Odpowiedziano
To co się dzieje z tymi cenami to jest kosmos. Na przykład kolekcjonerska edycja Wiedźmina 1 stoi na ogłoszeniach za grube tysiące (widziałem ogłoszenia za 10, a nawet 30k!), dwójka trochę słabiej, ale też czterocyfrowe oferty. Czy ktoś to faktycznie kupuje za taką kasę, to nie wiem, ale mam nadzieję, że nie, bo ja swoje egzemplarze sprzedałem już dawno temu i W1 poszedł za coś koło 2k, a W2 chyba za 5 stówek.
Jeśli teraz faktycznie to by było realnie warte pięciocyfrowe sumy to o ja pjerdole...







Plugawy
Odpowiedziano
Mi się NC2 zajebiscie podobało. Mocny klimat, dobre udźwiękowienie i klepanie dwóch kombosow na krzyż. No i Rob Zombie w muzyce z intra.