Treść opublikowana przez JaskinieTerrigenoweMarvela
-
Disney+
Disney+ odprawia te swoje dziwy, xD. Tak się zastanawiam po co ,,MyszkaStreamingMiki" wrzuca do biblioteki subskrypcji... akcyjniaki pokroju Jason Bourne, i to całe serie. Chyba nawet ,,Shreki" są wstawiane regularne i całe inne animacje... kupowane na licencji od konkurencji?... Robi się ciekawie; wojenka o klienta trwa w najlepsze. A co do ,,Nowości-rzeczyNieAżTakStarych" z D+, do poleconka: ,,Percy Jackson..." z sezonem drugim: młodzieżowa stylówa fabuły i tempa narracji; jest energia, świetna wizualizacja, no i sposób na połączenie elementów starożytności z współczesnością! A co do... ,,Oczu Wakandy": zbyt dobry zamysł, wnikliwie specyficzne w stosunku do subkultury Wakandy w MCU spojrzenie na serial oczami grafiki, żeby kończyć całość aż tak luźno i to... tylko w 4-ech odcinkach... A jednak! Wielka szkoda, że w żaden konkretny sposób ta ,,wakandyjska alternatywa" nie wiąże się z trzonem wszystkiego, co Wakanda reprezentuje w MCU. A za samą szatę graficzną... gratki! Świeżość, która jest potrzebna! Dla mnie mega pozytywne ,,zasko". 8/10 w ocenie całości. xD
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Żyćko jak żyćko... toczy się dalej. A u mnie na ruszt watchingowania wpadło: Neandertalczycy: Poznaj swoich przodków .... pewien wytworny, właściwie to film dokumentalny podzielony na 2 części, filmowy serialowy cosik, o historii gatunku ludzkiego i jego genetycznych powiązań z Neandertalczykiem/ami. Świetna narracja oparta dość szczegółowo informacyjnie, i to w dwóch epizodach. Gościnne role Serkisa! Ha! Golum i Snoke głównie w odcinku 1-ym. 8/10 się temu tytułowi należy.! Drugi ,,doks": - Borneo - Prastary raj na Ziemi. 50minut... I to całkiem świetnie zrealizowanych 50minut, jako materiału dokumentalnego-przyrodniczego. Cenny, nieźle spędzony czas z takim filmem, i to o miejscu na Ziemi, którego nigdy nie powinniśmy stracić! Świetna narracja, zdjęcia, no i przekaz! Również 8/10 w ocenie!
-
Prime Video
PrimeVideo: Ten ,,Sanda"... to jest sztosik! Oł Maaaan! Świetny, dynamiczny, z wąską, ale i zarazem szeroką fabułą owiniętą wokół postaci potomka Mikołaja, Sandy, gdzie mamy masę wątków, nieoczekiwaną rolę ,,czerwieni" i całą masę innych nietypowych elementów podbijających oryginalność tego tytułu... naprawdę wyyyysoko. No i nie zapominajmy o artystycznej ,,kresce"... WoW! Bo ona robi megaaa wrażonko! Co by nie było, jest na Prime, to nie da się Sandy nie polecić! Na ten moment - połowa sezonu - ocenię serial na: 8/10.
-
NBA
NBA to dziwna... najlepsza koszykarska liga Świataaaaa. Nie ma takich samych sezonów. Co rok jest jeszcze dziwniej niż poprzednio. RS 2025/26 to już jakaś masakra, z tym że mówiłem i pisałem to samo o RS 24/25 rok temu. Nie przypuszczałbym że Spurs w sezonie zajdą tak daleko, że bezproblemowo będą lać Lakersów, GSW czy liderów tabel: OKC. To się nie mieści w głowie, jak powoli NBA przekształca się w mocno ofensywną zawodową ligę koszykówki. Rzuty za trzy, liderzy punktowi w sezonie przekraczający grubo barierę 30pkt na mecz. Ultragracze i zadaniowcy pokroju Jokica, Doncica, SGA. Łej Panie... Nawet mi się nie myśli kminić kto będzie mistrzem w 2026. Dzisiaj jest to typowanie nie do ogarnięcia: wystarczy że Boston wstrzeli swój mistrzowski rytm sprzed dwóch lat i potrafi grać harmonijną pisaną czystą matematyką sportowej strategii grę... i po zawodach w całej lidze, xD. LeBron potrzebuje zmiennika pod siebie i sądzę dodatkowego rozgrywającego. Jeziorowcy muszą rozkminić jakiegoś gracza na te agresywniejsze pozycje: 3,4,5. Tam są luki cholerne w składzie do obrony. Atak jeszcze jest tu w miarę ok.
-
Ogólne rozważania serialowe
Nie chcąc zaśmiecać wątku o Netflixie na forum, skorzystam i z tego tematu: w końcu to coś o serialach, a ,,N" mocno w tym siedzie. Także, w czym rzecz? Otóż: nasz drogi NETFLIX... Ciekawi mnie jedno: ile będzie kosztował abonament na ,,ence", gdy będzie np. tak, że po iluś tam dniach film Warnera zejdzie z kin na całym świecie i trafi na streaming tej platformy, i to od razu! No włacha?! Załóżmy: trzecia Diuna po dwóch tygodniach od premiery od razu na Netflixie? No i po co wtedy rezerwować bilety, w ogóle chodzić do kin? Przynajmniej na razie niech nie znika z ,,N" tyle seriali animowanych, bo ostatnio coś oni za bardzo szaleją w tym elemencie: Batmany, Marvele, wiele klasyków, które za dzieciaka w podstawówce się oglądało. A co do animacji jeszcze, które dostępne są w ,,abo" N... przynajmniej w tym tyglu japońskiej produkcje utrzymują się na stałym poziomie produkcji i ,,dodawania ich" do oferty Netflixa. To samo tyczy się flagowych dokumentów i reportaży.
-
Co ostatnio jadłeś/piłeś?
Nerki jeszcze funkcjonują... xD ,,Dokładka" właśnie doszła... (polecam te syropy kupować na Allegro: ,,esiteoPl" i ,,Pitnie_pl"):
-
Aktualnie ogladam
Post pod postem... no ale trudno. Dla ,,pasyji" warto, xD. W planach powtórka, rewatching!, ,,Akiry" z 1988 roku, którą to widziałem już 8 albo 9 razy, 2x w jakości UHD i systemach Dolby etc. Stąd rozkminy i poszukiwania grafik na tło lapka czy smartfona, także rozkminy na pełnometrażówkę w stylu/gatunku anime, jakie prezentuje ,,Akira" (znacie coś z takiego solidnego Post-Apo?). Znalazłem coś takiego... ależ to ma energię!
-
NBA
Klasycznie. To się w ogóle nie znudzi! NEVER kurła: CAN YOU IMAGINE THAT? The guy is over 40 years old. Superman z brodą i w barwach Lakers... among us! Lebrongeddon zstąpił na NOP wczorajszego wieczoru... Nieziemskie statsy Luki, jak na stan kontuzjogenny, no i LeBrona! Nie będę ich przytaczał, warto samemu spojrzeć... Ależ ta NBA jest dziwna, a LeBron wciąż wieeeeelki! Czaputry z głów! ... Za to w ofensywie mogą zaszaleć. Faktycznie słabo u Jeziorowców z ,,aktywną obroną", ze zbiórkami, przechwytami i trzymaniem ,,wroga" na dystans xD. Zobaczymy w marcu jak sytuacja się tu rozwinie.
-
Cinema news
Śmiać się, płakać. Komentować? No właśnie... jest co? Cholernie ciężkie - no oby nie - megaaaa wręcz dziwne czasy nastaną dla fanów popkultury, głównie dla miłośników rozrywki kinowej, od której... przecież film zaczął swoje życie. Czyli co... niedługo zatrze się granica między filmem w streamingu a filmem realizowanym/emitowanym na salach kinowych; będzie w konsekwencji tylko ,,film" przez małe f.
-
Nowe serie anime
,,SANDA", PrimeVideo, 2025 (bodaj dostępne są na platformie tej wszystkie odc. sezonu 1). Po pilocie serii, z mojej strony: to jest takie specyficznie oryginalne ,,animu" ,,Specyficznie", bo jest autorskim pomysłem na Świat przedstawiony: Święty Mikołaj i jego przodek z tajemniczymi mocami, który ma misję uratować dzieci/młodzież, no i Święta; na taką ostrą i ciętą, jakby celowo ,,niedopracowaną" kreskę, z fajnym zacięciem stylistycznym... Podejrzewam, co być może jest u nas Polaków najgorsze, że mało fanów, czy w ogóle widzów się tego rodzaju tematyką i ,,kreską" w takim anime jak to zainteresuje. Dla mnie ,,SANDA" okazało się petardą! Sztosik jakich mało!
-
Ogólne rozważania serialowe
NETFLIX... i jego zakopane gdzieś, pewnie ,,w srocz zapomniane" miniserialowo-dokumentalne perełki. Tak, to właśnie na coś takiego natrafiłem ostatnio: Jak zostać bossem mafii - rok 2023, Netflix: A o tym tytule krótko: rewelacyjnie, prawie idealnie skrojone 6 ,,mafijnych" odcinków... Ale, gdyby nie fakt, że każdą z cech, czyli tematów odcinka, można by przypisać każdemu z bohaterów każdego z epizodów. Piękna, z wisielczym humorem na dokładkę seria! Historie mają ,,jajo!"; narracja Dinklage'a robi wrażenie i nadaje całości powagi, tego gangsterskiego sztosiku. Damn it! Ale to było dobre! Do polecenia! Moja ocena: 9/10 Johnny Bravo (1997-2004), CN, Polski dubblarz (dwoją drogą: znakomity); aktualnie oglądane na około 35 odcinku. Ten cosik, to taka ,,śmieszkowo-kuriozalna" w swej opowieści klasyka animacji Cartoon Network, która dzisiaj dla dorosłego widza... jest jedną wielką beką nie tylko z tego typu ludzi/osobowości, którym i którą jest Johnny, ale i z obecnej rzeczywistości i całych społeczeństw. Piękna gruba i taka totalnie oldschoolowa z dobrym vibe'em dwuwymiarowa ,,kreska". Bang! A co do naszego głównego a;la ,,jestem boski" Johnny'ego Bravo - jak ja ubóstwiam, podziwiam, jak i totalnie nie ogarniam tej postaci. Taki ,,misz-masz" osobowościowy, pod względem zachowania i w ogóle. Johnny jest tak dziwny, że ku jego postaci... przejawiam ambiwalentne uczucia; mega rozdarty wewnętrznie ,,typ", czego ,,kreskówka" inside, no niestety!, nigdy nie pokaże. Tymczasowa ocena tytułu, ode mnie: 8/10.
-
Figurki kolekcjonerskie
Fascynacja ,,Pięścią Gwiazd Północy" (polecam to Uniwersum w mandze i anime) prowadzi mnie do zainteresowania się figurką postaci Kenshiro! Ha! Czyżby jakiś pre-order z mojej strony na zamówienie takiej figurki z Sideshow? https://www.sideshow.com/whats-new/prime-1-studio-kenshiro-you-are-already-dead-statue No... mega to się zapowiada. A Wy, macie jakieś pomysły skąd / gdzie kupić statuę lub figurkę tej postaci?
-
NBA
Kocham tego rodzaju ,,gówmiksowe" fotki... Nie mam pojęcia czy to fake czy nie... Ale raczej tak. Mimo wszystko, takie towarzycho to zacne towarzycho. Elita Sportu na świecie. A jeśli chodzi o NBA... robi się dziwnie. Niedługo w RS 2025/26 na Wschodzie w ,,Konfie"... będzie ścisk, jeśli Pistons będą przegrywać, a Boston trzymać mistrzowską formę (ależ złapali rytm... Grają jak na wzorach lub kodach z GTA! xD). Zachód... Dominacja OKC, a później... to samo co Wschód: ścisk od poz. 2-7... Czas pokaże jak ten sezon się zakończy... Ale będzie pewnie kosmicznie dziwnie. O formę Lakers ciężko będzie! Oj, ciężko o dobrą pozycję. Góra na koniec RS 2025/26: miejsce 5-6.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
,,Demony Neapolu"... 2017 rok. Produkcja europejska, dokument-reportaż kryminalno-śledczy. 52 min.; kolejny ,,doks" dołączony do kolekcjo obejrzanych w ramach cyklu filmów dokumentalnych, które wsiąkam watchingowo na maksa. Co do samego filmu: to 52 minuty... niespodziewanie dobrej kryminalno-reportażowej historii o Mafii, która jako jedna z Organizacji mafijnych w Europie potrafi dorównywać Worom z Rosji czy Cosa Nostrze i amerykańskiej mafii w ogóle. Zabrakło większej ilości treści i danych, wywiadów z ludźmi z ,,tej drugiej strony". Brakowało aktualności, także szerszej opiniii i jakiejś dramaturgii w tle. Ale i tak, ocena: 7/10
-
DC
,,Batman. Trzech Jokerów". Kilka słów o tym specyfiku komiksowym: najniezwyklejszą częścią ,,Trzech Jokerów” jest pomysł na plansze i nazwijmy to ,,reżyserowanie kadrów” w tym wydaniu: nieprawdopodobnie poprawnie, co najmniej intuicyjnie dostosowane, świetnie przemyślane zostało umieszczenie tak złożonej, jednocześnie z solidnym wachlarzem ciężkich, twardych i stojących w gardle niczym popękane ostre kawałki szkła, emocji, wydajnie i efektywnie podążających za wielowymiarową, skomplikowaną śledczo-detektywistyczno-typowo batmanowską, z mrokiem i depresyjnością rodem z wielu filmowych serii noir, fabułą, z tak samo wykreowaną, arcy-mięsistą ,,kreską”, gdzie hiper-realistyczny styl, z ,,żylaście” wyprofilowanymi postaci, co sprawia że doświadczanie przez czytelnika ich emocji, w tym tych trudnych wyborów (np. Batman, starający się powiązać któregoś z Jokerów z słynnym zabójstwem jego rodziców przed wielu laty, od którego… przecież wszystko się zaczęło!) jest niesamowicie intensywne, w dość niby-schematycznych małych kadrach, tworzące nieraz na stronach jakby jakąś tabliczkę mini-prostokącików. Zresztą tego rodzaju elementu obrazu w komiksie... nie da się prosto opisać; to trzeba zobaczyć i przeżyć, jak dla mnie, tak niesłychanie specyficznie ,,pomontowaną narrację!". Finał może i jest troszku rozmyty, ale z solidną dozą emocji, które mogły wywołać u odbiorcy tylko historie z Jokerem i ,,Bat-ekipą” w roli głównej. Tylko! Ocena komiksu: 9/10. Na mnie zrobił on wrażenie. W srocz spore!
-
Figurki kolekcjonerskie
,,Veni, vidi, vici"... skromnie, ale - jak dla mnie satysfakcjonująco i skutecznie dla zaspokojenia tymczasowego figurkowego głoda - i tak nieźle zważywszy na wydawaną ostatnio mamonę na różne różności i pasje, sport etc. Tak, wpadła mi do kolekcji stylowa, w miarę solidnie wykonana, skromna w ,,przerysowanej" kreacji figurka Denjiego z Uniwersum anime i mangi: ,,Chainsaw-Man". Wysokość do 17-18 cm, szerokość około 10-12cm. Nie ma to tamto, mi ta inność w takiej figurkowej konfiguracji Denjiego, się po prostu podoba! Bang!
-
NETFLIX
Netflix... raz mnie ta platforma zaskakuje, a raz... nie dzieje się nic specjalnego, bo to przecież tylko NETFLIX! Tak, ,,N" jest dziwną platformą streamingową: zauważyłem, że od kilku miechów co najmniej na ,,N" pojawia się tak samo sporo ,,nowości na licencji", czy produkcji oryginalnych, jak i tak samo dużo... produkcji filmowych czy serialowych, które z Netflixa zaczynają znikać. I tak, mając w miarę spoko humor, chciałem zasiąść do sesyjki watchingowej z kontynuacją ,,Batman (TAS)". A tu... Batek w tak kultowej serialowej odsłonie po prostu zniknął z oferty ,,N". Sam już nie mam pojęcia co tam z klasyków animacji zostanie, szczególnie tej superheroe. :D
-
SkyShowtime
SkyShowtime - nawet nie wiedziałem, że ta platforma akurat proponuje mi... obejrzenie filmu ,,Tunel" z 1996 roku, jednego z tytułów gatunku ,,katastroficzne", którego nie sposób ominąć, jeśli się jest fanem dobrej akcji, jakiegoś suspensiku akcyjniakowego, no i tego czegoś związanego z katastrofami, zagładą, wypadkami etc. Tym bardziej, że główną rolę gra tu S. Stallone. Na ,,Skaaaju" mamy również ciekawą animację, świetną ze względu na sposób opowiadania o Wojowniczych Żółwiach Ninja, na ich ujęcie, genialną ze względu na stylówę samej animacji. A jest to: Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja - seria, która ma już 2 sezony na koncie. Co do ,,ST: Discovery" - początek s03... i coś tam się ten ,,Trek" zaczyna tu rozjeżdżać; zaczyna się robić dziwnie i mało spójnie, choć wizualnie jest cudownie. xD
-
NBA
Wieści około-enbiejowe się rozeszły... xD. Czyli wraca to słynne ,,Hej, hej, hej, tu... NBA!" z TVP, kiedy mecze komentował bodaj Szaranowicz i spółka. To były czasy, gdy ojciec mój nagrywał mi na video mecze i potem puszczał z odtworzenia na mały kineskopiaku, a ja siedziałem wpatrzony... i szczerze nie wiedziałem o co chodzi. xD Teraz te czasy powracają, no, tylko w innym wydaniu. I tu ciekawostka... obecny sezon NBA, patrząc na klasykę o tej porze roku w lidze od wielu lat, czyli głosowanko na Mecz Gwiazd przez widzów, jest co najmniej dziwny... Może i nie są to najbardziej aktualne wyniki głosowania, ale... ,,The Chosen One", cholerny Król James... na 9 miejscu? Mimo wszystko lekkie WTF! Przed nim na Zachodzie m.in. Deni Avdija, no i Curry, który wybitnego sezonu nie rozgrywa, a jego Warriors są troszku daleko w swojej ,,Konfie". O LOOOOOL. xD. Wschód wygląda w tej kwestii o wiele lepiej - tu nie mam zastrzeżeń.
-
Marvel Cinematic Universe
Podjarka ,,Doomsdayem" dla Avengersów... tia, będzie wręcz za jakieś pół roku niemożliwa. A co tu mówić, pisać, gaworzyć o tym, co będzie się dziać ,,w gaciach" fanów MCU i kina superheroe, gdy do premiery tej produkcji zostanie około miesiąca. Ołłłł Man! W ,,teoretyzowanie nerdozy" zacznę bawić się dopiero (jak pisałem już na tym forum) za jakiś miesiąc, dwa lub dłużej. Skoro nawet X-Meni dostają własną ,,teaser-zajawkę" w związku z premierą ,,A:D", to w tym filmie może wydarzyć się wszystko. Taaaak. Fandom MCU i całej marvelozy... jak okiem sięgnąć... już teraz ma kisielek w gaciach. Tak się buduje powolutku hype i marketing do premiery ,,A:D". xD
-
Prime Video
Ciekawostka: na PrimeVideo, co mnie totalnie zaskoczyło, gdy zacząłem szukać obecności tej animacji na tej platformie, xD, zauważyłem, że w opcji językowej ,,The New Batman Adventures" występuje... cóż, dziwny nietypowy polski dubbing, który z klasyką głosową do których przyzwyczaiły nas pierwsze role dubbingowe do tego serialu (totalny sztosik! Nostalgia!), nie ma nic wspólnego. Batman/B.Wayne... kompletnie nie kojarzę aktora przy tej roli! To samo kom. Gordon, Robin i Joker... Oł Main Gott! Inna wersja tego serialu, nie ta ,,niby-nowa" z Prime'a, czyli ta pierwsza klasyczna, to już typowo: głosy, które znamy z ,,Batman (TAS)"... To mnie zadziwił Prime! P.S. Tiaaa, za niedługo trzeba odpalić tego Fallouta w s02, bo z tego, co Wy piszecie na forum, i co ,,piszo internety", jest w nowym cyklu odcinkowym... naprawdę dobrze!
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Jujutsu Kaisen: Execution (2025) - ,,kinówka" z Uniwersum JjK. I to kolejna, i to baaardzo dobra ogólnie rzecz biorąc, mimo pewnych powtarzalności w stosunku do wydarzeń z sezonu 2-ego JjK w anime. Zdecydowany plus w tym przypadku idzie na poczet grafiki: którą generowali jacyś ludzie o... potężnej wyobraźni i zdolnej ręce, z dobrym reżyserem animacji i klatek kluczowych, który nad tym wszystkim czuwał. Sądzę, iż sama animacja (żałuję, że nie widziałem ,,Execution" w IMAXie!) w tym tytule, dla takiego tempa narracji tej pełnometrażówki jest wręcz idealna. Poza tym w filmie widzieliśmy tyćkę za dużo podsumowań z dotychczasowego JjK, a za mało nowości. Świetny Itadori! Ocena teguż to animu, xD, to: 8/10.
-
NBA
Z facebookowego konta ,,fanów LA Lakers"... No tak, 41 latek stuknęło ,,Królowi"... I tak szczerze, jednemu z największych twardzieli, zakapioro-badassów w dziejach sportu zawodowego (Ba! W ogóle w dziejach ,,sportowej myśli ludzkiej!"), kij wie co życzyć! Chyba tylko tego, co on sam, ,,The Chosen One", sobie życzy, tylko tego, jak on widzi siebie ze swoimi celami, pasjami i życiem za enty lat w przód. Przede wszystkim miłości do sportu i koszykówki ciąg dalszy Bronku! ... A parkiety NBA... rozgrzane do czerwoności... Ależ się ostatnio dzieje. Teoretycznie liderem, i to totalnym, jak na razie w lidze pozostaje OKC. A o miejsca od 2 do 6, biorąc pod uwagę całe 30 zespołów, będą się bić ekipy z bilansami od 8 do 10-11 ,,lostów". xD. ... A ciekawe co z tym: LoooL... Oby wszystko było ok.
-
Anime godne polecania
Sam nie wiem, czy polecać ten serial czy nie. A chodzi o coś z światka anime, po prostu o coś dziwnego, ale na tyle ekscentrycznego i oderwanego od reszty w tej swojej dziwności, że aż na swój sposób fenomenalnego. Disney: Twisted-Wonderland to taki mocno eksperymentalny tytuł - to właśnie o niego w tym poście tak się rozchodzi. Disneyowskie ,,Wonderland" animu, xD, jak można się domyślić po tytule czy opisie fabuły, nawiązuje do ,,Alicji w Krainie Czarów", ma swój jeden megaaa plusik: nie tyle co technika, dokładność i głębia animacji a co jej styl. To właśnie o animację się tu rozchodzi. Obraz ogólnie jest tu tak pstrokaty, tak przejaskrawiony i lukrowany oraz jakby ,,brokatowany", że niby jest to ,,guilty pleasure", ale ta niszowość i bezguście jest cholernie wpasowane w to, co, z jaką jakością fabuły, z jakim nawiązaniem do ,,familijności" Disneya, przedstawia cały serial. W tej disneyozie... zgubiłem się i Ja: dzieje się tu za dużo, jest to zbyt przebodźcowana rzeczywistość, a tych ,,Domów Magii" jest zdecydowanie za dużo... A nasz MC... kompletnie zniknął. Lekka familijna, ale koniec końców ciekawa produkcja.
-
Cinema news
Z serwisu, FDB, z jednego z newsów: ... (Rzekomy) teaserek wygląda na materiał nieco dłuższy i bardziej ,,kompetentny" niż poprzedni teaser z Rogersem powracającym na ,,swoją dzielnię", aby spędzić resztę życia z Carterówną - teaser rzecz jasna odnoszący się do ,,Doomsdaya" z Avengersów. Ale i tak takowa zajawka do zapowiadanego hicioru MCU, to tylko i aż zajawka. Prawdziwa zwiastunowa rzeź niewiniątek zacznie się dla tego filmu w lutym lub w okolicy Wielkanocy czy maja 2026.