Jump to content

Euro 2020 (tak po prawdzie to 2021)


Recommended Posts

2 godziny temu, Kmiot napisał:

W sumie nie śledzę njusów, ale oni mają to zamiar zrealizować bez udziału kibiców czy co? Wiadomo już?

 

UEFA postawiła wymóg 25% zapełnienia stadionu. Dlatego też Dublin i Bilbao ostatecznie zostały zmienione na Petersburg i Sewillę, nie mogły one do dzisiaj tego zapewnić.

 

Tutaj tylko "polska" grupa ma pecha, bo wygląda na to, że tylko te dwa stadiony zostały zmienione. Monachium jeszcze zdawało się wątpliwe, ale chyba zostanie.

 

Pytanie oczywiście, co będzie, jak w czerwcu nagle wyskoczy nowy niebezpieczny transylwański wariant korony i jednak nie będzie można wpuścić 100 tysięcy ludzi żeby się przytulali, mimo obecnych zapewnień rządów. No ale plan jest taki, żeby było kibiców, jak najwięcej. Prawdopodobnie mecze w Azerbejdżanie, Rosji i Węgrzech będą przy 50% zapełnienia albo przy pełnym stadionie (założenie, że tylko stestowani będą wpuszczani). No ale na większości stadionów plan to 1/4 lub 1/3 zapełnienia.

 

 

 

 

 

  • Thanks 1
Link to comment
  • 3 weeks later...

A co tu tak cicho, że Piopiopiątunio nam się rozjebał przed ełro. Nie żeby był w jakiejś życiowej formie, ale trochę nam to jednak opcje w ofensywie zawęża. To teraz albo Lewy sam z przodu cofający się do obrony po piłkę, albo tandem z Melekiem xd

Link to comment
  • 2 weeks later...

Po zakończeniu lig można lekko się hype'ować Euro, jak sądzę.

 

Ogłoszono dzisiaj skład najbogatszej w talenty reprezentacji - Hiszpanii. Pisałem jesienią, że oni dosłownie żadnego piłkarza nie potrzebują, że nawet Ramosa w sumie mogliby kimś zastąpić od biedy. No i cóż to - Sergio Ramos, którego osiągnięć i levelu nie ma co opisywać, po siedmiu wielkich imprezach, począwszy od 2006 roku, nie został powołany do kadry. Zamiast niego na środku obrony jest np. Eric Garcia - który w karierze zagrał 19 meczów ligowych, z czego tylko cztery w tym sezonie. Jest Aymeric Laporte, który od wielu lat wyciągał swoje bardzo odległe hiszpańskie korzenie jako argument i w końcu chyba naprawdę pogodził się, że Francja go nie powoła - więc dostał tydzień temu obywatelstwo hiszpańskie. Jest Pau Torres i jest Diego Llorente, który nie miał nigdy szans przebić się w Realu Madryt (obecnie Leeds). Innymi słowy, Hiszpania zabiera na Euro zestaw stoperów, którzy średnio mają na koncie 5 meczów dla reprezentacji.

 

Nie ma... żadnego piłkarza Realu Madryt.

 

Wśród bramkarzy Robert Sanchez, który nigdy nie grał w kadrze. Jest dość przeciętniacki jak na razie w Barsie Pedri. Jest oczywiście Thiago (który w sumie tak naprawdę zaczął grać dobrze w Liverpoolu, bo jakże ogromnej krytyce w połowie sezonu). Jest Adama Traore. Jest... Sarabia. Sarabia. Nie ma np. Jesusa Navasa, Kepy, Nacho, Canalesa, Merino, Aspasa (nie wspominam takich typów jak np. Angelinio i Reguilon, bo wiadomo, że na lewej obronie jest wielu dobrych kandydatów).

 

No i co, no i nic, nie zdziwię się, jeśli Hiszpania zdobędzie złoty medal. Ale... żaden inny wynik też mnie nie zdziwi.

 

 

 

https://twitter.com/TheEuropeanLad/status/1396774280394944514

Link to comment
  • 2 weeks later...
9 godzin temu, Rozi napisał:

 

Ehhhhhhhhhhhhh...

No taka prawda. Był jeden kraj, czasem dwa i wszyscy kibice się tam zjeżdżali, integrowali się, napierdalali. No ogólny zjazd i futbolowe święto na względnie niewielkiej przestrzeni. Były dekoracje, miejscowi przedsiębiorcy liczyli hajs, atmosfera, wuwuzele, hałas oraz tumult kibicowski. Teraz drużyny rozrzucone po całej Europie, kibice rozrzuceni po całej Europie, Mistrzostwa wszędzie i nigdzie zarazem. Już widzę, jak np. polscy kibice jeżdżą za drużyną: Petersubrg - Sevilla - Petersburg, gdzie inne drużyny wszystkie mecze grają na swoim podwórku. Bez sensu. To mają być równe warunki? Logistyczny koszmar. Obecnie to przypomina jakieś mało emocjonujące eliminacje, albo śmieszną Ligę Narodów z faworytami w postaci licznych gospodarzy. W zamyśle miało być piłkarskie święto w całej Europie, a efekt przypomina kilka wiejskich festynów tu i tam.

 

Wiem, że wszyscy to wiedzą, ale chciałem się wyżalić.

Trochę czekam, bo stęskniłem się za meczami o najwyższą stawkę zamiast ciułania punkcików ligowych czy już zmulonej Ligi Mistrzów bez kibiców. Ale większy entuzjazm trudno mi wykrzesać.

  • Like 4
Link to comment

U mnie to samo. Nawet typera mi sie nie chce wypelnic bo zwyczajnie nie wiem kto gra w tych druzynach. Jak za faworytow wymienia sie Anglie to dla mnie znak, ze duzo przespalem w pilce. W sumie ogladam juz tylko nasza reprezentacje. LM mnie kompletnie przestala interesowac. Mam tez wrazenie, ze samym pilkarzom sie mniej chce, ze teraz pilka to jest dodatek do innych aktywnosci dla niech. Ale to moze tylko moje wrazenie bo jak pisze, nie ogladam, nie sledze.

 

Kwestia starosci? Nie wiem. Podejrzewam, ze kwestia przesytu. Nawet jak nie ogladasz tych meczy to na yt czt tt trafisz na jakies info. Nie obejrzalem ani jednego meczu Bayernu, nie wiem nawet czego dotyczyl ten rekord Lewego ale wiem, ze go zaliczyl a Bayern rzadzi w lidze.

 

Moze troche hajpu wleci jak ME juz sie zaczna i na forumie sie troche rozkreci.

Link to comment
58 minut temu, Kmiot napisał:

No taka prawda. Był jeden kraj, czasem dwa i wszyscy kibice się tam zjeżdżali, integrowali się, napierdalali. No ogólny zjazd i futbolowe święto na względnie niewielkiej przestrzeni. Były dekoracje, miejscowi przedsiębiorcy liczyli hajs, atmosfera, wuwuzele, hałas oraz tumult kibicowski. Teraz drużyny rozrzucone po całej Europie, kibice rozrzuceni po całej Europie, Mistrzostwa wszędzie i nigdzie zarazem. Już widzę, jak np. polscy kibice jeżdżą za drużyną: Petersubrg - Sevilla - Petersburg, gdzie inne drużyny wszystkie mecze grają na swoim podwórku. Bez sensu. To mają być równe warunki? Logistyczny koszmar. Obecnie to przypomina jakieś mało emocjonujące eliminacje, albo śmieszną Ligę Narodów z faworytami w postaci licznych gospodarzy. W zamyśle miało być piłkarskie święto w całej Europie, a efekt przypomina kilka wiejskich festynów tu i tam.

 

Wiem, że wszyscy to wiedzą, ale chciałem się wyżalić.

Trochę czekam, bo stęskniłem się za meczami o najwyższą stawkę zamiast ciułania punkcików ligowych czy już zmulonej Ligi Mistrzów bez kibiców. Ale większy entuzjazm trudno mi wykrzesać.

 



+1 byczku

Link to comment

A ja tam czekam. Mundiale i euro u mnie zawsze nr 1 w serduszku. Wszystkie ligi mistrzow grane co tydzien totalnie mi spowszednialy. Glod turnieju po 3 latach przerwy jest u mnie duzy. No ale nie sposob nie zgodzic sie z tym co napisal Kmiocik. Smiecie z uefy robia wszystko zeby obrzydzic kazde rozgrywki i tutaj tez odebraly smak zycia bo atmosfery nie czuc kompletnie. Kibicowalem tym plotkom o przeniesieniu turnieju do ruskich ze wzgledu na covid. To ze uefa do konca trzymalo sie tego debilnego pomyslu w obecnych czasach to tez jest komedia. Taki kibic ktory odlozyl kase, zaplanowal sobie wszystko zeby jezdzic za druzyna musi byc dodatkowo na biezaco ze zmieniajacymi sie obostrzeniami w calej Europie. Ja tylko czekam az ta mafia przepchnie swoj pomysl o nowym formacie LM ktory przeszedl troche po cichu ze wzledu na zamieszanie z Superliga.

 

No ale chuj z nimi. Sam sobie stworze turniejowy klimat. O 21 meczyk otwarcia Turcja Wlochy i pieknie. Kocham ten czas gdzie 24/7 wszedzie jest tylko o pilce. Od rana programy, mecze o 15, 18 i 21 takze pozalatwiac sprawy do 15stej i zasiadam przed tv dzien po dniu :cool: I od fazy grupowej juz hity bo przeciez trafily na siebie Francja, Niemcy i Portugalia. Polacka grupa tez spoko, dwoch przeciwnikow z ktorymi bedzie mozna powalczyc o punkty i meczyk z Hiszpania ktorego jestem bardzo ciekawy. Niemcy w grupie juz mi sie znudzili.

  • Upvote 3
  • Like 2
Link to comment
11 minut temu, schabek napisał:

Ja tylko czekam az ta mafia przepchnie swoj pomysl o nowym formacie LM ktory przeszedl troche po cichu ze wzledu na zamieszanie z Superliga.

Ale to już przepchnęli, Liga Mistrzów 2024/25 będzie w nowym formacie z jedną grupą, złożoną z 36 zespołów.

 

Ja też powoli zaczynam łapać hajpik, zamówiłem koszulkę reprezentacyjną, w piątek kupię Skarb Kibica i zacznie się piękny czas z trzema meczami dziennie :banderas:

A tu oficjalny utwór, meh, te z Mistrzostw Świata są zawsze lepsze:

 

Link to comment
2 godziny temu, Mejm napisał:

Jak za faworytow wymienia sie Anglie to dla mnie znak, ze duzo przespalem w pilce

 

Przecież futbol nieustannie wraca do domu od 55 lat. Na ostatnim mundialu nawet prawie wrócił opłotkami, ale na ostatniej prostej wyjebał się i stoczył do przydrożnego rowu. Ubergospodarzem zostały chyba wylosowane Włochy, skoro grają mecz otwarcia. Poza debilnym pomysłem rozsiania turnieju, podoba mi się też kalendarz już od początku. W niedzielę najciekawiej zapowiadający się mecz Anglia - Chorwacja zaczyna się o 15, a o 18 grają Austria z Macedonią xD W ogóle patrzę na te mecze i przypominam sobie co za tuzy się podostawały na ten elitarny niegdyś turniej :no: Przy 2 zespołach wychodzących z grupy wysyp ogórków byłby nawet interesujący, ale w formule promującej bylejakość również na samym turnieju finałowym, znowu pierdolnie w nas tsunami remisów.

Link to comment

Jeszcze na początku maja jakoś tego nie czułem, ale teraz hajpik juz jest. Turnieje jak Euro, Mistrzostwa Świata, Puchar Afryki czy Copa America zawsze stawiam wyżej niż coroczne rozgrywki ligowe czy LM (choć tej to juz oglądam niewiele bo mnie nudzi).

Wszystko już w sumie zaplanowane tak żeby te 3 mecze dziennie oglądać bez problemu. No i tylko żeby turniej był lepszy od ostatniego Euro gdzie dużo spotkań męczyła :pechowiec:

Link to comment

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.