Skocz do zawartości

Featured Replies

Opublikowano

https://www.adac.de/rund-ums-fahrzeug/tests/reifen/sommerreifen/205-55-r16/
 

Tutaj Hankook dobrze wypadł, plus z wymienionych jako jedyny nie jest moim zdaniem marką budżetową. 

 

Ale jak wyżej, jeśli jeździsz spokojnie, raczej nie ma większego znaczenia, w końcu montujesz opony nowe renomowanego producenta. 

  • 2 tygodnie później...
  • Odpowiedzi 478
  • Wyświetleń 83,3 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Pamiętam jak miałem swoje pierwsze BMW i w sumie to mało nim jeździłem, bo paliło dużo, a ja biedny student i na zimę je zamykałem w garażu. Jednego dnia musiałem jednak z tego garażu wyjechać, żeby c

  • Obejrzeli, przyłożyli do maszyny, przyznali sie do winy, kierownik przepraszal.   Wybralem rekompensate odmalowania kompletu felg za ich posrednictwem (samemu nie chce szukać lakiernika i je

  • - szefie,  komisja Zimnego Łokcia na FPE przyznała, że to raczej nasza wina. - o kur.wa, dzwoń do Pana Reda od Skody, trzeba się dogadać.

Opublikowano

Wziąłem te Klebery. 1170 z założeniem wyszły. Mam już trasę 500km zrobioną. Koła się kręcą, ciche bo 68db. 200 w zakręt nie wchodziłem to o przyczepności się nie wypowiem. Jestem zadowolony. 

  • 2 tygodnie później...
  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Najlepsze opony wielosezon rozmiar 17 do 2000zl to...?

Opublikowano

Hankook, lub Viking.

Opublikowano

Najlepiej to sobie na Oponeo wyfiltrować po rozmiarze, przeznaczeniu i cenie i wybrać to co ma dobre opinie i parametry.

Opublikowano
21 godzin temu, krupek napisał:

Najlepiej to sobie na Oponeo wyfiltrować po rozmiarze, przeznaczeniu i cenie i wybrać to co ma dobre opinie i parametry.

Wolalem jednak spytac na forum bo wiem ze sa tutaj ludzie ktorzy bardziej sie znaja na oponach niz 90% klientow oponeo ktorzy wystawiaja pozytywne opinie bo opona sie toczy i nie wyszedl burchel po 2 tygodniach jazdy. A mi na zime majac naped na tyl są potrzebne dobre opony wielosezonowe nie byle gowno.

Opublikowano

Ja generalnie polecam Vredesteiny. Jeżdżę już szósty sezon zarówno na letnich jak i zimowych ( wiem, te już powinienem wymienić bo tak czy inaczej tracą własności). Ważne jest też to, a nie wszyscy o wiedzą, że opony tej marki są produkowane w Holandii, a nie u jakiś chinoli.

Opublikowano
6 minut temu, kanabis napisał:

Wolalem jednak spytac na forum bo wiem ze sa tutaj ludzie ktorzy bardziej sie znaja na oponach niz 90% klientow oponeo ktorzy wystawiaja pozytywne opinie bo opona sie toczy i nie wyszedl burchel po 2 tygodniach jazdy. A mi na zime majac naped na tyl są potrzebne dobre opony wielosezonowe nie byle gowno.

Jazda z napędem na tył zimą, czy na śliskiej nawierzchni to bardziej kwestia umiejętności, a nie opon. W opiniach ludzie często piszą jak używają auta i do czego, więc te opinie są pomocne. Oponeo też ma swoje polecajki w przedziałach cenowych. No i masz też kategorie klasyfikacji parametrów opon, więc tym też się można sugerować. Samą firmą bym się nie sugerował, bo takie Dębice są uważana za raczej mocno przeciętną firmę, a ja na modelu Frigo przejździłem kilka zim w Mazdzie 3 i nigdy problemów nie miałem. Jak chińskich, albo innych z najniższej półki, czy używanych nie kupisz to bąbli też się nie musisz obawiać.

Opublikowano
26 minut temu, krupek napisał:

Jazda z napędem na tył zimą, czy na śliskiej nawierzchni to bardziej kwestia umiejętności, a nie opon. 

 

Szczegolnie jesli chodzi o moj glowny problem zimą czyli ruszanie spod nieosniezanego czesto oblodzonego parkingu na działeczce tak zeby sie nie zakopać

Opublikowano

Leciutko sprzęgiełkiem, troszkę gazu i cyk do przodu :nosacz:

Jezu pamiętam jak się zakopywałem Peugotem 206, pół roku po zrobieniu prawka, jeszcze jeździłem jak ogórek, a tu konkretna zima była. W dodatku, nie miał ABS. Pierwszy śnieg i ojciec, żebym uważał, bo ślisko, a ja jeszcze nie jeździłem. Ja oczywiście młody i niepokorny. Wyjazd z osiedla, pierwsze rondo i zablokowanymi kołami bokiem na rondzie stanąłem. Szczęście, że nic nie jechało.

Opublikowano

No na takich oponach jak mam aktualnie takie protipy nie dzialaja.

Nawet esp wylaczalem. Czasem szlo a czasem trzeba bylo czekac az spacerowicz z pieskiem popchnąl bo to lekkie odludzie. Zaparkowac dalej tez nie ma jak bo drogi tam nieutwardzone z jakimis dziurami oblodzone, no kto to slyszal. Dlatego chce jakies najlepsze wielosezonowki zeby to choc troche przyczepnosci mialo , aby ruszyc :nosacz3:. Jeszcze myslalem o continentalach  allseasons.

Opublikowano

Ja mam tylny napęd i nie wyobrażam sobie jazdy bez zimówek. Nawet jak ktoś żyje i jeździ tylko po równym terenie. Chyba, że się ma możliwość sporadycznie zrezygnować z jazdy jak wypada gorsza pogoda.

Teraz te zimy są lżejsze ale pamiętam, że były takie warunki kilka lat temu, że też musiałem ESP wyłączać, żeby mi się auto nie zatrzymało w połowie wzniesienia przy dużych opadach śniegu.

Opublikowano

No ja jezdze 5k rocznie autem wiec troche nie usmiecha mi sie kupowac dwoch kompletow lato/zima tym bardziej ze zimy sa teraz lagodne no ale jednak zdarzaja sie okresy ze przypierdoli i wtedy jest problem, dlatego myslalem o dobrych wielosezonowkach. Jak nie pomoga to najwyzej rowerem bede jezdzic w gorsza pogode :nosacz3:

Opublikowano

5k to faktycznie mało. Jak nie żyjesz w górach to powinno być ok.

Opublikowano

Tak w ogóle wydanie jakiejś sensownej opinii o oponach jest dla normalnego kierowcy w większości przypadków praktycznie niemożliwe. Kierowca zmienia czasem 2, czasem 4 opony na nowe, które z automatu będą lepsze niż stare zużyte, po czym jeździ daleko od granicy przyczepności. Tymczasem do sprawdzenia różnic w prowadzeniu musiałby przejechać się tym samym samochodem, z taką samą prędkością, identyczną trasą, na kilku nowych kompletach różnych marek i do tego jadąc tak szybko jak się da. Tylko w testach sprawdzają takie rzeczy.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 6.10.2022 o 09:46, Czezare napisał:

Ważne jest też to, a nie wszyscy o wiedzą, że opony tej marki są produkowane w Holandii, a nie u jakiś chinoli.

 

No już nie dramatyzuj z tymi chinolami. Z pewnością nie ma dobrych chińskich opon bo Pan Czezare jeździł na każdych i wszystko wie. xd

Opublikowano

Kupilem te continentale all season contact. 

Coz za przyczepnosc :obama:

 

Juz nie moge sie doczekac jak je sprawdze na łuku jadąc 140 w sniezyce i mrozie :)

 

Spoiler

Nie no zart, wazne ze moze sie nie zakopie na dzialkach i nie bede musial nocowac z kotem

 

Opublikowano

Pamiętam jak miałem swoje pierwsze BMW i w sumie to mało nim jeździłem, bo paliło dużo, a ja biedny student i na zimę je zamykałem w garażu. Jednego dnia musiałem jednak z tego garażu wyjechać, żeby coś tam z tyłu wyciągnąć. I tak jak już wyjechałem to już nie wjechałem. Musiałem ludzi prosić, żeby mi pomogli go pchnąć bo się zakopał xD

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Ja wlasnie wymieniam sobie na imperiale...

 

IMG-20221112-150633.jpg

 

IMG-20221112-151728.jpg

 

IMG-20221112-135052.jpg

 

Szybka wymiana i wracam do Gowa :lapka:

Opublikowano

Fajna sprawa taka wymiana oponki sobie samemu. Tylko trzeba uwazac jak sie za to zabrac. Np. cos podlozyc na felge kiedy podwazamy opone. Kilka razy mi sie wyslizgnela :dunno: ale to nie byl najwiekszy problem. Byla nim odleglosc obreczy od rantu felgi. O tu macie...

IMG-20221112-174328.jpg

W takim przypadku nie idzie napompowac opony w sposob tradycyjny gdyz zbyt wiele powietrze ulatuje z obreczy. Probowalm na wszystkie sposoby ale nie pomoglo. Nie mialem tez butli ze sprezonym powietrzem. Uzylem wiec paliwa i palnika. Wowczas polewa sie wnetrze felgi paliwem i podpala. Jezeli paliwa jest wystarczajaco duzo dojdzie do wzrostu cisnienia ktore idealnie wpasuje opone w obrecz. Trzba pamietac w tedy o szybkim pompowaniu bo inaczej cisnienie zejdzie i opona opadnie jak na fotce. 4, 5 prob o opona wskakuje sama :kratoswoke: 

 

IMG-20221112-184629.jpg

Pozniej calkiem zapomnialem o wentlu i musialem pierwsza robic dwa razy :mevek:

 

Koniec koncow jestem zadowolony

IMG-20221112-182118.jpg

4x4 :lapka:

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Jeszcze miesiąc temu było z 19 stopni w ciągu dnia, gdy jechałem do Energylandii, a teraz -1 i przespałem moment wymiany opon - w czwartek mam wyjazd, dziś jedyny dzień kiedy mogę to załatwić bez dzieci na głowie i kurwa ŻADEN wulkanizator nie ma miejsc na najbliższy tydzień co najmniej.

A taki mój stały warsztat, co nie umawiasz się, tylko wjeżdżasz prosto z ulicy - to kolejka aut stoi dużo poza terenem zakładu na tej właśnie ulicy i tamuje normalny ruch, więc się nie ustawiam nawet, bo ktoś mi w plecy wjedzie, albo mandat wlepią.

Chyba w przyszłym roku kupię jakieś całoroczne - ani nie jeżdżę nigdzie w góry, zaspy, ani też nie robię nie wiadomo ile tras latem. Z 12.000 km rocznie max póki co, to chyba nie będzie takie głupie rozwiązanie. Ktoś przerabiał temat i może dać jakieś ZA i PRZECIW?

Wiem, że co do wszystkiego to do niczego, ale chyba zależy od potrzeb no. Upałów u nas może z 2 miesiące, potem umiarkowanie reszta roku, a śniegu na lekarstwo, najwyżej zimno i deszczowo. Nadadzą się jakieś dobrej marki? Najczęściej pojawiają mi się w polecajkach np. Continental AllSeasonContact albo Michelin CrossClimate+.

Opublikowano

.

Edytowane przez gtfan

Opublikowano

Dzięki, obczaję. W cenniku mają 170 zł za komplet 16" :obama: To te ziomki u mnie z fakturą VAT robili dotąd w każdym sezonie po ok 89-94 zł z tego co widzę w historii.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.