Treść opublikowana przez kotlet_schabowy
-
Odżywki, Gainery itp.
YETI : mnie np Shock prawie w ogóle nie ruszył, no nie czułem żadnej zmiany w kwestii energii na treningu, pompy w czasie i po nim, osiągi siłowe (w połączeniu z Xpandem) poszły nieznacznie do przodu, nie przekraczając normy, jaką robiłem, dajmy na to, na mono. Czułem jakieś tam lekkie rozgrzanie może, większe niż zwykle. Jednak, co by nie mówić, działa na różne osoby inaczej i najlepiej jest sprawdzić. Tym bardziej, że mimo wszystko przeważają pozytywne opinie.
-
Mass Effect 3
Ciekawe, wreszcie kilka miejsc na jednej planecie do sprawdzenia. Ogólnie fajnie się to prezentuje, od czysto estetycznej strony. Paragon/Renegade trochę też zmienione, płynniej pewnie będzie balansować.
-
E3 2011
Słabo coś Sony, nie mam porównania do MS, ale wiem, że tam przynajmniej jakieś pier.dolnięcie z Halo 4 było, no i Mass Effect 3 też moc ma (chociaż to nie exclusive). Vita, która nie jest ani zaskoczeniem teraz, ani jakimś specjalnie dla mnie ciekawym sprzętem, to raczej mało ciekawy element konferencji. Fajnie wypadło Uncharted 3, miło, że Sly nowy będzie. Ten cały Dust z jednej strony ciekawy, z drugiej MMO to nie dla mnie.
-
Mass Effect 3
Kolekcjonerka słabiutko, słabiutko. Chyba, że za 20 zł różnicy w stosunku do zwykłej. Ogólnie to miałem się powstrzymywać od nowych materiałów dotyczących ME3, no ale trudno odpuścić E3 i pierwsze prawdziwe trailery . Wrażenia oczywiście mocne, przypuszczenia o oblatywaniu galaktyki i zbieraniu ekipy na wojnę okazały się trafne Reaperzy za bardzo masowi, po tych filmikach wydaje się, jakby mieli być ot takimi, kolejnymi sub bossami, do rozyebania jednym statkiem. Fajne nowe elementy gameplay'u, oczywiście bez rewolucji. Co tu dużo mówić, to się nie może nie udać, moc.
-
Odżywianie
No racja co do tej ceny, ogólnie biało to towar wręcz luksusowy . Ja raczej celuję w kierunku 2g/kg wagi, ale myślę, że tak na prawdę mało kiedy osiągam ten pułap. Faktem jest, że za dużo białka to też nerki mogą odczuć, wiec ja bym się nie rozpędzał (pomijam kwestię cyklów na anabolach).
-
Achievementy
Zależy, ile chcesz sobie przyczepić, ale ja próbowałem na razie z 5tkami i 10tkami i ładnie się trzymało na zwykłym pasku materiałowym do spodni : tego typu. Mocny ma ten zaczep, przy klasycznym pasku chyba większe prawdopodobieństwo, że się "otworzy".
-
Metal Gear Solid Collection HD
Porównanie troszkę zaniża jakość MGS 2 na PS2, kto gdzie widział takie krawędzie ? Akurat ta część na PS2 wyglądał świetnie, płynnie i gładziutko.
-
Najlepsze trailery
Co do tego trailera Mass Effect 2 : namierzył ktoś gdzieś ten konkretny remix nuty NIN z trailera ? Bo ja nie znalazłem nic poza remixami do trailera T4. Moje propozycje : Dla tej serii to w sumie same mistrzowskie trailery powstawały (fabularne, bo fragmentów gameplay'u to mi się zbytnio oglądać nie chciało), ale niech będą te trzy. Z innej beczki :
-
Play Box
Raczej ilość stron, takie hasła to nic nowego w tym kontekście, a nie są przecież sprzeczne z prawdą.
-
Odżywki, Gainery itp.
UNS jest ok, polecam, chociaż rok temu za 30-35 zł można było dostać 900 gram (w ogóle teraz widzę, że normą stały się te opakowania 750).
-
Odżywianie
Cenne uwagi w postach wcześniejszych, ale ja dam od siebie krótką radę : zmuszaj się. Oczywiście nie tak, że 5 ogromnych posiłków, których nie możesz zmieścić. Też mi się początkowo nie chciało jeść za każdym razem, jak zaczynałem wprowadzać posiłek co 3 godziny, ale jadłem. Nie zapychałem się, ale też nie miałem zbytnio apetytu. Po jakimś czasie wyszło tak, że po prostu po tych 3-4 h jestem głodny.
-
Mięsień Piwny
Zwiększa temperaturę ciała, a zwiększona temperatura ciała wzmaga spalanie kalorii, z tego co wiem. Swoją drogą, porób trochę ćwiczeń na brzuch, bo nawet z lekką warstwą tłuszczu, i tak lepiej to wygląda, gdy pod spodem masz trochę mięśni (jędrniej).
-
Trening
Dziwnie pisany ten artykuł. Pojawiają się skrajności, typu 30 serii itd. No i założenie, jak już ktoś wspomniał, że liczy się tylko siła (porównanie do tuningu samochodu, lol). Można mieć inne priorytety, a tutaj wzrost obwodów bez dużego wzrostu siły uznaje się za zło. Na dodatek, nie wspomina się o tak prostej i oczywistej sprawie, jak różnorodność organizmów i reakcji na bodźce. Regeneracja zachodzi u niektórych szybciej, u niektórych wolniej, itp itd. Nie chcę się kłócić z tym, co napisano, bo pewnie w większości jest to racja, ale takich objawień i obaleń mitów to w świecie kulturystyki już trochę było i będzie więcej.
-
PSX Extreme w formie epub/ebook
Famas dobrze pisze. To, że statystycznie ileś osób ma konsolę, oraz ileś osób ma smartfona, nie znaczy, że to się ze sobą łączy i mają oni jednocześnie oba sprzęty, tudzież czytają PE. Faktem jest, że każdy tu ocenia świat ze swojej perspektywy i wydaje się mu, że tak jak on ma, to jest norma, w pewnym sensie to rozumiem. Jednak na zdobycie "wymarzonego" sprzętu, takiego jak konsola, nawet jak żyjesz skromnie i biednie, prędzej znajdziesz jakiś sposób, niż na, bądź co bądź, gadżet, który nadal jest tylko dodatkiem, jakimś substytutem. Analogicznie, marzysz o smartfonie, to jakoś w końcu wykombinujesz kasę. Jeżeli by się to miało opłacać redakcji, to niech działają w tym kierunku. Ja z tego korzystać nie miałbym jak, zresztą nawet jeśli bym miał, to wybrałbym wersję papierową.
-
Odżywianie
Owies to też zboże, tak zaznaczam, bo się tu zapędzacie chyba. Zwykłe płatki kukurydziane są ok, dużo węglowodanów złożonych (więcej niż w owsie) i białka roślinnego standardowe ilości. Nie jestem pewien, jak z indeksem glikemicznym. Jem właściwie codziennie (są okresy, że na przemian z owsianymi).
-
Książki
Yo, mam pytanko : czy pierwsza książka jest bardzo powiązana z następnymi ? Byłbym gotów teraz kupić Podniesienie i Odwet, bo Objawienie coś ciężko znaleźć. Co do komiksów, to moje zdanie jest takie : Redemption całkiem niezły, fajne dopełnienie historii sprzed właściwej akcji ME2. Evolution natomiast w moich oczach wypadł średnio, może to przez oczekiwania. Niby ciekawy fragment życiorysu Illusive Mana i ważny w kontekście sagi wątek tego artefaktu, ale jakiś niedosyt zostaje. Plus za samice Turian. Kreska w obu przypadkach bez rewelacji, ale jest dobrze.
-
Fotki
No też nie przesadzajcie w drugą stronę. Łapa jest dobra, ale będzie się prezentować lepiej po wycince. Barki by coś pasowało przymasować (choć na świeżej focie wygląda ok, może kwestia pozycji), no i trochę klatę.
-
Mass Effect 2
Miałem to samo ostatnio. Co prawda brałem Zaeeda do ekipy idącej z Shepardem, ale to chyba nie ma aż takiego wpływu na akcję. Zastanawiałem się, czy przypadkiem rozwiązanie sprawy w jej misji lojalnościowej nie ma na to jakiegoś wpływu.
-
bieganie
Ja natomiast pograłem ostatnio dwa razy po raz pierwszy od dawna, i masakra. Co prawda raczej dużo na boisku robiłem, ale kilka bardziej dynamicznych akcji i czuję się, jakbym miał wylewu dostać. Jeszcze póki się biegnie, to się włączają wyższe obroty, ale zatrzymam się i koniec na dłuższą chwilę, trzeba pooddychać porządnie. Sama siłka to kondycyjnie dla organizmu miazga.
-
Pomoc
Zamknięcie tego tematu to beka ogólnie, sorry. Strasznymi stereotypami operujesz yaczes, jak na osobę, która niby ma pojęcie o temacie, to trochę dziwne. Miej sobie swoją filozofię, ale nie narzucaj tego innym, jeszcze w taki sposób. Można się kłócić na konkrety, można też wybrać opcję "ta droga to choroba, śmierć i frajerstwo, każdy o tym wie, dziękuję." i zamknąć temat. Tak jak litwin pisał, gnojki mają wystarczająco dużo bodźców w realnym życiu, więc jakiś jeden temacik na forum PE nie zmieni raczej czyjegoś życia. No i z jednej strony powołujesz się na jakichś swoich znajomych koksów z siłki i ich opowieści, a z drugiej wyśmiewasz takie osoby jako potencjalne źródło informacji litwina. Konsekwencji brak.
-
Pieprzenie
Nie, na FB za "ważne, żebyśmy wiedzieli" uznaje się "Tak, popierd.alam w domu w skarpetkach, a potem się dziwię czemu są czarne...".
-
Odżywki, Gainery itp.
Nie wysyłaj mnie do tabel kalorycznych, bo ja liczę bilans wg ilości kolejnych składników, a Ty ustaliłeś sobie swój standard placka. Ja mogę zrobić placek z jednego jajka przykładowo, więc liczę dla niego. A nie jakieś "placek ma więcej tego i owego niż owsianka". No i jak jem pół litra mleka plus 80-100 gram płatków owsianych, to mam w tym ponad 15 gr białka zwierzęcego plus jakieś 8 gram roślinnego, nie narzekam osobiście, tym bardziej, że jest to śniadanie i patrzę raczej na węgle. I nie stawiam tu jakichś sądów, co lepsze, bo jaki miałbym w tym interes ? Co nie zmienia faktu, że i tak najczęściej jem płatki kukurydziane (domyślam się opinii dietetyków, no ale ilość węgli złożonych jest mniej więcej taka sama, jak w płatkach owsianych, gorszy jest chyba IG).
-
Zajawka na siłkę
Skończyłem (miało to być chwilowe) z innym sportem, więc jakoś tak naturalnie potrzebowałem czegoś innego. Druga rzecz, że byłem chudy, więc celem było nabrać trochę ciała, tak, żeby wyglądać "przeciętnie", i dać se spokój. Potem zacząłem kminić, że większa masa - zwiększanie szans w starciu (w sumie tego się trzymam w tym momencie, stąd poza obwodami najważniejsze są dla mnie kilogramy beztłuszczowej masy). Ćwiczyłem z ciężarami już wcześniej, amatorsko, a mimo to były jakieś efekty. Sprawiło to, że człowiek chciał więcej. Zacząłem się bawić w zmianę systemu jedzenia, czytałem coraz więcej w tym temacie, a po jakimś pół roku zaangażowałem się już na dobre. Ogólnie zawsze cieszył mnie wysiłek fizyczny, osiągi itd, a przy tym celuję w określony wygląd.
-
Odżywki, Gainery itp.
Można zrobić tysiące rzeczy, pytanie, które z nich będą wartościowe i jednocześnie smaczne, wygodne itd. Przecież to od naszego dozowania porcji zależy, ile co zawiera białka. Po pierwsze, z tymi teoriami to zgadzam się z Loco Choco. Dyskusja o mleku trwa latami, były i będą dwa obozy, a jakby się uprzeć, to nawet teorie spiskowe można w to wmieszać. Ja jestem zwolennikiem, i zdanie mógłbym zmienić tylko, odpukać, gdybym po sobie odczuł negatywne skutki. Wiem, że to już zahacza o slogan, ale nie bawimy się w kulturystykę i pokazy. Od nadmiaru teorii można wpaść w obłęd. Już się łapię na tym, że często jem coś, co nie do końca mi smakuje, a i tak moja dieta stoi na średnim poziomie. Owsianka z wodą, masakra jakaś, ludzie. O tym, żeby na noc dorzucić jakieś węgle, też już słyszałem, i brzmi to dobrze, o ile, jak wspomniałeś, ktoś nie ma problemów ze snem. Ja osobiście "instynktownie" dorzucam do twarogu coś z węglami, nie jestem w stanie zasnąć głodny, a po samym twarogu (100 gram zazwyczaj) tak bym się czuł.
-
Mięsień Piwny
Boję się, że próbując to wprowadzić, zemdlałbym do tej 16:00. No ale ja jestem z tych szybko trawiących. Nie zmienia to faktu, że dieta ciekawa i wierzę w jej działanie.