To był dla mnie owocny rok jeśli chodzi o zagrywanie się w gerki. Wleciało dużo staroci, kilka nowszych gier a nawet odstawiłem mojego mejma do szafy i kupiłem kilka gier z tego roku Zdecydowanie królowały 2 serie a przy większości tytułów bawiłem się wyśmienicie ale, w przyszłym roku chce troche zwolnić bo w pewnym momencie czułem się jak robot do przechodzenia gierek.
1.Little Hope- gra film ograna w sylwka ze znajomymi. Z ekipą można pyknąć nic specjalnego.
2.Binary Domain- super tpp od twórców yakuzy jak to nie jest ukryta perła to ja już nie wiem co nią jest
3.Black Mesa- Rimejk half life zrobiony przez fanów lepszy niż 90% rimejków aaa
4.Into the Breach- taktyczna turówka o rozwalaniu dużych robaków dużymi robotami, super gra
5.Nightmare of Decay- hołd dla residentów w oprawie z psxa na 2h, fajna rzecz
6.Disco Elysium- Fantastyczny rpg, dużo czytania więc nie dla konsolomaniaka lat 40 hehe
7.Hifi Rush- niech mnie chuy xbox doczekał się dobrej gry
8.Signalis- kolejny resident wannabe, jest lepiej niż dobrze pozycja obowiązkowa
9.Ghostwire Tokyo-Mega nudna gra z super wykonanym miastem, tylko do zwiedzania duchowego tokio
10.Stubbs the Zombie- Słaba gra z ery ps2 z fajną stylistyką ale co z tego jak gameplayu ma się dosyć po godzinie
11.Super Mario nes- klasyczek
12.Call of Juarez Gunslinger- Polskie komboje w cellshadingu, miła gra
13.Florence- Jakieś indie gówno o lovelasach, średniawa
14.Sheep, Dog "n" Wolf- kojot z looney tunes w platformówko logicznej grze z ps1, bardzo fajna gra cieszę się że w końcu nadrobiłem
15.Tunic-słodki lisek udaje zelda i tak jak okemi w przypadku 3d rozwala skrzata tak lisek rozwala zeldy "z góry" Must have
16.Gris-Indie gówno ale bardzo ładne
17. A Short Hike- Indie gówno, grafika ps1, typ chiluwa totalna, fajna krótka rzecz
18. Bramble The Mountain King- Tak zwana perła gejpassa. Baśniowy horror z super atmosferą, polecam sprawdzić
19.Solar Ash- gra twórców hyper light drifter, czekałem z ograniem i bardzo się zawiodłem. Gra nie jest zła ale miałem wyższe oczekiwania po ich poprzedniej grze
20.Neon White- Wspaniała gra, tyle wam powiem
21.Red Dead Revolver- Drugie przejście po latach. Klimat dalej goty ale gameplay ugh
22.Red Dead Redemption+Undead Nightmare- Najlepsza wersja na switcha za 2 bomby. FAJNA GRA
23.L.A Noire- Kolejny powrót po latach. Trzyma się dobrze chociaż trochę za długa i przez to męczyła bułe pod koniec ale nie ma drugiej takiej gry w tym grajdole
24.River City Girls- Gameplay nie moja bajka ale są ładne piksele i fantastyczny soundtrack więc i tak się dobrze bawiłem
25.Return Of The Obra Dinn-Nie zapomne tej gry do końca życia tak na mnie zadziałała chociaż gra to za dużo powiedziane bo chuja się tu robi
26.Dead Space Remake- fajne, fajne ale po co?
27.Singularity- myślałem że będzie kolejna zapomniana perła z ps3 ale jednak generyk fps który słabo wykorzystał pomysł na siebie ( zabawa czasem)
28. Yakuza Gaiden (ta nowa z gejpassa)- Pierwsza Yakuza od roku, dobrze siadło i pierwszy raz od czasu rdr2 uroniłem łze na grze xD
29. Gta Vice City Stories- Miło było wrócić, drewniak z duszą
30.Zelda Minish Cap- Najlepsza Zelda w jaką grałem w tym roku (botw to replay, więc się nie liczy) graficzka, muzyka, klimat, pomysły no coś pięknego
31.Zelda Breath of The Wild+Dlc- Przygotowanie pod sequel, grane jak bóg w 60fps, chuy tam że przeszedłem to z pół roku temu i znowu wpakowałem 100h+ Gra życia
32.Zelda Tears of The Kingdom- Ostatni raz w mojej karierze gracza zawiodłem się tak na gta 5. Co za zmarnowany potencjał na sequel
33.Zelda Wind Waker- Piękna gra z piękną muzyką i jeszcze piękniejszym klimatem a to wszystko w głównej mierze niszczy rozwleczony do granic możliwości gameplay
34.Resident Evil 2 OG- Ale dobre, 4 przejścia pękły od tak, tyle lat na karku a trzyma się jak matka Stiflera
35. Re2 Remake- ogrywane równocześnie do og żeby sobie porównywać zmiany, dalej tak samo dobry jak w 2019
36.Re3 OG- Szybszy niż dwójka ale dalej zajebisty, dalej nie wierze że dałem się złapać na jumpscare w takim starociu xD
37.Re3 Remake- Jak wyżej. Znienawidzony rimejk i teraz już wiem dlaczego ale ja i tak lubię tę grę, Jill ty hotówo
38.Resident Evil 4 Remake+ Separate Ways (100h)- Gra roku, gra życia będę w to grał do mojego zgonu, capgods znowu dowiózł
39.Re5- Przed chwilą skończyłem xD drugie przejście po latach. Pierwsza połowa gry super, reszta to nudne lokacje i strzelanie się z murzynami, oby rimejk naprawił co nieco
40. Re Revelations- Średniawa tylko dla fanów
41.Re Revelations 2- Lepsza średniawa tylko dla fanów
42.Re Code Veronica- Super staroszkolny residencik z chyba najbardziej cringowymi filmikami w historii tego medium
43.Re7+dlc- podstawka replay, dodatki pierwszy raz były grane. Co tu dużo gadać, ta część uratowała tę serie jest świetna
44.Re8- Znowu poszli w akcje i znowu na tym traci gra, jest okej ale znowu idą w złą stronę
45.Terminator Resistance-Średniaczek ale bardzo przyjemny. Dla fanów terminatora must have dla reszty tylko jak bardzo się nudzicie
No i to tyle. Sporo gier imo. Jeszcze pewnie dopisze terminatora do tej listy i w tym roku to by było finito. W przyszłym roku jedyne postanowienia jakie mam to skończyć pozostałe residenty, przejść wszystkie prezentowe gierki z forumkowych mikołajek i odkopać kilka perełek z sonki 2