Treść opublikowana przez Josh
-
Tormented Souls II
Nigdy się nie zdarzyło, żeby brakowało mi amunicji, nawet na hardzie i żadnego bossa nie tłukłem melee. Ammo jest o wiele więcej niż się wydaje, tylko często bardzo dobrze skitrane gdzieś po kątach, a do najlepszych pocisków dostęp otwiera się dopiero w drugiej połowie gry (nie spoileruję jak wejść w jego posiadanie, powiem tylko że wymaga to backtrackingu) i wtedy to już w ogóle jest laba. Są lokacje, które odwiedzamy tylko raz, więc nie ma sensu strzelać dosłownie do każdego przeciwnika w grze, na niektórych szefach też można sporo zaoszczędzić wykorzystując elementy otoczenia. Anyway, ja bym na Twoim miejscu nie zaczynał od nowa, może wróć się po miejscówkach i sprawdź czy czegoś nie przeoczyłeś, po cmentarzu gra i tak staje się bardziej hojna jeżeli chodzi o naboje.
-
Resident Evil 2 Remake
Tak, kilka utworów było spoko, miałem na myśli że jako całość ost był słaby, a na pewno porównując go do poprzednich Residentów. Później jeszcze Revelations miało w miarę ok muzykę, a tak to lipa straszna i raczej nigdy bym się już nie nastawiał na poziom oryginalnej trylogii. Może Capcom powinno się rozejrzeć za jakimiś wolnymi strzelcami, tak jak to zrobili twórcy Clair Obscur, na pewno gdzieś w odmętach YT czy Spotify czają się perełki, które by zmontowały dojebany soundtrack do kolejnego RE.
-
Final Fantasy Tactics - The Ivalice Chronicles
Nigdy nie grałem w tego Finala, więc postanowiłem skorzystać że wyszedł remaster. Ogólnie żenujący poziom odświeżenia, mogli chociaż zrobić to tak jak z Dragon Questem, dodany va i kilka pierdół to trochę mało. Sama gra jednak bardzo miodna, dawno nie grałem w taktyczne RPG (chyba że liczymy Baldur's Gate 3?) więc wjechało elegancko. Lecę na Tactician i obskakuję niezły wpierdol, ale powoli idę do przodu ucząc się wszystkich mechanik, których notabene jest więcej niż się spodziewałem po takim starociu, poza tym widzę że można expić do oporu, więc lux. Bardzo doceniam możliwość przyspieszenia tempa gry, jeno szkoda że trzeba cały czas trzymać przycisk. Kamera tragiczna, nie wiem co za zjeb wpadł na pomysł że można ją obracać tylko na cztery kąty zamiast o dowolną ilość stopni, bo często jest tak że nie ważne ile razy ją obrócisz to i tak z każdej perspektywy będzie ci widok zasłaniać jakieś drzewko albo pagórek i trzeba przeskakiwać na widok z góry (czyli znowu trzeba trzymać wciśnięty przycisk) xD Muzyka najwyżej ok, słabo w tym czuć Uematsu, no ale on z tego co wiem tylko tu asystował.
-
Resident Evil 2 Remake
To tak jakbyś zamówił prostytutkę i mógł dopłacić 10zł żeby po ruchaniu jeszcze posprzątała Ci mieszkanie. Świetny deal za niską cenę, bierz i się nie zastanawiaj.
-
Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
Już Ci tłumaczę co sprawia, że MN to żart: - bardzo częste checkpointy - bossowie obrywają prawie tak samo mocno jak na normalu - masz tyle hajsu, że całą grę jesteś obładowany apteczkami - ninpo u Ryu są przegięte, fireballami możesz kosić nawet szefkom 1/4 HP - jak w każdym NG możesz spamować UT bez żadnych konsekwencji - do tego momentu powinieneś już mieć odblokowaną większość dopałek Jasne, jest dużo więcej mocnych przeciwników na arenach i ginie się na 3-4 hity, ale jak jesteś non stop w ruchu, to mała szansa że Cię trafią.
-
Resident Evil 2 Remake
Koniecznie, soundtrack z oryginalnej dwójki potężnie podbija klimat, będziesz to czuł już od samego holu w RPD. RE4 nawet w oryginalnej wersji miało do dupy muzykę, więc nie ma co tego porównywać.
-
własnie ukonczyłem...
Moja taktyka od zawsze taka sama: tworzę jak najwięcej tych skurwysynów. Jedna strzałka = jeden game over dla każdego Dinusia
-
Tormented Souls II
Dokładnie dlatego poległem na zegarze. Też kombinowałem z obliczeniami, wymyślałem jakieś pojebane wzory, tworzyłem pomysły przy których teorie Stephena Hawkinga to zwykła dziecinada, a rozwiązanie było o wiele prostsze i niemalże podane na tacy. Tu trzeba trochę działających komórek mózgowych, ale też warto być spostrzegawczym i myśleć "outside the box" i właśnie to jest w tej grze piękne. Fenomenalne zagadki w zasadzie bez żadnych bullshitów. Jestem ciekaw jak cmentarz Ci się spodoba albo lokacja zaraz po nim
-
- Tormented Souls II
Drugie lustro to zagadka na podobnej zasadzie co telefon. Więcej nie podpowiadam :)- Ninja Gaiden 4 -- Platinum Games
A kogo oglądasz? Kiszaka czy Rysława? Może jak ktoś nie jest fanem slasherów i gra w nie sporadycznie to faktycznie Master Ninja go zmiażdży. Ale z mojej perspektywy (a będzie to również Twoja perspektywa, bo przecież też zjadłeś zęby na tym gatunku) to łatwizna. Ciężko to porównać do MN z poprzednich Gaidenów, Revengeance z MGR czy DMD z Devil May Cry.- Boomer Horror - hidden gemy & niszowe horrory
- Ninja Gaiden 2
Na necie nic nie piszą o cenzurze, więc biorę. Dzięki za wyperswadowanie Sigmy <3- Ninja Gaiden 2
Ale ja mam teraz na myśli wersję fizyczną, która jest sprowadzana z Azji. Trzeci Baldur miał cenzurę, więc się trochę cykam że tutaj też tak będzie.- Ninja Gaiden 2
Saint Chad wysłuchał moich modłów, chyba pójdzie zamówienie. Mam nadzieję, że gore nie jest ocenzurowane- Konsolowa Tęcza
Gdyby to była marka Nintendo to już dawno projekt zostałby skasowany, a wszyscy w niego zamieszani zostaliby poćwiartowani na kawałki razem z rodzinami do trzeciego pokolenia włącznie.- NETFLIX
Nie potrafią w ostatnie gry, w drugim sezonie finał też był do dupy. Brakowało mi Shuntaro, kolo i jego rozgrywki ciągnęły według mnie poprzednie sezony wysoko, za to Arisu strasznie wkurzający, cały sez z miną jakby miał się zaraz zesrać (nie żebym ja miał inną w tej sytuacji). Wolałem sceny z gościem na wózku, dużo ciekawszy bohater, chociaż wszystkie wyzwania fizyczne w jego wykonaniu to: Podejrzewam, że kolejny sezon to już będzie typowo Netflixowe cudowanie. Materiał z mangi się skończył, więc będą mogli bez problemu popuścić wodze fantazji wciskając Julki w niebieskich włosach i czarnych pedałów, niemniej i tak czekam, bo gier na śmierć i życie nigdy za wiele.- Resident Evil 9 Requiem
Raczej nie, przecież są ujęcia z Grace w TPP.- Resident Evil 9 Requiem
A tu troll i Leon wyłącznie jako bonusowa postać w Mercenaries Nie no, będzie w story. Musi być, bo już się założyłem z kimś o nerkę.- Resident Evil 9 Requiem
Tak, będziesz miał do wyboru FPP i TPP.- Ninja Gaiden 2
I to jest dobra, przekonująca argumentacja. Faktycznie, te blokady w sklepiku Muramasy to niezły KEK. "Sorry Ryu, plecki już nie te, więc nie mogę napierdalać pół dnia upgrade'ów do twoich broni" - dosłownie tak to brzmi w grze i myślałem że tak ma być, bo w klasyczne NG2 grałem wiele lat temu i nawet nie pamiętałem, że tam system ulepszania broni wyglądał inaczej. Zastanawiające natomiast było dla mnie czemu cały czas mam tyle kasy i na co mam ją wydawać skoro plecak i tak już pęka w szwach od nadmiaru itemów Z jednej strony ok, trochę to rozumiem, tak samo zrobiło Capcom w RE4R żeby gracze zbyt szybko nie dorobili się zbyt mocnych armat na samym początku gry, bo zepsułoby to balans rozgrywki, ale z drugiej nie cierpię ograniczania mi swobody i mówienia kiedy i co mogę zrobić z zarobioną w pocie czoła walutą gierkową (zwłaszcza że nie ma alternatyw, na co innego mam wydać hajs?). Nowego Xboxa mam, mogę ograć Black w GP, ale zależy mi na platynie, bo internetowy kutas sam się nie powiększy. Albo poczekam na promocję albo będę czatował na olx na pudełko (ciężki temat, ale wiem że kilka takich kopii u nas śmigało) albo najbardziej prawdpodobne że mnie jednak pojebie i wydam te 2 stówy za cyfrę xD Tak czy inaczej thx, po naczytaniu się tyle na temat Sigmy to póki co ją odpuszczam- Ninja Gaiden 2
Nie piszę, że jest lepsza, właśnie dlatego zadałem tu pytanie, bo cały czas próbuję się doinformować jak ma się pianie na temat Blacka do rzeczywistości. Chyba nie zaprzeczysz że grze mimo wszystko bliżej do Sigmy niż do oryginalnego Ninja Gaiden 2? Ilość wrogów dalej jest potężnie zredukowana, w miejscach gdzie w og NG2 atakowało nas 10 ninjasów tutaj mamy 2-3 (raczej nie wynika to z możliwości sprzętu), a jak na edycję kompletną i ostateczną (bo według mnie do tego odnosi się "Black" w nazwie) to contentu nie ma aż tak dużo (tu coś dodali, tam coś odjęli). Gdyby gierka chodziła taniej, a ja nie miałbym już mocno zaczętej Sigmy to pewnie bym kupił, a tak to mam dylemat, bo wprowadzone zmiany raczej średnio przekonują do wydania drugi raz tak dużych pieniędzy na tylko trochę lepszą grę. Ale tak czy inaczej dzięki za odpowiedzi bo mi trochę naświetliliście temat i może po prostu na ten moment w ogóle wstrzymam się z graniem w NG2 i poczekam aż Black nieco spadnie z ceny i wtedy się kupi. Nie powiem, najbardziej boli mnie chyba utemperowanie brutalności w Sigmie, bo świeżo po skończeniu NG4 żenująco wypada krojenie wrogów kiedy wylewa się z nich zaledwie kilka kapek juchy, a dekapitacje nie wyglądają nawet w połowie tak drastycznie. To jest Ninja Gaiden czy My Little Pony do kurvy nędzy? Jeszcze mogli cycki Rachel zmniejszyć, żeby kogoś nie zgorszyć- Ninja Gaiden 2
- najmniej kostiumów dla postaci ze wszystkich wersji NG2 - wywalony tryb Ninja Race - brak leaderboardów - mniej bossów (jacy by oni nie byli, to nie wiem czy można napisać, że mniej bossów = zaleta) - kanabis pisał coś o znerfionym poziomie trudności, a w kilku miejscach czytałem że kamera działa jeszcze gorzej niż wcześniej Jasne, to wszystko dalej nie przekreśla Blacka jako lepszej edycji od Sigmy i może finalnie jest lepszy. Ale czy na tyle, żeby wydawać kolejne 200zł za nomen-omen bardzo podobną grę, cały czas daleką od oryginalnego doświadczenia w waniliowym NG2? Chyba muszę się z tym przespać.- Ninja Gaiden 2
Przez moment rozważałem zakup Blacka, ale naczytałem się, że to jeszcze bardziej wykastrowana Sigma, którą kupiłem niedawno w pakiecie Master Collection, w dodatku widzę że pudełko jest praktycznie nie do kupienia. Jest jakiś powód - poza grafiką - żeby się za to brać czy mając już Sigmę (oraz możliwość zagrania w og NG2 na Xboxie) można spokojnie odpuścić?- NETFLIX
- Tormented Souls II