Opublikowano 9 godzin temu9 godz. 14 minut temu, N1C3L0R3 napisał(a):Właśnie zacząłem trójeczkę, mega to nadal grywalne pod każdym względem. PS3 to kawał dobrej konsoli.Omyłkowo pomyślałem, że opisujesz wrażenia z trójki ;d ale dwójka też fajna ;DNo i PS3 to super sprzet, na tyle dobry że w drugiej połowie życia generacji wolałem grać na PS3 niż X360. Również że względu na takie gry jak Killzone 2 i 3.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 3 godziny temu, ASX napisał(a):Ja jestem pięciu i mam dokładnie to samo uczucie. Meczy mnie ta ślamazarność, toporność całej warstwy gameplayowejMogę powiedzieć tylko że o ile później są sekwencje gdzie jest trochę więcej akcji, to do samego końca bywają dłużyzny i niekończące się tunele wentylacyjne itp Także po prostu tak sobie tą grę wymyślili
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. 3 godziny temu, mario10 napisał(a):Najgorsza część z trylogii ale przeszedłem żeby zaliczyć całość.3 godziny temu, ASX napisał(a):Ja bardzo miłe wspominam każda odskone, lata temu leciałem calą trylogie za jednym zamachem i trójkę wspominam jako najlepszą grę, najbardziej zróżnicowaną i najlepiej zbalansowaną. Dwójka to takie demo technologiczne które trójka fajnierozwija w pełnowartościową grę.Wziąłem te dwa cytaty, żeby upewnić się, o jakiej serii gier czytam, bo "najgorsza część z trylogii" bardziej pasuje mi do dyskusji o przygodach panny Croft (nie żebym się zgadzał, bo Shadow stawiam wyżej niż Rise), a już post @ASX zupełnie nie pasuje mi do Killzone, bo to właśnie dwójka jest szczytowym osiągnięciem serii, a trójka to wykastrowany celowniczek na szynach w porównaniu do KZ2.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Ja pisałem o przygodach pani archeolog 😁 akurat tak się posty ułożyły
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Dla mnie trylogia cala byla bardzo fajna. Dopiero na PS4 jakis taki zawod (Killzone zeby bylo jasne).
Opublikowano 39 minut temu39 min Nie no kurde, jedynka Killzone do zsypu totalnie (o SF nie wspominam aby nie bić leżacego) ale dwójeczka to jest cymesik gierka. Chuj, że nakłamali w trailerze z 2005 ale ten surowy klimat, ta ciężkość postaci, to soczyste strzelanie, ta graficzka wypalająca oczy. Aż mi michałek staje na samą myśl jak przypomnę sobie jak to ogrywałem w 2010 roku po raz pierwszy.A trójeczka też w pytę.
Opublikowano 19 minut temu19 min Największa wadą tych Killzonów z PS3 jest to że wciąż uwięzione są tylko na PS3. Na pocieszenie emulator RPCS3 działa coraz lepiej (nawet na handheldach), więc jest nadzieja że te gry całkowicie nie przepadną.
Opublikowano 10 minut temu10 min O jakim przepadaniu ty halucynujesz jak uzywane ps3 to jakies 300zl a gry kupisz po 20zl.
Opublikowano 3 minuty temu3 min TerazAle nie jesteś w stanie zagwarantować, że zawsze będziesz mógł sobie kupić używane działające PS3 za 300 zł i używke płytkę za 20.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.