Treść opublikowana przez Josh
-
Resident Evil 9 Requiem
Polecam, moja tapetka na kąkuterze
-
NiOh 3
Niezła stypa w temacie Jestem jakoś w połowie gry (zimowy region). Dalej nie jest to poziom pierwszego czy drugiego Nioha, ale przyznam że się ciut wkręciłem. Bałem się powtórki z Elden Ring, czyli przesadnie dużej mapy z masą zbędnej, pustej przestrzeni, ale na szczęście Team Ninja obrało inny kierunek serwując kilka mniejszych mapek, które fajnie się rozgałęziają i stanowią coś między open worldem, a korytarzówką i mają idealnie wyważoną ilość atrakcji. Ukryte skrzyneczki z fantami, zagubione kodamy, opcjonalni bossowie, bazy z określoną ilością przeciwników do zaciukania itp. no jest co robić, ale content nie przytłacza i każdy obszar idzie wyczyścić mniej więcej w godzinę, max 2. Dalej natomiast mam problem z poziomem trudości i nie mogę przeboleć, że aż tak z nim zjechali: pomijając większych szefków jest stanowczo zbyt łatwo, zwykli przeciwnicy nie stanowią żadnego wyzwania i nawet mając podobny lv. do nich nie czuć żeby stanowili jakiekolwiek zagrożenie. Posiadając level dużo wyższy (co nie jest trudne do osiągnięcia jeżeli ma się manię robienia wszystkiego) gra zamienia się totalną kaszkę z mleczkiem. W takim razie po co tu aż tyle mechanik? Podobają mi się burst breaki pięknie testujące refleks (trochę jak mikiri z Sekiro), świetne jest żoglowanie stylem samuraja i nindży, skillów do odblokowania na poszczególnych drzewkach jest prawdziwe zatrzęsienie, do tego dochodzą soul cores pozwalające na moment przyzwać pokonanego wcześniej przeciwnika, żeby oklepał bossa za nas, spirit skillsy zadające mocne obrażenia od KI bez zużywania staminy, po napełnieniu specjalnego wskaźnika da się na chwilę zamienić w coś w stylu Onimushy, w kapliczkach można wzmocnić poszczególne statsy za pomocą odnalezionych kodam, jest jeszcze pani kowal ulepszająca ekwipunek i chyba z milion innych rzeczy... Szczerze? Dużo tego, aż za dużo. Biorąc pod uwagę jak łatwy jest ten Nioszek, to połowę z tego możnaby wywalić. Btw, współczuję każdemu kto nie grał w poprzednie odsłony, bo nawet weterani serii mogą się poczuć tym wszystkim przytłoczeni. Fabuła w ogóle mnie nie wciąga i jak leci scenka to idę do lodówki wyjąć kolejnego Monsterka albo pogłaskać kota (kota z lodówki nie wyjmuję jakby co) z pełną świadomością, że nic istotnego mnie nie ominie. Jedyne co jest fajne to masa znanych historycznych postaci, czasem dosyć niespodziewanych. Szkoda, że protagonista jest strasznie nijaki, no ale taki już urok bolka robiącego zaledwie za awatar gracza, a nie za pełnoprawnego bohatera z krwi i kości. Grafika bardzo słaba jak na możliwości currentgenów, assety i animacje chyba żywcem wyciągnięte z poprzednich części. Muzyka za to nadrabia, czasem odpalają się bardzo fajne utworki
-
Growe Szambo
Średnia na metacritic stała się przeżytkiem, więc teraz wyznacznikiem tego czy gra jest dobra i czy świetnie się sprzedaje jest peak na Steamie. Z jednej strony wiadomo że raczej nikt normalny nie traktuje tych liczb jako absolutnego wskaźnika i prawdy objawionej, no ale z drugiej jeżeli w nową grę zaraz po premierze jednocześnie gra max 20 graczy (czy zaledwie parę tysięcy w przypadku blockbustera AAA ), to ciężko nie stwierdzić że jednak jest mały flopik.
-
- Cinema news
Myślałem, że gość już dawno nie żyje- Resident Evil 9 Requiem
Mózg na wierzchu, brak oczu i szeroko rozwarta szczęka naprowadzają na trop, że kolejnym stadium mutacji może być licker. Zresztą bardzo wątpię, że te stwory nie pojawią się w grze.- Kiedy zwolnili cię w Ubisofcie i szukasz nowego zajęcia
Kiedy zwolnili cię w Ubisofcie i szukasz nowego zajęcia- Resident Evil 9 Requiem
Niecałe 2 tygodnie- Layers of Fear 3
Ani gameplayu. Może dodadzą w jakimś patchu.- Aktualnie ogladam
Nie wiem jak teraz się trzyma ten serial, ale jak go oglądałem ponad 15 lat temu, to mi się bardzo podobał.- Layers of Fear 3
SH2 i Cronos wleciały day 1. To nie wleci nawet day 9999 w promocji 99%.- Growe Szambo
- Growe Szambo
- Star Trek
- Resident Evil 9 Requiem
Takich detali i puszczania oczka w stronę fanów to pewnie będzie od zajebańska w tej grze- Silent Hill: Townfall
Czyli kolejny Silent Hill będzie się rozgrywał w Poznaniu?- Cinema news
https://www.forbes.com/sites/carolinereid/2026/02/10/disney-loses-170-million-on-snow-white-as-studio-reveals-movie-blew-its-budget/ Niestety, ale modern audience tym razem nie stanęło na wysokości zadania- Resident Evil 9 Requiem
Nawet jeżeli nie, to w kolejnym pełnoprawnym Residencie będzie miał już z 70 lat (patrzcie ile czasu minęło od jego występu w RE6), więc to i tak już pewnie ostatnia gra z jego udziałem. My o tym wiemy, Capcom o tym wie, mają więc idealną okazję żeby zakończyć historię Leona z hukiem i pozwolić mu odejść w glorii i chwale. Sądzę, że się odważą- Resident Evil 9 Requiem
- Resident Evil 9 Requiem
- Silent Hill: Townfall
Po tylu odsłonach ciężko jeszcze czymś zaskoczyć, już SH2 dosyć mocno wyczerpał temat, teraz zostaje im już tylko wałkowanie kolejnych traum albo kontynuowanie motywu Zakonu. Dla mnie to akurat mało istotne, byle klimat dostarczył i był fajny, survivalowy gameplay. Super, że tak eksperymentują z rozgrywką i lokacjami, to będzie już piąty SH w naprawdę niedługim przedziale czasowym (licząc Short Message i Ascension) i każdy jest zupełnie inny. Jeszcze kilka lat temu moglibyśmy co najwyżej pomarzyć, że ta seria wróci i aż tak się rozwinie.- God of War Trilogy Remake
Jeżeli zrobią z tego coś w tylu Raganroka, czyli kamera TPP, ociężała walka, multum skryptów i dialogów, to niech sobie sami w to grają. Obawiam się też, że remake może być ugrzeczniony, nie sądzę żeby mieli jaja wrzucić cycate meduzy albo minigierki z ruchaniem.- Rev. Noir
- Silent Hill: Townfall
Silent Chaos: Total Hill.- Resident Evil 9 Requiem
Strzelam, że chodzi o spoiler Te 2 tygodnie to będzie katorga. - Cinema news