Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Manor

Użytkownicy
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Manor

  1. Manor odpowiedział(a) na Figaro temat w Ogólne
    Ja miałem dokladnie tak samo jak Ty. Ja za bardzo nie widziałem różnicy graficznej, myślę że jakby mi ktoś zrobił blind test, to bym oblał. Za to różnica 30/60 fpsów jest dla mnie kolosalna. Na chwilę zmieniłem na 30, poruszałem trochę kamerą i wróciłem do 60. Nie dałbym rady przejść tej gry w 30, strasznie mi to obniża immersję.
  2. To ja dla porządku dodam że nadrobiłem jeszcze tekst o He-manie i jestem pod wrażeniem, totalnie nie znałem historii powstawania i że najpierw były figurki. A ciekawostka o Elmerze McCurdym to już w ogóle sztos.
  3. Manor odpowiedział(a) na Piechota temat w zgRedzi
    Mój tygodniowy kalendarz podcastów jest już całkiem wypchany, a aktualnie większość z nich to te growe. Musiałbym chyba zacząć prasować gacie i skarpety żeby jeszcze jeden pomieścić. Także mi nie brakuje, ale gdyby był, to na pewno bym słuchał. I jedno przemyślenie - nie każdy się jednak nadaje na podcastera. Można mieć lekkie pióro, ciekawe przemyślenia, ale jednak operowanie głosem i sztuka improwizacji w eterze to chyba ciężki kawałek chleba. Nie mówiąc o wrodzonym dowcipie / luzie.
  4. Manor odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Trochę mi głupio tak spamić w tym temacie, ale to dopiero drugi preorder w moim życiu, pierwszy był na odświeżenie gier sprzed kilkunastu lat, czyli Galaxy 1&2, teraz na remaster 3-letniej gry, może trzeci preorder uda się na coś całkowicie nowego!
  5. No niestety nie zdążyłem tym razem z recenzją przed zapowiedzią kolejnego numeru, więc już nikogo, ale no nic, jak już napisałem to opublikuję. Stwierdziłem, że nieco skrócę swoją formułę recenzji numerów. Są teksty które czytam, np. wstępniak, ale nie mam za bardzo co odkrywczego napisać, bo to zazwyczaj streszczenie numeru. Newsy raczej też będę kumulował do jednego akapitu, bo news raczej stoi świeżą informacją, a nie warsztatem czy wartkim piórem piszącego. Hyde Parki to też raczej tak dla żartu recenzowałem, bo na poważnie to jak tu recenzować jak ktoś opisuje swój wycinek życia. Recenzje też ograniczę rozpisywanie się do gier które są mi bliskie albo mam ochotę coś napisać o samej recenzji, żebym nie musiał co chwilę przyznawać się do swojej małej wiedzy growej/gatunkowej. Zatem zostaje część recenzji i publicystyka. Ale jeszcze raz podkreślam, nie znaczy to, że innych tekstów nie czytam. Kryzys ramowy/Dżujo - czytam takie teksty, bo trzeba być na bieżąco z sytuacją hardware, zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Także chyba jestem nieco mądrzejszy. Nawet jeśli ogólne przemyślenia krążą już od dłuższego czasu, tak w tekście mamy sporo konkretów, cytowań itp. Druk 3D/Konsolite - przyjemny artykuł, nie skupia się jakoś mocno na technikaliach samej technologii druku, tylko raczej na walorach użytkowych i w jakim kierunku podąża ułatwianie procesu dla początkujących. Ja raczej z tych, co zaniosą czteropak i koszt filamentu znajomemu ;). No i pojawił się Azi w PE i dorzucił parę groszy od siebie, co warto odnotować. Hydepark - Ostasz - tak! Rainbow Road w MKW jest fantastyczne, aż mi oczy wyszły z orbit jak odkryłem tę trasę. Zax - niestety ucięło o jakim serialu mowa. Powoli wychodzą brudne fakty na temat Komoda, o czym donosi Mazzi. Czekamy na rozwój sytuacji. Ostatnio widziałem jak Adamus cieszy się graniem w Reanimal. Sprawdzam kto pisał recenzję: Komodo. Wszystko się potwierdza. O RE:R to już nawet nie ma co wspominać. Czyżby wrogie przejęcie sekcji recenzji? Oczywiście sam zainteresowany sprawy nie komentuje, tylko pisze o jakichś niszowych filmidłach. Konsolite - tajemniczo, mam nadzieję, że nie chodzi o jakiś mroczny rytuał w stylu Jona Nodtveidta z zespołu Dissection Headshot Anonim i Koso - dwa oblicza głupiego zachowania twórców w kontekście GOW i Highguard. Pewnie przypadkowa zbieżność, ale godna odnotowania. Wyłamuje się Konsolite, opisując project genie i nawet się jakoś nie zmartwiłem, że nie słyszałem wcześniej o tym narzędziu, a jakoś specjalnie pod kamieniem nie siedzę. Mam nadzieję że wiele więcej nie będę o tym słyszał za parę miesięcy. RE R/Komodo - wszystko spoko, ale mam rozterkę. Z jednej strony niedosyt że tylko 2 strony, jak na cały hajp ostatnich tygodni to spodziewałem się 3-4 stron. Z drugiej strony recenzja bardzo skondensowana, bez zbędnego rozciągania. Mimo wszystko krakowskim targiem mogli dać te 3 strony dla gry numeru. Reanimal / Komodo - demko ograne, a dodatkowo jestem w trakcie grania w LN2, czuję ten klimat i z pewnością samo demo, jak i recenzja zachęcają, aby przejść całość, ale na pewno poczekam na promkę, jak zagram w to za 3-4 lata to dla mnie dalej ok. DQVII/Zax - próbowałem przejść demo na NS2 ale niestety kończyli się snem. Szkoda, ale chciałbym dać tej grze kiedyś szansę, bo wygląda ślicznie i ma Vibe fajnej dziecięcej przygody, przynajmniej z początku. Dobrze wyjaśnione w recenzji podejście twórców do poziomu trudności, aczkolwiek nie dowiedziałem się chyba niczego o fabule. God of War SoS/Majk - rozbawiło mnie nieco "robi to w sposób bolesny do przewidzenia". Pewnie chodziło o przewidywalny do bólu" :) a recenzja utwierdziła mnie w przekonaniu, że grę należy olać, są lepsze w tym gatunku. Mario tennis fever/Piechota - zamrnowany potencjał, szkoda. Podobne odczucia przeczytałem w CDA, forumek potwierdza, także dla mnie temat do olania. The 9th channel - szlachetna idea przyznania nagrody z brązu, przeczytałem z prawdziwym zaciekawieniem. Romeo od a dead man/SoQ - jakoś to wszystko takie bez ładu i składu... Ale bardziej gra niż recenzja. Dla mnie raczej ciekawostka do przeczytania niż realnie coś w co chciałbym zagrać. Yakuza 3/Mazzi - dla mnie jedna z tych serii, o której człowiek od wielu lat słyszał, ale nigdy nie spróbował. Jak rozumiem nie jest to właściwe żeby zaczynać od tej części także jak kiedyś zwolni się okienko, to zainteresuję się pierwszą częścią. Retrocenzja RDR/Graba - pamiętam jak ta gra wychodziła na Xboxa, następnie mija parę lat, wyszło Read Dead Redemption, a ja pamiętam lekki szok, że to był pierwowzór serii. Zagrać już w to nie zagram, ale otworzyła się we mnie jakaś nostalgiczna komórka i chwilowo się przeniosłem wspomnieniami 20 lat wstecz. Cyfrowi szulerzy/Kochaniec - miło przypomnieć sobie, że istniało coś takiego jak kody do gry. Moje ulubione to te z pierwszego Need For Speed, zmieniające samochody na tyranozaura, albo drewniany kibel. Ciekawe ja była moja/nasza ostatnia gra/ostatni kod, kiedy zastosowaliśmy czitowanie. To jak z tym ostatnim w życiu wejściem do piaskownicy. Propaganda w grach wideo/Buczyński - fajny tekst i nietypowa tematyka, natomiast jedno małe zastrzeżenie. Wstęp, wyjaśnienie pojęć, zajęło pierwsze dwie strony z czterech, potem szeroko omówiono jawną, realną propagandę światowych armii/organizacji w dosyć miernych tytułach, ale trochę po łebkach potraktowano fikcyjną propagandę, jako po prostu element w fabularnych grach. W zasadzie tylko w ostatnim akapicie padły nazwy Bioshock i Fallout, a według mnie tego jest zdecydowanie więcej i zasługiwałoby na dodatkową stronę. Dawno nie grałem, ale trochę kojarzę z gier z Abem, że tam były plakaty propagandowe przekonujące do jedzenia pysznych konserw z małych ludzików. Można by trochę bardziej pogrzebać w nietypowych (nie-wojennych) przykładach. Portretowanie sztuki/Adamus - bardzo ambitny tekst, w zasadzie nie mam szczególnego komentarza. Może jeden - takie ujęcie o wiele bardziej pokazuje wartość gier (w porównaniu do innych form rozrywek), niż kolejny news, że amerykańscy naukowcy odkryli, że granie przez 3 godziny dziennie zwiększa IQ o 0,01 pkt w skali roku. Vanilla ware/Kubica - nie miałem pojęcia kim jest Kamitani, praktycznie nie znam tych gier które wyprodukował, chyba nie moja bajka. Nie mniej lubię takie branżowe historyjki, także nie musiałem się jakoś mocno zmuszać do czytania. Muzyczne potrząsanie/Dziatkiewicz - hmm kim jest Dziatkiewicz? A dobra, jest jakaś notka na końcu tekstu. Trochę nie rozumiem tego wywiadu, dziennikarz dopytuje o te flippery, a muzyk zdawkowo opowiada, pokazując że w zasadzie nie ma nic ciekawego do powiedzenia i przeskakuje zaraz na inne tematy. Jakby wywiad powstał tylko z uwagi na nazwę zespołu. Jeszcze rozumiem gdyby to był wywiad z jakimś twórcą pinballi albo z jakimś osiedlowym mistrzem. No na minus te 4 strony. Dekompilacja Gier/Majk - artykuł z gatunku "o, tyle żyję i nie miałem o tym pojęcia". Robienie odwróconej inżynierii to gry wydaje mi się jakimś maksymalnie żmudnym zajęciem i nawet nie mogę sobie wyobrazić takich asów. Fajny artykuł i wrzuca nieco starego vajbu z dawnych PE, gdzie się bardziej otwarcie pisało o półlegalnych tematach, podobnie jak zeszłomiesięczny tekst o hardwarowej emulacji. Super Pisario - ciekawy pomysł na felieton, trochę się bałem że będzie tylko o virtual boy, ale Michal ugryzł temat szerzej. Ja raczej z tych co się martwią o ogranie swojej kupki wstydu, a gdzie tam rozmyślać o niewydanych grach. Fabularna Tawerna/Zax - nie znam za bardzo gier don't nod. Natomiast rozumiem myśl autora, żeby nie generalizować graczy. W pełni się z tym zgadzam, wystarczy zobaczyć tematy polityczne na tym forum. Pytanie skąd się bierze takie wrzucanie do graczy do jednego worka. Według mnie przyczyną jest to, że growe medium jest sporo młodsze niż filmowe, książkowe czy muzyczne. Dlatego aby mieć siłę przebicia, gracze trzymali się w kupie, niczym subkultury muzyczne. DZT Mielu - ciekawa polecajka książkowa, ale czytalbym chyba taką serię do emerytury. W obecnym trybie życia jestem w stanie przeczytać max 5-10 stron czegokolwiek wieczorem i zasypiam. Marcellus - nie do końca wiem o czym czytałem i jaka jest tu myśl przewodnią. Chyba chodzi o to, że gracze nie gniewają się na bigtechy i na prawdziwych złoli na świecie, tylko na woke i wrzucanie czarnych aktorów tam gdzie według nich nie powinno ich być. Story Mode/Adamus - ciekawy wątek o muzyce w grach. Jak się zastanowić to jest dużo racji w tym, że muzyka może być silniejszym nośnikiem emocji niż obraz. Pewnie wielu z nas do dzisiaj wspomina piękne utwory np. ze starych jrpgów i pamięta je bardziej niż konkretna scena w której je usłyszeli. W moim przypadku muzyka jest na tyle ważna że... staram się nie słychać OSTów, zanim nie przejdę gry, bo jest to w pewnym sensie dla mnie spojler. Po prostu muzykę z finału jakiejś gry chcę usłyszeć w kontekście przechodzenia tego finału, a nie poza grą, np. na Spotify. Ot, lekkie skrzywienie. Okiem Maniaka/Roger - mogę z lekką dumą przyznać, że załapałem się jeszcze na obecność na stadionie dziesięciolecia. Nie wiem czy to były jeszcze lata 90', czy już 00', ale pamiętam wycieczkę całą rodziną na praktycznie cały dzień na stadion. To było wydarzenie jechać z mniejszej miejscowości na tak wielkie targowisko. Nie mam pojęcia jaki był cel, pewnie po prostu kupić rzeczy których się jeszcze nie miało. Jedyne co zapamiętałem z zakupów to kostka Rubika, o którą się targował starszy brat, mówiąc sprzedawcy, że 20 m stąd sprzedają 5 zł taniej.
  6. Manor odpowiedział(a) na Sylvan Wielki temat w Ogólne
    Za mną pierwszy chapter Oswalda i co mogę powiedzieć, jestem oczarowany tą grą. Przepiękna oprawa A/V, świetny motyw ze zmianą pory dnia jednym przyciskiem, co wpływa też na modyfikację przygrywającego utworu (np. instrumental za dnia, cichy wokal w nocy). System walki zrozumiałem bardzo szybko, wszystko jest intuicyjne, nieprzekombinowane, przynajmniej na razie. Nawet losowe walki mi nie przeszkadzają, co kiedyś było dla mnie w zasadzie nie do zaakceptowania. Jakbym miał zrobić rachunek sumienia, to mój ostatni taki czysty jrpg to chyba Chrono Cross, także widać jakie mam braki. Czuję przygodę na jakiś rok grania, pewnie w międzyczasie ogram dużo innych gier, ale tę fajnie mi się odpala nawet na 20 minut, zrobić jakiegoś szybkiego questa. Bardzo się cieszę z zakupu, zapowiada się super przygoda. A kawałek The Winterlands - Night z miejsca stał się moim ulubionym kawałkiem z gier i trafił na moją specjalną playlistę.
  7. Manor odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Switch
    niedługo się obada, leci już do mnie preorderek, w dodatku nigdy w to jeszcze nie grałem.
  8. Pytanie, mam ps5 amatorskie i Nintendo Switch 2. RE 7, 8, 9 dopiero przede mną. Na S2 ten generation pack do końca marca no to naprawdę dobra cena się wydaje (429 zł). Wiem, że pod względem jakości wizualnej lepiej by było ograć na ps5, ale też nie mam porownania, skoro jeszcze w żadną nie grałem. Brać wersję S2? to naprawdę tak dobrze się prezentuje, jak opowiadają niektórzy youtuberzy? Oczywiście dobrze jak na gry na S2.
  9. Manor odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    Nowe zakupy. Czaicie zagrać w to pierwszy raz? (Jedynie OT2 ograne demo)
  10. MIO bardzo kusi, ale dopiero co 3 gry sobie kupiłem :(
  11. Dla mnie recenzowanie nieco starszych gier do żaden minus, to idealna sytuacja, jest miejsce na nowe gry, ale też takie sprzed kilku miesięcy na które być może nie było miejsca albo żaden redaktor nie poświęcił dostatecznie dużo czasu danej grze. Uświadomiłem sobie że CDA to pierwsze pismo które kupowałem, jeszcze przed Neo+ i PE, pamiętam doje.ba.ną recenzję Deus Ex i ocenę 10. Starszy brat kupował SS, gamblera i top secret, CDA trochę jako uzupełnienie na zmianę kupowaliśmy. Żółty numer kupiłem, szczerze im gratuluję. Od zeszłego wydana podjąłem decyzję że będę ich kupował, bo zwyczajnie dobrze mi się czyta ich teksty, a szata graficzna jest piękna. Padło wyżej coś o ich specjalu Switch, przeczytałem kilka artykułów i dla mnie jest super, idealnie się wstrzelili w moją fascynacje sprzętem, a dodatkowo to po prostu ślicznie wygląda. Dodatkowo dostałem niedawno wszystkie tomy ich encyklopedii gier i również jestem mega zadowolony jakością wydania i treściami. Wychodzi na, to że na starość stałem się fanem CDA.
  12. Manor leaks z recenzji numeru:
  13. Mam i ja. A że w empiku było coś jeszcze, to wziąłem od razu komplecik.
  14. Wrzucałem to w promocje w pchlim targu ale zaraz potem usunąłem, nie da się dodać do koszyka, znalazło mi tylko jeden sklep w Warszawie gdzie była sztuka wystawowa. Także albo to jakaś ściema, albo momentalnie ludzie wykupili.
  15. Manor odpowiedział(a) na Rayos temat w Graczpospolita
    Trochę indyków z promek, coby mieć opcje, jak większe gry znużą
  16. Manor odpowiedział(a) na Piechota temat w zgRedzi
    Ale od klopsików z Ikei to proszę się odjaniepawlić.
  17. No dobra, chyba już przeczytałem wszystko co chciałem, także kilka linijek ode mnie i mogę teraz z czystym sumieniem przeczytać recenzje numeru szanownych kolegów kilka postów wyżej. Sorki za literówki i błędne słowa, piszę z komórki i już nie mam cierpliwości trzeci raz wszystko sprawdzać. Strona nr 2 - całkiem zaskakująca reklama, ciekawy pomysł Wstępniak/Roger - dosyć pesymistyczny początek, ale na szczęście na koniec wlał jednak optymizm w me serce, bo numer zapowiada się bardzo ciekawie. Co nowego - dobre wieści na początek, czyli nowy dodatek do Wieśka, no wiadomo że się kupi i zagra. O Ubi już się słyszało. Informacja o wielkości świata w Crimson Desert tylko mnie zniechęciła do gry. Ohayo Nippon/Mazzi - new o 12-latku dosyć przerażający, no ja jednak chyba nie pozwoliłbym na rzucenie szkoły w tym wieku. Potem jakieś tam sny Kojimy, pecet w futurystycznej obudowie i info o jrpg 3.0. się zastanawiam czy Clair 33 to przedstawiciel jrpg? Czy gra musi być z Japonii, czy raczej chodzi o mechaniki, świat, klimat itp? Dobre bo polskie/Kroolik - garść statystyk sprzedażowych, może mało tu wow wiadomości, ale w sumie ciekawe. No i jest pewne, że MaSzyna na switcha 2 chyba nie trafi, a już na pewno nie na fizycznej karcie, hehe Konsolometry - ktoś mi wyjaśni dlaczego Xbox ma 7, a switch 6? I to jeszcze przy danych sprzedażowych, z których wynika że S2 jest już prawie w połowie tego co osiągnął xsx? Control: Resonant/Zax - nie tyle czekam co z zainteresowaniem śledzę i zapisuję na przyszłość, bo po skończeniu Max Paynow chce przysiąść do ogrania Alanów Wake'ów i pierwszego Controla. Także przyjdzie kiedyś czas na sequel. PlayStation Portal/Dżujo - najdziwniejszy sprzęt do grania ostatnich lat. Porządne wykonanie kontrastuje z założeniami związanymi z charakterem grania. Nawet z tą chmurą wydaje mi się to bez sensu. Tekst Dżuja porządkuje stan faktyczny i ogólną wiedzę o produkcie. RE R playtest/ Roger- oj bardzo zachęcił rednacz do gry i ja bym w to na pewno zagrał w niedługim czasie, ale niestety życie się tak potoczyło że nie grałem w residenty w ogóle i chce nadrabiać chronologicznie od zerówki, także pewnie za jakieś 2 lata wrócę do requiem. Top 100 gier 2026 - czy zgadzam się że lista jest za długa i przez to nieco nudna i po łebkach? Tak. Czy przeczytałem całość? Tak, głównie żeby wiedzieć co w nowym roku piszczy. Temat numeru/Soq - dużo już się wszędzie czyta o AI, niemniej tekst ciekawy i mocno skupiony na grach, nie wyobrażam sobie że PE olałoby ten temat, gdzie praktycznie każdy podcast growy i każdy gamingowy youtuber o tym trąbi. Nie rozumiem końcowego akapitu z tymi wybuchami samochodów. No właśnie ja bym chciał żeby wybuchy dalej były prawdziwymi wybuchami, choćby makietowego samochodu. A odpowiadając na pytanie czy AI wyeliminuje crunch, sprawi, że będziemy mieli więcej wolnego czasu itp. - oczywiście że nie. System się nie zmieni, po prostu będziemy jeszcze bardziej drenować wszelkie zasoby, ludzkie, środowiskowe, materiałowe itd., bo tak działa cały kapitalizm. Pracuję długo w jednej firmie, od początku wdrożyliśmy dużo narzędzi, standardy, upraszczanie procesów, lepsze CRM, ERP. Czy to wszystko sprawiło że w ciągu 8 h mam więcej wolnego czasu, robię mniej? Oczywiście że nie. Te wszystkie udogodnienia są po to, żebym generował firmie większy obrót, zyski i oszczędności z roku na rok. Jeśli dziennie mogę samodzielnie wysłać 30 maili, to AI jest po to, żebym mógł ich wysłać 50 albo 100. Ale nadal te maile trzeba wysyłać. Hydepark - Perez - ST obejrzane, ostatni sezon zdecydowanie lepszy niż poprzedni, ale dobrze że to już koniec. Można już przestać udawać, że to serial o nastolatkach, zwłaszcza gdy główna aktorka ma już adoptowane dziecko. Mazzi, powodzenia z tymi ocenami. Komodo - również nie dołączam do totalnej krytyki, bawiłem się całkiem nieźle, pomimo przeróżnych wad i niedociągnięć, to całkiem udana egranizacja. Adamus, z daleko ta fotka to wygląda jak jakaś wyczesana japońska fryzura z epoki ELO. A o gierce wstydliwie przyznam, że nie słyszałem. Piechota, no album kupuję bankowo, nawet jak poczeka trochę na półce, jak już zrealizuję swój plan przejścia prawie wszystkich części. Roger, hidden hero, ciekawe ile takich cichych recenzji recenzuje średnio miesięcznie redaktor PE. Na zdjęciu młody Gary Oldman. Majk - o, przypomniał mi że kilka lat temu było coś takiego jak gogle vr i się nawet o tym coś mówiło i pisało. Ostasz, szacun za prowadzenie osobistych statystyk, ja jeszcze czasami luknę ile książek przeczytałem w roku, ale resztę rozrywek nie chcę mi się spisywać. Buczyński - o, mam tak samo, cała moja klasyka z dzieciństwa to nieznany świat dla żony. Mogę się pochwalić nadrobieniem Obcego, Mortal Kombat, ale na ojców chrzestnych jeszcze się nie udało namówić. Konsolite - jeśli cię to jakoś zachęci, to ja chętnie dam suba na Instagramie. Modele nie moja bajka (brakowało cierpliwości za dzieciaka), ale chętnie bym coś takiego pooglądał, zamiast kolejne głupoty AI. Headshot Anonim - temat o cenach gier, chyba już był temat wałkowany w ostatnich numerach, także wiele nowego się nie dowiedziałem. Konsolite - przyłączam się do narzekania na AI, bańkę, windowanie cen, lenistwo itp. Mam nadzieję że skończy się to potężnym załamaniem i kryzysem, a szefowie korporacji zrobią wtedy to co robią honorowi prezesi gdy akcje ich firm spadają do zera i nagle stają się bankrutami. Koso - nie wiedziałem że Arc Raiders daje takie możliwości, ciekawe, ale w tym momencie to chyba też bym wolał obejrzeć takie akcje na filmikach/rolkach, niż zagrać. Po prostu nie czuję już potrzeby zagrać w każdą grę z gatunku tych co warto. Nioh 3/Ural - tak jak kocham soulsy od FS, tak omijam jakoś soulslajki innych producentów. Podobnie jest z serią Nioch, może nawet bym kiedyś spróbował, ale ta gra zawsze jest dla mnie jakaś taka niewyrazista w moim wyobrażeniu. Recka ok, doceniam zwrócenie uwagi na poziom trudności, na ten moment chyba podziękuję, bo nie można się tylko katować trudnymi grami. Apartment/Graba - nie, nie poświęcę 3 godzin na taką grę. Ale z szacunku do autora, że sam tyle poświęcił, to przeczytałem recenzję. CodeVein 2/Aysnel - motyw podróży w czasie i wpływu tego na fabułę mnie zaciekawił. Otwarty świat z kolei mnie odpycha. Ebola Village/Adamus - całkiem rozbawiła mnie recenzja tego szrocika. I o takich grach czasem warto przeczytać. Mio/Konsolite - ech znowu ten balans. Konsolka chyba celowo dostaje takie gry. Obejrzałem zwiastun i o matko, ale to piękne, pograłbym dla samej oprawy, ale kupuję ten argument z wkurzających zagrywek typu sejw daleko od bossa. No mam nadzieję że zajdą jakieś zmiany. I hate this place/Kochaniec - intrygujący tytuł, autor pisze, że to gra posklejana z wielu znanych motywów, ale całość wydaje mi się dosyć oryginalna i z niczym nie się nie kojarzy. 2XKO/Konsolite - o grze mogłem już posłuchać w podcascie pograduszki, niemniej w formie pisanej również autor mocno zachęcił. Kto wie, może kiedyś się spróbuje. BrokenLore/Graba - całkiem zaintrygował tym tytułem, może kiedyś sprawdzę jak już ogram bardziej znane chodzone horrory. Temirana/Aysnel - przeczytałem, ale meh, za 10 minut zapomnę o istnieniu tej gry. Cassette boy/Mazzi - wow, fajnie było przeczytać o tak oryginalnej grze. Szczerze mówiąc to aż dziwi cała strona na taką grę, ale jak najbardziej popieram. Pathologic 3/Zax - pójdę za radą zaxa i poczekam na łatki i jakieś promki, ale opis gry bardzo mnie zaintrygował, mam ochotę zagrać w coś takiego. Cairn/Graba - jedna z ciekawszych gier ostatnich miesięcy, słyszę o niej chyba w każdym growym podcaście. Zdecydowanie coś w co chcę zagrać, ale niewykorzystanie adaptacyjnych spustów na ps5 to zbrodnia, ta gra wydaje się stworzona pod to. Sektori/Dżujo - przeczytane, ale takie strzelanki to nie moja bajka, także tylko jako ciekawostka dla mnie. Trails beyond the horizon/Aysnel - też raczej ciekawostka bo nie grałem w poprzednie części. Toziuha Night/Majk - o i to mi się podoba! Gra z listopada, ale nie ma problemu żeby puścić recenzję w lutym. Ja wiem, że rynek rządzi się swoimi prawami i trzeba pisać przede wszystkim o nowościach, ale mi się podoba takie podejście i jeśli jest na to miejsce to jak najbardziej wrzucajcie przegapione, a warte uwagi gry do recenzji. Rewizja GT7/Ural - rozbawiła mnie lekko interakcja z forumkiem (Jutrzen i muscle car), a co do samej recenzji to się specjalnie nie odniosę, symulatory jazdy to nie moja bajka. Retrocenzja/Graba - o, pamiętam tego ziomka z dredami, nie grałem, ale na pewno gdzieś mi śmigała przed oczami ta postać, ale pojęcia nie mam gdzie, bo nie miałem tej gry. Spoko recenzja, ale wystarczy mi przeczytanie o grze, samemu nie będę próbował. Prośba, czy można napisać gdzieś wyraźnie z którego roku jest gra? Ma to sens w tym kąciku. Niepamięć/Komodo - przeczytałem z zainteresowaniem, tych gier Mario, Wario wychodziło tyle, że za dzieciaka jak się miało tylko psxa, to trochę mi się te tytuły zlewały i za bardzo ich nie rozróżniałem. I faktycznie kiedyś był Wario na GameBoya, a teraz to już tylko w Mario Kart ziomka widziałem. Także trochę tytułów Komodo przypomniał. A snipperclips akurat widziałem trailer parę dni temu i wygląda mega w coopie, wygląda że bardzo pomysłowa gra. Zampella/Dżujo - są twórcy którym warto poświęcić 4 strony w obliczu śmierci, myślę że godny tekst. Roblox/Kochaniec - przeczytałem żeby coś więcej zrozumieć, bo do tej pory to kojarzę jedynie msze święte i że cała masa dzieciaków wnto gra. Nie wiem czy zrozumiałem więcej, ale jestem już lepiej przygotowany, bo za parę lat pewnie moja konsola będzie odpalać głównie to :/ Zbiorowy bój/Ural - o, Ural napisał felieton, trochę zdziwienie. Po przeczytaniu jednak nie wiem jak ten tekst traktować, dla mnie to nieco bardziej rozbudowany i szerzej opisany news rynkowy. Dlatego dziwi mnie umieszczenie tekstu w dziale hardkor. Bardziej by mi pasował w sekcji newsów, tak jak ostatnio 2 strony Rogera o wykupieniu EA przez Arabów. Nie czytało się tego źle, ale mam wrażenie, że napisano tysiące znaków aby przekazać coś długiego na 1-2 zdania: Valve zostało oskarżone o praktyki monopolistyczne, chodzi o wysokie prowizje, 32 tysiące podmiotów może być objętych pozwem. Pośmiertne występy/Buczyński - rozbawiło mnie w tekście "Zemsta Smithów" :) poza tym ciekawy felieton, pokazujący różne oblicza cyfrego odtwarzania zmarłych osób. Przykład Petera Cushinga to skur.wy.syństwo i nie dziwię się, że bliscy chcą się sądzić. Przykład Kruka to te sytuacje, kiedy dla mnie jest to ok, jeśli rodzina się zgadza. I bliskie jest mi stwierdzenie, że aktorstwo to nie tylko twarz, mimika i ton głosu, ale też chemia między aktorami i ekipą filmową oraz spontaniczność i przekraczanie samego siebie. Pamiętacie scenę z Leona Zawodowca, gdzie Gary Oldman wykrzykuje "everyone!"? To była jedna z kilkudziesięciu propozycji wypowiedzenia tej sceny i Gary to zrobił w formie żartu, nie spodziewał się, że akurat ten wariant się spodoba reżyserowi. Pokażcie mi aktora AI, który coś takiego zaproponuje, ku zaskoczeniu reżysera. Dlatego jest ryzyko, że wszystko powoli stanie się generyczne i bez emocji. Raccoon City/Graba - sorki Graba, omijam bo seria RE przede mną i chcę sam zgłębić temat, ale na pewno za jakiś czas wrócę do tekstu. Szybcy i wściekli/Ostasz - trochę zabawne, bo całkowicie ominąłem tę serię filmową, jakoś nigdy mnie wyścigi nielegalne nie kręciły. Zabawne, bo po przeczytaniu tekstu autentycznie chcę nadrobić przynajmniej pierwszą część. FPGA/Majk - dzięki za artykuł, nie siedzę w emulacji i mam spore braku wiedzy w tym zakresie, nie wiedziałem praktycznie nic o sprzętowej emulacji, jak to działa, jakie są obecnie konsole i opcje. Także dla mnie wartościowy materiał. Grandia/Kubica - chciałem napisać, że to kolejny dobry tekst o rpgach z przeszłości, które znam z opowieści i recenzji, ale sam nigdy nie grałem i pewnie już nie zagram. No i zasadniczo wszystko się zgadza, gdyby nie to że dodałem już HD collection na switcha do whishlisty I mam ochotę to sprawdzić jak wpadnie jakaś promka. SOMA/ADAMUS - no super tekst. Rozkłada wiele elementów na czynniki pierwsze, nieco historii powstawania, nieco idei tworzenia gier, jaka towarzyszyła twórcom. Rola gameplayu, jego zazębienie z narracją, odkrywaniem fabuły. Z jednej strony czułem pewien smutek, ponieważ spodziewałem się tekstu pełnego spojlerów, który jak kawa na ławę wyjaśni mi zawiłości fabuły i streścić przebieg zdarzeń. Bo nie jestem aż taki lotny żeby wszystko zrozumieć (rola Akersa? Różne aspekty i zagadnienia WAU? I wiele więcej). Ale... Potem naszła refleksja. To przecież Adamus, nie zamknie się na prostym streszczeniu gry, tylko zajrzy głębiej. Dzięki za ten tekst. Był dla mnie motywacją, żeby w końcu usunąć somę z kupki wstydu (najpierw zagrałem, potem przeczytałem). I czuję do siebie pewien zarzut, że mam czelność jarać się tą grą na dzień po ukończeniu. Że nie dałem sobie 10-ciu lat, żeby z dystansem stwierdzić że to ważna dla mnie gra, wspaniale poruszająca i siedząca w głowie. Że bezczelnie od razu ją wychwalam i dołączam do grona wielbicieli, jak ten swieżak, co od razu się czymś jara bez pomyślunku. Dlatego obiecuję sobie, że za 10 lat znowu zagram i sprawdzę, czy miałem prawo tak szybko stać się wielbicielem. Myszaq lubi - każda z trzech polecajek przykuła moją uwagę, także zapisane do obejrzenia. Region filmowy/Sobek - o, ponownie "28 lat..." to znak że trzeba się zainteresować. Avatara to dalej nie obejrzałem dwójki, chyba już mu szkoda czasu na takie kino. ST chyba się zgodzę z oceną, aczkolwiek 5 sezon dla mnie o wiele lepszy niż 4. Szkoda że nie zakończyło tego na drugim sezonie, wtedy to była topka rozrywkowego serialu, dalej to już droga w dół. A tej rudej to nigdy nie polubiłem, dla mnie zbędna postać w serialu. Tak samo jak ten stary brodaty co to pomaga całej ekipie z dostawami nielegalnego towaru i próbuje być zabawny BAKA/Konsolite - wiedziałem że tak będzie, zaufam poleceniu, zacznę coś oglądać i zanim jedno skończę to już są kolejne. Mimo wszystko poczekam na coś niebohaterskiego bo ten temat strasznie mnie nuży, czemu daję świadectwo co miesiąc omijając comix zone. To w odniesieniu do my hero academia, ale już chainsaw man zapisuję, bo to tego twórcy sprzed miesiąca. Tak samo all you need is kill brzmi dobrze. Pytanie - jak decydujesz co odpisujesz szerzej, a co w małej ramce? Super Pisario - mogę tylko przytaknąć, że też nie czekam na PS5, ale u mnie to są jeszcze inne powody. Mianowicie oprawa wizualna nie jest dla mnie obiektem szczególnych westchnień, bez problemu bawię się z grami 5-10-15 letnimi. Ostatnio bardzo mi się podobał Max Payne 3 na PS3. A drugi powód to kupka wstydu, która zapewnia mi nieprzerwane granie jeszcze na 10 lat do przodu, więc nie mam poczucia że już wszystko co ważne ograłem i teraz czekam na nowy skok jakościowy. Nie wierzę też, że nowy sprzęt przyniesie nam jakiś skok w zakresie gameplayu, mechanik, pomysłów itp. Gry raczej zmierzają do gównowacenia, jak media społecznościowe, więc na co tu czekać. Fabularna tawerna/ZAX - z tego ai, RAMu i tranzystorów to się zrobiła już seria artykułów u zaxa. I muszę przyznać że to są naprawdę interesujące wątki, nawet sporo się dowiedziałem. Fajny tekst. Savepoint/Walkiewicz - inteligentna laurka dla Dispatch, wiem że powinienem w to w końcu zagrać i na pewno się to wydarzy. DZT Mielu - o dofinansowaniach do tworzenia gier, interesujące, ale nie mam do tego komentarza. Marcellus - potwierdzam, Master League to był najlepszy tryb kariery w piłkarskich grach. Minanda spoko, czasami chyba był też jako Miranda. A tak to kilka mądrych wniosków w sprawie lootboxów. Story Mode/Adamus - przemyślenia na temat powrotów do starych gier. Ja dlatego szanuję rimejki, bo pozwalają wrócić do pięknych wspomnień, jednocześnie oferując współczesne standardy gameplayowe i audio/video. Z remasterami typu Soul Reaver jest już gorzej, dlatego po Deus exa nawet nie sięgam. Ja często mam pokusę jakiegoś powrotu, ale najczęściej udaje się to zwalczyć. Parę lat temu odpaliłem sobie pierwsze pro evo soccer na psxa, ależ to było dziwne doświadczenie :) Graczpospolita/Mazzi - mindfulness z Mario - potwierdzam, jak chwilowo nie wiem w co zagrać, to odpalam kilka wyścigów w Mario Kart i jest relaksik. Ale nieprawda, że porażki nie bolą w grach z Marianem. Ostatnio padło kilka niecenzuralnych słów po kolejnej śmierci w Galaxy. Pokój gracza w hotelu - zainteresowało mnie na tyle że aż wygooglałem temat. Ogólnie dobry kącik w tym miesiącu, o dziwo nie ma badań naukowych potwierdzających zbawienny wpływ grania. OGDG/Mazzi - ciekawy temat, ciekawy felieton, miło się przeczytało. Mały komentarz - opisane zjawisko to niestety intelektualne lenistwo. Im bardziej ktoś potrzebuje szytego pod siebie zakończenia, tym gorzej to świadczy o takiej jednostce. To tak jak oglądać tylko komedie romantyczne, żeby mieć zawsze komfortowe zakończenie. Głos ludu - miło że jest goty forumiarzy, doceniam bardzo. No i cóż, moja wrodzona próżność znowu została połechtana, że ksywka jest w PE. 25 lat temu czułbym się jak gwiazda (a tak serio to teraz też się tak czuję!) Listy/Hiv - zgadzam się z przesłaniem, gier jest w ciul i mi się morda cieszy na samą myśl, w ile fajnych gier sobie pyknę wieczorem, mając tylko dwie platformy do grania. Jak ktoś nie ma w co grać to niech się lepiej zastanowi czy w życiu wszystko dobrze się potoczyło, bo to niemożliwe dla dorosłego człowieka ograć każdą nowość + kupkę wstydu. Okiem Maniaka/Roger - świadomie omijam i zostawiam na przyszłość, nie czyta się takich tekstów przed samodzielnym zagraniem w grę roku. Dzięki za kolejny dobry numer i do następnego!
  18. Manor odpowiedział(a) na Daffy temat w Switch 2
    Dopiero odblokowałem sobie drugą klasę prędkości supersonic oraz zrobiłem pierwszą fuzję maszyn. Jeju, ale w to się pięknie gra, uczucie prędkości niesamowite. Plansze przepiękne, ale chętnie bym widział jakiś update który wprowadzałby jakieś wariacje w obrębie planszy, np. więcej przeszkadzajek środowiskowych, alternatywne kierunki jazdy itp. Powolutku powolutku, ale będę dążył do przejścia wszystkich tras na wszystkich poziomach. Ta cena 60 zł jest naprawdę ok, a sama gra to niezły pokaz mocy (4K w 60 fpsach, piękne).
  19. Manor odpowiedział(a) na XM. temat w Switch 2
    Ja to można powiedzieć delektuję się tą grą, też mam od premiery i dopiero jestem w burzowym levelu. W sumie nie wyszło źle, bo te polskie tłumaczenie jest naprawdę fajne i już nie raz się uśmiechnąłem na kolejną rymowankę niebieskich ludków. Zgadzam się że gra może się znudzić, ja zazwyczaj mam sesje 0,5-1 h. Ale mechaniki są na tyle proste, że nawet jak nie grałem miesiąc, to i tak wszystko pamiętam i nie mam uczucia "fak, nie wiem co się w grze dzieje, muszę zacząć od początku".
  20. Manor odpowiedział(a) na Figaro temat w Graczpospolita
    Jeśli odpaliłeś tylko jedynkę, to sprawdź dwójkę. Od razu stwierdzisz że jedynka nie jest taka zła ;)
  21. Manor odpowiedział(a) na Frantik temat w Switch
    Rozpocząłem przygodę z bayonettą i padło akurat na trzecią część (gram na s2). Poyebanej fabuły i przedziwnych bohaterów to się spodziewałem, ale zastanawia mnie system walki. Póki co sam początek zrobiłem, Nowy York podczas powodzi. Otóż naciskam randomowo przyciski akcji, co chwila przywołuję Godzillę i też randomowo coś tam naciskam. Skaczę też do góry i walę jakieś ciosy z powietrza. Uniki czasem wchodzą, czasem nie. Ogółem, jeden wielki chaos, nie wiem co robię, ale przeciwnicy pokonani. Czy tutaj da się nauczyć systemu i świadomie walczyć i szukać sposobów na przeciwników? Bo nie wiem czy jestem gotowy aż na taki chaos
  22. Manor odpowiedział(a) na YETI temat w Ogólne
    Ta gra chyba miała nieco nietrafiony marketing, połowa komentarzy w temacie to zawód, że słaby horror, że nie straszy. Dziwnie się dla mnie zestarzały tego typu komentarze, biorąc pod uwagę jak bardzo mi ta gra się spodobała, no ale ja nie miałem żadnych oczekiwań co do straszenia.
  23. Ja głosowałem na konsole Nintendo, a moja pierwsza od nich to switch 2. Po prostu ominęły mnie ich konsole i chcę o nich czytać żeby poszerzyć wiedzę. O psach i xboxach wiem o wiele więcej, więc mniej mi się chce o nich czytać. Oprócz tego platformówki, indie, przygodowe i rpg.
  24. Manor odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Graczpospolita
    SOMA - przygoda, którą zapamiętam na całe życie. Gra już ma swoje lata i pewnie wszyscy już grali, to nie będę w stanie napisać nic odkrywczego. Jedyne co wiedziałem o grze że to jest jakieś s-f, trochę horror, taki z tych chodzonych. Także odkrywanie fabuły było cudowne. Sam początek gry w żaden sposób nie wskazuje na to co nas czeka później. Gra ma kilka momentów wyładowanych emocjami (smutek, melancholia, rozczarowanie, może niekiedy nadzieja?). Na tyle, że nagrywalem praktycznie każdy ważniejszy moment w grze, aby potem obejrzeć go od razu 2 albo 3 razy. Aby usłyszeć te echo odległej, chwilowej muzyki. Aby wsłuchać się w ton głosu. Aby zobaczyć z przykucu, jak czerwone światełka ciemnieją. Aby usłyszeć jeszcze raz te przerażające "why? I was ok. I was happy". Gameplay - dla mnie bardzo ok. Prosty system, proste mechaniki. O dziwo duża różnorodność strategii zachowania w zależności od kolejnych odwiedzanych lokacji. I najważniejsze - główny wątek fabularny. Tu muszę przyznać, że nie był dla mnie aż takim szokiem, ponieważ literatura poruszała takie wątki już lata temu. Siła oddziaływania pewnych koncepcji u Stanisława Lema mocniej wierciła mi dziurę w głowie. Ale już samo to, że porównuję grę do literatury Lema, pokazuje mój szacunek i że w pewnych aspektach jest to dla mnie gra wybitna. Są w tej grze dwie sceny, które pozostaną ze mną na zawsze. I bardzo żałuję każdego, kto nie gra w gry i nie mógł i nie będzie mógł doświadczyć tego co ja doświadczyłem. No i jest scena po napisach jak coś. No, a teraz w końcu już mogę przeczytać tekst Adamusa, mam nadzieję, że wyjaśni mi kilka znaków zapytania.
  25. aż 6 stron o Somie, którą obecnie ogrywam, yummy. Oczywiście nawet nawet tam nie zaglądam póki nie skończę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.