Opublikowano 21 godzin temu21 godz. 14 minut temu, N1C3L0R3 napisał(a):Właśnie zacząłem trójeczkę, mega to nadal grywalne pod każdym względem. PS3 to kawał dobrej konsoli.Omyłkowo pomyślałem, że opisujesz wrażenia z trójki ;d ale dwójka też fajna ;DNo i PS3 to super sprzet, na tyle dobry że w drugiej połowie życia generacji wolałem grać na PS3 niż X360. Również że względu na takie gry jak Killzone 2 i 3.
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. 3 godziny temu, ASX napisał(a):Ja jestem pięciu i mam dokładnie to samo uczucie. Meczy mnie ta ślamazarność, toporność całej warstwy gameplayowejMogę powiedzieć tylko że o ile później są sekwencje gdzie jest trochę więcej akcji, to do samego końca bywają dłużyzny i niekończące się tunele wentylacyjne itp Także po prostu tak sobie tą grę wymyślili
Opublikowano 19 godzin temu19 godz. 3 godziny temu, mario10 napisał(a):Najgorsza część z trylogii ale przeszedłem żeby zaliczyć całość.3 godziny temu, ASX napisał(a):Ja bardzo miłe wspominam każda odskone, lata temu leciałem calą trylogie za jednym zamachem i trójkę wspominam jako najlepszą grę, najbardziej zróżnicowaną i najlepiej zbalansowaną. Dwójka to takie demo technologiczne które trójka fajnierozwija w pełnowartościową grę.Wziąłem te dwa cytaty, żeby upewnić się, o jakiej serii gier czytam, bo "najgorsza część z trylogii" bardziej pasuje mi do dyskusji o przygodach panny Croft (nie żebym się zgadzał, bo Shadow stawiam wyżej niż Rise), a już post @ASX zupełnie nie pasuje mi do Killzone, bo to właśnie dwójka jest szczytowym osiągnięciem serii, a trójka to wykastrowany celowniczek na szynach w porównaniu do KZ2.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Ja pisałem o przygodach pani archeolog 😁 akurat tak się posty ułożyły
Opublikowano 13 godzin temu13 godz. Dla mnie trylogia cala byla bardzo fajna. Dopiero na PS4 jakis taki zawod (Killzone zeby bylo jasne).
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Nie no kurde, jedynka Killzone do zsypu totalnie (o SF nie wspominam aby nie bić leżacego) ale dwójeczka to jest cymesik gierka. Chuj, że nakłamali w trailerze z 2005 ale ten surowy klimat, ta ciężkość postaci, to soczyste strzelanie, ta graficzka wypalająca oczy. Aż mi michałek staje na samą myśl jak przypomnę sobie jak to ogrywałem w 2010 roku po raz pierwszy.A trójeczka też w pytę.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. Największa wadą tych Killzonów z PS3 jest to że wciąż uwięzione są tylko na PS3. Na pocieszenie emulator RPCS3 działa coraz lepiej (nawet na handheldach), więc jest nadzieja że te gry całkowicie nie przepadną.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. O jakim przepadaniu ty halucynujesz jak uzywane ps3 to jakies 300zl a gry kupisz po 20zl.
Opublikowano 12 godzin temu12 godz. TerazAle nie jesteś w stanie zagwarantować, że zawsze będziesz mógł sobie kupić używane działające PS3 za 300 zł i używke płytkę za 20.Ja wiem że PS3 w twoim sercu będzie zawsze zywe, ale to tylko kawałek starzejacgo się i zawodnego plastiku. Z czasem będzie ich coraz mniej na rynku. Dlatego dobrze że są emulatory, dzięki temu jest szansa, że te gry, które wyszły tylko na PS3 nie przepadną.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Ja mam prawie 50 pudel z PS3. Moj model fat jeszcze jakos dziala, ale wolalbym wiedziec ze mam alternatywe w postaci Emu + zewnetrzny naped BD na PC.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Niech te pedały dadzą chociaż do kupienia te gry na pss xD to jest niesamowite że tyle gier od sony nie jest dostępne w ich własnym sklepie
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Sony nawet jak udostępni jakieś fajne gierki z tamtych czasów to tylko w Plusie i to jeszcze do ogrania wyłącznie przez streaming. Pamiętam jak grałem w ten sposób w God of War 1&2 i masterując czelendże do platyny to mnie kilka razy wyjebało przez słabego neta i musiałem zaczynać od nowa
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 9 godzin temu, ASX napisał(a):TerazAle nie jesteś w stanie zagwarantować, że zawsze będziesz mógł sobie kupić używane działające PS3 za 300 zł i używke płytkę za 20.Ja wiem że PS3 w twoim sercu będzie zawsze zywe, ale to tylko kawałek starzejacgo się i zawodnego plastiku. Z czasem będzie ich coraz mniej na rynku. Dlatego dobrze że są emulatory, dzięki temu jest szansa, że te gry, które wyszły tylko na PS3 nie przepadną.Commodore i atari to sprzety dzialajace do dzisiaj, 40 lat. Zielone korpo wmowilo ci, ze za 20 lat sie wszystko rozsypie w pyl i niczego nie bedzie, ale bedzie (chociaz jak tak mowia o swoim sprzecie to moze tu jednak prawda). I tak jak commodore ktorego sprzedano z 15mln jest, tak na pewno ps3 ktorego sprzedano 80mln rowniez bedzie. Beda tez, na szczescie, istnieli ludzie ktorzy beda dazyli do utrzymania tych retrosprzetow w stanie uzywalnosci. Dzisiaj masz szanse kupic sobie ps3 w dobrym stanie zebys za 20 lat w niego i tak nie zagral, ale wolisz powtarzac te same kocopoly i zielona korpo narracje co przed zrobieniem sobie odpoczynku.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 43 minuty temu, pawelgr5 napisał(a):Ja mam prawie 50 pudel z PS3. Moj model fat jeszcze jakos dziala, ale wolalbym wiedziec ze mam alternatywe w postaci Emu + zewnetrzny naped BD na PC.Oczywiście że to najlepsze rozwiązanie. Bo jeden będzie miał szczęście i sprzęt z 20 lat a drugiemu padnie i tyle. Nie ma reguły.Dlatego dobrze mieć alternatywe i nie kumam czemu Sony czy MS nie chcą wrzucić u siebie tych gier na których mogliby jakieś pieniądze zarobić
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Mejm jaka odklejka powiedz to moim dwóm poprzednim ps3 że są długowieczne bo coś c0rwa miały chyba inne zdanie na ten temat
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 21 minut temu, Mejm napisał(a):Commodore i atari to sprzety dzialajace do dzisiaj, 40 lat. Zielone korpo wmowilo ci, ze za 20 lat sie wszystko rozsypie w pyl i niczego nie bedzie, ale bedzie (chociaz jak tak mowia o swoim sprzecie to moze tu jednak prawda). I tak jak commodore ktorego sprzedano z 15mln jest, tak na pewno ps3 ktorego sprzedano 80mln rowniez bedzie. Beda tez, na szczescie, istnieli ludzie ktorzy beda dazyli do utrzymania tych retrosprzetow w stanie uzywalnosci. Dzisiaj masz szanse kupic sobie ps3 w dobrym stanie zebys za 20 lat w niego i tak nie zagral, ale wolisz powtarzac te same kocopoly i zielona korpo narracje co przed zrobieniem sobie odpoczynku.I to jest twoja recepta liczenie na to że zawsze znajdą się ludzie którzy będą potrafili utrzymać sprzęty w stanie używalności i będą oni posiadali części zamienne? Pomijam już kwestie ile to będzie za X lat kosztować i ilu za XX lat będzie takich ludzi.Ja podobnie jak ty mam PS3, mam też Killzone 2 i 3 na płytach więc póki konsola działa, a płyt nie dotknął disc rot nie jest to nasz problem. Ale dobrze byłoby dla nas graczy aby istniała dodatkowa alternatywa, czy to w postaci oficjalnej emulacji, czym Sony nie jest na razie zainteresowana, Czy w postaci tej nieoficjalnej , dzięki czemu można dzisiaj zagrać w Killzony na współczesnych sprzętach i to nawet w 60 fpsach, czego stareńkie PS3 nie oferuje.Nie jestem w stanie zrozumieć skąd w tobie ta niechęć do zachowania gier.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. 52 minuty temu, Pupcio napisał(a):Niech te pedały dadzą chociaż do kupienia te gry na pss xD to jest niesamowite że tyle gier od sony nie jest dostępne w ich własnym sklepieTen no, ekipa odpowiedzialna za masę portów gier PS1/PS2/PSP>>PS4/5 z którą współpracowało Sony a która też miała w roadmapie emulator PS3 została parę dni temu wykupiona przez Atari xd Gdyby Sony zależało na tych grach to już dawno Bluepoint czy Nixxes ogarnęło by porty. Przecież Uncharted Collection elegancko zostało odnowione i tak samo powinny zostać potraktowane Killzone/Resistance/InFamous/Ratchet/MotorStorm czy nawet gry z PS2 (zamiast zwykłych emu wersji) ale trzeba pamiętać że Sony wie lepiej
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Mi to nawet chodziło o to że na sklepie ps3 nie ma tych gier xD o natywnych portach na nowsze konsole to ja nawet nie śmiem marzyć xD
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Ale żeby je kupić to musi być możliwość ich odpalenia na konsoli bez internetu, czyli albo emu (jak w przypadku gier z PS1/2/PSP) albo natywny port.
Opublikowano 42 minuty temu42 min 54 minuty temu, ASX napisał(a):I to jest twoja recepta liczenie na to że zawsze znajdą się ludzie którzy będą potrafili utrzymać sprzęty w stanie używalności i będą oni posiadali części zamienne? Pomijam już kwestie ile to będzie za X lat kosztować i ilu za XX lat będzie takich ludzi.To nie jest recepta na nic ale na przykladzie poprzednich generacji pokazanie, ze gry i sprzety nie "przepadaja" jak to napisales w pierwszym poscie, do ktorego sie odnioslem. Za 20 lat ja pogram na ps3 a ty pograsz na emu w tego KZ i kazdy bedzie zadowolony. Z reszta do tego czasu to killzony potencjalnie moga byc juz wielokrotnie zremasterowane miedzy generacjami a i jest szansa na remake. Pytanie czy bedzie chcial to ktos kupic poza chlopami okolo 60ki. Wiec wcale mnie nie martwi "wiezienie" gier. Jak korpasy nie beda chcialy sami emulowac to sie odpali na emu na pc. Dokladnie tak jak terazz grami z DOS, gba, snesa itd. Sa tysiace gier z poprzednich dekad, o ktorych zapomnial czas i ludzie, nie wiem czemu mialbym sie przejmowac za 20 lat "zniknieciem" killzone 2 xDGodzinę temu, Pupcio napisał(a):Mejm jaka odklejka powiedz to moim dwóm poprzednim ps3 że są długowieczne bo coś c0rwa miały chyba inne zdanie na ten tematTy jestes z pokolenia, ktore zeby ugotowac jajko musi zapytac czatagpt wiec roznie moglo byc. Przeciez nikt tu nie powiedzial, ze 100% maszyn bedzie sprawnych w tym twoje dwie konsole. Moje dwie dzialaja
Opublikowano 38 minut temu38 min Wciąż lepsze od bycia starym człowiekiem który krzyczy na chmury i gra w anthema oraz inne PEREŁKI na ps4 mając ps5.
Opublikowano 18 minut temu18 min Sly Cooper and the Thievius RaccoonusTrochę teraz przycweluję, ale nigdy nie grałem w Sly'a Jaki w tamtych czasach miałem ograne wszystkie, Daxtery również, Ratchety tak samo, Clanki też i nawet większość kiepskich odsłon Crasha Bandicoota czy Spyro się skończyło + tonę jakichś dziwnych, mniej znanych platformerów. No, ale Sly'a całkowicie pominąłem, mimo że znałem i kojarzyłem tę serię. Przypomniałem sobie o tych grach dopiero niedawno przeglądając katalog PS Plus, w zalewie szamba składającego się na usługę Sony okładki Sly'a mocno się wyróżniły i od razu przykuły moją uwagę, toteż zassałem je na dysk szybciej niż chłopaki na zlotach LGBT zasysają kiełbachy z budki z hotdogami.Pierwszy Sly siadł mi idealnie, o wiele bardziej niż skończona chwilę później część druga. Spodziewałem się raczej oklepanego platformera, ale ta gra to coś więcej i widać, że ekipa z Sucker Punch (tak, to ci od Ghost of Jo/Tej) próbowała zrobić coś nieco innego, coś własnego. W sensie skakanie to cały czas core gameplayu, przeszkód do ominęcia jest cała masa, po drodze zbieramy trochę badziewia i tłuczemy wrogów jak w każdej innej grze tego typu, jednak tym co wyróżnia gierkę od innych są mechaniki rodem z gier typu stealth: niektórych wrogów trzeba kasować cichaczem, żeby nie zawołali swoich kumpli, należy unikać źródeł światła (przeciwnicy z latarkami, reflektory itp), akrobatycznie lawirować między laserami aktywującymi alarm. Splinter Cellem bym tego nie nazwał, ale i tak jestem pod wrażeniem jak fajnie połączono ze sobą dwa zupełnie odrębne gatunki. Granie na pałę się tu nie opłaca z racji tego, że nasz hiroł jest na hita, a i kontynuacji nie ma zbyt wiele, więc gra do pewnego stopnia wręcz zmusza do korzystania ze skradankowych mechanik. Levele są świetne, bardzo zróżnicowane, krótkie ale wcale nie takie łatwe, trzeba się rozglądać za znajdźkami, bo dostajemy za nie nowe umiejętności dla Sly'a (w końcu platformówka która we właściwy sposób zachęca do zbierania szajzu), a jak komuś mało wyzwań to zawsze może się pobawić w time triale, a te potrafią być srogo wyżyłowane. Całość idzie wymasterować w około 10 godzin, więc nie mówimy tu o żadnym molochu, ale to właśnie jest w tej grze piękne, bo to krótka, ale też pięknie skondensowana i bardzo intensywna przygoda. Jak w każdej szanującej się platformówce tak i tutaj mamy masę różnych minigierek oraz starć z bossami, które zostały fajnie zaprojektowane i zdecydowanie odbiegają od oklepanego "uderz i zrób unik". Naprawdę bardzo fajna gra, a dzięki komiksowemu art-style'owi do dzisiaj wygląda ślicznie.Sly 2: Band of ThievesZe Sly'em 2 mam mały zgrzyt. Doceniam kiedy deweloper próbuje robić nowe rzeczy i eksperymentuje z sequelami, żeby nie były kropka w kropkę jak poprzednie części, ale mam wrażenie że tu zapędzono się aż za daleko, przede wszystkim ostro znerfiono sekwencje skakane i to do takiego stopnia, że ledwo można tę grę nazwać platformówką Zamiast tego jeszcze bardziej poszli w skradanie (znacznie więcej misji typowo szpiegowskich, cykanie fotek z ukrycia, śledzenie kogoś lub przygotowanie się na właściwy włam, zakończony wykradzeniem jakiegoś cennego artefaktu), a lokacje tym razem nie przypominają typowego toru z przeszkodami, w którym musisz dostać się z punku a do punktu b starając się nie otrzymać obrażeń. Dla mnie to duży minus, bo gdzieś w tym wszystkim zagubił się świetny balans z poprzedniej odsłony. Z plusów: trzech grywalnych bohaterów, każdy ze swoimi własnymi skillami (tylko szkoda, że nie można ich zmieniać w locie i zawsze trzeba się najpierw udać do kryjówki), możliwość okradania szwędających się przeciwników z pieniędzy i skarbów, aby kupić za nie nowe umiejętności dla członków szajki, w końcu dodano sprint co pozwala szybciej i zwinniej poruszać się po lokacjach, gra jest też dużo dłuższa i bardziej rozbudowana niż poprzedniczka, ma nieco ciekawszą fabułę i jeszcze więcej zwariowanych minigierek sensownie wplecionych w główne wydarzenia (np. quick time eventsowy taniec z ponętną furrasową dupeczką na przyjęciu pewnego barona narkotykowego ). Część rzeczy więc poprawiono, ale główny szkielet rozgrywki został tak zmodyfikowany, że część graczy może się od niego odbić.Na pewno jeszcze będę chciał rozpykać część trzecią (mam nadzieję, że bliżej jej do jedynki niż dwójki) i jak zdążę to może też Thieves in Time z PS3. Nie wiem czemu aż tyle czasu zajęło mi nadrobienie tych gier, ale cieszę się, że w końcu się za to zabrałem i jednocześnie czuję żal do Sucker Punch, że z takiego poziomu zeszli na ubiraczki-nieboraczki, całkowicie olewając zawadackiego szopa i jego ekipę kolorowych jełopów. Edytowane 16 minut temu16 min przez Josh
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.