Treść opublikowana przez DarkStar
- Gothic Remake
- Gothic Remake
-
Gothic Remake
Wg Steama o 19-ej, więc zgaduję, że o tej samej godzinie na każdej platformie. Na PS5 pojawiła się nowa aktualizacja przed chwilą, już pobrałem, ale nadal się nie da uruchomić gry. Karny kutas za tę premierę, płyty w sklepach stacjonarnych, a grać się nie da. Powinni to od północy mieć ogarnięte.
-
Onimusha: Way of the Sword
To też mnie gryzło, a nie wspomniałem. Podbiłem trochę nasycenie w menu, ale generalnie nie umiem w te suwaki i nie lubię. Gry powinny być skalibrowane fabrycznie, po to mam HGIG w telewizorze. :/
- Gothic Remake
-
Zakupy growe!
-
Onimusha: Way of the Sword
Mi trochę hype opadł po demie. Nigdy nie grałem w gry z tej serii, bardzo mi się podobały prezentacje, ale chyba liczyłem na coś więcej / coś innego, sam nie wiem na co. Grając w demo widzę kolejną grę akcji TPP, coś w co już grałem setki razy. Plecy bohatera na 1/3 ekranu to pierwsza rzecz, która mi się nie spodobała. Nie podoba mi się też grafika na PS5 Pro, ponieważ na wszystkich trailerach gra wyglądała ładniej, albo tak sobie to zapamiętałem. Ładnie to wygląda jak włączę tryb jakości i RT, ale wtedy wydajność leci na łeb, a to nie jest jakiś walking sim, więc po kilku minutach wróciłem do trybu wydajności. Jestem trochę zawiedziony. Nie wiem do czego służą kapliczki, bo nie zginąłem ani razu na zwykłych mobach, tylko do końcowego bossa musiałem ze trzy razy podejść, ale tam jest normalnie opcja powtórzenia walki. Zakładam, że to nie jest soulslike, nigdzie nie było takich informacji.
-
Gothic Remake
Ja grałem mało w Gothica 1, bo mój ówczesny komputer nie wyrabiał już przy tej grze. Głównie zapamiętałem Wrzoda, którego oczywiście "zwerbowałem". :D Gra mi się podobała (w ogóle uwielbiam polską szkołę dubbingu z tym teatralnym zacięciem), ale nie dało się w nią u mnie grać. :( W ten sposób przez 20+ lat była w backlogu, a jak ogłosili remake, to już sobie dałem spokój i postanowiłem na niego zaczekać. Demo mi się bardzo podobało, ograłem na Steam Decku w najniższej możliwej jakości i podłym klatkażu, a i tak mi siadło. :) Podoba mi się po prostu klimat i gatunek, nawet jak technicznie jest kupsztalem (z góry spodziewam się eurojanku i znam renomę tych produkcji). Kupiłem na spontanie, dzisiaj powinienem mieć do odbioru pudełkową wersję na PS5. Natomiast trochę się zmartwiłem, bo mam jeszcze długi weekend przed sobą i myślałem, że dzisiaj od rana będę mógł grać, a tu widzę, że na Steamie od godziny 19 i w PS Store wygląda tak samo, w tej chwili gra jest do zamówienia przedpremierowego. A ja sobie założyłem, że od północy będzie. Czyli nawet jak mi Media Expert dostarczy płytkę, to chyba będę mógł tylko menu główne obejrzeć. :/ Cały dzień urlopu stracony, a dzisiaj mam najwięcej czasu na granie, eh.
-
Nie bardzo wiem gdzie to wrzucić.
Nie bardzo wiem gdzie to wrzucić.
-
STARFIELD
Mi się Starfield podobał (i to nawet bardzo) przez kilkadziesiąt godzin. Oczywiście po tym jak przestała mnie boleć głowa od potężnego facepalma z prologu i zawiązania akcji Podobało mi się dopóki bawiłem się w konwencji sci-fi i robiłem zadania dla tej pierwszej frakcji (której nazwy oczywiście zapomniałem). Potem trafiłem na planetę kombojów z Fallout New Vegas w domu i Firefly w domu i się mi cały domek z kart posypał, mega mnie to odrzuciło. Zrobiłem przerwę od gry i nigdy do niej nie wróciłem. Żałuję, że nie robiłem do końca wątku z "gwiezdną flotą", bo całkiem interesujący był. Kosmiczni piraci chyba też są spoko. Grałem kilkadziesiąt godzin i nawet nie dotarłem do momentu, w którym zostajemy kosmicznym czarodziejem (podejrzewam, że to też nie będzie mi się podobało). Przeszło mi przez myśl, żeby wrócić na PS5, ale z drugiej strony znowu przez kilkadziesiąt godzin robić to co już robiłem na Xboksie? Czuję, że moja przygoda ze Starfieldem się zakończyła. Miałem duży hype na tę produkcję, nawet urlop wziąłem wtedy, chyba pierwszy raz coś takiego zrobiłem odkąd pracuję zawodowo.
-
Crimson Desert
Ja zrobiłem w końcu kamieniołom i Excavatora (tym razem nie był trudny). W kamieniołomie użyłem dwóch pigułek, bo się byłem wybuchnąłem przypadkiem ;), a nie będę powtarzał tego Dynasty Warriors, bardzo długa sekwencja. Wiecie, że wieżę strażniczą można rozwalić wykonując na niej RKO? xD Odkryłem przypadkiem, nie spodziewałem się takiego zniszczalnego otoczenia. Asasyny czegoś takiego nie mają. Sorry za kiepską pracę kamery, ciasno tam na górze, a ja nie planowałem nic nagrywać. Skoro o Asasynie mowa:
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Bardzo satysfakcjonujący filmik dla mnie, fajnie mi się to oglądało :) Nie wiem co niektórzy ludzie robią w domu, że mają taki SYF w sprzętach. Na Reddicie często widzę zdjęcia. Mam wrażenie, że wspólnym mianownikiem jest palenie w domu, głównie zioła, bazując na komentarzach pod tymi postami.
-
Crimson Desert
Nie ma tam drugiej oceny od innego recenzenta? Chodzi o te boxy przy recenzji, często tak jest w PSXE i czasem inny redaktor wystawia inną notę. Jak nie ma, gra jest rozwijana cały czas, a re-recenzji się nie robi, to ja poproszę w kolejnym numerze felieton na temat procesu powstawania tej gry i jej fenomenu. ;)
-
Crimson Desert
Ja dotarłem do trzeciego rozdziału, bo chcę ten obóz mieć w końcu, zwłaszcza, że zbieram różne towary czy elementy do dekoracji i potem nie mam co z nimi zrobić. Wklepałem też kody na ten ekwipunek dodawany do gry i kurde, mogłem od razu z nimi grać. Nie dlatego, że są takie zajebiste, tylko dlatego, że teraz to nie są dużo lepsze niż to co sam znalazłem i ulepszyłem ;) Nie lubię ułatwiaczy na początku gry, a ponieważ jest to zbroja płytowa, to założyłem, że będzie miała za dobre statystyki dla n00ba i nie chciałem w niej biegać.
- DualSense i PSPortal
-
Crimson Desert
Chyba nawet 30 minut nie wytrzymałem w demie Skull & Bones, a oni chyba jakoś 8h oferowali. KoszmAAAArek. Podejrzewam, że Crimson Desert więcej wsparcia dostało w tydzień od premiery niż Skull & Bones w kilka lat.
-
Crimson Desert
O, mój ulubiony recenzent z PSXE :) Mam odwrotną zgodność z nim w wielu recenzjach, jak mi się coś podoba, to on marudzi, a wielbi rzeczy, które dla mnie są kupą. Tu widzę, że też się sprawdza.
- DualSense i PSPortal
-
- DualSense i PSPortal
- Crimson Desert
Mam to samo. :( Zauważyłem, że coś pozmieniali i jak wcześniej Kliff miał fajne tank controls jak Arthur Morgan, to teraz bardziej porusza się jak w Asasynie, a dla mnie to nie jest dobry kierunek. Bardzo mi się podobała jego bezwładność. Mega mnie to rozbawiło xD W ogóle tego nie zauważyłem, ale teraz nie będę mógł odwidzieć. :) Mi się design goblinów w CD bardzo podoba, wyglądają inaczej niż w innych grach, gdzie są tylko mięsem armatnim i są bardziej zwierzęce. Te nosy są super, bardzo charakterystyczna cecha, której nie powiązałbym w żaden sposób z pewną grupą, gdyby pan Jaffe mi nie pokazał. Dziękuję.- Crimson Desert
Ja dzisiaj wszedłem do Excavatrona. Trzy razy mnie zmasakrował podczas gdy ja mu nie zadałem praktycznie żadnych obrażeń (mam wrażenie, że miecz się wręcz odbija). To był znak, aby robić wątek główny, więc się ulotniłem. Jak rozumiem warto główny wątek pociągnąć aż nie będę miał obozu i możliwości przyzywania towarzyszy.- Crimson Desert
Mnie przytłacza ilość możliwych combosów i różnych ataków. Trudno mi spamiętać te sekwencje przycisków, a w ferworze walki to już zupełnie mi wyparowuje z głowy. Np ani razu nie użyłem uderzenia tarczą, bo o tym nie pamiętam. Bardzo mi się podobają takie detale jak to, że NPC inaczej się zachowują nocą. Po drodze można spotkać podróżnych czy kupców obozujących przy trakcie, spętane konie, etc. Nie wiem dlaczego, ale myślałem, że w Hernandzie cały czas będzie słoneczko i zielono, dzisiaj pierwszy raz widziałem burzę i mgłę. Fenomenalnie to wygląda.- Crimson Desert
Jednak warto robić ręcznie sejwy. Chciałem z ciekawości sprawdzić jak to jest kogoś napaść w jego domu. No fajnie. Jestem poszukiwany w całym hrabstwie. Okazało się, że ostatni auto save był godzinę temu. Trudno, wczytałem i szybko zrobiłem przebieżkę po lokacjach, które odkryłem w ciągu tej godziny. Potem chciałem zobaczyć czy te sakiewki na mapie oznaczają okazje do kradzieży, bo mapa nie ma legendy. Wszedłem do domku, ukradłem jakiś pierścień i coś tam jeszcze. Otworzyłem szafkę i plądruję, a tu jakaś baba wchodzi do domu. Cholera! No to ją chyc, obiłem jej mordę i ją związałem, ale oczywiście jestem poszukiwany (jak? skąd? co prawda się trochę darła...). No i nie stać mnie na spłatę bounty. Ale! Bardzo fajne jest to, że nie ma tak, że będąc poszukiwanym wszyscy NPC mają radar i widzą w nas przestępcę. Nadal można się poruszać normalnie po świecie, nawet wśród wojskowych. Realistyczne. Super. Ale jednak życie bandziora chyba nie dla mnie. Lubię coś czasem "pożyczyć", tudzież "znaleźć", ale być poszukiwanym mi się nie widzi. Chyba bardziej mi się w tej grze podoba rola bohatera.- PS5 PROpremiera, preorder i ogólna szajba :]
Za 5,5k to ja mam PS5 Pro z napędem, Switcha 2 i jakąś grę za dwie stówki, a Tobie jeszcze brakuje płyty głównej, procesora, RAMu, zasilacza, dysku i obudowy.