Opublikowano wczoraj o 21:17 1 dzień 6 minut temu, Rtooj napisał(a):Oczywiście że chodzi o ten motyw. Przepiękna piosenka, autorska. Jedna z najlepszych w historii wg mnie. To jak napisać że MGS3 nie ma motywu przewodniego.Snake Eater z intra to nie jest motyw przewodni. Tak samo jak nie jest nim Best is yet to come.To jest motyw przewodni MGS3:Melomani psia mac.
Opublikowano wczoraj o 21:53 1 dzień Dla mnie motyw przewodni to również piosenka która przewija się w trakcie utworu gry/filmu, do tego w różnych aranżacjach, a nawet w formie nucenia przez bohatera.Z tymMGS3 masz chyba rację, po prostu źle kojarzyłem że w trójce motyw z intra powtarzany jest bodajże podczas wspinaczki na drabinie i w trakcie któreś walki. Ale ten co wskazałeś to zdecydowanie bardziej podąża za graczem cały czas. Edytowane wczoraj o 21:53 1 dzień przez Rtooj
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Nie zgadzam się ze wszystkimi wypisanymi wadami, ale jebanie Death Stranding zawsze docenię plusikiem. Kojima, idź już na emeryturę. Edytowane 14 godzin temu14 godz. przez Josh
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Ja tam się bawiłem przy DS wybornie, ale każdy ma inne podejście do gry. Ja nie mogłem się doczekać każdej sesji a kumpel porzucił po 2 dniach. Co kto lubi.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Tytuły, które mogą cię zainteresować po ograniu Death Stranding <dodaj do koszyka>
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Gameplay mozna jeszcze by przelknac gdyby dostarczala fabula, postacie i nie bylo tego ciaglego pier.dolenia o jednoczeniu sie i laczeniu bo to wazne i potrzebne.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Looknij na ostatnie zdanie w moim opisie, jak zgrabnie wplotlem niechec do grania w MGS 5 z ocena DS. Sam Kojima by sie nie powstydzil takiego ukrytego znaczenia.Pewnie kiedys zagram ale juz mna telepie na mysl o ROZBUDOWYWANIU bazy. W PW byl to najgorszy element rozgrywki.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. V? Czasami puszczam scenę z lustrem by sobie przypomnieć o geniuszu Kojimy. Wspaniała gra, ale bazy nie rozbudowywałem. Za mało czasu w życiu.Jak widzę filmiki co ludzie tam pozdobywali w tej grze to wydaje się że dotknalem tylko powierzchni. Jeżdżenie na mechu, jakieś strzelające rękawice. Edytowane 11 godzin temu11 godz. przez Rtooj
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Wychwyciłem wszystkie smaczki, ale źle zacząłeś. Nie w tej kolejności, co trzeba. Nie musisz tego robić tj. bazy po prawdzie, ale powinieneś, PONIEWAŻ...i tak to zostawie.
Opublikowano 11 godzin temu11 godz. Ma kozackie momenty(dużo więcej niż DS), samo Ground Zeroes jest 10/10. Skradanki, to do dzisiaj - po ponad dekadzie - nikt nie zrobił lepszej, i pewnie do premiery jego gry widmo z PS6, nikt nie zrobi. No, ale oczywiśćie nie jest dokończona jeśli chodzi o zawartość i są braki w departamencie bossowo-fabularnym, ale to jak u niego. Rzuci ci sporo grafomanśkiego syfu, ale oprócz tego dorzuci coś co będziesz pamiętał na zawsze. Dlatego to jest taki unikat mimo wszystko. Najbardziej zmarnowany potencjał generacji, ale to co jest i tak robi, tylko jest rozmemłane przez różne rzeczy jak otwarty świat, czy ten syf z PW, więc tego się tak nie docenia jakby było skondensowane.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. GZ ogralem jeszcze na ps3 i mocno mi siadlo, ale PP chcialem juz zrobic na ps4. Chociaz wiem ze nie dowiozlo fabularnie tak jak sie tego spodziewalbym po pamietnym trailerze na e3 ogladanym na forumie o 3 w nocy i szczytujacym milanem.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. No to jak tak samo miałem, tylko zamiast ps3 - 360. W TPP tylko liniowy prolog wjechał na starej generacji, a później zaprzestełem, bo wiedziałem, że nie chce sobie tego robić w otwartych lokacjach. Nie przy czymś tak wyczekiwanym.
Opublikowano 10 godzin temu10 godz. Astral Chain - To chyba najdłuższa gra Platynowych, oprócz Nier Automata, u mnie blisko 30 godzin, ale lizałem troszkę ścian. Ogółem gra jest dosyć super. Czujesz platynowe DNA, w dodatku nie jest to czysty slasher. Gra ma dziwną strukturę, połowa misji to detektywistyczna porcja, gdzie szukasz poszlaków i gadasz z ludem. Druga porcja to akcja za akcją. Nie każdemu podejdzie taka segmentacja, ja akurat to polubiłem.Muszę pochwalić to, że grę musisz się nauczyć, bo ma bardzo niezwyczajne sterowanie, co ja szanuję. Pamiętam jak kiedyś kupując nową grę musiałeś się jej uczyć. Teraz podnosisz kontroler i w każdej grze jest to samo. Tutaj gra wymaga od Ciebie zaangażowania bo jest dużo opcji. Szarżujesz sobą, szarżujesz swoimi robocikami i łatwo się zagubić. Tutaj od razu namawiam, aby każdy kto ma zamiar zagrać, zmienił w opcjach schemat sterowania na typ C. Jest on sto razy lepszy.Kilka uwag co mi nie podeszło:- szanuję brak skoku i że rozwiązano to w inny sposób. Ale za często kończyło się to frustracją i utratą energii.- fabuła jest tak sztampowa jak może tylko być.- zazwyczaj nie wadzi mi główny bohater niemowa. Ale to chyba pierwsza gra ever, gdzie to w ogóle nie zagrało. Przez co połowa dramatycznych scen wyszła płasko.- czemu na ostatnim levelu gra musi mi podpowiadać, że może "otworzę te drzwi za pomocą Legiona X", albo "o patrz, tam jest platforma, którą możesz przesunąć Legionem Y!", kiedy wszystkie te rzeczy robiłem już 100 razy podczas gry i zdecydowanie poradziłbym sobie i rozwikłał tę zagadkę w 5 sekund samemu, własnym rozumem, szczególnie że to ostatni level. Boże jakie te gry czasem są irytujące.Kilka uwag co mi podeszło:- klimat i wizualia tych miast i slumsów. Włożono tutaj serio dużo pracy. Te lokacje z astral plain już mi się nie podobały.- ilość contentu, side questów, minigierek, dziwnych, quirky japońskich momentów, typu szukanie kotków i dawanie im jedzonka, szukanie papieru toaletowego dla jednego typa czy noszenie kartonów.- muzyka, mmm.- system walki mimo wszystko jest bardzo satysfakcjonujący, jak go załapiesz, pomimo wariującej kamery i średnio wykonanych uników. Owijanie kogoś łańcuchem, potem podlatywanie do przeciwnika, combosik plus wyczucie wyrwania mu serca by zregenerować swoje HP, daje dużo frajdy i satysfakcji.To tyle. Ja jestem bardzo wyrozumiały wobec Platynowych (ja nawet Mad World uważam za jedną z top gier na Wii), akceptuję że niektóre ich elementy są mniej dopracowane, bo tutaj liczy się MIĘSKO czyli soczysty gameplay. A tutaj w dodatku wrzucili dużo pracy w inne rzeczy. Coś czuję, że jak na Platynowych nie było tu małego budżetu. Gra jest jednak na mój gust nieco za długa, ale ja po prostu lubię gierki na 6-10 godzin. Tutaj gra się czasem serio nie spieszy i też to potrafię docenić.7/10
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. MAFIA DEFINITIVE EDITION (PC)Naszło mnie po seansie Spider-Noir na te klimaty. Z początku chciałem grać w czerni i bieli, ale to po prostu zwykły filtr. Granie w ten sposób męczy dość szybko, bo obraz się zlewa. Wróciłem więc do normalnych kolorów.Czy ten rimejk był potrzebny? Z jednej strony oryginał jest już dość archaiczny i nieprzystępny dla współczesnego, rozleniwionego gracza. Z drugiej cisza jaka dość szybko po grze przyszła, wskazuje że raczej furory nie zrobił.Wielu narzekało na zmiany w wyglądzie i charakterach postaci, zbytnie uproszczenia, czy brak wydłużenia rozgrywki. Czy to w danych misjach (choć niektóre trochę zmodyfikowano), które się "urywają" na końcu, czy dołożeniu kilku zadań. Kilka zmian było na plus, jak brak przejmowania się zdrowiem towarzyszy, jeśli nam towarzyszyli w misjach.Tytuł bazuje na Mafii 3, choć trochę lepiej to wygląda, miasto ma klimat i żal że nie wykorzystano bardziej jego potencjal. To idealna baza na bardziej sandboxowy tytuł w stylu GTA. Czepię się jednak do strzelania, choć jest ono poprawne, to "gangsta" celowanie jedną ręką z pistoletów trochę mi nie pasowało. Nie wiem czemu, ciągle mam w pamięci oryginał.Ogólnie grało się w to sumie szybko, choć niektóre rozdziały to 15 minut zabawy, a inne trwają i 40, jeśli myszkujemy za znajdźkami.Nie wiem też jakim cudem wersja z GOGa dopiero teraz wbiła mi osiągnięcia, choć już na niej grę raz przeszedłem.
Opublikowano 37 minut temu37 min Post Mejma w punkt, prawie każdy punkt podbijam (no piosenki akurat są spoko), a najlepsze jest to, że w sumie większość z listy to rzeczy obiektywnie zepsute/słabo rozwiązane i ciężko je merytorycznie obalić, no ale magia Kojimy, szczególnie w serii DS, polega na tym, że sprzedał ludziom możliwość poczucia się lepszym/mającym lepszy gust od innych, którzy tego kitu po prostu nie kupili i prześwietlili gościa dawno xD.I żeby nie było, grałem tuż po premierze i, nawiązując do rad przedmówców, można sobie moją opinię z 2019 roku sprawdzić w tym chociażby temacie, gdzie po wytknięciu problemów i tak uznałem, że to ciekawe, oryginalne i dopracowane doświadczenie, w które nawet spoko się grało (choć po latach byłbym surowszy). No ale fabuła i postacie to jest jebane xD i niestety nie przejdzie już gadka o postmodernizmie, pastiszu czy celowym przesadyzmie znanym z MGSów (gdzie w porównaniu do DS i tak było tego niedużo), bo w DS zwyczajnie brak luzu i dystansu do opowieści. I można by powiedzieć, że gusta są różne i nie muszę grać w dwójkę, ale wkurwia mnie to trochę, bo gość dostał pozytywny feedback i gruby budżet i zamiast przekuwać swój mimo wszystko duży talent (i wspomnianą dużą kasę) w fajne gierki, to będzie nas męczył takimi tworami, najlepiej w otwartym świecie i z coraz większym budżetem na coraz większą ekipę hollywoodzkich aktorów, na których akurat ma hype, oczywiście z wieloletnim procesem produkcji. Co do MGS V, to jest grą lepszą od DS, bo raz, to mimo wszystko MGS i jeśli jest się fanem serii (choć fan nie czekałby chyba 11+ lat na zaliczenie gry xD), to lore robi robotę (choć zostało wzorcowo spierdolone w wielu aspektach, a zmarnowane i niewykorzystane w innych), dwa, czysty, skradankowy gameplay to cymes (a że przerywany chujowymi przerywnikami/wypełniaczami, to inna sprawa, a sam OTWARTY ŚWIAT jest totalnie chybionym i nie działającym w tym wykonaniu pomysłem), trzy, "zabawa" z bazą i rekrutacją jest rozwiązana dużo lepiej, niż w PW, więc tutaj nie ma co się zrażać, i cztery że mimo wszystko jest tu parę mocnych scenek i niezłej muzy. Edytowane 27 minut temu27 min przez kotlet_schabowy
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.