Treść opublikowana przez ProstyHeker
- Forumkowy Giveaway, kliknijcie suba i dzwoneczek.
-
(Nie)granie w gry
Z żoną parę lat temu potrafiliśmy narzekać na brak czasu, a człowiek po prostu rozmemłany był i się opierdzielał Niemniej nie narzekam, bo nie przepalam tego na byle co, tylko na dalsze ogarnianie chałupy i innych obowiązków. I człowiek jakoś bardziej docenia, gdy już ma wolny wieczór, wszystko odwalone na tip top i można sobie wyczilować
-
(Nie)granie w gry
Mam ogromną chcicę, ale nie mam czasu. Bąbelek i tematy około-domowe zabierają ostatnio tyle zasobów, że na wieczór, gdy już mam chwilę, często jestem zjebany i nie mam siły. Niemniej niedługo już trochę tematów odejdzie i powinienem znów móc więcej cisnąć Dżakuzi i poprzechodzić kolejne giereczki, bo backlog nieustannie rośnie
-
Forumkowy Giveaway, kliknijcie suba i dzwoneczek.
- Zakupy growe!
Odpadłem po pierwszej misji w Airborne, absolutnie tragiczny framerate xD- Call of Duty: Black Ops
Akurat multik jest świetny i można go potraktować jako coś... odświeżającego. Normalny movement, normalne dodatki do broni, spoko mapy i co do zasady brak pstrokacizny. BO2 to jeden z moich ulubionych MP, doskonale się zestarzał.- własnie ukonczyłem...
The Quarry (XSX) Lubię ten gatunek, a jako że Until Dawn bardzo mi się podobało, to spróbowałem The Quarry, co wiele osób też polecało. No i, kurde, jak dla mnie to nie jest poziom UD. Nudniejsze, postacie słabo napisane, historia w sumie nieciekawa, no i bardzo mało straszy. Główne zło, z którym się mierzymy, to takie nawet bardziej bekowe, niż straszne, a sama gra zaczęła się rozkręcać dopiero jakąś godzinę-dwie przed końcem. I przyznam, że nie spodziewałem się tak słabych QTE - one powinny się nazywać slow time events, bo są niesamowicie wręcz banalne i ograniczają się albo do mashowania A, albo do ruszenia analogiem w którąś stronę, na co jest nieprzyzwoicie dużo czasu. Niektóre decyzje bohaterów były same z siebie głupie, a na dodatek narracja podczas wyboru decyzji A lub B poprowadzona tak, że nie miałem pojęcia, jaki zamiar będzie miała dana postać. No i wychodziło, że mega debilny i totalnie wbrew temu, czego bym się spodziewał lub co bym zrobił Same opcje wyboru zajeżdżają straszną losowością i cały czas miałem poczucie, że w sumie nie ma większego znaczenia, którą opcję dialogową wybiorę, bo i tak skończę tak samo, czyli średnio. Przechodząc Until Dawn, nie miałem takiego poczucia ani razu - bawiłem się doskonale. Następne w kolejce od Masywnych będzie The Dark Pictures Anthology: Man of Medan, ale obawiam się kolejnego rozczarowania.- Witam, wszystkim osobom zrzeszonym na forum Internetowym poświęconemu magazynowi o gr
Witam, wszystkim osobom zrzeszonym na forum Internetowym poświęconemu magazynowi o grach na konsolę na telewizor PSXEXTREME życzę udanego piątku i wspaniałego weekendu. Pozdrawiam Heker- PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Teraz to dopiero będzie okazja do resetów cenowych przy okazji "remasteru" będącego portem- cos chyba nie tak pomocy
cos chyba nie tak pomocy- Ace Combat 8: Wings of Theve
Wersja na Xbox nie dostaje update'ów, nie ma DLC (Frontline 59), z tego co kojarzę to nie ma nawet obsługi HOTAS. Ogólnie techniczny śmietnik w porównaniu do PC i PS5.- Ace Combat 8: Wings of Theve
Mooooże jakimś wyjściem byłyby małe kroki - puścić jedną odsłonę i sprawdzić, jak będzie gryzła. AC7 rozeszło się w 7 milionach kopii bodajże, więc jakiś rynek na to mógłby być, szczególnie że na konsolach jest susza i właściwie nic nie ma, oprócz AC oraz martwego Project Wingman (przynajmniej na Xbox to trup). Ciężko gdybać, no ale fajnie by było móc zagrać na współczesnym sprzęcie- Ace Combat 8: Wings of Theve
Tak bajdełej, już abstrahując od ósemki, to mogliby wydać jakieś collection z ery PS2 ;_; Nawet digitalowo, do jasnej anielki!- XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Dokładnie, ja też, dlatego zostawiam Cię w tym miejscu jako ostatni waleczny bastion i będę z uśmiechem patrzył, jak za kilka tygodni znowu będziesz pisał, że każdy może się pomylić. Udanych analiz!- XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Słowo klucz - zarządzanie- XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
https://www.ign.com/articles/were-done-paying-for-executives-failures-unionized-xbox-developers-hold-press-conference-to-make-their-point-as-microsoft-reportedly-readies-massive-layoffs- XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Tak tak, to nie wina zarządzania, to metafizyka xD Nieudacznicy z Redmond- Growe Szambo
- PSX EXTREME 346
Kurde, ostatnio mam trochę mało czasu na granie (i tym bardziej czytanie), ale jak widzę Yakuzę, to aż mną telepie i w przyszłym tygodniu lecę do kiosku. Szczególnie że to właśnie dzięki forum PE ~20 lat temu odkryłem pierwszą odsłonę na PS2 - na początku nie mogłem się przekonać, miałem ze dwa nieudane podejścia, aż w końcu wszedłem to całym ciałem. Lata później, jedną z pierwszych gier, które ograłem na świeżo kupionej PS4, było Kiwanko z PS Plus. Nie dość na tym! Aktualnie ogrywam Yakuza: Jak Smok i przez tę grę ciągle mam ochotę na azjatyckie żarcie. Robię kulinarny przejazd od Japonii, przez Koreę, aż po Chiny. Ostatnio robiłem podejście do hong shao rou (polecam, starej aż się uszy trzęśli z pyszności), niedawno żarliśmy też klasyczny ryż z kimchi, dzisiaj zrobię jakie podudzia w sojowcu. W ogóle żarcie inspirowane gierkami to bardzo fajny temat, szczególnie w takiej Yakuzie, gdzie wpieprzanie to ważny element gameplayu- PPE.pl - portal graczy
JBC ja nie wchodzę bo wchodzi mój kolega i wysyła mi screeny, czyli kradniemy wyświetlenia. Dzięki temu mogę szkalować bez nabijania statystyk w Google Analytics. Nie bijcie- GTA VI
RTAO to nie interesuje zasadniczo nikogo, oprócz pięciu autystyków na forum- PPE.pl - portal graczy
będę na ten śmietnik pluł, póki mam ślinę w gębie :)- Wrzuć screena
Yakuza: Jak Smok czasem wręcz zaskakuje okropną jakością tekstur, a jednak overall jest piękna i wspaniała i nie mogę się od niej oderwać. Zasłaniam ryjce bo spoiler.- Dom czy mieszkanie? Dyskutujmy.
Miejscowość nazywa się Tłuszcz. Gdybyś potrzebował więcej info, to podbij na priv :)- XBOX (Series X|S, on PC, Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Samo South of Midnight kosztowało 100 milionów. Ktoś pitchował projekt, ktoś go klepnął (i to na kilku etapach), potem ktoś klepnął budżet, prawdopodobnie w połowie drogi ktoś klepnął kolejną transzę, bo się nie spinało, a to wszystko na grę która z daleka krzyczy "jestem średniakiem, który mało kogo interesuje". To prawdopodobnie spoko gierka, ale nie wyglądała na coś, co kosztowało sto baniek. Jak można nazwać to zjawisko, jeśli nie stuprocentowym problem z zarządzaniem? Osoby decyzyjne prawdopodobnie w ogóle nie rozumieją medium, z którym mają do czynienia, stąd efekt jak na obrazku powyżej - budżet gier na liście równy z PKB małego kraju, a zwrot jakiś taki nie za bardzo. To hiperbola, nie licz. - Zakupy growe!