Opublikowano 10 lipca10 lip A no faktycznie Jest odczuwalna różnica w pływaniu z prądem/pod prąd - w miarę możliwości warto się chować za kimś, ale dobrze żeby było ktoś kumaty, kto wie jak nawigować.W Bydgoszczy nie miałem jeszcze okazji robić 1/2 i pozytywnie się zaskoczyłem, bo pływanie jest w całości z prądem Edytowane 10 lipca10 lip przez ginn
Opublikowano 10 lipca10 lip 7 minut temu, kanabis napisał(a):Mocny tam jest prąd? Bo zastanawiaja mnie ludzie ktorzy wybrali 1/4.Nie wiem czy jest jak w narwii no ale przeciez pod prąd to sie zajebac idzie Ale my tez w niedziele :)Mój znajomy startuje na ćwiartkę co roku. Prąd nie jest silny, ale odczuwalny ja dlatego na 1/4 wybiorę inne zawody ;). Np. dwa lata temu mocno padało dzień przed startem i rzeka przyspieszyła przez co trochę osób miało dnf na pływaniu, bo nie dali rady.
Opublikowano 10 lipca10 lip 1 godzinę temu, ginn napisał(a):A no faktycznie Jest odczuwalna różnica w pływaniu z prądem/pod prąd - w miarę możliwości warto się chować za kimś, ale dobrze żeby było ktoś kumaty, kto wie jak nawigować.W Bydgoszczy nie miałem jeszcze okazji robić 1/2 i pozytywnie się zaskoczyłem, bo pływanie jest w całości z prądem Mowisz ze odczuwalny? Jak w narwii plynalem pod prad to mnie prawie cofalo wiec odczuwalny to chyba malo powiedziane 1 godzinę temu, Artur_K napisał(a):Mój znajomy startuje na ćwiartkę co roku. Prąd nie jest silny, ale odczuwalny ja dlatego na 1/4 wybiorę inne zawody ;). Np. dwa lata temu mocno padało dzień przed startem i rzeka przyspieszyła przez co trochę osób miało dnf na pływaniu, bo nie dali rady.No dlatego nie bralem 1:4 pod uwage nawet. Serio to juz bym wolal 1/2 ale z prądem. To moj w sumie drugi triathlon, pierwszy byl kiedys w szczytnie ale trasa rowerowa to byl przelaj czego nie doczytalem wiec mozecie wyobrazic co sie tam dzialo jak wyskoczylem z szosowką Tam sie plynelo w jeziorze, teraz plywam duzo lepiej ale jakos i tak czuje zawsze jakis lekki stresik jesli chodzi o plywanie. Ogolnie nie przygotowywalem sie pod to jakos bo niestety nie bylo kiedy bo musialem sie skupic na sportach typowo wojskowych bo z nich mam hajs No ale ze zawsze triathlon mi imponowal i sie podobal to zapisalem sie bo chcialem wystartowac w takim z prawdziwego zdarzenie, a z tego co czytalem ten enea jest naprawde full pro jesli chodzi o organizacje. Tak to duathlonow jedynie sporo trzaskalem.
Opublikowano 14 lipca14 lip No i jak tam u Was? Podobało się?Pogoda w niedzielę dopisała, fajne warunki na ściganie. Pływanie rewelacyjne szybkie - z nurtem rzeki wyszedłem na brzeg z czasem 28:55. Rower całkiem okej (nawet za duży zapas zostawiłem) ze średnią 33,3. Myślę sobie, może nawet pobiję życiówkę o 30 minut, ale pierwsze 200 m na biegu sprowadziło mnie na ziemię, a łydki powiedział mi wprost - pyerdol się. Byłem bliski rezygnacji, przez cały półmaraton walka z bólem, stawanie, rozciąganie - dramat, trauma i wszystko co złe. Finalnie dobiegłem i co zabawne nawet pobiłem życiówkę o 3 min, ale zamiast potencjalnego 5:10 skończyło się na 5:37.Nastawiałem się, że nogi mogą nie być gotowe po tej przerwie, ale że będzie aż tak źle? No tak to nie. Ogólnie to przez tą kontuzję cała biomechanika mi się zaburzyła i nadal nie wróciłem do ustawień fabrycznych.
Opublikowano 14 lipca14 lip Plywanie 8:58 rower 31kmh srednia bieg 4:19 Miejsce 400 na 1300Co tu duzo mowic impreza kosmos, organizacyjnie top. Swieto sportu, cos pieknego. Na plywaniu mialem niezly kryzys bo za mocno zaczalem, ale jakos sie udalo doplynac i czas jak na mnie bardzo fajny. Na rowerze zawsze bylem mierny wiec na nic nie liczylem i tyle tez pojechalem. Za to kurde na bieganiu to ze 150 osob wyprzedzilem xD Tempo z perspektywy samego biegu na 5km raczej slabe ale po wczesniejszym plywaniu i rowerze na pelnej chyba okazalo sie ze nie takie złe.Ogolnie jestem bardzo zadowolony, tym bardziej ze w tym roku na rowerze jezdzilem raz a plywalem dwa. Ale chyba trzeba wziac sie za te plywanie bo triathlon to piekna sprawa, wywolujaca wiele emocji. No ale troche za duzo nerwow mnie te plywanie kosztuje No i troche zrobili mnie w chuja z tym pradem w rzece bo taki prad to jest w zalewie zegrzynskim. Ja myslalem ze jak u mnie w Narwii, ale to chyba by bylo zbyt proste 🤣A no i spotkalismy sie a nawet skakalismy razem do wody na starcie z uzytkownikiem @Artur_K@Artur_K, milo bylo zbic pione a i sporo pomogl bo jednak ten triathlon troche inaczej wygladal organizacyjnie i regulaminowo niz te moje odpustowe dotychczas xd
Opublikowano 14 lipca14 lip 9 godzin temu, ginn napisał(a):No i jak tam u Was? Podobało się?Trzeci raz w Bydgoszczy i kolejny raz się świetnie bawiłem. Od strony sportowej szału nie było, ale praktycznie wyrównałem zeszłoroczny czas, poświęcając na przygotowania duuuużo mniej czasu więc jest ok. Do wody skakaliśmy razem z @kanabis minimalnie odskoczyłem do przodu, na rowerze nie dałem się jeszcze dogonić, ale na biegu gdy mijał mnie na pierwszym km ledwo zdarzyłem krzyknąć powodzenia ;). Wogole zabawna sprawa, ale magia forum chyba przyciąga, bo gdy w sobotę przyjechałem wstawiać rower do strefy, w kolejce stało kilkaset osób, ustawiłem się grzecznie na końcu, patrzę a tu 3 osoby przede mną @kanabis!
Opublikowano 14 lipca14 lip A wlasnie, jak cos to jak bylem na drugi dzien tak o 9 dorzucic fanty w strefie zmian to zero kolejki
Opublikowano piątek o 11:472 dni Jak tam, jeździcie dalej? Dziś wykorzystałem rower na misję po kapustę na kiszonki. Wspaniała maszyna.StreamableWatch kiszonki fhd | StreamableWatch "kiszonki fhd" on Streamable.jak się kurna daje bezpośrednio filmik ze streamable
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Ja, dla odmiany od niedzielnego długiego biegania, wybrałem się dziś na przejażdżkę szosówką po okolicach Krakowa. Żeby nudno nie było to trasę ułożyłem tak, żeby nazbierało się sporo górek. No nudno faktycznie nie było, ale okazało się, że dla kolarskiego janusza jak ja, prawie 1000m przewyższenia na 60km to jednak trochę dużo. Ostatni podjazd, niby krótki, ale z 10% nachyleniem mnie pokonał i w połowie musiałem się zatrzymać, wyrównać oddech, i dopiero wyjechałem. Ogólnie pedalarstwo fajna sprawa, w niedzielę rano pusto na drogach, pogoda idealna, ładne widoki, a zmęczyłem się chyba bardziej niż jakbym te 2h biegał.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.