fajnie zwłaszcza jak robocik nadchodzi i fajnie basem po uszach daje. No i najważniejsze przede wszystkim mamy leciutki klimat filmów akcji z lat 80. Mocne 7/10

Swoją drogą Ritchson to powinien zagrać w jakimś Predatorze czy innym Terminatorze pasował by idealnie co udowodnił w tym filmie.

Edytowane przez kudlaty88

Opublikowano

A mi War Machine strasznie się nie podobał, do połowy spotkanie z robotem było okej, ale później.... nie trafił do mnie zupełnie ten film 3/10.

Opublikowano

Strefa interesów / Zone of Interest - ciekawe spojrzenie na Hoessa i jego życie i pracę przy Oświęcimiu (choć zrobili z niego miejscami lekkiego pizdeusza, a to przecież był jeden z głównych architektów i optymalizator efektywnego spalania w komorach i piecach). Fajnie pokazany kontrast między tragedią odbywającą się zaraz za murami, a próbą normalnego funkcjonowania przez rodzinę i dzieci. Pomysłowa realizacja i kręcenie ukrytymi kamerami dały trochę uczucie jak w Big Brotherze, miejscami można się faktycznie poczuć jak podglądacz. Trochę wybiły mnie z rytmu czarno-białe wstawki, albo cały czarny/czerwony ekran, choć z drugiej strony czuć inspirację klasycznymi polskimi ciężkimi filmami. I choć rozumiem zamysł niepokazywania żadnych scen z obozu to wg mnie trochę film na tym stracił mocy. Ale końcowe sceny z Hoessem na schodach były mocne i taki Kieślowski byłby dumny. Całościowo dobry, ale nie wybitny, a w tej tematyce nadal Pianista/Lista Schindlera/Chłopiec w pasiastej piżamie są o klasę wyżej. 7/10.

Opublikowano
3 godziny temu, Fanek napisał(a):

A mi War Machine strasznie się nie podobał, do połowy spotkanie z robotem było okej, ale później.... nie trafił do mnie zupełnie ten film 3/10.

Tu się zgodzę że może niektórym nie pasować. Dość specyficzny film.

Opublikowano

Cykl ,,doksowy" trwa u mnie w najlepsze. No i dobra moja (dobra nasza w sumie też: polecam poszukać gdzieś w internetach różnych filmów dokumentalnych, czy to krótkich, czy długich - każdy znajdzie coś dla siebie; zawsze to jakaś odskocznia od tych streamingów-srimingów i blockbusterów w kinach), bo teraz wpadło na ruszt:

https://www.filmweb.pl/film/American+Gangs%3A+Aryan+Brotherhood+of+Texas-2009-578389

American Gangs: Aryan Brotherhood of Texas, 2009 rok, około 45 min. Ocena tytułu: 7/10. ,,BractwoAryjskie" w ujęciu tego 45-minutowego ,,doksa"... to wystarczająca historia czy też relacja, bardziej w charakterze reportażu/felietonu/dziennika niż czegoś naukowo-historycznego, omawiającego całą historię Organizacji, jej ewolucję i wpływy na Świecie, bo nie tylko w USA! Zabrakło treści i ,,tego czegoś", ale i tak było dość nieźle!

Opublikowano

MAYHEM

Chyba mało znany film, z fajną obsadą i szalonym pomysłem na fabułę.

Dobry mix horroru z komedią, może ta scena będzie zachęcająca

W biurowcu pełnym biurw wybucha epidemia wirusa o którym zresztą świat jest powiadomiony, taki atak szału i wścieklizny, kwarantanna trwa 8 godzin, i w trakcie jej trwania pracownik postanawia "iść po zasłużone przywrócenie do pracy". Dodatkowo jak film pokazuje we flashbacku, co się zrobi drugiemu w trakcie zarażenia, można wybronić w sądzie, więc ogólnie nie ma hamulców ;]

Opublikowano

Z racji pójścia do kina (Helios ma jakieś wydarzenie, wrzucałem na wątek CinemaNews, gdzie wpuszcza do emisji niektóre klasyki anime, i to od Ghibli) z sieci Helios właśnie, z racji trzydniowego Święta Kina z tej firmy, postanowiłem przed kinowym seansem Spirited Away: W krainie bogów wrzucić na watchingowy ruszt: ,,Nausicaa z Doliny Wiatrów", z 1984 roku... W końcu to od tego klasyku, co by nie było, zaczęła się ewoluująca z biegiem lat magia kina, magia animacjia... w wydaniu Ghibli właśnie. Zresztą ,,Nausicaa..." to taka romantyczno-nostalgiczna opowieść Miyazakiego, nie pozbawiona dynamiki i pięknych sekwencji kina/animacji w gatunku przygodowym i akcji. Film kreuję historię walczącej o przetrwanie ludzkości; robi to w dramacie proekologicznym. Mocne 8/10 w ocenie, dla tej produkcji!

Opublikowano

Chłopaki nie płaczą

Jedna z ostatnich (obok Poranku kojota) dobrych polskich komedii. Kopalnia cytatów, bez dennego i żenującego humoru które było w "hitach" pokroju kac wawy czy innego futra z gówna. Pazura, Stuhr, Zbrojewicz i Milowicz z starych dobrych czasów.

Opublikowano

Pomoc Domowa

Ładnie zrobiony, ładnie przyprawiony. Fajnie ze jest Sweeney i Seyfried. Ogląda się dobrze, bo jest się ciekawym o co tu biega i dokąd ta fabuła nas zaprowadzi. Ale jak już pojawia się twist fabularny to nie wywraca on stolika. Solidne kino.

Opublikowano

Zwierzogród 2 - pieści gałki oczne animacją i kolorami. Do tego niezły humor i mnóstwo detali na wielu planach. Dzieje się dużo, ale historia trochę kalka pierwszej części. Całościowo oczko niżej od jedynki, ale to nadal bardzo dobre kino i jeden z lepszych Disneyów. 7.5/10

War Machine - Jack Reacher bawiący się w Rangersa, w tle lekkie s-f, dużo strzelania, ładne krajobrazy Colorado, pierwsza połowa filmu lepsza niż druga, bo potem robi się festiwal CGI i nieprawdopodobnych akcji, ale to taki klasyczny odmóżdżacz na modłę klasyków kina akcji z lat '90. 6/10.

Opublikowano
W dniu 8.03.2026 o 16:38, kudlaty88 napisał(a):

War Machine

Niby durny akcyjniak, Ritchson gra Ritchsona, czyli kupa mięśni nie do pokonania(lubię gościa)robocik mega słaby z wyglądu fabuła glupiutka ale przyjemnie się to oglądało. Jest gore jest akcja efekty soecjalne dają radę,dźwiękowo też fajnie zwłaszcza jak robocik nadchodzi i fajnie basem po uszach daje. No i najważniejsze przede wszystkim mamy leciutki klimat filmów akcji z lat 80. Mocne 7/10

Swoją drogą Ritchson to powinien zagrać w jakimś Predatorze czy innym Terminatorze pasował by idealnie co udowodnił w tym filmie.

Nie no początek jeszcze jako tako przez ten Vibe starych filmów, ale pózniej to przecież jest taka padaka, że aż zęby bolały. Ogladałem to sam, a mimo to czułęm zażenowanie, jak tam się nic nie trzymało kupy ani scenariuszowo, ani w jakikolwiek inny sposób. Obejrzałem do końca dla beki.

Opublikowano

Ja spodziewałem się filmu 5/10 maks a dostałem 6+/10. Jedno oczko dałem więcej przez to zaskoczenie. Gore jest fajne i to też zaskoczenie. W ostatecznej walce czuć vibe Aliens hehe była masa głupot, ale dobrze mi się oglądało.

Zakończenie jakby chcieli jeszcze drugą część zrobic.

Opublikowano

Patrząc na to, że jest top 1 na wielu rynkach Netflixa to pewno sypną hajsem na kontynuację. Choć lepiej by się sprawdził bez elementów s-f tylko jako opowieść o rangersach wg mnie.

Opublikowano

Przecież większość tych filmów robią pod sequele, chyba że faktycznie chcą tylko jeden zrobić.

Opublikowano

Knives Out 3:Wake up dead man

Powiem wam, że film obejrzałem z wiekiem uśmiechem na twarzy. No wszedł idealnie. Dynamika, gra aktorska, dialogi i wieki finał. Wszystko się zgadza. Bardzo dobre, lekkie kino. Nawet lepsze od pierwszej części.

8/10

F1

Widowisko sporo gorsze od chociażby takiego The Rush czy Ford vs Ferrari. Kompletnie nie rozumiem nominacji w kategorii najlepszy film. Chociaż w sumie od dawna sram na te oskarki xD

Z jednej strony mamy wszysko co ten film powinien mieć. Mocarne wyścigi i walkę na torze, kowboja weterana którego nie da się nie lubić, różnorodne miejscówki. Ale niestety, to wszystko jest jakieś takie puste, filmowi brakuje duszy. Osobiście raził mnie też montaż, który zamiast podkręcać dynamikę, mnie osobiście męczył.

6/10

Opublikowano
5 godzin temu, Sep napisał(a):

Pomoc Domowa

Ładnie zrobiony, ładnie przyprawiony. Fajnie ze jest Sweeney i Seyfried. Ogląda się dobrze, bo jest się ciekawym o co tu biega i dokąd ta fabuła nas zaprowadzi. Ale jak już pojawia się twist fabularny to nie wywraca on stolika. Solidne kino.

Też właśnie obejrzałem. Nawet ciekawa fabuła, kilka niezłych zaskoczeń, trochę przemocy, duże cycuchy Sydney, no co tu więcej potrzeba? Jedynie zakończenie wyszło kretyńskie, ale to ostatnie 10 min filmu więc mogę przymnknąć oko.

Opublikowano

Byłem na tym w kinie w ramach podwójnej randki (ja z żoną + plus znajomi). Po dwóch piwach fabuła była dla mnie mega przewidywalna, ale film obejrzałem z przyjemnością (Sweeney). Końcówka to faktycznie srogie kek, ale ponoć w miarę bliska książkowemu oryginałowi.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.