Treść opublikowana przez Kangus
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Podsumowanie artykułu na Verge. Np ze oglosili sprawe emeryturki i zmiany CEO wczesniej niz planowali, bo IGN moglo dac leaka w postaci artykułu i pracownicy by sie dowiadywali z mediow, a nie memo, dlatego Bond jest nieprzygotowana. Druga sprawa ze to Bond odpowiada z play anywhere itp i przy niej tylko toxic positivity, jak masz jakies ale to wylatujesz. Do tego inne rzeczy jak brak dowiezienia projektu sklepiku mobile w 2 lata itp. Wygląda na to ze te faile z nastawieniem na przyszłego klienta i olania obecnego to Bond, nie Philu. No i wygląda z tego materiału na Verge ze oni nie chcą go ukatrupic, tylko maja powrócić do bardziej buntowniczego charakteru marki, a ta nowa babka jest kumata w biznesy i ma faktycznie spore sukcesy na koncie przy wyciąganiu marek z guana do prosperity ;), ale no- nie jest graczem. Wiec rozpoczęcie od mydlenia oczu, tego profilu i kreowania się w socialach jest imho bez sensu. A to może ja nie zrozumiałem bo założyłem że to bardziej chodzi o everything is and xbox(i też chodzi wtedy o play anywhere), która to kampania częściowo wypinała sie na starych klientów, bo oni teraz będą szukać nowych na telefonach. A że wrzucanie exów na Playstation jest prokonsumenckie dla klientów plejstejszyn to wiadomo xD.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Pod TV. Ilu ludzi gra na tv streamujac gre przez telefon?;)
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Ten play anywhere to teraz działa mocno tak sobie. Przed zakupem trzeba sprawdzać czy dana gra to wspiera, czy zostaniesz z wersją na jedną platformę.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Ok, czyli jedyny mój punkt zaczepienia to próba sprzedania wtedy kiedy GTA VI jako gra dla mas wychodzi ;). Róznica tylko taka że "u mnie" kupiłbyś tani sprzęt, a abo musiał i tak opłacać osobno. Zamiast perspektywy wydania w sumie 2400zł widzisz zobowiązanie na te np 499 zł z miesiącem GP gratis, albo tam 799zł z GTA w cenie i pierwszym miesiącem grania gratis. Bez zobowiązań na 24 miesiące. Nie wiem jak przeciętny Kowalski widzi te oferty, może widzi te 99zł/miesięcznie i się czuje przekonany, albo nie i ta moja wcale nie jest dla niego specjalnie bardziej atrakcyjna, szczególnie że od razu musi wywalić większą kasę. Ja nie jestem klientem kredytowym/ratowym, więc pewnie mam też zaburzony obraz i nie umiem ocenić na ile taki produkt ma szanse na rynku/na ile oferta jest atrakcyjna.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Ok, może myślę złymi kategoriami, bo u nas tego w takiej formie nie było. Celowo myślałem o tanim HW, który służy do każdego streamingu, ale jej w pierwszej kolejności dedykowany giereczkom przy kreowaniu się na produkt. Nawet dla core-graczy jakość GF now jest w większości ok, obstawiam że standardowy user to nawet z jakością xCloud by się był w stanie pogodzić już teraz, ale jednak jak dołożysz do 30 fps(bo xCloud chyba puszcza rzeczy na czymś o mocy odpowiadającej XSS) pada na BT(przy podłączaniu do TV/andka), to się pewnie może zrobić mało przyjemnie nawet dla laika. Ale no cóż, ja tak nie gram, jestem wyczulony na laga, wiec może sobie głupoty dopowiadam, nie jestem reprezentatywny pod taki produkt zupełnie. Jasne, rozumiem. Są gry w które też mógłbym tak grać, gdybym nie siedział w banieczce. W diablo 2 grałem latami, przeplatałem starcraftem i Quake. To były defaultowe gry do których się wracało. Dzieciaki teraz mają trójcę Minecraft, Fortnite, Roblox i nawet jak coś innego od czasu do czasu wrzucą, to te gry zajmują im większość czasu, a one działają na wszystkim.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
No może. Ale sytuacja też jest inna wtedy inna teraz. Raz że Xbox to jest rozpoznawalna marka w przeciwienstwie do Stadii, dwa że GP jest abonamentem za którym idzie (oprócz ceny) dobra opinia, trzy - ludzie mają lepszego neta niż mieli 5-10 lat temu i są przyzwyczajeni do streamingu, cztery - nadal byłoby to dużo tańsze niż XSS, a miało podczepioną markę Xbox. Jak ceny sprzętu rosną w kosmos to wywalanie 500+$ vs 100-150$ to jest jednak spora różnica nawet jak idą za tym mocne kompromisy, bez tego w ogóle nie ma taniego wejścia w gaming przed TV. No i to do mnie przemawia że GTA VI jest grą w którą będą chcieli zagrać Kowalscy, a w tej generacji w ogóle takich gierek które by się roschodziły szerokim echem nie było IMHO, więc na sprzęt wywalali hajs w dużej mierze entuzjaści. Tanie laptopy ofc też mogą żyć dzięki steramingowi tak jak i telefony, ale ja się uczepiłem tego że Xbox tyle lat był marką przyczepioną do TV i problemy się "zaczęły"(może złe określenie bo to nie jest tak że wczesniej było spoko) trochę wtedy jak zaczeli to rozwadniać. BTW. Tak naprawdę ja nie chcę żeby to tak wyglądało jak samo opisuję xD. Tylko wydaje mi się że to niewykorzystany potencjał z poziomu tego korpo. A im bardziej AI zwali nam ceny sprzętu tym bardziej ta opcja będzie bardziej atrakcyjna.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
A który jest sprzedawany w pudełku z padem, ogarnięty tak żeby wybudzał się padem, był nim wygodnie obsługiwany, minimalizował laga itp? :) Ja wiem że mogę sobie do Chromecasta podpiąć pada, a na niego ściągnąć apkę Xboxa, więc niby się da, niby jest takie urządzenie. Tylko pytanie czy jakby Kowalski czy inny Johnson zobaczył reklamę bundla Xbox Stream+GTA VI za 199$, to by pomyślał "o, to samo mogę zrobić na chromecascie(czy innym tv sticku) tylko sobie pada podepnę po BT?". To ich play anywhere spowodowało więcej konfuzji niż zrozumienia, taki prosty przekaz by się mógł imho lepiej sprzedać. Nie twierdzę że to uratuje Xboxa, ot, że ten ich model z próbą dotarcia GP do szerszej publiki jeszcze w ten sposób nie próbował zagrać(apka wbudowana w smart tv dociera do zbyt małej ilości klientów + interface z parowaniem pada w TV po BT- co jak pisałem powoduje zwykle spore opóźnienia i inne problemy), a GP na telefonach... to jest jednak coś mało wygodnego IMHO, wiem że na telefonach ludzie siedzą ale parowanie z padem żeby się tym w miare normalnie grało, gripy, cuda... to nie to. Marke zbudowali na pudełku podłączanym pod TV, i to nadal jest w świadomości ludzi IMHO.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
IMHO oni HW już zakopali. Jak wypuszczą mocnego PC to i tak zgarnie bardzo małą pulę klientów. Dziwi mnie jedno - tak cisneli w GP, tak mocno Xbox is everywhere, a nadal nie ma taniego, wygodnego interface podpinanego do TV - tak Don Mattrick hello, wreszcie twoja idea TV TV TV w tych czasach mogłaby mieć trochę sensu. Teraz by to się mogło udać kiedy sprzęt drożeje. Xbox wprowadza apki na TV, ale raz że mało kto ma taki TV, dwa ze opóźnienie będzie problemem, bo się łaczy po BT, a te ich pady po BT mają okropne opóźnienie. Brakuje(nie nam, żeby nie było, ale chodzi o Kowalskiego, dla którego wejście powinno być wygodne i tanie) taniego prostego sprzętu pod ich streaming - za 99-149$, który od razu jest sprzedawany z padem, działa od kopa, może nawet minimalizować laga jak pad do luny. Dobrze żeby odtwarzal też inne VOD(takie Microsoft TV), za które kiedy są opłacane przez ich urządzenie pobiorą jakiś tam procent(tak jak w prime można sobie opłacić inne usługi wewnętrznie). Każda gra kupiona w sklepiku musiałaby oczywiście działać w chmurze(samo używanie chmury wymaga GP ofc), a to chyba nadal tak nie działa? Niedługo wychodzi GTA VI , to by była idealna okazja żeby takie urządzenie miało szansę rynkową, bo gra uderzy w szeroką publikę. Byłaby alternatywa - kup sobie albo PS5 za 550$+dodatkowe 80-100$ za grę, albo pudełko od Microsoft za 99-149$+ z miesiącem GP który umożliwia używanie chmury gratis, do tego dokupujesz GTA VI za te 80-100$ i możesz grać, a przy okazji żeby grać dalej musisz opłacać abonament. Wyjdzie ponad 600$ vs może nawet mniej niż 200$ na start i wciągasz ludzi w to abo. Urządzenie zgodne z ich polityką pchania GP, wygodne, tanie. Tak wiem że XSS nie zawojował świata, a nie był bardzo drogi, ale to trochę inny produkt - nadal droższy i też nadal brakowało ludziom powodu do zakupu konsoli. Czekam na klauny ;).
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
On był mega fanboyem Xa. Pamietam że gadal takie fanboyowskie farmazony że od facepalmów mnie głowa bolała i przestałem go słuchać na długo przez to. Teraz ofc nie przytoczę bo to było lata temu, pamiętam tylko moją reakcję i to ze byly tego fanboyowania spore ilości.
-
Diablo II: Resurrected
Niestety jest jak mówiłem :(. Wpadło do Passa, zachęcony tą opinią stwierdziłem że sprawdzę. Sam zainstalowałem oryginał jak tylko ressurected wyszło i sie nie mogłem od niego oderwać. A tutaj? Players 8 w opcjach i 0 wyzwania mimo że miałem początkowy toporek i specjalnie postaci nie rozwijałem, praktycznie w ogóle nie trzeba pić apteczek, wykorzystywać terenu, odchodzić od grup przeciwników, wyciągać kapłanów. Tj robiłem te rzeczy, ale bardziej z przyzwyczajenia niż konieczności. Potem poszedłem na Krwawą Orlicę i ona z tego co kojarze na normalu w podstawce waliła piorunami, generalnie wyprawa na nią nie była banalna i specjalnie otwierałem TP przy wejściu jakbym przypadkiem zginał, a tutaj? 0 wyzwania, tak samo w kryptach. Masakra :( nawet Diabełka 2 mi blizzard zepsuł. Ja wiem, ze na koszmarze itp i jakby RNG z eq mi niedopisał to bym jakieś wyzwanie miał, ale mi ta gra dawała frajde od startu zawsze, a tu mam takie same zarzuty jak dla obecnego D III(które też na premierę i nawet jeszcze kiedy wyszło na PS3 miało jakiś poziom trudności, jak mnie kozły zaczeły gonić większa grupą to potrafiłem zginąc, na normalu, a jak próbowałem potem na switchu to już 0 wyzwania) i D IV.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
A sprawdzałeś czy nie na wtedy (przy niezgodności) problemu w lanucherach ea, ubi i battle.net?
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Chyba nadal działa, tyle że trzeba zrobić nowe konto i troche pokombinować, ale nadal można nabić za troche ponad 20zł/miesiąc. Na PC to imho troche średnie rozwiązanie mieć inne zalogowane w MS store a inne w Xbox App, ale na konsoli, to wszystko jedno.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
No to to nie jest remake. IMHO, no ale nawet wydawcy się posługują tymi określeniami z tyłka ;). Zwykle remaster to po prostu podciągnięcie rozdziałki, wtedy takie coś co ma inny(albo nowszy) silnik nad oryginalnym i inne assety może się jawić jaki remake.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
A tak pod spodem DS nie działa stary silnik?
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ale Insomniac sa dobrzy w tworzeniu nowych gier to niech klepia nowe, a nie żeby im mieli teraz remastery serwować. Bluepoint to był pewniak od zrobienia porządnego remastera i tyle. Ze stworzenie remastera wymaga mniej różnorodnych skilli niz gry od zera to wiadomo. Ale stworzenie porzadnego remastera nadal wymaga mega technicznego skilla zeby odstawic to co Bluepoint z DS. W samym blizzardzie mamy gównorrmaster warcrafta 3 i świetne d2 resurected. Przykładów jest multum, mozna było korzystać na tym co BP potrafilo robic, a dobrych IP pod stosunkowo tani remaster(nawet jak się sprzeda gorzej niz nowa gra) Sony ma sporo.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Może tak było, a może stwierdzili że skoro całe Sony ma robić gaasy i przyklepują takie projekty, to jest po prostu pewna droga żeby im dali robotę ;). Czort ich wie, ale jeżeli wyszło od nich, no to są współwinni :D.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
Ta marka jako konsola była już wstępnie pogrzebana zanim stwierdzili że może chociaż coś na playstation ugrają tym co było exem.
-
XBOX (XBOX Series X|S, XBOX on PC, XBOX Cloud) - komentarze i inne rozmowy
https://www.teamblind.com/post/does-someone-here-know-how-this-person-became-vp-at-meta-in-just-a-couple-of-years-ztj5jxtp Bedzie dobrze ;). Śpij już xboxiku, śpij.
-
Nintendo Switch 2 - temat główny
Jakims remake chyba co najwyżej. Za malo czasu od totk i tej top-down nowej.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
ILE?!
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Z fortnite pewnie niewielu, ale skądś Ci ludzie do Arc Raiders się zlecieli ;). Tyle, że AR jest czymś w praktyce nowym/świeżym mimo że Extraction Shootery są od dawna na rynku, a nie kalką Hero Shootera z lekką zmianą klimatu.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Panowie. To że mają wykresy którymi się sugerują, nie znaczy że podejmują dobre decyzje :). Jak widać rzucanie Gaasami im do tej pory wyszło tylko z Helldivers 2(swoją drogą na podstawie jedynki to miało sens iść w tę stronę w tym studiu), które było klepnięte jeszcze przez Yoshide(w wywiadach ten koleś Gassowy nie jest, ale wiadomo jest na emeryturze to może mówić co chce), a czego nie klepnął Jim i Hulst to się sypie :D. A przepalają zasoby ludzkie i ich czas na cos co finalnie ląduje w koszu kosmicznie. Serio będziecie tego bronić?
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Przestane tu pisać, bo ludzie co wyczytują to co chcą :D, a nie to co napisałem. Dokładnie chcę różnorodności, a reszta sugeruje, ej ale da się jak Nintendo/Astro nie widząc co się z tym wiążę, jeżeli sugerujemy tę drogę jako rozwiązanie. Mamy taki budżet, więc musimy robić grę na małą skalę(to akurat lubię, bo jak pisałem wolałem gry na 10-20h), bez sensownych animacji postaci(hello uproszczenia u Niny, najlepiej jak postać nie będzie realistyczna, bo na czymś przerysowanym łatwiej ukryć problemy), bez dubbingu(bo by wymagał animacji twarzy), albo z ograniczonym żeby nas te scenki nie zabiły itp itd. Albo wydelegowanie projektu do tanich krajów, co raz że nie zawsze się uda, dwa że wyrzuca produkcje z danego kręgu kulturowego. Ja nie jestem za tym żeby każda gra była w tę mańkę, jestem fanem platformerów które są generalnie dziecinne, ale jednocześnie naprawde mało exów od nintendo do mnie trafia. Tak czy owak wolałem taka strategię jak Sony miało za czasów PS3, czyli własnie róznorodność, różne pomysły WIĘKSZE I MNIEJSZE. Obok Uncharted był Puppeteer. Obok Killzone było Little Big Planet, a do tego jakieś czasem dziwne małe wręcz indykowe pomysły. Ale było coś dla każdego w większym i mniejszym budżęcie na takie i inne możliwości deva. I właśnie to jakie realizowało exy Sony dużo bardziej do mnie trafiało niż to jakie realizowało Nintendo. Od czasów PS4 zaczęło się powoli zmieniać na gorsze, choć nadal były niezłe strzały tu i tam. Przy PS3 przez różnorodność miałem 1-3 gry(z różnych budżetów) dla siebie na rok, teraz będę miał 2-5 na generację, a jeszcze połowa z nich to "here we go again" gdzie podejście mam "ok, jak już mam konsole to kupię, ale jakbym nie miał to bym niewiele stracił".
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Tyle że... KCD2 jest robione w kraju o stosunkowo taniej sile roboczej. Nie wszystko się powinno robić w naszej części świata, bo to przez kogo są przemielane koncepty też dodaje różnorodności.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
A czytać umie? Przecież to jest w drugą stronę napisane dokładnie - nie chcę żeby nie każda gra miała takie ograniczenia jak Arstro, więc nie każda gra moze mieć tak niski budżet i założenia projektowe wokół niego zbudowane ;). Nawet masz w innych postach napisane o moim znudzeniu Sony-the game, więc :D. Chcę jak już to różnorodności, wiem ze wokół ograniczeń zawsze powstawały fajne koncepty, ale jednak, pewne założenia budżetowe blokują pewne idee jako możliwe już na starcie.