Treść opublikowana przez JaskinieTerrigenoweMarvela
-
Disney+
I jak tam, gawiedzi MCU-owska, po finale ,,Daredevil: Born Again"? Osobiście jeszcze takowego nie widziałem, bo akurat stanąłem w tym serialichu na obejrzeniu s02e07... Od okolicy połowy sezonu zmienia się Fisk, nawet jeszcze przed zgonem wiadomo kogo. I ten Fisk zaczyna mi w stosunku do s01 serialu mega imponować: plan ,,wycyckania" Matta Murdocka i jego alter-ego w sprytny sposób, nie powiem... nawet robi wrażonko. Ogólnie cały cykl, który niedawno się skończył jest o co najmniej jeden rząd lepiej zrealizowany niż seria no.1: wizualia, walki, montaż, muzyka, role. Nie wiem, co będzie w finale... ale jeśli nic aż tak wielkiego, to raczej ocena s02 ,,Born Again" z mojej perspektywy się nie zmieni: 9/10.
-
NBA
II runda PO NBA 2026, Zachód: SAS - MIN: eh, bez szału. Mecz do jednej bramki/Tablicy. Pełna kontrola Spurs. Widziałem tylko urywki meczycha: nic specjalnego z jednej i drugiej strony. No ale... teraz przenosiny do Minnesoty. Będzie krutacko ciekawie. LAL - OKC: Grzmoty... no właśnie ,,zagrzmociły" Lakersom, i to jak! Nie był to na pewno łatwy spacerek dla OKC. Lakers bronili się do połowy drugiej kwarty, potem po przerwie, coś się zbliżali, ale ,,Wielki Brat" OKC czuwał i raczej nie pozwolił meczu Jeziorowcom wygrać. Szkoda. Bez Luki może być ciężko, ale nie aż tak. Czas pokaże rzecz jasna. Dzisiaj Game 2. Nie obstawiam, nie prorokuję... A tu ciekawostka... Wielki ciałem i duchem LBJ!
-
Cinema news
Tak, ciekawy newsik od redakcji ,,FDBPL"... I jestem jak najbardziej za... tylko problem w tym, żeby ta ,,nowo-stara" odsłona ,,Planety Małp" nie sknociła całej historii napisanej przez te naście lat w tym Uniwersum. Grubiutkooo! Ależ energia jest w tym zwiastunie. :D Hype?! No, raczej!
-
Prime Video
4-ry Sezony "Invincible" za nami... No ależ poprawa w s04 w stosunku do s03 i s02 - jeśli chodzi o całościowe ujęcie serialu, każdy jego element! WoW! Bo to , co zrobił z rzeczywistością ,,Invincible" i jego postaciami: z Markiem, Omni-Manem, ich bliskimi etc etc., także z wątkiem ,,tych kilku Viltrumitów" oraz z motywem Galaktycznej Wojny o panowanie w Kosmosie; to co dała nam szata graficzna serialu dla podkreślenia dynamizmu narracji, dla ujęcia scen walk, walącej się i eksplodującej wszędzie juchy, dla erupcji mocy podczas pojedynków. Wszystko to okazało się na pewno lepsze o ten jeden punkt w Stosunku do sezonów: 1-3 Niezwyciężonego (głównie 2 i 3). Totalna perła! A Regent Thragg od Viltrumitów...Najlepsza postać sezonu! Charakter, potężna psychika, chłodna thanosowska kalkulacja, po prostu w nim czuć prawdziwą moc! Cały sezon 2, tym samym cały serial, oceniam na: 9/10!
-
HORROR
Wrzucać kolejny zwiastun ,,Evil Dead Burn" (ależ genialny tytuł!!!), kontynuacji, jak i swego rodzaju nowości!, słynnego cyklu Raimiego... skoro i tak go nie będzie można oglądnąć na forum, no bo rating i ograniczenia wiekowe... jakoś to wszystko blokują.. No ale summa summarum, po watchingu tej ,,Erki", xD, no mówię sobie: ,,Ja prdl... co to jest!": ależ to będzie w kinach rzeź. Dajcie to w IMAX!
-
NBA
Wiadomix... jak wczorajsze meczycha - po obu Konfach się skończyły w II Fazie PO NBA 2026. ,,Wemby"... z tymi blokami, to... raczej połowa do wywalenia. Sędziowie i statystycy nabierają się na ,,zbyt długie łapska" Francuza. Tak, mimo wszystko dawno w ogóle w Finałach NBA w całej historii nie mieliśmy tak dziwacznego ,,performance'u": Quadruple-double - Wemby był dość blisko takiego osiągnięcia - gra coraz lepiej, ale niekiedy wzrost mu przeszkadza. O ile pamiętam tylko 4 albo 5 razy w historii czegoś takiego w ogóle w global baskecie dokonano. A tak, dzisiaj LAL z OKC: po dogrywce wyszarpane zwycięstwo Jeziorowców. Luke Kennard na zwycięstwo po soczystej trójeczce po podaniu Hachimury!!!
-
HORROR
Nowy ,,Resident Evil" od Zacha Creggera... w swoim pierwszym teaserku/zwiastunie... WoW! potrząsnął mną, i to nawet solidnie. Ależ tu będzie klimat jak z jakiegoś ,,The Evil Within" zmiksowanego z ,,Alanem Wake" i Uniwersum Derry od S. Kinga. Coś z tego będzie! Tak, Ukryty Wymiar, który za rok będzie obchodził swoje 30 lat... potrafi zrobić kisielek w gaciach każdemu fanowi thriller-horroru. Dziwaczny, groteskowo przerażający... po prostu mocny! Polecam równie mocny w tym gatunku: ,,Kula", no i książkę, po której to powstał ten film. :D
-
NBA
,,Hej, hej, hej... tu NBA"... a raczej start drugiej rundy PO 2026! Damn it! Ale to będzie dobre... Knicks sądzę ogarną ,,temat Phila" i spiorą im dupencje w 6 meczach: 4-2 dla Nowego Jorku! A co do Lakers... .... I tu się nie zgodzę... Lakers są tak samo, a nawet powiedziałbym lepiej, zgraną drużyną jak OKC. Problem w Oklahomie jest taki, że jak tam ktoś z pierwszej piątki (i ktoś z ławki) się posypie: SGA i np. Jalen Williams, wtedy ten team nie istnieje. Jedno ogniwo z ich genialnego łańcucha znika i po... Oklahomie. W Lakers jest inaczej: tam sądzę jest więcej możliwości w rotacji gry. Problemem może być rozłożenie ciężaru gry: albo bierze tu wszyćko to LeBron... albo trzeba siły ataku i obrony rozkładać i grać inaczej... Zobaczymy, może Lakers wygrają 4-3 całą serię, Luka ma niedługo wrócić.
-
Anime - temat ogólny.
Tak jak dobre 8-9 miesięcy temu stanąłem na oglądaniu ,,Mobil Suit Gundam" a'la Gundam'79 w okolicy odcinka 26, tak teraz... mam przerwę w przerwie... Wznawiam watching takiego klasyku: fakt, po dłuższej przerwie, ważne że nie porzuciłem tytułu ostatecznie. Od siebie mocno polecam każdemu, mimo iż czasami aż trąci myszką takim pseudo-klimacikiem ,,space-opery-dramy". Chyba jeden z najważniejszych tytułów w gatunku ,,mecha" w historii animacji/popkultury. :D
-
NBA
Pierwsza runda PO NBA 2026... no prawież za nami... xD. Zostały tylko ostatnie rozstrzygnięcia: czyżby Orlando i Raptors sprawili niespodziankę na Wschodzie, a Knicks w konsekwencji złapali to wirtualne pierwsze miejsce jeśli chodzi o posiadanie przewagi własnego parkietu we wszystkich kolejnych meczach na Wschodzie? Ha! Na gdaczące pustosłowie! Ha! No i pykło... klasyczna i surowo matematyczna koszykówka Bostonu nie powstrzymała duetu Maxey i Embiid.... No ,,Panowie Bostonowie"... nieładnie, nieładnie. xD Ależ powrót giganta... Embiid gra teraz kapitalnie, mimo mimo wszystko.
-
Cinema news
Z jednego z artykułów na ,,FDB.PL", jak widać screen robi lekkie wrażenie: tekst z newsa daje jedno spostrzeżenie - Disney + pracuje nad ... swoją (a może i nawet lepszą) wersją netflixowskiej ,,Wednesday"... Za sterami produkcji ,,Kacperka", xD, znalazł się S. Spielberg, który wraz z resztą twórców nie pozwolą raczej na ,,kupsztalozę" w efekcie końcowym takowego serialu. No... ciekawie będzie. XD
-
NBA
NBA PO 2026... No ależ, ależ ależ... się dzieje. Bo tu żadne pisanie nie wiadomo czego nie odda wrażeń z ostatnich meczy pierwszych faz PO 2026 w NBA... rzecz jasna. No bo jak ogarnąć tu... coś takiego: Powtórka z 2019-ego.... No teoretycznie tak. Barrett z 9-tką na plecach rzuca soczystego ,,fuksiarsko genialnego!" game-winnera w OT meczu z Raptorsów z Cavs. 7 lat różnicy, a magia takiego zagrania wciąż ta sama. A tu... podanie ,,Króla" Bronka pod kosz (kurłaaa geniusz... Oczy ma chyba wszędzie, widzenia pola gry jak u modelu T-1000 xD).. Fakt, Lakers trafią teraz na OKC, więc łatwo w drugiej fazie PO 2026 w NBA... no nie będzie. Bez Luki może i ,,magicznie" wciąż będzie, no ale... przydałby się.
-
HORROR
Dość ciekawe info, ciekawy news... zważywszy na fakt, że samo ,,W głębi lasu", jako powieść, balansuje na pograniczu thrillero-suspensohorroru, z elementami ,,zwykłej historii obyczajowej w tle". Osobiście uważam to, nazwijmy to ,,Uniwersum" za coś co z horrorem ma jednak wspólnego, dlatego stąd wklejka tego newsa. Hmmm, no i ciekawe jak tam im to wyjdzie: ta ,,nowa!" adaptacji tak kultowej powieści Cobena. https://fdb.pl/wiadomosci/59211-w-glebi-lasu-harlana-cobena-dostanie-nowa-adaptacje-od-netflix ... Lepiej... ja mam... gorzej, tzn. nie znam prawie wszystkich filmów tu wymienionych, oprócz chyba kina z ,,klaunem Artem" w roli głównej... Ależ mam w ,,slasherowości" zaległości... O ja prdl. xD
-
Anime - temat ogólny.
Temat zapodany... dość ciekawy, ale... jak rzeka: masa tytułów do ,,polecajki", no ale... żeby nie było: ,,Samurai Champloo", ,,Samurai 7", ,,Vampire Princess Miyu", ,,Yu Yu Hakusho" - powinny podpasować; zapodałem tylko te pozycje, bo są one dość rzadkie, niektóre mało znane, takie gatunkowo mieszane, bez dużej ilości ,,beki" i przerysowania.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Rambo: Pierwsza krew (1982) - Drugi seans filmu. Bez żadnych super-duper jakości i seansów na 85-calowym TV... xD. Tym razem... w końcu: w realiach kinowych, z napisami i w wersji odświeżonej! W Heliosie, w ramach re-emisji klasyki czy coś w tym stylu. Solidny powrót do przeszłości! O tak! Jak na możliwości lat 80-tych XX wieku oraz w odniesieniu do tego, co kinematografia uwydatniała o ,,niesławnej'' Wojnie w Wietnamie, "PierwszaKrew"... to "CzasApokalipsy" bez pitu, pitu i mega dramy - to brutalna opowieść o wykolejeńcu losu, który nie może zapomnieć... 8/10! Super Mario Galaxy Film (2026) - Drugi seans w kinie, wrażenia wciąż te same, ocena bez zmian. Beka i geekowska pocieszność. Ocena, jak poprzednio, 8/10!
-
Cinema news
Czy to będzie szał ciał... taka mega, totalnie zdziczała, bez niczego fabularnego w tle beka? Aż do śmiechołkowego kisielku w gaciach?! Premiera tuż tuż! No tak, aż się taka chillowa łezka w oku kręci - pamiętam, że byłem na Jackassach w kinie, obejrzałem wszystkie ich pełne metraże i kinówki... A na ten rarytasik na pewno się wybiorę!
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
W abonamencie PS Premium gracze powinni mieć dostęp do wszystkich gier Star Wars... wszystkich! Mi by się przydało, bo zaległości w lore gamingowym Galaktyki mam ogromne. Jedynie pierwszego "SW Jedi..." udało mi się przejść w około 20-25 procentach, coś innego przykuło moją uwagę i jakoś o tym ,,grajdole" zapomniałem. Secondo: wszystkie retro gry albo w tej stylizacji powinny być w tej opcji ,,abo" dostępne... wszystkie! Nawet te na Atari, Sega etc., nawet klasyki Kaczora Donalda, Disneya i nowe: Power Rangers oraz ten 2D Terminator z podtytułem ,,Fate"... Ależ gamingowo byłbym szczęśliwy. Hi hi!
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
PS Plus na MAJ 2026? Hmmm., nie tyle co ciulowo-kupsztalowy, ale dziwnie intrygujący. Najbardziej ,,nęci" ogarnięcie ,,tej nowej!" FIFY 26 - zastanawiam się, czy jest sens ,,bawienia się" w to... dla ,,platyny". Czy w ogóle w sportówkach drużynowych łatwo jest o wbicie Platynki na koncie PlayStation? W ogóle to... PS Store dałoby kiedyś na ,,abo" PsPlus albo nawet i do Premium jakieś ,,destrukcyjne" i rozwałkowe ścigałki, takie jak Wreckreation etc., FlatOut albo i coś z TrackManii, ale starszego.
-
Anime - temat ogólny.
W planach do ,,watchingu" anime o skromnym tytule: ,,86" - seria odcinkowa z 2021, bodaj tylko z jednym sezonem jak dotąd. Intryguje nie tyle tytuł, co to jaki gatunek serial prezentuje, fabułę, okoliczności Uniwersum, no i postaci. Opis intryguje i pobudza apetyt: https://www.filmweb.pl/serial/86-2021-10006994 Tak, Dorohedoro to serial o bandzie (zarówno tych ,,Kaimanowskich" i tych ,,Enowskich") totalnych szajbusów, pomyleńców i renegatów własnego losu. Kalejdoskop emocji, genialna stylizacja, idealnie dobrana do założeń fabuły i kreacji tej ,,dziurowej" rzeczywistości. Skoro takie rekomendacje lecą o sezonie drugim w tym Uniwersum, to trzeba jak najszybciej ogarnąć sprawę i oglądać s02 z ,,Dorohedoro" właśnie. Łej! :D
-
Apple TV +
,,Monarch: Dziedzictwo potworów" - serial ze swoim s02 niedługo zakończy bieg... Ostatni epizod ,,Monarcha" przed nami. Wizualnie - bo to w tym serialu jest dla mnie ważne, ale i nie aż tak najistotniejsze ze wszystkich składowych, które ten tytuł budują - jest cholernie dobrze, w niektórych scenach z Kaijuu można było odnieść wrażenie, że bohaterowie stoją nie daleko za monstrami, a na tle ,,jakiegoś krutackiego, dobrze zaprojektowanego Green/Bluescreenu". Epizody no.8 i 9 - totalna topka w s02; będzie wyjaśniać się sporo w fabule sezonu, a serial (być może w finale sezonu) łączyć się ostatecznie z filmowym ,,Monster/MonarchVerse" od Legendary i Warner Bros. Tiu tiu... Osobiście oceniam, przed finałem s02, ten właśnie sezon na: 8,5/10.
-
Anime - temat ogólny.
I Got a Cheat Skill in Another World and Became Unrivaled in the Real World, Too, - 2023 rok, 13 odcinków... ALE NAZWAA xD. Uberkoks. xD Bezgranicznie... dziwne w tym anime jest to dlaczemuż to jego tytuł jest taki kruci... długi... ,,I Got a Cheat Skill in Another World and Became Unrivaled in the Real World, Too"? Cholernie ambitna i całkiem oryginalna fabuła, jak i same założenia gatunku ,,isekai". Faktycznie, naszemu MC idzie momentami kapitalnie łatwo, bo nie rozumiem dlaczego ,,skille" z tego dziwnego wymiaru/alternatywnego świata, do którego dostaje się przez drzwi od chatki, którą podarował mu jego krewny, obowiązują w normalnym, doświadczanym przez niego świecie? To nie powinno się wydarzyć, tu a tu są inne prawa i normy spajające te światy. Czyli wynika z tego, że Yuuya poexpi trochę w fantastycznym wymiarze i wszelakie zdolności i potęga zostanie wykorzystana we własnym życiu i rzeczywistości. Połowa sezonu za mną i nie widzę niczego co mogłoby Yuuyę powstrzymać przed ciągłym rozwojem: uberkoks do oporu xD.
-
Prime Video
"Invincible", kurnia balans, dolewa oliwy fabularnej... do ognia - mogłem trochę ostatnio narzekać na ,,ostrawą" kreskę (głównie kontur i niektóre dalsze, mało dynamiczne tła, także detale anatomiczne postaci czy np. jakichś konstrukcji podczas scen walki/destrukcji), w sezonie 3, jak i również w tej zeszłej serii na lekką gmatwaninę ,,w tym co, gdzie, jak i dlaczego" (dla mnie to wciąż złożony Świat, a w komiksach tego Uniwersum w ogóle nie siedzę...), jednak to co ukazuje seria no.4 (jak dotąd za mną 4 epki) częściowo te błędy i niedogodności rehabilituje: graficznie jest rześko, ostro, ale w sposób dostosowany do tego, co dana scena, ujęcie ma/mają pokazać, także dokładnie. Fabuła dalej w srocz złożona, ale coraz bardziej ze strony Viltrumitów wyjaśniania. s04e01-04 ocenię więc tu na: 8,5/10.
-
Figurki kolekcjonerskie
Funko ze SpongeBobem... jest ultra-zaczepiste... Czy to ,,CaveMan" jak na fotce, czy jakiś memiczny egzemplarz... Ależ to jest w pytkę mocne, no i bekowe. Możliwe, że będzie to pierwsze funko, które w ogóle sobie kupię. xD Piękna sprawa, oj piękna z tego rodzaju ,,figsą". Szlachetna toż to statua, kompletnie nie pasująca - według mnie - do figurkowych kolekcji. Raczej jako konkretna ozdoba do Salonu, Sypialni, Kuchni, albo na działkę, gdzieś przy drzewkach! :D
-
Pieprzenie
Ciekawe... U nas na ,,dzielni" coś takiego się pojawiło... Sympatycznie, zgrabnie, przynajmniej ,,rozbudzi" szarość parkingów przychodnikowych, xD.
-
NETFLIX
Łooo... niby z deczka taki chłamik, bo chyba Netflix raczy nas kolejnym ,,isekaiowcem"... no ale graficznie tytuł prezentuje się troszku uroczo, no i intrygująco. Trzeba się w końcu chyba namówić na coś pokroju serialu dokumentalnego o Hulku Hoganie, przynajmniej mózgownica geeka odpocznie od ,,animu" i całego tego towaru Made in Japan... xD.