Opublikowano 18 godzin temu18 godz. 45 minut temu, ogqozo napisał(a):Nie, zawartości demka nie ma w pełnej grze.Demko to nawalone kilka prostych korytarzy bez scenek by pokazać główne mechanizmy gry na skróty. Zresztą to jest ile to demko, może 15 minut.A ja i tak nie dalem rady skończyć.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. Pograłem trochę, jestem przy końcu drugiej lokacji i to jest imo solidna gierka. Może nie materiał na goty, ale w wielu rankingach na pewno się znajdzie. Do tego nowe IP i normalna cena. Warto.Na początku hakowanie sprawiało mi nieco trudności, z czasem jest lepiej. Umiem już robić uniki, strzelać i hakować jednocześnie Poziom trudności jest nieźle wyważony, zginąłem do tej pory dwa razy.Trochę szybko robocik i amerykanin weszli na poziom "best buddies forever <3", więc nie jest to imo tak przekonujące jak np. Joel i lesba z TLoU, ale już same pogaduchy między nimi, jak i te dwie postacie same w sobie są bardzo spoko i ciężko jest tej pary nie polubić.Na minus, to brakuje mi trochę jakiejś normalnej mapy. Zaciąłem się Chyba gdzieś po drodze, przy hakowaniu 5 z 6 pierdołek do otworzenia tej wielkiej bramy, przeoczyłem jakieś zejście i teraz nie wiem, jak mam wejść do ostatniej strefy w levelu. Lim Recycling Facility się to nazywa, skanowanie pod kwadratem pokazuje mi, że mam wejść na ten drugi niezbudowany most, ale nigdzie nie widzę panelu do jego zbudowania Z jakim VA gracie? U mnie początkowo jap., jak przeważnie w grach od chińczyków, ale trochę mi to nie pasowało do chłopa o tak hamerykańskim imieniu. Przełączyłem na ang. i jest spoko
Opublikowano 17 godzin temu17 godz. Godzinę temu, Boomcio napisał(a):A ja i tak nie dalem rady skończyć.Feeling jak Calisto Protocol.Kolejny korytarz gdzie sie zgubiles Edytowane 17 godzin temu17 godz. przez Pierre Deck
Opublikowano 17 godzin temu17 godz. Godzinę temu, bountyhunter napisał(a):Umiem już robić uniki, strzelać i hakować jednocześnieTo chyba niemożliwe w tej grze. Jak hakujesz, musisz stać w miejscu - możesz jedynie przerwać i wrócić do hakowania po zrobieniu uniku. Chyba że o czymś nie wiem.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Jeśli hakujesz krzyżakiem to siłą rzeczy musisz stać w miejscu, chyba że masz dwa kciuki. Polecam hakować przyciskami po prawej stronie (trójkąt, kwadrat, kółko, X w przypadku PS5). Szybko się człowiek przyzwyczaja.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. No tak, gram na przyciskach. Spróbuj zrobić dasha i hakować jednocześnie. Nie da się.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Wiem, już to mam, ale są limity i wciąż myślę, że nie da się tego tak zrobić. Najpierw trzeba na chwilę stanąć, żeby zacząć hakować LT. A może faktycznie mam skill issue.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Pograłem 5h i spoko gierka - taka trochę rodem z generacji PS360.Korytarzowo, trochę zbyt mocno sterylnie, ale fajnie, dynamicznie, bez zamulaczy i jedynie do mapy mam poważniejsze zastrzeżenia - jest zupełnie nieprzydatna przez swoją nieczytelność i tak na dobrą sprawę mogłoby jej wcale nie być.Co do dwójki bohaterów to Diana jest słodko urocza, a Hugh jest strasznie nijaki - ich dialogi to takie disneyowskie słodkopierdzenie, o jakiejś więzi nie ma mowy, bo wszystko to brzmi, jak pisane przez jakąś przedszkolankę, żeby dzieciom czytać na dobranoc (plus jest takie "wholesome", że aż mdli czasami od tej pozytywności) - trochę jestem tym aspektem zawiedziony, bo po tym, co tu do tej pory czytałem to spodziewałem się czegoś bardziej angażującego emeocjonalnie.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Tzn. ja miałem bardziej na myśli, że na początku miałem problem skupić się np. na hakowaniu, strzelaniu i jednoczesnym nie dostawaniu w ryj A teraz gra mi się już naturalnie. Czy można zrobić dasha i jednocześnie np. hakować - nie wiem.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. 3 godziny temu, bountyhunter napisał(a):skanowanie pod kwadratem pokazuje mi, że mam wejść na ten drugi niezbudowany most, ale nigdzie nie widzę panelu do jego zbudowaniaPewnie już ogarnąłeś, ale zostawię jakby ktoś jeszcze się w tym miejscu zaciął: Tam są dwa niezbudowane mosty, jeden nad drugim. Przy górnym masz panel który buduje dolny, i tym dolnym trzeba iść.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 3 godziny temu, Wredny napisał(a):Co do dwójki bohaterów to Diana jest słodko urocza, a Hugh jest strasznie nijaki - ich dialogi to takie disneyowskie słodkopierdzenie, o jakiejś więzi nie ma mowy, bo wszystko to brzmi, jak pisane przez jakąś przedszkolankę, żeby dzieciom czytać na dobranoc (plus jest takie "wholesome", że aż mdli czasami od tej pozytywności) - trochę jestem tym aspektem zawiedziony, bo po tym, co tu do tej pory czytałem to spodziewałem się czegoś bardziej angażującego emeocjonalnie.Zgadzam się z tym niestety. Chemia pomiędzy stary-gówniarz w TLOU i nowych God of Warach była lepsza. Dialogi miały więcej głębi, pojawiały się jakieś konflikty między nimi etc. Tutaj jest stary z córką na wczasach w Kołobrzegu w międzyczasie mordujący roboty.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Ogólnie gra się świetnie, grafika cudna. Jednak fabularnie nudno jak na na razie. Brak realnego zagrożenia. W sensie jakiejś istoty ludzkopodobnej/myślącej. Może dalej będzie coś, ale na ten moment fabuła i cel to najsłabszy punkt.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Jak dla mnie się nie da tego robić naraz, bo po prostu nie masz locka, żeby widzieć przeciwnika. No a trudno unikać kogoś, kogo się nie widzi. Tylko walcząc z jednym naraz można sobie pozwolić na stanie w miejscu by widzieć kiedy co możemy robić.Ogólnie główne wymaganie w tych walkach to jakoś nadążać za tym, kogo właściwie hackujemy, kto jest shackowany i w kogo strzelać. Dla mnie dość ciężkie. Przeciwnicy w porównaniu do typowej strzelanki są właściwie ciency, ale ten element sprawia, że robi się sajgon. Autohack specjalnie olewam, żeby zgrywać skillowca hehe.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. 12 minut temu, Rooofie napisał(a):Zgadzam się z tym niestety. Chemia pomiędzy stary-gówniarz w TLOU i nowych God of Warach była lepsza. Dialogi miały więcej głębi, pojawiały się jakieś konflikty między nimi etc. Tutaj jest stary z córką na wczasach w Kołobrzegu w międzyczasie mordujący roboty.3 minuty temu, Donatello1991 napisał(a):Ogólnie gra się świetnie, grafika cudna. Jednak fabularnie nudno jak na na razie. Brak realnego zagrożenia. W sensie jakiejś istoty ludzkopodobnej/myślącej. Może dalej będzie coś, ale na ten moment fabuła i cel to najsłabszy punkt.Wszystko się zgadza i się podpisuje. Ale gierka spoko i taki odmulacz- lekko i przyjemnie. Niby minus, niby plus. Zależy jak spojrzeć. Jak do tego dodamy te mityczne 12h na skończenie, to spoko w ogólnym rozrachunku gier.
Opublikowano 9 godzin temu9 godz. Patrząc na gameplaye w sieci jestem jakoś w 60% gry i o ile sama rozgrywka bardzo mi siadła tak fabularnie NIC SIĘ TUTAJ NIE DZIEJE. 5,5 godziny grania mógłbym opowiedzieć w 3-4 zdaniach i wyczerpałbym materiał źródłowy. Mocno liczę na jakiś przytup fabularny w drugiej połowie gry.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Tak, fabuła i ogólnie świat gry to bieda z nędzą jak narazie to nie widze tutaj potencjału na serie no ale nie z takiego fabularnego gówna firmy robiły marke (horizon) xD Co do relacji Hugh i Diany sie nie zgadzam w żadnym razie bo chyba jebnąłbym bełta jakbym miał znowu dostać straumatyzowanego smutnego tatuśka który przez 2/3 gry robi wszystko żeby sie nie przywiązać do robocika bo 20 lat temu jego dziecko zginęło! jest fajnie i pozytywnie. Strzelają sobie do robocików i żartują miła odmiana po tych smutnych grach dla graczy 40+ od drickmanów i innych
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Mi się demko podobało i wziąłem w ciemno. Tylko tak po kilku godzinach poza strzelaniem, tonami strzelania, wąskimi jak korytarz killroomami nic się nie dzieje. Dziewczynka sympatyczna i urocza ale kurwa ile można ciągle strzelać. No i save pointy z deka kontrowersyjne bo czasami trzeba lecieć poziom od początku. No na razie mocno mieszane uczucia.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. 9 godzin temu, Rooofie napisał(a):Zgadzam się z tym niestety. Chemia pomiędzy stary-gówniarz w TLOU i nowych God of Warach była lepsza. Dialogi miały więcej głębi, pojawiały się jakieś konflikty między nimi etc. Tutaj jest stary z córką na wczasach w Kołobrzegu w międzyczasie mordujący roboty.Trochę nie fair. Porównujesz zupełnie inny typy relacji. W TLOU i GoW konflikt jest podstawą tej chemii, a tutaj masz bardziej opiekuńczą, spokojną więź z dzieckiem (i to jeszcze androidem, który analizuje dane). Więc jak można oczekiwać dram i głębokich relacji między nimi? Ta więź ma budować zupełnie inny klimat.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. W ogóle beka że ktoś to porównuje.Tak jakby podejście młody-stary to tylko doły, melancholia, smutek itd.Ładnie to Sony niektórym raka wprowadziło ... Edytowane 2 godziny temu2 godz. przez Plackus
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Godzinę temu, addhoc napisał(a):ale kurwa ile można ciągle strzelaćgraj dalej później będzie etap wyścig
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Polecam znaleźć Holowabik i ulepszyć go na maksa. Mega ułatwia starcia - robociki głupieją i naparzają w hologram. Generalnie gra non stop coś podrzuca, jakieś ulepszenia czy nowe upgrade’y, więc nie ma mowy o nudzie, bo gameplay cały czas ewoluuje.Wróciłem się do pierwszej lokacji, żeby wyczyścić ją na 100%. Z drugą chciałem zrobić to samo, ale okazało się, że nie mam jeszcze jakiegoś ulepszenia, żeby rozwalić te czerwone kryształy. Widać, że twórcy postawili na replayability.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.