Opublikowano 7 marca7 mar Ważny news dla platyniarzy (tak wiem, ze ppe ale niżej daje link do topicu psnp):https://www.ppe.pl/news/402985/lowcy-trofeow-maja-ogromny-problem-najwiekszy-portal-dla-platyniarzy-banuje-shovelware-z-rankingu.htmlTutaj topic bezpośrednio związany z usunięciem showelware gierek:https://forum.psnprofiles.com/topic/191697-impending-shovelware-leaderboard-apocalypse-speculation/page/21/Ale będzie przetasowanie @Josh top100 na lekkiej gumie przed Tobą
Opublikowano 7 marca7 mar Platyna"Horizon Lego Adventures", jedna z gierek z backloga. Bardzo przyjemna, krótka przygoda, momentami dość intensywna (finałowy boss) no i ten nieszczęsny grind aby levelować postacie. Main story przechodziłem Varlem, najlepiej mi się grało ciskaniem dzidami plus dron lub bombą grawitacyjną. Ogólnie spoko mała gierka z humorkiem, zajęło 28h bo utknąłem na chwilę na funałowym bossie.
Opublikowano 7 marca7 mar 29 minut temu, oFi napisał(a):Ważny news dla platyniarzy (tak wiem, ze ppe ale niżej daje link do topicu psnp):https://www.ppe.pl/news/402985/lowcy-trofeow-maja-ogromny-problem-najwiekszy-portal-dla-platyniarzy-banuje-shovelware-z-rankingu.htmlTutaj topic bezpośrednio związany z usunięciem showelware gierek:https://forum.psnprofiles.com/topic/191697-impending-shovelware-leaderboard-apocalypse-speculation/page/21/Ale będzie przetasowanie @Josh top100 na lekkiej gumie przed TobąSuper. Tez powinienem poszybować do góry, a przynajmniej w kraju gdzie sie znajduje. Aktualnie tylko 378 pozycja
Opublikowano 7 marca7 mar #39Dziedzictwo HogwartuOkoło 70 godzin i wleciała w końcu platynka. Całkiem przyjemny openworld w uniwersum Harrego PotteraMega klimatyczny zamek w Hogwarcie, sporo rzeczy do zebrania (mogłoby być tego mniej) i miodna walka (można fajnie pobawić się combosami różnych czarów). Droga do calaka mogłaby być jednak krótsza, bo musimy aż 4-krotnie zaczynać grę, wybierając za każdym razem inny przydział Domu. Także pierwsze przejście robi się wykonując dosłownie wszystko (questy, zbieractwo itp.), a potem 3-krotny speedrun ze skipowaniem dialogów i cutscenek do określonego momentu w fabule (ok. 2 godzinki za każdym razem). Za to akurat daję minusa twórcom, bo nie widziałem w tym żadnego sensu. Ogólnie oceniam gierkę na 7/10, a trudność platyny 3/10 (gdyby nie wspomniany grind byłoby 2/10). Nie ma nic do pominięcia z trofeów.
Opublikowano 7 marca7 mar Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. The Man Who Erased His Name (Like a Dragon Gaiden)Ocena gry: 8/10,Trudność platyny: 3/10,Czas: około 28 godzin.Kolejna platynka w Yakuzie. Sama gierka jak zwykle świetna, wzruszająca i klimatyczna Jeśli chodzi o platynę, to dla niektórych może być to pierwsza platyna w serii, bo praktycznie nie ma tutaj grindu. Może trochę trzeba się pomęczyć w walkach na arenie, ale reszta wpada szybko i bezproblemowo.Oczywiście nie ma sensu w to grać bez ukończenia pierwszej gry z serii Like a Dragon z Kasugą, bo gierka pokazuje to, co się działo z Kazumą pomiędzy właśnie tą częścią, a Like a Dragon: Infinite Wealth.Polecam gorąco, jednocześnie przypominając, że seria Yakuza (Like a Dragon) jest świetna, ale trzeba sobie ją dawkować, bo inaczej potrafi zamulić.Mam splatynowane Yakuzę Zero, Yakuzę Kiwami, Yakuzę Kiwami 2, Yakuzę 6, Lost Judgment, Judgment i PRAWIE Like a Dragon z Kasugą, ale nie wiem, czy dam radę grindować te joby postaci do przejęcia True Millennium Tower ;) Z tym to przegięli pałę.Może do emerytury uda mi się splatynować wszystkie gry z serii Edytowane 7 marca7 mar przez [InSaNe]
Opublikowano 8 marca8 mar Broken Sword 5: The Serpent's Curse Jedna z tych gier kupionych lata, lata temu w sklepiku Sony, która w końcu doczekała się swojej szansy. Przyznam się bez bicia, grałem tylko w jedną część Broken Sworda, jeszcze na oryginalnym Xboksie. Zrobiła na mnie chyba wtedy większe wrażenie niż najnowsza odsłona, ale po kolei. Gra to rzadki już dzisiaj przedstawiciel gatunku point-and-click, który lata świetności przeżywał na PC trzy dekady temu. Niektórzy przedstawiciele tegoż gatunku, jak Syberia czy Deponia, na trwałe zapisały sie w pamięci graczy. Całość sprowadza się do kombinowania jak za pomocą dostępnych rzeczy, otoczenia rozwiązać kolejną zagwoźdźkę, po to by pchnąć fabułe dalej. Niby proste, ale poziom "zagadek" bywa tak łatwy, jak i zabójczy. Musisz odgadnąć "co autor miał na myśli". I próbujesz dopóki nie dostaniesz oświecenia... albo i nie. Wtedy możesz jeszcze z menu gry sięgnąć po podpowiedź (są trzy, coraz bardziej naprowadzające na rozwiązanie zagadki). Fabuła szczerze taka se, zahacza nawet o parotysiącletnie tradycje i wierzenia gnostyczne. Wszystko jednak ciągnie się tu ślamazarnie. A dodatkowo Amerykanin George i Francuzka Nicole ruszają sie powoli i czasem potrwa zanim nastąpi interakcja po naciśnięciu Xa na padzie. Co ciekawe w grze nie można chyba zginąć. Utkniesz, będziesz robić najgłupsze rzeczy, ale nie zginiesz. Niektóre momenty, postaci nawet zabawne, postać francuskiego detektywa na przykład. Trofea w większości łatwe, bo za postęp Na niektóre ukryte nigdy bym nie wpadł bez poradnika. Pominięcie i niezasejwowanie gry w odpowiednim momencie może też sprawić, że będziesz zmuszony/-a grać od nowa, niestety. Choć sama gra długa nie jest, to zagadki skutecznie ją wydłużają:) Ogólnie nie polecam tym razem. Wynudzisz się, a gra nie jest warta świeczki. Może Deponia albo Syberia, jeśli szukasz podobnych klimatów? Gra na 5/10, trofea 3.5/10
Opublikowano 9 marca9 mar W dniu 7.03.2026 o 19:11, oFi napisał(a):Ważny news dla platyniarzy (tak wiem, ze ppe ale niżej daje link do topicu psnp):https://www.ppe.pl/news/402985/lowcy-trofeow-maja-ogromny-problem-najwiekszy-portal-dla-platyniarzy-banuje-shovelware-z-rankingu.htmlTutaj topic bezpośrednio związany z usunięciem showelware gierek:https://forum.psnprofiles.com/topic/191697-impending-shovelware-leaderboard-apocalypse-speculation/page/21/Ale będzie przetasowanie @Josh top100 na lekkiej gumie przed TobąNo i bardzo dobrze. W ogóle by ten ranking był cokolwiek warty to powinien bazować na ocenie trudności platyn przez community.Swoją drogą to całe psnprofiles to nieźli w ciula wali, jeżeli ktoś ma na liście grę z ponad 255 trofikami (np BDB) to brickuje mu profil i chłopy mają od lat wywalone żeby to ogarnąć.
Opublikowano 9 marca9 mar Godzinę temu, smoo napisał(a):No i bardzo dobrze. W ogóle by ten ranking był cokolwiek warty to powinien bazować na ocenie trudności platyn przez community.Swoją drogą to całe psnprofiles to nieźli w ciula wali, jeżeli ktoś ma na liście grę z ponad 255 trofikami (np BDB) to brickuje mu profil i chłopy mają od lat wywalone żeby to ogarnąć.A to nie jest tak, że możesz odlistowac sobię tą gre w psnp? Jak podłączysz się na PS3 na grę gdzie online działa "nielegalnie" i ktoś Cię oznaczy, że trofiki wbijała to taką grę możesz zrobić delisted i dalej profil Ci dziala poprawnie, bez tej jednej gry z tymi trofeami online.
Opublikowano 9 marca9 mar Z tego co wiem nie ma na to sposobu, po prostu gdy laczna ilosc zdobytych pucharow w jednej grze przekroczy dana ilosc to PSNP dostaje peirdolca i zaczyna pokazywac glupoty typu ze ktos ma poukrywane gry (podczas gdy to nie prawda), co powoduje tez miedzy innymi rozjazd milestonow (jezeli ktos planuje profil zeby np jako milestone miec konkretne trofea czy paltyny). Inne stronki trackujace nie maja tego problemu.
Opublikowano 10 marca10 mar Platyna #60Theatrhythm Final Bar LineLubię finale i lubię gry muzyczne więc bardzo ciekawił mnie ten tytuł. Okazało się że to bardzo dobre połączenie, bawiłem się bardzo dobrze przy tym tytule i miałem efekt „jeszcze jedna piosenka”. Połączenie rpg z gierką muzyczną dało bardzo przyjemny rezultat. Bardzo nostalgiczna przygoda, którą polecam każdemu fanowi FF. Żeby wbić platynę trzeba ukończyć wszystkie piosenki, wbić max lvl i max staty dla 1 ludka oraz ukończyć wszystkie questy dla każdego utworu. Reszta wbije się sama przechodząc cały tour. Gra nie wymaga od nas duzego skilla (bo można grę przejść na jakimkolwiek poziomie trudności) a bardziej zaplanowanie dobrego teamu do odpowiedniego questa (tylko kilka questów wymaga przejścia utworu na hardzie itp). Natomiast niektóre questy bez dobrego teamu z odpowiednimi skillami i bez 99lvl są nie do przejścia i wymagają właśnie dobrego przygotowania a czasem nawet troszkę szczęścia. Platynowy dzbanek wbijało się bardzo przyjemnie.Ocena gry: 7/10 (dla fanów FF 8/10)Trudność platyny: 4/10Łączny czas: ~45h
Opublikowano 14 marca14 mar Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Perełki z miesiąca luty zaliczone Gra 8+/10, trudność hmm żadna? grasz robisz wszystko i jest. Bardzo przyjemny Nioszek ze względu na ilość styli gry i możliwości, czekam na dlc.Tutaj sam nie wiem, początek to 11/10 (klinika + piwnice) poźniej etap tlou-like tylko gorszy 7/10 no i jakoś od crazy froga znowu się robi fajniej do końca ale nie ma to podjazdu do początku gry. Ale generalnie bdb. Trudność 3/10, mogli dać trophy za skończenie insanity bez infinite ammo. Chociaż nawet z tym kilka razy zginąłem jest pare niespodzianek na tym poziomie.
Opublikowano 15 marca15 mar Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Nie sądziłem, że dożyje Residenta z platyną dla każuali, ale skoro zrobili taką łatwą, to żal było nie zrobić. Ocena gry: 9+/10Trudność platyny: 3/10 [ z nieskończonym ammo, jak ktoś przeszedł bez to szacun]Czas: jakos 25h wszystkie przejścia
Opublikowano 16 marca16 mar W dniu 7.03.2026 o 21:45, Paolo1986 napisał(a):#39Dziedzictwo HogwartuOkoło 70 godzin i wleciała w końcu platynka. Całkiem przyjemny openworld w uniwersum Harrego PotteraMega klimatyczny zamek w Hogwarcie, sporo rzeczy do zebrania (mogłoby być tego mniej) i miodna walka (można fajnie pobawić się combosami różnych czarów). Droga do calaka mogłaby być jednak krótsza, bo musimy aż 4-krotnie zaczynać grę, wybierając za każdym razem inny przydział Domu. Także pierwsze przejście robi się wykonując dosłownie wszystko (questy, zbieractwo itp.), a potem 3-krotny speedrun ze skipowaniem dialogów i cutscenek do określonego momentu w fabule (ok. 2 godzinki za każdym razem). Za to akurat daję minusa twórcom, bo nie widziałem w tym żadnego sensu.Ogólnie oceniam gierkę na 7/10, a trudność platyny 3/10 (gdyby nie wspomniany grind byłoby 2/10). Nie ma nic do pominięcia z trofeów.U mnie właśnie leży i czeka dzban przez te powtórki z różnymi domami. Zostały mi bodaj 2 ale to takie nudne, że się nie chce. Już nawet spamowanie revelio tak nie męczyło.Drugi spajder ma podobny problem z ng+ ale ten nie jest wymagany do platyny.
Opublikowano 16 marca16 mar Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. 41 Resident Evil Requiem (PS5)Mam i ja, w końcu, bo po wielu mękach na najwyższym poziomie, jakoś w połowie przeskoczyłem na nieskończone ammo. Tak czy inaczej doświadczenie zajebiste, bo wleciał też pierwszy speedrun, które z reguły pomijam, a tu bawiłem się znakomicie kombinując.O grze wszystko zostało powiedziane, u mnie po trzech przejściach wpada potężne 9 z plusikiem. Kapitalny tytuł, bardzo filmowy, graficznie na poczciwej fatce prezentuje się cymes. Niestety jeżeli chodzi o OST, to mało co zapamiętam, poza creditsami i paroma sekwencjami. A, oryginalna ścieżka dźwiękowa z RE2 w wiadomych miejscach robi ogromną robotę. Teraz tylko czekać na DLCki i wleci kolejne przejście. Jeżeli chodzi o platynkę, to na tle innych Złych Rezydencji jest prawie że banalnie. Wyjadacze powiedzą, że brak w tym wyzwania, ja powiem, że dla mnie optymalnie. Bez wymaganych rang czy zbyt wielu warunków do spełnienia. Sporo ułatwiaczy rozgrywki, a nawet notatki i szopy są rozmieszczone tak, że można je wyczyścić praktycznie w jednym przejściu. Dla mnie idealny zestaw pucharków.
Opublikowano 22 marca22 mar Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #37 Elden ring nightreign - Najdziwniejsza gra w której zdobyłem platynę. Tak uważam ten twór za dziwactwto, szczególnie jak sie czyta o tym na papierze. Souls like połączony z battle Royal i z rouge like? Na szczęście w praktyce o wiele lepiej to wygląda. Prog wejścia uważam za dość wysoki, ale jak już się nauczysz grać to idzie z górki. Mi to zajęło sporo czasu ok 10h. No i wsiaklem. Dużym plusem dla mnie jest to co dla wielu jest minusem. Nie jest to gra usługa. Nie ma co chwila aktualizacji nowych met itp. Nie występuje tutaj zjawisko fomo. I bardzo dobrze, gra zamknięta od a do z. Co mnie zaskoczyło to duży procent graczy który zdobyli platynę, bo aż 18%. Uważam że wcale nie jest tak łatwo. Szczególnie jak grasz z randomami. Ja grałem większość czasu z randomami no i to różnie bywało. Średnio na pięć rozgrywek trafiała się ogarnięta ekipa. Najwięcej czasu zajęło mi poknanie pana nocy każdą postacią. Przez większość czasu grałem rekluza, a później było trzeba się uczyć kolejnych postaci. Po bloodborne i demon's souls remake to trzecia platyna w souls-like. Ale czy oby na pewno to souls-like?Gra: 9/10Trudność: 6/10 Edytowane 22 marca22 mar przez Pauli87
Opublikowano 23 marca23 mar MP1stSony Removes Over 1,000 Low-Quality Games From PlayStatio...Sony removes over 1,000 low-quality games from PlayStation Store in a major cleanup aimed at reducing shovelware titles.Tymczasem fani wbijania gównoplatyn w takich gównogierkach:
Opublikowano 23 marca23 mar Ciekawe czy platyna z takiej delistowanej gry znika z konta, pewnie nie ale trzask dup byłby przepotężny
Opublikowano 23 marca23 mar To jeszcze niech psnp dołoży swoje czyszczonko i świat trofikow może w końcu będzie bardziej klarowny jak za czasow ps3
Opublikowano 23 marca23 mar Jezu, jakby usunęli te gunwo gry z profilów tych "graczy" to dźwięk pękających dup byłoby słychać na Marsie. To byłby piękny dzień
Opublikowano 23 marca23 mar Squirrel with a Gun - miała być krótka po pierdółka a ja tymczasem utknąłem w tym świecie co najmniej na 10 godzin. Jak sie później okazało robiłem rzeczy w ogóle nie związane z drogą do platyny a zwyczajnie w świecie dobrze sie bawiłem eksperymentując umiejętnościami naszego małego przyjaciela. Duzy wachlarz możliwości i zabawy. Niektóre zadania wymagają minimalnego logicznego myślenia i łączenia kropek zamiast zwykłego strzelania do wszystkiego co przykuje nasza uwagę. Co nie powiem tez jest bardzo satysfakcjonujące. Tam gdzie nie możemy sie prześlizgnąć, wskoczyć czy po prostu wdrapać po drzewie czy slupie możemy zwyczajnie sie wstrzelić używając pobliskiej broni palnej znalezionej czy wykupionej nieopodal. Nasz bohater jest na tyle drobny ze każda bron palna po wypaleniu potrafi nim nieźle odrzucić. Im większy kaliber tym większy odrzut a co za tym idzie, skok wzwyż i tym samym cała zabawa z kombinowaniem, jak tu sie tam dostać aby zgarnąć tego wielkiego żołędzia (zupełnie jak pan wiewiór z "Epoki Lodowcowej"). Broni palnej jest co najmniej kilka wiec każdy znajdzie cos dla siebie. Poza tym dochodzą rożnej maści pojazdy, stroje ktore nadają unikalny wygląd oraz zdolności naszemu zabawnemu bohaterowi. Jest wiec multum zabawy dla każdego kto lubi strzelać i zbierać A teraz danie główne. Droga do platyny jest dość krótka jeśli tylko o nią nam tutaj chodzi.Po pierwsze zaliczmy tutorial w postaci podziemnego bunkra który daje nam pojęcie o głównej mechanice gry. Po wyjściu mamy dostęp do otwartego terenu (osiedla) ktore poszerza sie wraz z odkrywaniem sekretów. Głownie mam na myśl złote wielkie żołędzie, jak i te zwykle małe. Aby zaliczyć story potrzebujemy zdobyć jedynie 40 złotych i może 3 tysiące zwykłych żołędzi. Nie wiem ile dokładnie, ale to nie jest żaden dramat. Te małe wpadają nam dosłownie hurtowo. Aby aktywować pierwsza walkę z naszym głównym celem: tatkiem musimy odblokować pierwszy pojazd i nim udać sie na miejsce starcia. Później naszym następnym celem jest juz sama mamcia do której podejścia wymagany jest najdroższy transport za 40 złotych żołędzi. Po jej pokonaniu wszystko staje sie prostsze, właśnie dzięki transportowi którym sie do niej udajemy. Po walce zostają nam juz tylko aktywności poboczne takie jak: wykonanie wszystkich finiszerow po wcześniejszym ogłuszeniu przeciwnika (chyba jest ich 9), słodkie focie od przechodniów, wykończenie 100 agentów, czy nawet mierzeniu do przechodnich z broni palnej a widok której freezuja niczym obsrani wrogowie Snakea. Jednym słowem, świetny puzzle platformer dla każdego ;) Trudność: 3/10, Fun: 7/10, Czas: 7h
Opublikowano 24 marca24 mar #116 Astro's PlayroomSzybka i przyjemna platyna, wszystko wpada praktycznie samo. Fajnie pomyślane jest to, że dane poziomy podzielone są na 4 części i możemy wybrać fragment do którego chcemy wrócić, bez konieczności wałkowania całego poziomu.
Opublikowano poniedziałek o 18:273 dni Grubo poleciales ja miesiac to samym Residencikiem bym sie bawil a tu tyle dobroci. Tak trzymaj a moze dogonisz @suteq w rocznym podsumowaniu
Opublikowano wtorek o 09:252 dni Pewnie nie jest to gra, w którą zagra statystyczny użytkownik tego forum*, ale w sumie nie jest taka zła.Oczekiwałem „reskina” Life is Strange i w sumie dokładnie to dostałem. Szkoda, że wątek „nadprzyrodzony” został potraktowany mocno pobieżnie i mamy głównie teen dramę. Do tego lata 90. + nagrywanie wszystkiego co się rusza w celu zbierania znajdziek; to w zasadzie cały „core” gameplayu. Trofea w większości wpadają same (a chyba wszystko, co pominiemy, można zebrać później przez Chapter Select via „Collectibles mode”). Jedyne, na co trzeba zwracać uwagę, to żeby w czasie Tape 1 utrzymywać dobre relacje z pozostałymi dziewczynami, bo od nich zależne są trzy trofea w Tape 2.Fabularnie jest nieźle, nawet się to wszystko klei. Zakończenie mi się trochę nie podobało, bo na siłę zostawili furtkę na kolejną część, a mogli to ładnie zamknąć (no ale to już co kto lubi).Trudność: 1/10, Fun: 6/10, Czas: 12h Gra wypada z PS Plus 21.04, tak że zostały 3 tygodnie, można spokojnie przejść jeszcze w abonamencie.*Gramy nastolatką z nadwagą, woke na każdym kroku.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.