Opublikowano 23 grudnia 202523 gru Co tam panowie gracze zabraliście giereczkowego na święta wyjazdowe?U mnie switch 2 z całym pakietem gier (głównie Zelda BOTW, Mario kart World, fast fusion, bananza), Xbox Extreme do czytania.Jedynie żałuję, że przedwczoraj rozpocząłem przygodę w hollow Knighta na ps5, gdyby był cross save to bym rozważył zakup na promce dodatkowo na s2.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Ostatnio dość popularny temat to "wypalenie growe". Ja sam jakoś nie mogę już od kilku miesięcy albo dłużej znaleźć tak łatwo gry jak kiedyś. Nie wiem do końca z czego to wynika, czy już za dużo gier ograłem i ciężko mi się zaskoczyć, przez co mam wysokie wymagania czy może dużo chłamu wychodzi czy może faktycznie się trochę wypaliłem? Próbowałem sobie robić przerwy w nadziei, że to jakoś pomoże ale nic z tego. W trakcie przerwy tak samo jak i przed jak również po przerwie cały czas czułem głód jakiejś dobrej gry, ale po prostu nie mogłem sobie takowej znaleźć. Włączałem coś, grałem (czasem na siłę) ale nie będę się przecież torturował skoro nie chce "kliknąć". Od czasu do czasu pojawia się coś np. Cairn, KCD/2 czy Arc Raiders czym jestem wręcz oczarowany i wraca dawna czysta radość z grania, ale coraz ciężej mi jest znaleźć takie gry. Próbowałem też po prostu odstawić gierki i zająć się czymś innym: rower, siłownia, książki, filmy czy grzebanie przy samochodzie i daje to mi wszystko frajdę, ale bez porównania do uczucia, kiedy uda mi się wciągnąć w jakąś grę i dobrze się w niej bawić. W sumie nie wiem co tu myśleć, denerwuje mnie instalowanie gier, granie godzinę i usuwanie z dysku, bo mnie po prostu nudzą. Nie ukrywam, że bardzo często staram się na nowo wciągnąć w coś co już przeszedłem (a dużo gier ograłem, nawet bardzo dużo) i może to jest problem, że chcę na nowo poczuć te emocje, które mi towarzyszyły podczas pierwszego przejścia? Z drugiej strony zdarza mi się spróbować czegoś nowego jak np. Plague Tale Innocence i niby wszystko spoko: ładna grafika, ciekawa historia, ale co z tego skoro po czterech godzinach czułem się zmęczony tą grą. Sam już nie wiem czy trochę sobie narzucam presję, że muszę w coś grać i wpadam w takie błędne koło czy jaki jest tak naprawdę problem.Miejscami może trochę za bardzo się uzewnętrzniłem, ale mam nadzieję, że dacie radę przeczytać i powiecie jak to u Was wygląda - chętnie poczytam co tam Wam w duszy gra.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Myślałem, że to będzie kolejny post o tym, że ktoś skacze z gry na grę i ich nie kończy po czym czuję, że go żadna gra nie cieszy. Mam takiego kolegę, który też od paru lat czuję się wypalony grami, ale on ma tak, że co chwilę gdzieś przeczyta czy zobaczy jakąś grę, która dopiero wyszła, albo o niej ktoś akurat rozmawia i od razu chce wskoczyć na ten nowy okręt. Niby podobnie, ale jeżeli dobrze zrozumiałem Twojego posta to nie do końca to samo, bo Ty sprawdzasz różne gry, a nie to co akurat jest teraz popularne?Nie wiem co powiedzieć, bo (na szczęście) sam się nie identyfikuję z tym problemem. Gram od prawie 40 lat i mi się nie znudziło. Bywa tak, że biorę jakąś grę i mi się nie podoba i przez chwilę mam poczucie, że "nie mam w co grać", ale do tej pory zawsze było to chwilowe. Zauważyłem, że moja satysfakcja z grania jest odwrotnie proporcjonalna do liczby rozpoczętych gier. Najlepiej się u mnie sprawdza system z jedną dużą (najlepiej widowiskową) grą na dużej konsoli (obecnie jest to Stellar Blade) i jedną na handheldzie, z zupełnie innego gatunku (obecnie Octopath Traveler). Wtedy w zależności od nastroju mogę i warunków mogę sobie zagrać inaczej. Np wczoraj wieczorem miałem ochotę leżeć na sofie, więc sobie ogrywałem OT na Switchu. Do grania w Stellar Blade musiałbym się zmusić, żeby w ogóle włączyć TV i PS5. :) Polecę przy okazji interesujący kanał na YT o tej tematyce. https://youtube.com/@domsgamingchannel
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. Też miałem jak ten kolega, skakałem z kwiatka na kwiatek. Sprawdziłem dużo gier, skończyłem mało, kumpel określił to całkiem zgrabnie i celnie jako "growe ADHD". Ale przeszło samo, teraz jak już coś zaczynam to wgryzam się w to do samego końca i nie tykam innych gierek.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Godzinę temu, DarkStar napisał(a):Ty sprawdzasz różne gry, a nie to co akurat jest teraz popularne?Tak, różne czasem starsze czasem nowe. Zawsze gram w jedną grę na raz, jak coś zaczynam to nie tykam nic innego, dopóki nie skończę, albo mi się nie znudzi.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. W dniu 22.09.2025 o 09:14, kiseki napisał(a):Jest gdzieś jakieś archiwum ruskich tłoków? Za dzieciaka grałem w Half Life w "polskiej" wersji i chętnie bym sobie przypomniał.https://lowcygier.pl/forum/viewtopic.php?t=19190 Wiem ze z września post ale warto sobie przypomniec :)
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.