
Treść opublikowana przez Wredny
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Frakcje na PS5 też miały być na bank, a teraz mogą być skasowane Wygląda jak te generyczne Immortals of Aveum od EA
-
Właśnie wróciłem...
No ja Horizona porzuciłem jeszcze wcześniej, w trakcie drugiego przejścia i teraz jak myślę o powrocie, żeby dokończyć NG+ i zagrać w dodatek to mi się odechciewa. Ale to nie wina gry, a mojego podejścia - sporo gier mam tak porzuconych i wiem, że lepiej byłoby zacząć kompletnie od nowa niż kontynuować od np połowy, w której to zostawiłem. Wśród porzuconych mam nawet krótki Resident Evil 3, więc to nie tylko tak, że zostawiam molochy (choć tych też pełno, choćby AC Odyssey, Mad Max, Far Cry 5, Immortals czy ostatnio Hogwarts Legacy). A żeby było w temacie to ostatnio wróciłem do Remnant from the Ashes, porzuconego parę lat temu. Przypomniałem sobie o tym tytule przez zapowiedzi drugiej części i tym razem dałem prawdziwą szansę, bo kiedyś to chyba poległem na pierwszym napotkanym bossie i odstawiłem. W sumie gierkę już przeszedłem, zobaczyłem napisy, ale teraz bawię się Adventure Mode - trochę, żeby dobić trofea, a trochę, żeby pozbierać różne itemki z bossów, których w trybie story nie napotkałem (tytuł jest napędzany przez RNG, więc lokacje i przynależący do nich bossowie czy inne eventy są generowane losowo). Kupiłem nawet dwa DLC, bo aktualnie w sklepie są za nieco ponad 18zł każdy. Mam nadzieję, że wycisnę z gierki max, bo jak teraz odstawię to pewnie już nigdy nie wrócę.
-
patent, który psuje Wam całą grę...
A "open worldem"?
-
RETROARCH czyli emulator wszystkiego na Xboxie Series X/S.
Jestem w tym temacie zupełnie zakręcony i żałuję, że wziąłem się za to tak późno. Jest jeszcze na XSX jakaś opcja emulacji staroci (głównie pierwszy XBOX i Gamecube, może PS2) bez trybu developerskiego? Albo nawet z nim, kij z tą opłatą. Jest jakiś sensowny guide dla początkujących, jak to ogarnąć?
-
patent, który psuje Wam całą grę...
No ale nie nazywajmy nowej formuły God of War "sandboxem" - to zwykła metroidvania, jak np nowe Tomb Raidery. Jasne, Ragnarok jest tak ogromny, że już tylko krok dzieli go od bycia sandboxem, ale to nadal nie ten rodzaj gry.
-
własnie ukonczyłem...
W przypadku Kojimy lepiej, żeby tej fabuły nie było wcale, bo jego zamiłowanie do amerykańskiego patosu, ale przedstawionego w ten azjatycki, infantylny sposób powoduje tylko cringe. Kiedyś się jarałem historyjkami w jego grach i dialogami postaci, ale przestałem mieć 13 lat i mi przeszło. Nawet moje ukochane MGS3 jest tego pełne, ale tam jeszcze dałem radę wytrzymać - Death Stranding to jednak już dla mnie za dużo.
-
własnie ukonczyłem...
Nie no fabuły w DS to nie ma co bronić - infantylne grafomaństwo bez większej głębi czy nawet sensu - masa ładnie wyglądających, dziwacznych postaci z głupimi ksywkami, prowadząca patetyczne do porzygu dialogi o niczym. Ta gra jest zajebista i zawsze będę ją dobrze wspominał, ale warstwa fabularna to beka wnusiu
-
Alan Wake II
Ale będzie grane w AL...one in the Dark Jebać Remedy i ich nowych panów z epic Chyba, że przycebulę z kumplem na pół - tu nie miałbym absolutnie żadnych wyrzutów sumienia.
-
Zakupy growe!
- Assassin's Creed Ezio Collection
-
Horizon II Forbidden West
Skoro nie widzisz różnicy (bo faktycznie jej nie widać po tych wszystkich patchach) to czemu pozbawiasz się dodatkowego benefitu w postaci płynności?
-
Assassin's Creed Ezio Collection
Black Flag było cross-genem i na PS4 początkowo działało w 900p, ale gracze się spruli, że przez słabszego XBOXa UBI specjalnie pogorszyło wersję na konsolę Sony i gra dostała patcha do 1080p plus jeszcze jakąś nową technikę anti-aliasingu, bez której na XBOXie straszą ząbki i migające krawędzie. Rogue wyszło później praktycznie równolegle z Unity i taki był zamysł, żeby stare konsole jeszcze dostały tę jedną, ostatnią odsłonę, podczas gdy paryskie przygody Arno były zwiastunem nowej generacji.
- Assassin's Creed Ezio Collection
-
The Plucky Squire
No ja nie kombinuję z innymi regionami, zakupów dokonuję na swoim koncie, więc u mnie będzie 212zł (czy ile tam było). To jest dobra cena za dobrą grę, ale o ile poniekąd rozumiem wydawcę (bo używki, wiadomo że będą stratni na pudełkach), tak wkurza mnie, że ja będę w tym poszkodowany, bo akurat moje gierki w drugi obieg nie trafiają.
-
The Plucky Squire
Walczę ze sobą, bo mocno czekałem, a z drugiej strony chciałbym mieć czyste sumienie, że nie wspieram chujowych zagrywek (bo odbieranie wyboru to jest chujowa zagrywka). Tydzień później wychodzi Alone in the Dark i to wleci bankowo, a z Alankiem pewnie też pęknę, jak ludzie zaczną się jarać (ale mam nadzieję, że jakieś LRG się dogada z epic kiedyś i wypuszczą fizyka).
-
The Plucky Squire
Jak cena będzie znośna (jakieś 50zł premierowo) to zagram, ale więcej to tylko za pudełeczko bym dał
- Miasma Chronicles gra od twórców Mutant Year Zero
-
The Plucky Squire
Zajebista giereczka, masa fajnych pomysłów, wygląda świeżutko - będzie grane. Ciekawe, czy wyjdzie w pudełku
-
The Lord of the Rings: Gollum
Niesamowita jest bezczelność producentów, albo ich ignorancja i przeświadczenie, że to się da naprawić jakimiś patchami. Te twitty o opóźnieniu z powodu chęci dostarczenia jak najbardziej wiernej adaptacji dla fanów to też niezła beka. Ja nie wiem, czy to jest jakiś syndrom matki, co kocha swoje dzieci mimo wszystko, ale ostatnio tak to wygląda - w przypadku RedFalla reżyser też się podniecał przepięknym, żyjącym światem i jak się ogląda czy czyta te wywiady to się człowiekowi w głowie nie mieści, jak bardzo ich wypowiedzi mijają się z rzeczywistością.
-
Star Wars Jedi Survivor
To jest tak oczywiste od samego początku, że zastanawiam się, kto wpadł na tak genialny pomysł z tym RT zaimplementowanym na stałe w obydwu trybach graficznych. Tym bardziej, że na PC jest normalnie opcja wyłączenia, a na 10 razy słabszych konsolach stwierdzili, że nie dadzą takiej opcji - fuck logic
-
Alone in the Dark
Teaser zaliczyłem. Doświadczenie bardziej pod kątem rozeznania w kwestiach technicznych, aniżeli cokolwiek innego. Wygląda spoko, ma vibe produkcji AA, ale mi to zupełnie nie przeszkadza, jak będzie klimacik. Tutaj z tym było tak średnio, bo ta dziewczynka miała tak beznamiętny ton głosu i nic nie robiło na niej wrażenia (choć momentami dało się wyczuć, że doskonale odnajduje się w tej rzeczywistości, więc albo chujowy voice-acting, albo zabieg celowy). Z oryginałem nie miałem do czynienia, widziałem tylko te wektorowe postacie lata temu, a jedyny AitD, w którego grałem i przeszedłem to był ten "residentowy" - The New Nightmare - bardzo mi się wtedy podobał. Jeszcze odnośnie grafiki - tryb performance oczywiście, bo nic nie usprawiedliwia tych rwących 30fpsów, no i byłem pozytywnie zaskoczony, że nasza mała protagonistka generuje bardzo czyste odbicie w lustrze - coś, z czym większe produkcje za setki milionów często mają problem
-
Zakupy growe!
Od dawna było na liście "kupi się kiedyś": Jeszcze nie ograłem jedynki i trójki (dwójka nawet splatynowana), ale rodzinka wreszcie w komplecie:
-
Zakupy growe!
Mi tam zależy tylko na tym, żeby był język angielski, więc całe szczęście nie muszę się przejmować takimi pierdołami.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
I dlatego na imprezie dla fanów pokazywali multiplatformy, a na multiplatformowej pokażą gry first-party?
- SYSTEM SHOCK