Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie Pewnie, że grałem w polską wersję. Znaczy sprawdziłem. No sorry, ale nawet ta początkowa scena z Uncharted 2 gdzie Boberek mówi: "to moja krew, to mnóstwo mojej krwi" wyraźnie, z pełną dykcją, poprawną polszczyzną i tak dalej, no nie pasuje mi w chuj. Bardzo bardzo mocno. Tak po prostu się nie mówi i tyle
Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie Oj tak - to chyba największa wada polonizacji - właśnie to teatralne deklamowanie każdej kwestii.Pamiętam, pod jakim wrażeniem byłem, kiedy zwróciłem na to uwagę w DmC od Ninja Theory, gdzie gościu podkładający głos Dantemu rzucał swoje linijki z taką niedbałością i wtedy mnie tknęło, że właśnie tu jest ta różnica między profesjonalnym oryginałem, który ma być jak najbardziej naturalny i polskim przekładem, w którym aktorzy najwyraźniej nie są do końca świadomi, że w grach też jest to dla nas ważne.
Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie Just now, Wredny said:Oj tak - to chyba największa wada polonizacji - właśnie to teatralne deklamowanie każdej kwestii.Pamiętam, pod jakim wrażeniem byłem, kiedy zwróciłem na to uwagę w DmC od Ninja Theory, gdzie gościu podkładający głos Dantemu rzucał swoje linijki z taką niedbałością i wtedy mnie tknęło, że właśnie tu jest ta różnica między profesjonalnym oryginałem, który ma być jak najbardziej naturalny i polskim przekładem, w którym aktorzy najwyraźniej nie są do końca świadomi, że w grach też jest to dla nas ważne.Dokładnie, dlatego działa to w grach fantasy, gdzie karczmarz ma brzmieć jak stereotypowy karczmarz, kowal jak kowal, a troll jak troll. Dlatego działa to w filmach animowanych. I ni cholery nie działa we współczesnych akcyjniakach
Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie Ja tam zawsze wybierałem polski dubbing (dla mnie Boberek = Drake), dopiero ostatnio coś mi się przestawiło. Przeszedłem drugi raz CP2077 z angielskim VO no i to jest inne doświadczenie. Skłonił mnie do tego Idris Elba, bo Polak nigdy nie podłoży dobrze głosu za Murzyna, po prostu jest to niemożliwe. I tak zawsze będę wspierał polskie lokalizacje. Raz, to wspomniane wsparcie dla polskiego rynku gier, a dwa, to nie każdy ma na tyle dobrze opanowany język obcy, że da radę grać ze słuchu (dobry przykład to prompty z tutorialem w serii GTA, które się pojawiają podczas jazdy samochodem, gdzie jednocześnie trwa jakiś dialog).Mam słabość do teatralnych dubbingów w erpegach, np takich jak Gothic. Edytowane 14 sierpnia 202514 sie przez DarkStar Pisanie na telefonie
Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie Dziwne uczucie, gdy człowiek czyta plotkę o nowym Uncharted robionym przez naughty dog i ma więcej wątpliwości niż pozytywnej ufności xd Ale jeśli to prawda i nie będzie stał za tym wiadomo kto, to może być fajnie.
Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie Od zajebistego epilogu U4 marzyła mi się kiedyś kontynuacja z dorosłą Cassie w roli głównej, ale wtedy jeszcze człowiek nie wiedział, że w przyszłości wszystkie baby będą pyskate, opryskliwe, niesympatyczne i niebinarne
Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie Algorytm YT mi podrzucił przed chwilą taki ciekawy krótki filmik z Arturem Dziurmanem, który jest polskim głosem Kratosa w nowych odsłonach serii:Akurat w GoW grałem po polsku :) Mi się ten dubbing podobał, a w szczególności właśnie Kratos, super barwa głosu.
Opublikowano 14 sierpnia 202514 sie Artur Dziurman w roli Kratosa jest genialny. Chlopcze. Nie schodzilem z lodki na lad dopoki Kratos nie skonczyl co mial do powiedzenia
Opublikowano 18 sierpnia 202518 sie No ale właśnie God of War to jest gra fantasy, gdzie postaci są przerysowane i taki trochę teatralny dubbing pasuje. Nie pasuje do gier dziejących się w miarę współcześnie z "realistycznym" settingiem
Opublikowano niedziela o 16:111 dzień Swoją drogą to 10 lat już mineło od ostatniej numerowanej cześci
Opublikowano niedziela o 17:591 dzień U4 jest tak idealne jeśli chodzi o opowieść i zajebiste zawiązanie wszystkich wątków, że cokolwiek tam nie pokażą, wiem że nie będzie lepsze od tego, co dostaliśmy.
Opublikowano niedziela o 19:191 dzień Dla mnie dwójka ma lepsze tempo i jako całość robiła w swoim czasie lepsze wrażenie, kiedy jeszcze te oskryptowane sceny akcji były czymś nowym.
Opublikowano niedziela o 19:361 dzień Bo tak jest - U4 jest trochę zbyt rozwleczona i "thelastofusowa", ale ja pisałem typowo o fabule, że jest idealna.
Opublikowano niedziela o 21:501 dzień Moja ulubiona część to trójka. Tak wiem, niepopularna opinia ;). Btw. Grałem pierwszy raz jak juz sterowanie naprawili. Nawet sobie przypomiałem ją jakies 4-5 lat temu i nadal sie dobrze bawiłem. Zapomniane dziewictwo tez było git.Czwórka mi się podobała, ale tez narzekałem ze przeciągnięta. Jedynka za to byla dla mnie mega rozczarowaniem, ja fan platformerow dostałem jakas oglupiona platformowke z killroomami jeden za drugim. Najgorsze że potem wszyscy zaczęli robić takie sekcje platformowe gdzie ważniejsza byla animacja niz czucie postaci/skill. Na dwojke juz miałem zbudowane oczekiwania odpowiednio, a sporo poprawiła w kwestii prowadzenia narracji i scenek firmowych, wiec mi akurat całkiem ładnie siadła. Edytowane niedziela o 21:511 dzień przez Kangus
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. U2 to dla mnie nie tylko najlepsza część serii ale jedna z moich ulubionych gier ever. Skończyłem chyba z 20 razy. A etap w mieście od akcji z ciężarówką po wskoczenie do pociągu to też jeden z moich ulubionych etapów ze wszystkich gier w jakie grałem. U4 też uwielbiam. Ma cudowne, ciepłe, pozytywne zaskoczenie. Zgadzam się, że momentami jest trochę przeciągnięta. Zwłaszcza Szkocja jest za długa. Nie lubię takich szaro buro brązowych lokacji.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. Kres Złodzieja jednak miał wszystko, czego oczekiwałem od ND - dobrą fabułę, piękną grafikę i kompleksową rozgrywkę - dobrze to ewoluowało, bez queerowej napinki jak w kolejnej grze TEGO SAMEGO studia i TEGO SAMEGO reżysera/dyrektora kreatywnego.2016, 8 GB RAM. Edytowane 18 godzin temu18 godz. przez Nemesis
Opublikowano 17 godzin temu17 godz. Mam w sumie ochote powrocic do gry, ale nawet teraz po 10 latach od premiery wiem, ze ten poczatek mnie zamuli. Po przybyciu na Madagaskar Uncharted 4 sie dopiero rozkreca.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. Czwóreczka mi mega siadła. Fabułka spoko, rozgrywka też i graficznie to dowoziło.
Opublikowano 6 godzin temu6 godz. O grach bardzo dobrych mówi się - patrz jak ładnie się ta gra zestarzała. A gry wybitne się nie starzeją - przecież obecnie mało jaka gra wygląda i chodzi tak dobrze jak U4, które ma 10 lat!
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. 15 godzin temu, Michu_M napisał(a):A etap w mieście od akcji z ciężarówką po wskoczenie do pociągu to też jeden z moich ulubionych etapów ze wszystkich gier w jakie grałemA bym se chetnie przypomniał i w sumie szybka myśl w mojej głowie że ps5 nie kupiłem, ps4 sprzedałem, ale mam przecie oryginał premierowy na ps3 i plejke na chodzie: Poczulem niezłą ulgę
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.