Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

SlimShady

Senior Member
  • Dołączył

Treść opublikowana przez SlimShady

  1. SlimShady odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    To jest trailer usługa, dopiero za kilka miesięcy będzie działał jak należy.
  2. SlimShady odpowiedział(a) na Kre3k temat w Graczpospolita
    Oczekiwania trzeba mieć zawsze, ale najlepiej rozłożone na bliżej nieokreśloną przyszłość. Nie liczę, że to stanie się na konkretnej imprezie. Także tak: -Agent -Remake Silent Hill/Metal Gear 1 i 2/MGS3/Dino Crisis -Alan Wake 2 -P.T. 2 -Max Payne 4 -Mafia 4 -GTA VI -Nowa gra Uedy -Metal Gear Rising 2(Grey Fox w roli głównej)
  3. Karate, to komedia wśród sportów walki. Chłop znokautowany, a tam sędziowie podchodzą i wręczają złoto: https://eurosport.tvn24.pl/video/tokio-karate-nokaut-w-finalowej-walce-powyzej-75-kg,1993531.html
  4. SlimShady odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Po Destiny, to nie była pustka, tylko ulga jak po wygraniu walki z rakiem.
  5. Rockstar, to tak naprawdę wiele studiów. Dlatego kiedyś miałeś od nich gry(w tym nowe ip), co roku. Tym głównym od GTA jest szkocki Rockstar North, ale tych ekip jest od groma, dlatego takie produkcje jak RDR 2 można nazwać tytułem AAAA, bo nikt inny nie ma tyle pieniędzy, czasu i zasobów.
  6. Niestety dopóki zainteresowanie GTA Online nie zginie, szóstki nie będzie. Nie będą się kanibalizować, z ich punktu widzenia, nie ma w tym sensu. Trzeba się przygotować, że jedna gra od nich na całą generację to będzie max, i to przy dobrych wiatrach.
  7. SlimShady odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Jak dobrze poszukasz, to znajdziesz:
  8. SlimShady odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    W Krew i Pianino warto rozegrać kluczowy wybór drugi raz(nie pamiętam kiedy dokładnie następuje), bo można stracić sporo fajnej, unikalnej zawartości(zadania, miejscówki, itd.). Swoją drogę, pięknie nawiązali do tego zacnego CGI: No i ta kołysanka też robiła klimat, szkoda, że wokal taki krótki:
  9. SlimShady odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    TEAM ICO, tylko raz dostarczyło gameplay i było to, tylko przy okazji SotC. ICO najbardziej lubiłem od końcówki ,ale ta zabawa w ciuciubabkę z cieniami była irytująca. Tylko, co z tego jak możesz poczuć duszę i niepodrabialny klimat przy czymś takim: A na dobitkę przy tym: A ta okładka, o kurwa, tam też mieszka dusza, bardzo dużo duszy. Niemniej każda ich gra, to unikat z wielkim wpływem na branżę - nie mylić z komercyjnym sukcesem(do dzisiaj wychodzą gry podpinające się pod grę z 2001 r). Niestety lepsi z nich artyści niż programiści, ale i tak czekam na wszystko, co zrobią. Szkoda, że życie takie krótkie. Nie miałem nigdy problemu z kolosami poza 15 klatkami na PS2(ale CRT potrafi to nieco niwelować, ktoś tutaj na forum nawet tłumaczył, dlaczego tak jest względem np. LCD). Właśnie ta wspinaczka i szukanie wrażliwych momentów była najlepszym elementem i w połączeniu z epicką muzyką i majestatycznymi kolosami pompowała adrenalinę jak mało co. Ta gra dostarczała wrażenie jak z super produkcji AAA, tylko od ciebie zależy jakim jesteś reżyserem, tutaj nie polecisz na automacie jak w Uncharted. Mało, który tytuł dostarczył mi takich niezapomnianych wspomnień jak np. walka z latającym kolosem, gdzie masz mało staminy(bo tak jak Mejm niczego nie zbierałem), i próbujesz szukać "bezpiecznych" miejsc w locie, gdzie mógłbyś chociaż chwilę odsapnąć i zregenerować siły. Gra wybitna, nawet dzisiaj, wyprzedzające swoje czasy o minimum jedną generację. Jak mało, która zasługująca na dziesięć palców na dziesięć, a jak ktoś da mniej, to mogę z chęcią kilka połamać.
  10. Jego celem był złoty klasyczny szlem, czyli coś czego żaden chłop nie osiągnął, a tylko jedna baba tj. Steffi Graf w 88 r, ale klasyczny kalendarzowy to też byłaby wielka sprawa. W tenisie masz tak, że nie możesz nikogo skrzywdzić na trybunach, czy kogokolwiek z sędziów, jak do tego dojdzie, to jest DQ, tak było rok temu na USO jak zajebał z frustracji liniowej w szyję i padła na glebę, BTW, też grał z Bustą. Jako sportowca go cenie, bo to nie jest banan jak większość tenisistów, tylko wiadomo, co się działo w byłej Jugosławii. Chociaż dużo tam bajeczek, że trenowali w pustym basenie, a w tym czasie byli bombardowani. Są momenty, gdzie sport, czy inne gierki schodzą na drugi na plan, nie róbmy jaj. No, ale nie da się ukryć, że ma swojego mrocznego pasażera. Jest fałszywcem, furiatem na korcie i symulantem(udaje kontuzje jak przegrywa, żeby wybić z rytmu, a później cudownie zdrowieje) i ewidentnie ma kompleks Nadala i Federera i tego, że kibice nie kochają go tak samo jak ich mimo, że jest tak samo dobry jak oni, a niedługo może nawet będzie tym największym w historii. Wszyscy na ten moment mają po 20 szlemów, a to największy wyznacznik w tym sporcie, a granie do trzech wygranych setów, to w zasadzie jak inna dyscyplina. Tutaj nie chodzi, tylko o poziom sportowy, ale też o styl gry(oni mają dosyć unikalny, Nadal jest praktycznie nie do podrobienia) i też ogólne zachowanie. Przychylności ludzi nie kupisz wysyłaniem cringowych serduszek w cztery strony trybun po wygranych meczach, gdy na korcie twoja prawdziwa bałkańska natura wygląda tak: Nie ma mówię, że to jest coś złego, cenie sobie emocje w każdy medium, w sporcie również. Nie ma nic gorszego od nijakości, ale nie ma co udawać gościa, którym nie jesteś. Jesteś skurwielem, to nim bądź i nie płacz o atencję.
  11. W zawodowym sporcie nie ma czegoś takiego jak brak bólu. Nie twierdzę, że nic mu nie dolega, ale bardziej stawiam na klasyczny meltdown.
  12. Jak przegrał medale na poprzednich olimpiadach dwa razy z Del Potro, to wrócił do Serbii i rozjebał wszystkie rakiety jakie miał w domu. Nie można mu powiedzieć, że mu nie zależy, ale tak wysadzić koleżankę z kraju, to skurwysyństwo.
  13. Tyle ile weźmiesz ze sobą, było widać jak miał ich nie mniej niż 5. Djoko był bitym faworytem do złota w Tokyo, a wczoraj go odpalił Zverev, dzisiaj może nawet brązu nie będzie. Chociaż jeszcze ma mecz w mikście, ale to takie zawody pocieszenia, nie mają rangi meczu singlowych.
  14. SlimShady odpowiedział(a) na Figaro temat w CD Projekt Red
    Już pomijając te wszystkie wały i farmazony przed premierą, to mam wrażenie, że to był zbyt ambitny projekt jak na nowe IP, które dosyć mocno różni się się od Wiedźmina( nie licząc gatunku). Powinni iść stopniowo: -pierwsza odsłona - liniowa gra bez żadnych sandboxowych naleciałości, odpowiednik Deus Exa. -druga odsłona - może pół otwarta, ale stosunkowo mała, może z dwie całkowicie różnymi ścieżkami jak w drugim Wiedźminie. -trzecia odsłona - i tutaj już powinni spróbować spełnić wizję ostateczną. Duże, żyjące miasto, latający samochody, bieganie po ścianach i pełen przepych. Potrenowaliby latami nad mniejszymi projektami i może coś by z tego wyszło, a tak od razu poszli na głęboką wodę. Wiadomo, to by trwało więcej niż jedną generację, a marketingowo pewnie też gorzej, bo wtedy w trailerach nie stawiasz się na równi z molochami branży. Czuć w tym pychę, ale po Wiedźminie 3, nie jednemu by odjebało.
  15. Te 42 oryginalne tomy upchnęli w 32.
  16. SlimShady odpowiedział(a) na Square temat w PS5
    Czymkolwiek to jest, wg mnie źle to rozgrywają, bo najpierw w celowy sposób nakręcają( nie wierzę, w żadne przypadki, Khabib dobrze wie, co robi, a później udaje niewiniątko), a później gaszą, że "no w sumie to jutro/pojutrze/za tydzień/za miesiąc". I tak czekasz na "rewolucyjny" zestaw kilka trailerów, być może grywalnych jak PT, z domieszką DualSense. W tym momencie mam wyjebane i czuję zmęczenie materiału. Mobydick studios od MGSV, czy 7780s Studio od PT, to, to nie jest. Przynajmniej nie w tym momencie.
  17. No, ale to nie są nowe epizody, tylko stare pokolorowane kredkami.
  18. Jak jeden ma wychodzić, co dwa miesiące, to całość dopiero wyjdzie gdzieś przy następnej generacji.
  19. SlimShady odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Ta branża potrzebuje świeżej krwi, oby chociaż część z nich została twórcami gier, bo jeden Druckmann to nadal za mało:
  20. Ni no kuni - Mam problem z tą grą, bo niby Ghibli, ma w sobie pewien urok i klimat przygody, a oprawa pewnie nigdy się nie zestarzeje, ale jednocześnie ma tragiczny system walki, tutorial trwa wiele godzin i jest jeszcze bardziej toporny niż w Yakuza 0. Do tego na razie jakieś to zbyt infantylne, taki trochę ukłon dla pokemoniarstwa. Próbowałem zrobić parę sztuczek, żeby przez to przebrnąć: -obniżyłem poziom na easy, który wcale nie jest taki easy jeśli tak jak ja nie robisz słabiutkich pobocznych misji i uciekasz od losowych walk napadających cię, co dwa kroki. No i teraz jest taki problem, że jestem gdzieś na statku, mam walkę z bossem(chyba jednym z kluczowych) i czuję, że nie da się tego przejść bez dodatkowych nadgodzin spędzonych na biciu żelków pokemonów. Nie ma dobrego wyjścia z tej sytuacji, bo albo kilkanaście godzin pójdzie na zmarnowanie, albo pewnie więcej niż kilkanaście zostanie zmarnowane na niedojebane aktywności, z których słyną jrpgi. Nie wiem kto kiedykolwiek wpadł na pomysł, że konieczność losowych walk i grindowanie=super zabawa. Nie mam innego pomysłu jak sztuczne wydłużenie czasu, tylko chyba nie oto chodzi, żeby gry przeliczać na godziny. Powinna liczyć się jakość tych godzin.
  21. SlimShady odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Osobiście też oceniam zawsze gry(starsze, czy młodsze) przez pryzmat tego, w którym roku wyszły. Wiadomo, to nie to samo, ale mniej więcej wiesz, w co, kiedy grałeś, jak się grało i jak wyglądało na tle reszty. Sprawdziłem klasyczne(niby najlepsze) Fallouty i tak średnio mnie porwały. Fabularnie przede wszystkim tego nie poczułem, i nie wiem, czy to samo bym miał z Baldursami i wychwalanym w całym wszechświecie(tak jak Disco) Tormencie. Trochę się boję zmarnować sporo czasu i być zawiedzionym. Jeśli chodzi o jedynkę, to wypadła nawet lepiej przez to, że była krótsza i bardziej zwarta, a dwójka ewidentnie wydłużana na siłę. No trochę się męczyłem. Klasyczne RPG, może nie mój gatunek i tyle, komuś pewnie wystarczy przemyślany rozwój postaci i postapokaliptyczne uniwersum. A teraz coś o Cyberjunku:
  22. SlimShady odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Jak usłyszałem ten okolicznościowy monolog na koniec, to aż się nakręciłem na kolejną część. Nawet na znanym i cenionym PPE mieli kiedyś niezły pomysł na czwórkę: https://www.ppe.pl/news/42768/max-payne-4-powstaje-mamy-pierwsze-artworki-i-informacje-o-grze.html Kto widział Wind River, ten wie, że można z tego wyciągnąć fajne rzeczy. Chociaż z drugiej strony trójka idealnie dopełnia wątki i trochę byłoby szkoda zepsuć jedną z najmocniejszych trylogii w grach. Tak, czy inaczej, tematu nie ma i nie będzie. Niekończący się sukces GTA Online narobił dużo szkód, być może nawet singiel GTA VI zamieni się w gówno usługę.
  23. SlimShady odpowiedział(a) na Bigby temat w Ogólne
    Wolałbym czwartą odsłonę, bo Dead Space trzyma się na tyle dobrze, że tego rimejka nie potrzebuje. Podobna sytuacja jak z TLoU. Wcześniej mogliby też wydać zbiorcze wydanie ze wszystkimi dodatkami jak z Mass Effectem.
  24. The Father z Lecterem - Antek zasłużony drugi Oscar w karierze, tak jak w The Sound of Metal można było wczuć się w rolę za sprawą przede wszystkim dźwięku, tak tutaj jest to zrobione jeszcze lepiej, ale osiągnięte trochę innymi środkami. Powiem tak, sam wielokrotnie miałem namieszane w głowie i kwestionowałem, to co się dzieje, czyli tak jak dokładnie miało być. Nie będę pisał wprost, o czym jest film, ale jest to jedna z najgorszych rzeczy jaka może przydarzyć się człowiekowi.
  25. SlimShady odpowiedział(a) na ogqozo temat w Kącik Sportowy
    Djoko ma jeden z lepszych returnów, jak nie najlepszy. Liczę, że Shapo w trybie bestii go jednak pogoni, ale musi zagrać mecz życia.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.