Opublikowano 28 marca 202528 mar 9 godzin temu, Wojtas1986 napisał(a): Obaj wyglądacie ujowo jak na wasze mędrkowanie . pozdrawiam Weź tak nie mów o kabi, wiesz ile on ma jednostek treningowych? Dużo.
Opublikowano 28 marca 202528 mar Wyjebane mam czy w twoje zdanie czy kulturysty wojtasa 90% moich jednostek to trening wytrzymalosci wiec naprawde splywaja po mnie takie teksty. Mimo ze i tak wygladam lepiej od was Jak sobie przypomne ten twoj triceps to az mi sie teraz smiac chce
Opublikowano 28 marca 202528 mar Ależ dostarczacie panowie xD, a gdybyście tak stworzyli do tego osobny wątek? Coś w stylu: pociśnij mięśniaka?
Opublikowano 29 marca 202529 mar 20 godzin temu, kanabis napisał(a): Wyjebane mam czy w twoje zdanie czy kulturysty wojtasa 90% moich jednostek to trening wytrzymalosci wiec naprawde splywaja po mnie takie teksty. Mimo ze i tak wygladam lepiej od was Jak sobie przypomne ten twoj triceps to az mi sie teraz smiac chce No wyglądasz zajebiscie, zwłaszcza brzuch XD I właśnie widać jak po toboe to spływa.
Opublikowano 29 marca 202529 mar Proponuję niech spór rozstrzygnie niezawisla masa forumkowa. 3 zdjęcia w podstawowych pozach tak żeby każdy z ocenianych ukazał swoje atuty nastepnie glosowanie forumka i możemy zakończyć tą bezproduktywna kłótnie. No i jeszcze jak Wojas wyskoczył że on niszczy naszych hegemonow kulturystyczno sylwetkowych to dołączamy go do rywalizacji. ktoś jeszcze chętny żeby zmierzyć się w rywalizacji?
Opublikowano 16 czerwca 202516 cze No i dopadło mnie jakieś gówno. Wczoraj podczas biegu, po jakichś 30 minutach złapał mnie ból stopu od góry (śródstopie?), nagle podczas szybszej partii biegu. Na tyle że od razu musiałem się zatrzymać i wróciłem spacerem lekko utykając. Przez moment liczyłem, że to zbyt mocno zawiązane buty bo faktycznie trochę przesadziłem ze sznurówkami, ale dzisiaj wstaję a ból dalej trzyma, chodzę lekko utykając.Znowu trzeba do jakiegoś fizjo kolejkę rezerwować.
Opublikowano 16 czerwca 202516 cze Może rozcięgno podeszwowe ale to byś czuł w sumie bardziej od dołu. Z przeciążenia też mogą być takie rzeczy.
Opublikowano 12 lipca 202512 lip Panowie miał ktoś kiedyś operacje i rozbijał samemu później bliznę? Po tym jak nie potrafiono mnie zoperować w Holandii postanowiłem olać fizjoterapeutę w Holandii i działać samemu będąc kierowanym przez Polskiego fizjoterapeutę( co wizytę u lekarze 2-4 tygodnie biorę godzinkę fizjoterapii w Polsce i dostaje wskazówki co robić itp.). Problem jest pozycja bo trochę miejsce ciężkie do ogarnięcia samemu ale uważam że jedną ręką ogarnę, obecnie według zaleceń masuje wokół blizny plus rozmasowuje mięsień bo jest zbity jak z gliny przez co ruch mam od 0 do 45 stopni w łapie ale z dnia na dzień lepiej, do tego robię wszystko co da radę by powstrzymać atrofię i jak najszybciej wrócić do treningów czyli : Dieta dość bogata w białko, cardio obecnie 20 minut dziennie, trening prawej ręki( i tak zawsze była mniejsza od lewej więc może nawet się wyrówna a czytałem o cross-education effect i warto) plus obecnie bpc 157+kreatyna a za 3-4 tygodnie TB500 by nie kłóć się za dużo insulinówką. Wrzucam zdjęcie jak to wyglądało przed zdjęciem i z chęcią przyjmę każdą radę w kwestii szybszego powrotu do zdrowia.
Opublikowano 13 lipca 202513 lip Na drugi dzień w szpitalu przychodzi do ciebie fizio i uczy jak rozciągać bliznę i ja bym według tego planu jechał. Przez cały pobyt przychodził do nas na salę i ćwiczyliśmy 3 razy dziennie i zalecał żeby ćwiczyć też jak go nie ma. Same ćwiczenia później kontynuowałem przez 3 miesiące w domu. Wiem ,że nie w każdym szpitalu jest to standard ale w każdym w pierwszy dzień po operacji przychodzi fizjo i pokazuje co i jak.
Opublikowano 13 lipca 202513 lip 1 minutę temu, Ukukuki napisał(a):Na drugi dzień w szpitalu przychodzi do ciebie fizio i uczy jak rozciągać bliznę i ja bym według tego planu jechał. Przez cały pobyt przychodził do nas na salę i ćwiczyliśmy 3 razy dziennie i zalecał żeby ćwiczyć też jak go nie ma. Same ćwiczenia później kontynuowałem przez 3 miesiące w domu. Wiem ,że nie w każdym szpitalu jest to standard ale w każdym w pierwszy dzień po operacji przychodzi fizjo i pokazuje co i jak.U mnie problem jest taki jak pisałem fizjo w polsce no i nakierowuje co robić do kolejnej wizyty a nie mam zamiaru chodzić do Holenderskiego tym bardziej że był tylko jeden lekarz na całą Holandie który potrafił wykonać operację to zakładam że ani jednej fizjoterapeuta nie miał do czynienia z podobnym urazem. No obecnie mam masować+delikatnie rozciągać ale myślałem że są jakieś extra metody, widziałem że ponoć pomaga zimna/ciepła kąpiel na zmianę (2 miski i po prostu przekładanie ramienia) ale nie próbowałem.
Opublikowano 13 lipca 202513 lip Ogólnie to dziwne ,że w szpitalu cię nie poinstruowali co robić. Wiem tyle ,że to jest mega ważne aby to miejsce rozciągać aby blizna była mobilna i nie pozrastała się z sąsiednimi warstwami. Dostałem masę ćwiczeń i informację ile powtórzeń, serii i ile razy dziennie oraz jak długo. Tylko ja miałem między żebrami cięte więc tych ćwiczeń było sporo + oddechowe.Od strony wizualnej się nie interesowałem ale są specjalne maści.Sam uraz fizjo aż tak nie interesuje jak gdzie było cięte i jak głęboko. Chyba ,że problem ze stawami albo ścięgnami to może być problem.
Opublikowano 18 lipca 202518 lip Update w związku z ręką. Dostałem termin na operację na 13 kwietnia 2026. Byłem na kwalifikacji jakoś w lutym/marcu tego roku, więc szczerze nie ma tragedii.
Opublikowano 12 sierpnia 202512 sie Się doczekałem syndromu łokcia tenisisty. Ogólnie lata spedzone z łapami na klawiaturze, ruch rotacyjny (myszka, piłkarzyki w biurze xD) oraz tłuczenie w worek bokserski od roku skończyły się niedawno nieznośnym zapaleniem przyczepów przy łokciu. Od paru tygodni to mam problem żeby w ogóle nalać wode z czajnika do szklanki czy wrzucić walizkę do bagażnika, więc zacząłem fizjoterapie. Upierdliwa sprawa, ale przynajmniej byla łatwa do zdiagnozowania po dwóch chwytach terapeuty.Najgorzej, że nie chce odpuszczac ćwiczeń i to co nie angazuje tak naciągania mięśni przedramion to nadal robię (pompki, hantelki na bic niemłotkowy, tric, barki, przysiady, nawet martwe ciągi etc.), no ale ciężko podnieść czasem hantle z podłogi nad głowę nie naciągając chociaż na chwilę przyczepów.Wkurwiajaca sprawa ta starość xd
Opublikowano 12 sierpnia 202512 sie Mialem przez pol roku od podciagania. Nigdy nie robilem dluzszych przerw i normalnie cwiczylem. Na dorazny bol ibuprofen i voltaren, do tego opaska uciskowa.Robilem tez jakies gownocwiczenia polecane na youtube przez fizjoterapeutow, nie wiem czy pomogly, trudno powiedziec.To co pomoglo najbardziej to eccentric pelican curls na obreczach gimnastycznych 3x5.
Opublikowano 12 sierpnia 202512 sie 1 godzinę temu, Il Brutto napisał(a):Mialem przez pol roku od podciagania.a robiłeś w pełnym zakresie ruch do wyprostu w łokciach? Bo to spotyka zazwyczaj tych co robią niepełne podciągnięcia.Tu dobry przykład daje jeden forumowicz jak się nie podciągać
Opublikowano 13 sierpnia 202513 sie Miałem kiedyś podobne dolegliwości przy obydwu rękach, wpadłem na genialny pomysł codziennego ćwiczenia grip trainerem z dużym obciążeniem. Ćwiczenia z yt, siłka dalej, tylko mniejsze obciążenie i nie eksploatowanie wrażliwych partii, doraźnie pomagał masażer. Niestety samo nie przejdzie i trzeba chociażby robić proste ćwiczenia na wzmacnianie + dużo cierpliwości.
Opublikowano 13 sierpnia 202513 sie 10 godzin temu, _Red_ napisał(a):Się doczekałem syndromu łokcia tenisisty. Ogólnie lata spedzone z łapami na klawiaturze, ruch rotacyjny (myszka, piłkarzyki w biurze xD) oraz tłuczenie w worek bokserski od roku skończyły się niedawno nieznośnym zapaleniem przyczepów przy łokciu. Od paru tygodni to mam problem żeby w ogóle nalać wode z czajnika do szklanki czy wrzucić walizkę do bagażnika, więc zacząłem fizjoterapie. Upierdliwa sprawa, ale przynajmniej byla łatwa do zdiagnozowania po dwóch chwytach terapeuty.Najgorzej, że nie chce odpuszczac ćwiczeń i to co nie angazuje tak naciągania mięśni przedramion to nadal robię (pompki, hantelki na bic niemłotkowy, tric, barki, przysiady, nawet martwe ciągi etc.), no ale ciężko podnieść czasem hantle z podłogi nad głowę nie naciągając chociaż na chwilę przyczepów.Wkurwiajaca sprawa ta starość xdZobacz sobie jeszcze to, ziomek fizjo mi polecił jak miałem ból łokcia kilka lat temuStreamableWatch unnamed | Streamable
Opublikowano 13 sierpnia 202513 sie 4 godziny temu, Shen napisał(a):ziomek fizjo mi poleciłJebaniutki, ma ziomków na każdej możliwej pozycji, w każdej możliwej dziedzinie życia, każdej rasy, orientacji, z każdą możliwą konsolą i hobby, prawdziwy freethinker centrysta Mój ziomo z Plejstejszyn, mój ziomo pedofil, mój ziomo fizjo:
Opublikowano 13 sierpnia 202513 sie No jak nie jesteś grubym naziolem, to jakoś tak łatwiej się ludzi poznaje. To, że jesteś najbardziej pogardzaną osobą na forum nie bierze się z niczego.
Opublikowano 13 sierpnia 202513 sie 8 godzin temu, Shen napisał(a):Zobacz sobie jeszcze to, ziomek fizjo mi polecił jak miałem ból łokcia kilka lat temuStreamableWatch unnamed | StreamableThx. No to dokladnie moje symptomy, uścisk dłoni możliwy na poziomie dziecka, ból przyczepów od łokcia az po przedramie przy probie podniesienia czegoś. Robie tego typu różne cwiczenia plus zabiegi fala uderzeniowa xd Zobaczymy czy i kiedy przejdzie.
Opublikowano 13 sierpnia 202513 sie Godzinę temu, _Red_ napisał(a):Thx. No to dokladnie moje symptomy, uścisk dłoni możliwy na poziomie dziecka, ból przyczepów od łokcia az po przedramie przy probie podniesienia czegoś. Robie tego typu różne cwiczenia plus zabiegi fala uderzeniowa xd Zobaczymy czy i kiedy przejdzie.Ja miałem bóle jak zacząłem robić wyciskanie francuskie leżąc na dużych ciężarach, najgorzej miałem przy zaciskaniu pięści na czymś, to ćwiczenie dawało jakąś ulge, przeszło mi jakoś po 3 miesiącach, chwilę przed wizytą u ortopedy na nfz xd
Opublikowano 13 sierpnia 202513 sie Mi ostatnio znowu powrócił ból w lewym łokciu podczas domowego podciągania na drążku. Mam takie ustrojstwo z różnymi uchwytami zaczepiane na framugę drzwi. Przez pierwsze 6-7 dygnięć na serię (przeważnie robie 10 powtórzeń na 3-4 serie z odstępami około 90sekund) jest spoko ale ostatnie powtórzenia to niemiłosierny rozpierający ból. I to tylko w lewym łokciu, tam gdzie lata miałem tzw. łokieć tenisisty. Chujowo że stara kontuzja odnowiła się, chyba czas zaprzestać robić pulle i zostawić same hantelki.
Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie W dniu 12.08.2025 o 21:07, _Red_ napisał(a):Się doczekałem syndromu łokcia tenisisty. Ogólnie lata spedzone z łapami na klawiaturze, ruch rotacyjny (myszka, piłkarzyki w biurze xD) oraz tłuczenie w worek bokserski od roku skończyły się niedawno nieznośnym zapaleniem przyczepów przy łokciu. Od paru tygodni to mam problem żeby w ogóle nalać wode z czajnika do szklanki czy wrzucić walizkę do bagażnika, więc zacząłem fizjoterapie. Upierdliwa sprawa, ale przynajmniej byla łatwa do zdiagnozowania po dwóch chwytach terapeuty.Najgorzej, że nie chce odpuszczac ćwiczeń i to co nie angazuje tak naciągania mięśni przedramion to nadal robię (pompki, hantelki na bic niemłotkowy, tric, barki, przysiady, nawet martwe ciągi etc.), no ale ciężko podnieść czasem hantle z podłogi nad głowę nie naciągając chociaż na chwilę przyczepów.Wkurwiajaca sprawa ta starość xdCwiczenia fizjo,tasmy kompresyjne (zajebista sprawa i tania) i poczytaj o ostrzykiwaniu osoczem bogatoplytkowym. Kwestia tez uszkodzenia tkanek bo jak nie planujesz zostania jakims harpaganem i bol jest do zniesienia to w sumie mozna olac. To jest ta sama dolegliwosc co kolano skoczka ktore lecze wiec wiem to i owo
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.