Jump to content

eShop - małe gry, VC, ciekawe promocje itd.


pawelgr5

Recommended Posts



SMB sztosik. Jeden z niewielu platformerów, który calakowałem na PC. W przeciwieństwie do Teina(który bazuje na precyzji i perfekcyjnym timingu), ten opiera się na szybkości i synchronizacji. No i tutaj masz wall jumpy. Polecam mocno.

Link to post
1 godzinę temu, S_600 napisał:

Serio Owlboy kupsztalem? Dobre recki zbiera :ermm:

 

Sprite dobrze prawi. Oldboy kupsztal totalny. Mega przereklamowana gra, gniot nad gniotami.

 

Nie maiłem okazji ograć Heista, więc czas nadrobić, 24 złocisze w końcu przyzwoita cena. Po głowie chodzi mi jeszcze Horizon Chase Turbo, ale się zobaczy.

Link to post
2 godziny temu, kubson napisał:

Pytanie bo jestem świeżakiem w switchowym świecie, często są na promocji indyki jak teraz bo kurde tak z 10 pozycji jest obniżonych które mam na wishliscie xd 

To zależy czy jesteś przywiązany do swojego regionu. Jeżeli czujesz się obywatelem świata, to zdecydowanie częściej. Zdarza się, że pewnych gier, które przeceniają w Ameryce od dawna w innych regionach mogli jeszcze ani razu nie wrzucić na promocję. 

Link to post

Nie, nie jestem przywiązany do regionu no ale w 99% kupuje na swoim bo zero zachodu, 

 

moge normalnie kupić coś z eshop USA i nie będzie żadnych problemów?

Link to post

Nintendo nie robi żadnych problemów, ale ktoś tutaj pisał, że PayPal może już mieć "ale". Nie czytałem o tym nigdzie indziej, chociaż to w sumie możliwe. Ja założyłem PP specjalnie pod eshopa, więc mnie to rybka. 

Link to post

Uuurgh. Szybciej byłoby napisać, czego nie kupić. Zależy, kto czego nie ma. O wielu z tych gier pisałem już sporo. Z moich notatek wynika, że świeże są promocje na Celeste, Bastiona, Don't Starve i Wandersong.

 

W takich promocjach, propozycje Drinkbox oraz świata Steamworld zdecydowanie stanowią ewenement jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny. Co do tych pierwszych to przypomnijmy, że w Severed gra się tylko mobilnie, za to z kolei w Guacamelee mało co widać na małym ekranie. Guacamelee 2 pozostaje jedną z najlepiej dopracowanych gier akcji w generacji. Aż trochę żal, że tyle pary poszło w sequel "indyka", przez co trochę ludzie szukający nowości nie czuli podjary tą gierką.

 

O, albo Velocity 2X. Uwielbiam tę gierkę. Jedna z tych nielicznych nadal gierek, gdzie spokojnie można sobie zawsze włączyć w pociągu, nawet po roku niegrania, na 5 czy 50 minut popykania. Taka tania.

 

Aha, no i Splasher, ta gra jest na promocji często ale ogólnie wiadomo że trudno o lepszy deal niż Splasher za 20 zł.

Edited by ogqozo
Link to post
8 godzin temu, zdrowywariat napisał:

OlliOlli bardzo fajnie się zapowiada :).

Grałem w obie części na PC i Klocku, gierka wymaga baardzo dużej precyzji w tym, co robisz. Jeśli kiedyś za małolata tłukłeś w Tony Hawki po nocach to masz must buy w zasięgu ręki, pomimo zupełnie innej konstrukcji gejpleju.

  • Thanks 1
Link to post

Jeżeli chodzi o Owlboya, to polecam odpowiedni temat na forum. Tak jak sprite pisze - (pipi)nia z grzybnią, najbardziej rażący rozjazd między recenzjami a stanem faktycznym, jaki mnie w życiu spotkał. Zero grywalności, drewno niesamowite. Przeszedłem gierkę, im dalej tym gorzej. Widać, że recenzje pisane po godzinie grania, kiedy grafika i muzyka potrafią zrobić wrażenie. Potem czar pryska i zostaje parujące (pipi).

  • Upvote 2
Link to post

Ja się zapatruje na Surgeon Simulator CPR i Fast RMX. Nie jestem wielkim fanem tego drugiego ale to Nintendowy ex i rekordowa przecena.

 

W dodatku Valkyria Chronicles -50% oj kusi... Zastanawiam się czy olać i wziąć po prostu ze Steam na PC gdzie potrafi ten tytuł być przeceniony nawet -75% i to całkiem często...

 

Co robić? Jak żyć?

Link to post
46 minut temu, Gromit napisał:

Jeżeli chodzi o Owlboya, to polecam odpowiedni temat na forum. Tak jak sprite pisze - (pipi)nia z grzybnią, najbardziej rażący rozjazd między recenzjami a stanem faktycznym, jaki mnie w życiu spotkał. Zero grywalności, drewno niesamowite. Przeszedłem gierkę, im dalej tym gorzej. Widać, że recenzje pisane po godzinie grania, kiedy grafika i muzyka potrafią zrobić wrażenie. Potem czar pryska i zostaje parujące (pipi).

 

I przeszedłeś? Po co się męczyć? Masochista jesteś jakiś, czy co? xD No to dzięki za ostrzeżenie, bo mam, to znaczy miałem ją na łiszliście.

Link to post
24 minuty temu, Gromit napisał:

Już tak mam, wolę krytykować po zapoznaniu się z całością, niż w trakcie. Nie jestem cepem, który musi poczuć miętę od pierwszej minuty, bo inaczej rzuca wszystko w kąt :)

 

Spoko. Ja zamiast czekać, aż się coś rozkręci (co zwykle się nie dzieje) wolę spróbować czegoś innego, i znowu, i znowu, aż się wkręcę na 200h. Żeby nie było, mam kilka ulubionych gier drugiej szansy. Myślę, że dwa podejścia po 1-2h są wystarczające na ocenę, czy tracić czas, co nie jest równoznaczne z oceną.  Nie podoba się mnie to wcale nie oznacza, że jest złe. Więc miłego grania w cytuję „(pipi)nię z grzybnią” i oceniania ;).

Edited by zdrowywariat
Link to post
Cytat

Ja się zapatruje na Surgeon Simulator CPR i Fast RMX. Nie jestem wielkim fanem tego drugiego ale to Nintendowy ex i rekordowa przecena.

Fast RMX na splicie ze znajomymi to GOTY jak za czasów Burnouta, zaje.bista giereczka. Lepiej mi coś takiego wchodzi od mario kartów.

 

Valkyrie brać warto na pewno.

Edited by Dr.Czekolada
  • Upvote 1
Link to post
2 godziny temu, Gromit napisał:

Jeżeli chodzi o Owlboya, to polecam odpowiedni temat na forum. Tak jak sprite pisze - (pipi)nia z grzybnią, najbardziej rażący rozjazd między recenzjami a stanem faktycznym, jaki mnie w życiu spotkał. Zero grywalności, drewno niesamowite. Przeszedłem gierkę, im dalej tym gorzej. Widać, że recenzje pisane po godzinie grania, kiedy grafika i muzyka potrafią zrobić wrażenie. Potem czar pryska i zostaje parujące (pipi).

Mnie totalnie wjechał Owlboy do tego stopnia że stał się jednym z najlepszych indyków w jakie grałem, może dlatego że nie czytałem recenzji i nie nastawiałem się. 

Link to post

Dobre nastawienie to nie mieć nastawienia, ale i tak nastawienie gry nie zmienia. Człowiek się tylko bardziej zawodzi, gdy okaże się (pipi)owa, z dobrym nastawieniem. I bardziej zachwyca, gdy okaże się zajefajna, bez nastawienia. Mam nadzieję, że pomogłem :).

Edited by zdrowywariat
Link to post

Ale fajnoforowicze zawsze jak im się gra nie spodoba to mają ten tekst, że widocznie recenzenci gupi tylko godzinę pograli, nie to co ja madafaka wielki zdolny skończyć grę trwającą ze 7 godzin i wydać werdykt sprawiedliwy i jedyny słuszny. Ogólnie ta obsesja foruma że "hurr durr inni nie kończą gier tylko ja wielki znawca, jak ktoś ma inną opinię to jedyny możliwy powód to że nie grał tylko udaje" to jedna z dziwniejszych jazd (nigdy żaden z nich mi nie odpowiedział, co by miało dawać udawanie że się... gra w gierki dla dzieci), no ale tak tu jest. Napisać coś normalnie o samej grze to, oczywiście, poniżej ich poziomu. Oni tacy są w każdym dziale.

 

 

Owlboy jest zarąbisty. Przy czym to jest gierka bardziej na historię, wyjątkowy łzawy nastrój, niż żeby się fajnie skakało czy coś. Specyficzna mieszanka ogólnie, ale dla niektórych to zaleta. Ja miałem cały czas sporo frajdy z tego, jak jedyna w swoim rodzaju jest to gierka. No, poza tą mini-gierką że cię wystrzeliwują z katapulty, byłem wściekły. Oczywiście jest ona opcjonalna.

Edited by ogqozo
  • Downvote 1
Link to post

Recenzje z ocenami? Nigdy nie szanowałem. Wolę ludzi którzy opisują grę, wspominają jakie wady/zalety zauważyli i na podstawie tego jesteś w stanie wyrobić sobie opinię czy ten tytuł do Ciebie przemawia. Do mnie Celeste nie przemawia, co z tego że ma 90coś na meta. Z filmików i relacji widzę, że to nie jest coś co mnie bardzo kręci. Jak spadnie do 30zl to wezmę z ciekawości i może się zawiodę ale jest to kwota jaką jestem w stanie wydać. Co osoba to inne gusta.

Link to post
17 minut temu, MierzejX napisał:

Recenzje z ocenami? Nigdy nie szanowałem. Wolę ludzi którzy opisują grę, wspominają jakie wady/zalety zauważyli i na podstawie tego jesteś w stanie wyrobić sobie opinię czy ten tytuł do Ciebie przemawia. Do mnie Celeste nie przemawia, co z tego że ma 90coś na meta. Z filmików i relacji widzę, że to nie jest coś co mnie bardzo kręci. Jak spadnie do 30zl to wezmę z ciekawości i może się zawiodę ale jest to kwota jaką jestem w stanie wydać. Co osoba to inne gusta.

 

Do mnie też Madeline nie przemawiała, ale jak już zagadałem i poszedłem na randkę to siedziałem z nią 225h przy stoliku. Co innego umówić się z główną bohaterką i posiedzieć godzinę w niezręcznej ciszy, a później odejść od stolika, i co innego patrzeć przez szybę jak ktoś inny z nią rozmawia. Więc nie bój się zagadać, bo może to miłość na całe życie :).

Edited by zdrowywariat
  • WTF 4
Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.