Opublikowano poniedziałek o 14:043 dni Polecam wersje na questa. Niesamowite przeżycie być w środku swojej ukochanej gerki
Opublikowano wtorek o 10:262 dni Skończyłem sobie Final Fantasy 7 Intergrade. Miła gra, ale nie chce o niej za dużo pisać bo im więcej o niej rozmyślam to jednak wychodzi na to że jest chujowa. Zaznacze jedynie że mam wspólnego z finalem to skończenie 9ki jako gówniątko z kuzynem podczas wakacji i to jedyna gra z tej serii do której mam jakąś tam nostalgie. O 7mce wiedziałem tylko że wiadomo kto umiera i że każdy sie nad tym spuszczał. Jedyne co moge powiedzieć to że przykro mi że dorastaliście w tak mrocznych czasach gdzie takie gry były traktowane jako megahity hehe.Gameplay miły, fajnie ciachało sie mieczem, ale ilość przeciskania sie przez ściany i inne szczeliny pobija chyba wszystkie gry z tym gównem razem wzięte, co za koszmar. Najbardziej podobała mi się muzyka, jest fantastyczna. Widoki, już dawno nie widziałem takich scenerii gdzie można przystanąć i podziwiać widoki, niestety nie jest to równoznaczne z samymi lvlami bo te w większości są nudnymi korytarzami. No i chyba rzecz która mnie zatrzymała przy tej grze to klimat. No miło sie spędza czas w takim świecie. Momentami też cieżko mi sie w to grało przez natłok żenujących momentów w historii i dialogów. Ja jestem przyzwyczajony do japońskich anime głupot, ale oglądanie tego w pseudo realistycznej oprawie a nie typowych ludków zwyczajnie mnie bolało i wykręcało a w dodatku z tą chinką było jeszcze gorzej. To tak jakby zrobili dzisiaj remake resident evil 1 i przepisali dialogi 1:1 z oryginału i wzieli losowych ludzi żeby to czytali. Tak jak pisałem fajna gra, ale jednak troche chujnia. Mimo wszystko nie żałuje że to skończyłem, a odpaliłem to w celu sprawdzenia czy działa. Fanem serii nie zostane, ale jeśli nadarzy sie okazja to chciałbym mimo wszystko skończyć pozostałe party tej siódemki
Opublikowano wtorek o 10:412 dni Tyle świetnych Finali do zagrania, a ten wybrał akurat niedojebany remake siódemki Zrób sobie przyługę i odpal kiedyś FFX albo FFXII.
Opublikowano wtorek o 10:462 dni Gratulacje, ten wpis użytkownika Pupcio uświadomił mnie ileż ja rzeczy odrzucam ale Fajnali to ja chyba nie udźwignę nigdy.
Opublikowano wtorek o 10:462 dni Dałem plusika ale z zaciśniętymi zębami przez te docinki w stronę oryginału którego użytkownik pupcio nie zna Doedukuj się gierkowo wreszcie, jakie braki wyjdą za miesiąc?
Opublikowano wtorek o 11:072 dni Nie chcę ranić waszych finalowych uczuć, ale na mojej liście jrpgów są one na szarym końcu więc będą ograne nigdy. Skończenie tej 7 to po prostu błąd w matrixie, czasem się trafia coś takiego
Opublikowano wtorek o 11:112 dni 28 minut temu, Josh napisał(a):Zrób sobie przyługę i odpal kiedyś FFXAle w sumie Pupcio chyba lubi horrory, więc czemu nie.
Opublikowano wtorek o 11:122 dni Teraz, Suavek napisał(a):Ale w sumie Pupcio lub horrory, więc czemu nie.Bo nie lubi horrorów ;) Każdy tak myślał, ale to nie prawda.
Opublikowano wtorek o 11:142 dni Wielki błąd że jest na szarym końcu bo OG FF7 i FF Tactics to topka topek. A ogranie FF7 Remake (które to nawet nie jest remakiem) to trochę jak rozpoczęcie przygody z RE od 6 albo 0
Opublikowano wtorek o 11:222 dni 14 minut temu, Pupcio napisał(a):Nie chcę ranić waszych finalowych uczuć, ale na mojej liście jrpgów są one na szarym końcu więc będą ograne nigdy. Skończenie tej 7 to po prostu błąd w matrixie, czasem się trafia coś takiegoMoje zraniłeś 9 minut temu, łom napisał(a):Wielki błąd że jest na szarym końcu bo OG FF7 i FF Tactics to topka topek. A ogranie FF7 Remake (które to nawet nie jest remakiem) to trochę jak rozpoczęcie przygody z RE od 6 albo 0 Bez przesady, ale Tactics top.
Opublikowano wtorek o 12:382 dni Red Steel - WIIKrótko opisze swoje dawne marzenie o grze akcji sterowanej ruchem - Red Steel na Wii. Tytuł oferuje ciekawy, immersyjny pomysł na strzelanie i walkę kataną z użyciem Wiilota, ale cierpi na nieprecyzyjne sterowanie, słabą fabułę, przeciętne lokacje, liczne bugi i nierówne AI. Strzelanie bywa frustrujące, za to techniczne pojedynki na miecze są wymagające i satysfakcjonujące. Gra ma świetną muzykę i kilka pomysłowych mechanik, lecz równie dużo niedoróbek. To produkcja niecasualowa, polaryzująca – dla cierpliwych graczy potrafi dać dużo frajdy mimo licznych wad, dlatego ostatecznie uznaje ją za wartą ogrania i zamierzam ograć sequel.
Opublikowano wtorek o 12:472 dni 1 godzinę temu, łom napisał(a):Wielki błąd że jest na szarym końcu bo OG FF7 i FF Tactics to topka topek. A ogranie FF7 Remake (które to nawet nie jest remakiem) to trochę jak rozpoczęcie przygody z RE od 6 albo 0 "Grałem w Umbrella Corps, chujowe, to był mój pierwszy Resident. Jedyne co moge powiedzieć to że przykro mi że dorastaliście w tak mrocznych czasach gdzie takie gry były traktowane jako megahity hehe".
Opublikowano wtorek o 12:502 dni 1 godzinę temu, łom napisał(a):Wielki błąd że jest na szarym końcu bo OG FF7to topka topek. Skończyłem chyba każdego jrpg z szaraka, nawet jakieś szroty 5/10, do FF7 miałem trzy podejścia, najdalej doszedłem na drugą płytę zanim się znudziłem. Niezrozumiały fenomen dla mnie, nawet w FF8 lepiej się gra z tym zjebanym systemem magii.
Opublikowano wtorek o 12:522 dni Bez sensu porównanie bo ta gra nie jest rimejkiem żadnej starszej gry a przecież na ten rimejk ff7 to każdy ma forum dostał sraczki z podniecenia swego czasu
Opublikowano wtorek o 12:562 dni 1 minutę temu, Shen napisał(a):Skończyłem chyba każdego jrpg z szaraka, nawet jakieś szroty 5/10, do FF7 miałem trzy podejścia, najdalej doszedłem na drugą płytę zanim się znudziłem. Niezrozumiały fenomen dla mnie, nawet w FF8 lepiej się gra z tym zjebanym systemem magii.Są różne gusta. Będę wiedział kogo polecajki RPGów omijać O FF8 to już się rozpisałem, najgorszy jRPG jaki powstał, wszystko co jest związane z walką, rozwojem postaci, ekwipunkiem, systemem nadaje się jedynie do śmietnika. Tyle dobrego że intro to 10/10.
Opublikowano wtorek o 12:582 dni FF8 najlepszy Fajnal i bardzo cieszy mnie, że zgadza się z tym sam pan Ben Starr. Jednak do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć
Opublikowano wtorek o 13:042 dni 5 minut temu, Bzduras napisał(a):FF8 najlepszy Fajnal i bardzo cieszy mnie, że zgadza się z tym sam pan Ben Starr. Jednak do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć Są różne gusta. Będę wiedział kogo polecajki RPGów omijać.Wiadomo, że FF9 to peak serii.
Opublikowano wtorek o 13:072 dni Pomijając tę kretyńską mechanikę draw, emo-ciotę Squalla i love story dla fanów Sailor Moon, to też bardzo lubię FFVIII. Świat i klimat mi jakoś bardziej siadły, super latało się statkiem i odkrywało różne niedostępne wcześniej miejsca na mapie, Triple Triad goty karcianka, no a grafa na tamte czasy to rozłupywała mózg. Do oryginału pewnie bym nie wrócił przez ślamazarne tempo, ale remaster z modyfikatorem prędkości gry to czysta przyjemność.A i tak najlepsze FFy to X-2 i FFXII. X-2, bo ma najlepszy system walki w całej serii, a XII, bo była kurewsko trudna na swoje czasy (mam na mysli zwykłą wersję, nie Zodiac) i mimo braku klasycznego open-worlda contentu to tam bylo na 200 godzin.
Opublikowano wtorek o 13:092 dni 6 minut temu, łom napisał(a):Są różne gusta. Będę wiedział kogo polecajki RPGów omijać O FF8 to już się rozpisałem, najgorszy jRPG jaki powstał, wszystko co jest związane z walką, rozwojem postaci, ekwipunkiem, systemem nadaje się jedynie do śmietnika. Tyle dobrego że intro to 10/10.Nie grałem w 1-5, 11, 8 i 13. 5, 8 i 13 zagram na pewno w tej dekadzie.U mnieCała Seria Finalna Fantazja o grach Video VII jako doświadczenie absolutnie wybitne (VII, Crisis Core, Remake i Rebirth jako całość)TacticsXIIVIXXIV (tylko podstawka niestety) i grałbym dalej, ale nie ma kiedy grać w MMOXVsorry XVI, ale im dalej, tym bardziej spadamyX-2IX nie lubię nie wiem czemu5 minut temu, Shen napisał(a):Są różne gusta. Będę wiedział kogo polecajki RPGów omijać.Wiadomo, że FF9 to peak serii.Przepraszam
Opublikowano wtorek o 13:092 dni 4 minuty temu, Shen napisał(a):Wiadomo, że FF9 to peak serii.Są różne gusta. Będę wiedział kogo polecajki RPGów omijać.Chociaż nie, wróć, wiedziałem to już kilka postów temu
Opublikowano wtorek o 13:222 dni 7 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a):XIV (tylko podstawka niestety) i grałbym dalej, ale nie ma kiedy grać w MMOOooo stary, to niewiele widziałeś. To trochę tak jakbyś poszedł do zajebistej restauracji z trzema gwiazdkami michelin, zjadłbyś przystawkę popijając wodą ze złotej karafki i wyszedł nie czekając na właściwe dania oraz deser. Ja się przy podstawce męczyłem, ale od Heavensword zaczyna się absolutne Finalowe doznanie, z jednymi z najlepszych antagonistów jakich widziała ta seria. Sam odpadłem zaraz po Shadowbringers, ale planuję kiedyś wrócić, żeby nadrobić wydarzenia. Chyba i tak trochę skondensowali content pod nowych graczy, żeby nie musieli siedzieć 500 godzin aby wszystko nadrobić.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.