Opublikowano 9 lipca9 lip 5 minutes ago, Ukukuki said:+-20 lat i nigdy nie odpalane. 3DS i Switch jako, że korzysta z pamięci flash a nie maskrom ma wbudowane w soft "regenerację" kartridża. Już tutaj to kiedyś wklejałem w postaci posta typa który to znalazł w kodzie konsoli.Z tą regeneracją to myk był taki, że trzeba te gry co jakiś czas włączać. Ciekawe co z kolekcjonerami trzymającymi je ciągle w folii, ale to chyba bez znaczenia skoro nawet ich nie otwierają.
Opublikowano 9 lipca9 lip 10 minut temu, Czoperrr napisał(a):Z tą regeneracją to myk był taki, że trzeba te gry co jakiś czas włączać. Ciekawe co z kolekcjonerami trzymającymi je ciągle w folii, ale to chyba bez znaczenia skoro nawet ich nie otwierają.Kot Schrodingera. To już niedługo zafoliowane gry 3DSa trzeba zacząć wyrzucać do śmietnika,
Opublikowano 9 lipca9 lip 51 minut temu, GearsUp napisał(a):Kot Schrodingera. To już niedługo zafoliowane gry 3DSa trzeba zacząć wyrzucać do śmietnika,No właśnie niekoniecznie, bo uszkodzenie nośnika to nie utrata licencji. To jest właśnie zabawne, że ułomne prawo do dzisiaj nie zostało doprecyzowane. Pamiętam, jak kiedyś cd projekt (bezpośrednio) albo gram.pl (należący do cd projekt) wymieniał porysowane płyty z grą za free. Trzeba było tylko odesłać uszkodzony nośnik, a oni wysyłali ci nowy.
Opublikowano 10 lipca10 lip Ciekawe ilu z was wciąż trzyma w foliach pęknięte płyty na PS5 hehe. Słyszeliście kiedyś o pękniętym nowym kartridżu?
Opublikowano 10 lipca10 lip płyta połamana w trakcie załadunku, transportu, to najczęściej kwestia tego, jakie podejście ma kurier/dostawca. jak się postara, to i kartridż dotrze uszkodzony. no niesamowita sprawa, nikt na takiego nigdy nie trafił. a pudełko jak wyglądało?nigdy mi się to nie zdarzyło podczas interakcji, bo z płytami i sprzętem nigdy nie obchodziłem się jak małpa. nie miałem też problemu z powyginanym hdmi w konsoli, bo zamiast wciskać wtyczkę na oślep metodą chybił trafił, odwracam konsolę podłączając kabel Edytowane 10 lipca10 lip przez krzysiek923
Opublikowano 10 lipca10 lip Kupiłem pewnie grubo ponad 100 gier w pudełkach wysyłanych pocztą i tylko raz miałem problem z płytą. Był to Immortal Fenyx Rising, którego kupiłem forum. Instalacja z płyty wywalała błąd, po kilku próbach dałem sobie spokój i zainstalowałem ją zdalnie przez apkę Xboxa, płytkę wrzuciłem wrzuciłem do napędu w celu weryfikacji i mogłem grać :)
Opublikowano 10 lipca10 lip No ja miałem kilka problemów z płytami, ale to dlatego, że kupowałem używane gry na PS2 od ciarachów oszustów co pisali, że stan bardzo dobry, a płyty i pudełka zajechane. Nawet zdarzali się tacy na forum tutaj. Ale to było 20 lat temu, od tego czasu nie kupuje używanych płyt. Z nówkami nigdy nie miałem problemu.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.