Wredny
Senior Member
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Obecnie
Przegląda stronę główną forum
Treść opublikowana przez Wredny
-
S.T.A.L.K.E.R. 2
Jak jutro wyciągnę z paczkomatu to coś napiszę, bo jestem pojebany i kupiłem to drugi raz, mimo że na XSX nadal nie skończyłem (a mam 120h).
- Boomer Horror - hidden gemy & niszowe horrory
-
Horizon: Zero Dawn
Ja w tym całym zachwycie grafiką i przepięknym światem (które oczywiście doceniam, ślepy nie jestem) i tak najbardziej cenię sobie pierwszego Horizona za setting i naprawdę zajebistą warstwę fabularną. Wiele osób prześmiewczo pisze o jakiś benchmarkach itp, ale dla mnie fabuła w HZD to jest topka gierek action adventure i z zajebistą przyjemnością odkrywało się karty tej tajemniczej opowieści.
- Boomer Horror - hidden gemy & niszowe horrory
-
Cyfrowe zakupy growe!
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
W sumie to od tego samego gościa, który stoi za świetnie ocenianym Turbo Overkill, więc chyba można w ciemno
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
Daj znać (załóż temat?) czy warto wywalić 70zł. Tylko tak wiesz - realistycznie, a nie jak z Silent Hill f (choć koniec końców uważam, że to była bardzo dobra gra)
-
Xbox Series - komentarze i inne rozmowy
A to "Available Today" dotyczy tylko XBOXa? Bo niby jest na tym obrazku logo PS5, a gierki w PS Store nie widzę.
-
Konsolowa Tęcza
Jeszcze jeden trailer, tym razem od polskiego Interstudio. Średniowieczny open-world, action RPG. Początek tak średnio, jak jakaś Indika, ale tak od czwartej minuty mnie kupili i będę śledził projekt z zainteresowaniem. Oby tylko był polski dubbing, bo nie zdzierżę tego angielskiego w naszych realiach.
-
Konsolowa Tęcza
Dwa ostatnio zaobserwowane trailery i dwie gierki na Unrealu, więc paleta barw i vibe lekko podobny. Pierwsza to takie AVOWED tyle, że dla dorosłych - wygląda zajebiście i nie mogę doczekać się, aż w to zagram. Druga natomiast to chińszczyzna, dość mocno śmierdząca fejkiem, ale jakby się okazała prawdą to byłoby zajebiście, bo to nie kolejny souls-like, tylko action adventure z mięsistą walką.
-
Arc Raiders
No te zmiany to tak średnio bym powiedział, chociażby zmiana ilości Deadline u kupca, zmiana materiałów do jej craftingu itp - k#rwa, jak będę chciał odjebać taką akcję, jak na filmiku od @wrog to pomiędzy kolejnymi nieudanymi próbami minie więcej czasu zanim odzyskam stracony sprzęt. Podobnie z amunicją do Hullcrackera - jakoś nie zauważyłem nadmiaru ludzi z tą giwerą w trakcie eventu z Królową, więc też nie wiem, komu to przeszkadzało. No i Shredder - ten sk#rwiel jest tak zabójczy, że nie mam pojęcia, po co jeszcze go tuningują - nie dość, że gracze na Stella Montis są pojebani to jeszcze przez tego gnoja nie chce się tam zapuszczać.
-
Arc Raiders
Ja też często jestem zawiedziony postępowaniem innych, ale nie potrafię być skurwolem i psuć ludziom zabawy, bo czemu winny jest aktualnie napotkany koleś, skoro ujebał mnie zupełnie inny w poprzednim rajdzie? Tak jak @Rotevil bardzo ładnie wytłumaczył - zasada ograniczonego zaufania, oczy dookoła głowy i baczna obserwacja. Czasami nawet pokaz siły, czy jasne danie do zrozumienia, że jak nie schowa broni i nie przestanie w nas celować to zarobi kulkę i się skończy rumakowanie. Komunikacja to podstawa, a jak to wszystko zawiedzie to już niestety taka ludzka natura, że ktoś jest mendą i tego nie przeskoczysz. No i unikać Stella Montis - mega ch#jowa mapa dla osób, które chcą być "friendly". Ja to bym tylko chciał się załapać na zbiorowe nak#rwianie w Królową i nawet nie muszę jej lootować, byleby ją ubić - fajnie byłoby, żeby parę osób miało Hullcrackery, bo bez tego ani rusz - najłatwiej na pewno w składach, ale te z kolei automatycznie generują PvP, więc nie mam pojęcia, czy kiedyś uda mi się dokonać tego czynu.
-
Ghost of Yōtei
Wróciłem do Yotei po dłuższej przerwie (porzuciłem po ubiciu pierwszego złola, później trochę czyściłem mapkę, a następnie ARC Raiders) i dziś trafiłem na zajebistego sidequesta z Generałem, który niechcący doprowadził do śmierci córki. Nie dość, że miejscówka zajebista i momentami klimat jak z jakiegoś horroru (serio, te paręnaście minut w tej posiadłości było gęstsze niż cała rozpiętość Silent Hill f) to jeszcze całkiem wzruszające to było. Po wszystkim wszystko wygląda jeszcze piękniej i kolejna fajna zbroja do kolekcji wpada: Kurde, cieszę się, że wróciłem, bo coraz bardziej mi się gierka podoba. Jasne - drażnią mnie pyskujące baby w feudalnej Japonii, ale póki co woke wyceniam na jakieś 3/10 - zauważalne, lekko irytujące, ale nie wk#rwiające. Gram po japońsku, więc Atsu też mniej wkurza swoim tonem, bo jednak w angielskiej wersji zbyt często brzmiała jak typowa boss-girl.
- Growe Szambo
- Gothic Remake
-
PlayStation Plus (PS+ Collection, PS+ Premium)
Fajny wywiad Mystica z CEO firmy, która zajmuje się wskrzeszaniem klasyków, które potem lądują w abonamencie PS+
-
Growe Szambo
Nie no UBI od lat jest mocno "lewe", a to nie tylko "murzyny" i geje, ale również zastępowanie facetów wszystkowiedzącymi/umiejącymi babochłopami - FC New Dawn i podobno FC6 (tu akurat nie grałem), a ostatnio chociażby Massive i ich SW Outlaws oraz AVATAR. Ja wiem, że teraz to jest tak nagminne, że niektórzy już nie zwracają na to uwagi, ale to jest dla mnie gorsze niż 5 sekund występów jakiegoś "niebinarszcza".
- Gothic Remake
-
Ghost of Yōtei
Standardowy update przy gierkach Sony.
-
Battlefield 6
Kurde, pograłbym w REDSEC, ale jakiś debil uznał, że fajnym pomysłem są czołgi i inne pojazdy z zainstalowanym CKM... w Battle Royale k#rwa
-
Arc Raiders
Bombardiery i Bastiony można farmić na Spaceport, jak jest event Hidden Bunker - większość ludzi zajmuje się tym wydarzeniem, a wtedy można zaczepiać te "kraby".
-
Growe Szambo
OK, ubisoft cienko przędzie, ale przecież nigdzie się nie zawija, więc wydaje mi się, że te tańce na pustym grobie są trochę przedwczesne. Oczywiście, że nie miałbym nic przeciwko takiemu obrotowi spraw, ale może jeszcze wstrzymajmy się z tą celebracją do jakiegoś ogłoszenia czy coś.
-
Clair Obscur: Expedition 33
Dla mnie całościowo Maelle najlepsza postać w grze i duża w tym zasługa aktorki głosowej właśnie. Nie żebym twierdził, że reszta jest jakaś słaba - uwielbiam wszystkie, co też ładnie pokazuje, że nie sam fakt babskiej obsady wk#rwia graczy, tylko tego, jak te postacie są napisane - tutaj są napisane i zagrane rewelacyjnie, więc nikt nie ma z tym problemu. Jeśli chodzi o Verso to oczywiście też zajebisty, ale Gustave bardziej mi pasował, bo był takim zwyczajnym everydaymanem, a ten to taki super cool tajemnicze ciacho, do jakich trochę nas już gatunek jRPG przyzwyczaił, więc siłą rzeczy nie robił na mnie takiego wrażenia.
-
Arc Raiders
Mnie teraz koleś wk#rwił, bo stwierdziłem, że na Spaceport spróbuję się z królową i na tę okazję kupiłem w sklepie Hullcrackera, 100 sztuk amunicji, full upgrade, nawet dodatki itp. Widziałem, że parę osób ją nadgryzało to zająłem strategiczne miejsce na pobliskiej wieży i zacząłem ostrzał, a jakiś typ po prostu sobie tam wjechał i wyjebał mi serię w plecy. Bez sensu takie coś, nie kumam takiego zagrania - zamiast razem się zebrać to k#rwa nie... W następnej rundzie wziąłem 300 heavy ammo, Anvila i Ferro, plus moje ostatnie trzy Wolfpacki i kilka innych granatów, ale chyba byłem jedynym, który zaczepiał pajęczarkę, bo słabo to szło - bez conajmniej Hullcrackera nie ma co do niej podchodzić.
-
Ostatnio widziałem/widziałam...
Fajne video od gościa, który od strony technicznej i "zmysłowej" wyjaśnia dlaczego dzisiejsze filmy walą sztucznością i już tak "nie robią". Oczywiście dzisiejsze produkcje mają wiele więcej problemów, przez które ogólnie gardzę praktycznie wszystkim, co wyszło po 2015 roku, ale tutaj rzucił sporo światła na rzeczy, które mnie drażniły, mimo że nie umiałem ich nazwać.