Treść opublikowana przez łom
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Nie wyobrażam sobie że ktoś spojrzał na wydrukowane i złożone strony 18-19, zdjęcie codeca gdzie jest w połowie ucięty tekst i stwierdzi że wygląda ok, tak samo 82-83 i 'cięcie' na środku oka. Nie powinno się wrzucać ważnych elementów obrazka między stronami jeśli wiadomo że z jednej i drugiej strony zostanie ucięte po te 2cm ze względu na sam format albumu/książki. Co do ilości znaków, może ilość jest podobna w SH ale MGS wydawał się bardziej pusty.
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Lektura za mną i jestem zawiedziony. Do korekty, artykułów i tematów nie mam zastrzeżeń. Skład jest niestety moim zdaniem na gorszym poziomie niż ten w Silent Hill. Bezpośrednio to wpływa na ilość tekstu i czuję jeszcze większy niedosyt niż w przypadku SH. I tak: znowu są screenshoty/arty przechodzące przez dwie strony, tak jak by nie brało się pod uwagę że w druku środek stron jest słabo widoczny, najgorzej to wygląda: strony 18-19, 56-57, 72-73, 80-81 (Volgin...), 83-83, 108-109 (tutaj zamiana miejsc zdjęć by naprawiła problem, bo 'cięcie' by było na tle a nie środku postaci); na stronach 48-49, 60-61, 62-63, 66-67, 80-81, 88-89, 94-95, 112-113 wystarczyło dosłownie przesunąć grafiki tak żeby kończyły się na jednej stronie, miejsce było 'kopnięte' arty, wiem że to nawiązanie do Game Over Screen i przemyślanie użyte (jak na stronach 80, 85 czy 104) elegancko się prezentują, ale reszta przypadków, czyli mieszanie z prostokątnymi lub wycinanie zawartości screena (strona 95 i chamskie przecięcie Solidusa) i zostawienie pustego miejsca to moim zdaniem chybiony pomysł, na stronie 52-53 gdzie są dwa screenshoty prostokątne obok jednego kopniętego który dodatkowo dostał krechy to już całkiem lipnie wyszło masa niewykorzystanego miejsca, marginesy z krechami (a na stronie 87 krechy lecą przez screenshoty) Moim zdaniem te 'artystyczne' wygibasy źle wpłynęły na całokształt. Tekstu wydaje się jeszcze mniej (a być może pod kątem ilości znaków jest podobnie co w SH) i jest masa problemów czy to z czytelnością screenshotów czy składem. Szkoda bo dobór nieoczywistych tematów jest ok, tylko że żaden nie został porządnie przemaglowany.
-
Horizon: Zero Dawn
Oryginał zgarnięty za free odpuściłem po paru godzinach ale wersję na PS5 ukończyłem z bananem na twarzy. W moim przypadku ważne było granie od razu na hardzie bo trzeba więcej kombinować, no i 60 FPSów też bardzo pozytywnie wpływa na rozgrywkę.
-
Steam Machine
Wpakowane GPU to najprawdopodobniej Radeon RX 7600M czyli okolice RX6600 lub RTXa 2070 (wcześniej wspomniany 4060 jest o klasę mocniejszy). Jeszcze parę miesięcy temu miałem RXa 6600 i do gierek crossgen był ok bo odpalał gry w jakości PS4 Pro w 60 FPSach. Oczywiście jak to w przypadku starszych Radeonów Ray Tracing czy Lumen kosiły wydajność o połowę. Wszystko zależy od ceny bo nie oszukujmy się za jakieś dwa lata (po premierze next genów) to będzie sprzęt mocno przestarzały.
-
Kalendarz Gracza 2025 i 2026 - sugestie, uwagi, propozycje
Nie ma konkretnej daty i może okazać się crapem ale Gothic Remake. Onimusha: Way of the Sword, Reanimal raczej wyjdą w 2026 i do tego jakąś japońszczyznę, tu Aysnel pewnie ma propozycje : )
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Nie, nie było żadnej umowy z Sony. Masz wszystko opisane w 'Itchy, tasty'.
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Mam nadzieję że nie piszesz o CV, bo to już zostało dawno wyjaśnione przez twórców RE. CV nawet nie było robione przez wewnętrzny team Capcomu a prawdziwą trójką miało być DMC. Zarówno CV jak i 3 Nemesis startowały jako spin-offy, Nemesis dostał numerek po tym jak development RE3/DMC się przedłużał i Capcom stwierdził że trzeba na święta 1999 coś wrzucić i numerowaną część damy na PS1.
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Dla tego widział bym więcej stron. Bo jeśli wraz z RE1 będzie też wzmianka o RE1R (tak jak w przypadku MGS TS) to CV też z automatu wypadało by wrzucić tym bardziej że miała premierę niecałe pół roku po 3.
-
Steam Machine
Cena 500$/Euro za podstawową wersję będzie ok. Sprzęt trochę słabszy od PS5 ale z większą biblioteką gier i możliwościami. Na pewno był by świetną alternatywą dla tańszych składaków czy laptopów "gamingowych" za 3k złotych które i tak najczęściej stoją na biurku.
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Jak już mowa o RE to @Perez może dać trochę więcej stron (albo ograniczyć fotki i zmniejszyć ilość niewykorzystanego, pustego miejsca) aby dać całą klasyczną serię? Byłby fajny podział, pierwszy album klasyczne części (0, 1, 2, 3, CV + Remake i Dual Shock Version) a kiedyś w przyszłości album nr 2 (4, 5, 6, Outbreak 1, 2).
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Fajnie że sobie coraz więcej dopowiadasz. Z drugiej strony chciał bym zobaczyć kolejne kieprawo napisane przez ND postacie a później ich obronę i szukanie głębi tak jak w przypadku TLOU2
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ani słowa nie wspomniałem o sprzedaży.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Aha czyli uważasz że ten pierwszy trailer dobrze przedstawił bohaterkę i tylko "napinacze" internetowi twierdzą że postać jest niesympatyczna? Spoko, mam nadzieję że kolejne trailery Intergalactic też będą w tym tonie.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Zgadzam się, ale pierwszy trailer moim zdaniem narobił smrodu i w kolejnych będą musieli skupić się na rozgrywce i ociepleniu wizerunku bohaterki (lub pokazania czemu tak się zachowuje). @Pupcio AC Shadows 310k łapek w górę, 620k w dół (nadal lepiej niż Intergalactic xd. No i trzeba pamiętać że AC to na tyle znana marka że ileś milionów pójdzie z automatu a tutaj mamy nowe IP.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Całkiem inna skala. Trailer Ghost 350k łapek w górę 36k w dół, Intergalactic 120k w górę, 300k w dół. I nie mówię tu o żadnym 'woke' tylko o archetypie cwaniakującej, wszystko wiedzącej postaci, a Atsu nie wyglądała na taką w trailerach.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
Ciekawsze jest jaki mają plan na Intergalactic które miało tak beznadziejny odbiór że musieli wyłączyć komentarze przy trailerach. Zrobią bohaterkę bardziej sympatyczną czy pójdą dalej w łysą "girl boss".
-
Final Fantasy Tactics - The Ivalice Chronicles
Triangle Strategy nie ograłem, a o Tactics Ogre to napisałem Tactics Ogre: Reborn Tactics Ogre: Reborn (PS4 Pro) - remake remake'a remastera protoplasty FF Tactics ze SNESa. Jak na grę mającą swoje korzenie w 1995r. tytuł wyróżnia się skomplikowaną i wielowątkową fabułą. Akcja rozgrywa się na kontynencie gdzie po śmierci króla pełnię władzy chce przejąć jedno z dwóch księstw (+mniejsze frakcje), co powoduje pełnowymiarową wojnę. Podejście do tematu jest całkiem poważne bo ukazane są egzekucje, zdrady czy mordy na ludności cywilnej. W pewnych momentach możemy też wybrać opcję co ma zrobić główny bohater co bezpośrednio wpływa na fabułę i postacie które możemy rekrutować. Pod względem konstrukcji historii jest to topka, na początku trochę przytłacza ilością informacji i nazw własnych ale przy drugim przejściu można sobie poukładać kto jest kim i jaki ma cel. Gra ma pełny, dobry dubbing, tylko czasami końcówki dialogów są za ciche, tak jak by dźwiękowiec za szybko "wygasił" ścieżkę audio. Rozgrywka w swoich podstawach to jednocześnie uproszczony i przekombinowany FF Tactics. Uproszczony jest rozwój postaci, kolejne klasy odblokowujemy przez korzystanie ze specjalnych bilecików więc możemy bez problemu przerobić wojownika na maga. Maksymalnie do dyspozycji jest 16 slotów na skille, 8 specjale powiązane z bronią, 4 na magię i 4 ogólne. Duża ich część powtarza się między klasami więc mimo pozornie dużej ilości możliwości możemy wyodrębnić 4 buildy którymi gra się bardzo podobnie. Jak ktoś lubi zrobić przepakowane kombinacje to tutaj tego nie zrobi, system jest na to za 'sztywny'. Właściwie można całą grę ukończyć klasami które są defaultowo przypisane skupiając się tylko na ekwipunku i skillach. Co jest też irytujące to level cap powiązany z konkretnymi misjami fabularnymi, nie da rady przekoksować postaci. Jak już dojdzie do walki to znowu czuje się przekombinowanie. W potyczkach bierze udział do 25 jednostek, mapy są duże ale mają wiele elementów wertykalnych na które tylko latające postacie mogą wejść. Co to powoduje? Główne drogi szybko są blokowane przez tanki i zanim wszystkie jednostki zaczną coś robić to czasem mija i pół godziny, w międzyczasie czeka się na naładowanie magii i utorowanie ścieżki przez jednostki na froncie. Na niektórych mapach są też przepaście więc nad nimi też nie można ustawić bohaterów. Do tego należy dodać dziwne obliczanie obrażeń i magii, 4 levele różnicy to dosłownie zmiana z zadawanych obrażeń z 1 do 100, a magia lecznicza staje się po czasie praktycznie bezużyteczna bo się nie skaluje (dodanie 250 HP postaci co ma max 500 to co innego niż takiej co ma 1500 HP). Jeszcze masę innych irytujących elementów można by wymienić i gdyby nie możliwość przewijania tur do tyłu była by mega lipa a tak zawsze można zrobić kolejne podejście do tego samego problemu. Co mi się nie podoba to grafika, wygląda jak przefiltrowany pixelart, musiałem się przyzwyczaić bo na początku czułem się jak bym grał w wersję z emulatora. Tym bardziej to razi na tle wypasionych portretów postaci i efektów w wysokiej rozdzielczości (ostatni boss wygląda jak wyjęty z innej gry). Muzyka jest ok tylko przez długość potyczek robi się powtarzalna. Gra jest ogromna, spędziłem w niej 120h i nie odkryłem wszystkiego (i raczej tego nie zrobię). Bez poradnika to nawet części postaci bym nie zrekrutował bo to co trzeba zrobić jest zamotane (przeczytaj plotkę, pójdź do miasta między bitwą A i B jak pada deszcz ). Niestety skala wszystkiego zaszkodziła, bitwy są za bardzo powtarzalne aby dostarczały fun przez więcej niż 30h, później wkrada się coraz większa nuda i tylko fabuła popycha do przodu, chce się zobaczyć oba zakończenia. Na pewno warto ograć ale nie polecam jako pierwsze wejście w Taktyczne RPGi bo można się odbić. 7+/10 FFT>>>>Tactics Ogre: Reborn. Z gier podobnych do FFT to Front Mission 5 jest bardzo dobre.
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Na czym ogrywałeś? Ja na emulatorze mam przypisane przyspieszenie pod ręką.
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Gierki Kojimy mają to do siebie że nawet bez wgryzania się w fabułę i szukania (czasami na siłę) jakiegoś głębszego sensu to będą się broniły, bo po prostu dobrze w nie się gra i mają sympatyczne, wyraziste osobowości. Nawet ostatnio grając w Death Stranding 2 przy niektórych cutscenkach czy postaciach robiłem facepalm z żenady, co nie zmieniło faktu że główny wątek śledziłem z zaciekawieniem, kibicując bohaterom. A że motywacje wszystkich są proste do ogarnięcia i okraszone eleganckimi cutscenkami to tylko wychodzi na dobre. Lepsze to niż TLOU Part 2 gdzie ludzie próbują wybronić słabo napisane i niesympatyczne postacie jakimiś analizami fabuły która jest prostacka w swoich założeniach.
-
PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy
6 luty, był trailer. Nie spodziewam się niczego większego, ewentualnie jakieś DLC do np. Monster Hunter i update'y do już zapowiedzianych gier. A z życzeń to był bym miło zaskoczony jeśli dogadają się z Bokeh i zrobią Gravity Rush 3 (+ update 60 FPS do dwójki) lub Sirena a Team Ninja zapowie DoA 7 lub DoA 5 Ultimate.
-
PSX not dead!
Historia ok (nawiązująca do Twin Peaks), problemem była toporna rozgrywka. Taka bieda wersja Shenmue. Jak masz mocną tolerancję na drewno to może nie będzie Ci przeszkadzała.
-
PSX not dead!
Parę lat temu wrzucałem filmik o tej grze. Niestety strasznie się zestarzała, odpuściłem po godzinie.
-
Metal Gear Solid: Trylogia
Liczę na to że w albumie o RE będzie głęboka analiza znaczenia wybuchających głów zombiaków po strzale z shotguna/magnuma
-
Kompendium PSX
Tak, bo nie czuć progresu bohaterów, od początku jesteś przepakowany i nic nie stwarza zagrożenia. Jedyna gra która zrobiła to dobrze to FFT gdzie jest skalowanie losowych walk (ale nie głównych), tylko tam staty postaci mają o wiele mniejsze znaczenie niż ekwipunek czy skille (odwrotnie niż w FF8). W FF8 wpakujesz mocną magię w junction i jesteś nie do ruszenia. Jakiego zaznajomienia? Wystarczy ogarnąć jeden z pierwszych tutoriali, zero kombinowania, wszystko podane na tacy. Ale jakie by było inne rozwiązanie? Taki sam wzrost stat przy 1 jak i 100 magii? Czy może kompletne wywalenie systemu draw? To jest kompletnie zepsute u podstaw. A system limit breaków uważasz za dobrze rozwiązany? FF8 ma system tak kompletnie zepsuty u podstaw że nie da się jego wybronić, co z resztą udowadniasz, bo Twoje "argumenty" można opisać "a mi się podoba". A jak na serio uważasz że ten system jest "dobry" no to sorry, nie masz pojęcia o czym piszesz.
-
Kompendium PSX
Sorry ale FF8 dostawał pozytywne opinie na fali hype'u FF7 (nawet w PE wystąpiło w artykule "gry 10/10 które na to nie zasługiwały") i nie, nie piszę z perspektywy 2025 bo już w 1999 (kiedy pierwszy raz w to zagrałem) po genialnych systemach FF7 i Tactics było kosmicznym, kompletnie niezbalansowanym parującym łajnem. Nie wiem jak można bronić systemu gdzie: komenda Magic jest bezużyteczna, limit break jest nielimitowany, przeciwnicy chamsko skalują się levelem gracza. Jak ogarniałeś junction system to byłeś przepakowany, jak czaiłeś że jest skalowanie leveli to omijałeś walki, jak zobaczyłeś że postać która ma HP na żółto ma non-stop limit breaki to nawet jej nie leczyłeś. Gra jest zepsuta u podstaw i to że jacyś odklejeńcy jej bronią nie oznacza że jest dobra. Jak bym poszukał to pewnie też znajdę ludzi którzy bronią Mortal Kombat 4. Nie zagrałem w ani jednego jRPGa który jest bardziej zepsuty.