Opublikowano 28 stycznia28 sty Just now, Mejm said:Na jakiej podstawie definiowane jest osiagniecie rzadkie? Przeciez to sie zmienia w czasie.Pewnie tego ile GS jest warte dane osiągnięcie. Rzadkie to może nie do końca prawidłowe określenie.
Opublikowano 28 stycznia28 sty Samo to, że jakkolwiek ruszają osiągnięcia sprawia, że mocno prawdopodobne jest przemodelowanie całego systemu. Po prostu przy tym, co wydarzyło się z marką, zmiany zostały odłożone w czasie, ale jak widać ruszyło.https://www.ign.com/articles/phil-spencer-teases-potential-improvements-to-xbox-achievements
Opublikowano 28 stycznia28 sty 1 minute ago, krzysiek923 said:Samo to, że jakkolwiek ruszają osiągnięcia sprawia, że mocno prawdopodobne jest przemodelowanie całego systemu. Po prostu przy tym, co wydarzyło się z marką, zmiany zostały odłożone w czasie, ale jak widać ruszyło.https://www.ign.com/articles/phil-spencer-teases-potential-improvements-to-xbox-achievementsPewnie to też spierdolą
Opublikowano 28 stycznia28 sty 9 minut temu, Mejm napisał(a):Na jakiej podstawie definiowane jest osiagniecie rzadkie? Przeciez to sie zmienia w czasie.jak osiągniecie odblokowało poniżej 10% graczy, wiec jest dokładnie tak jak piszesz, to się może w czasie zmienić.W takim tony 3+4, cztery osiągniecia z 32 nie jest rzadkie xd
Opublikowano 28 stycznia28 sty 5 minutes ago, krzysiek923 said:Już na X360 była zakładka ze skompletowanymi grami w interfejsie.Szkoda tylko, że jak wyjdzie DLC to gra już nie jest Completed jeśli zrobiłeś 1000 GS w podstawce. Mogliby GS z DLC odseparować tak jak na PS gdzie nie są wymagane do platyny.
Opublikowano 28 stycznia28 sty Z tego co widzę po swoich osiągnięciach rzadkie to chyba te co mają diament i ma je mniej niż 10% graczy. Nawet nigdy na to nie zwróciłem uwagi. Co jak się zmieni? Pewnie po prostu znika/pojawia się diament.
Opublikowano 28 stycznia28 sty 34 minuty temu, Czoperrr napisał(a):Szkoda tylko, że jak wyjdzie DLC to gra już nie jest Completed jeśli zrobiłeś 1000 GS w podstawce. Mogliby GS z DLC odseparować tak jak na PS gdzie nie są wymagane do platyny.Jo. Ciągle jak wyjdzie jakiś update do wampirów to nie mam już 100% ale do tej gry akurat chętnie wracam. Zazwyczaj to nie jest jakiś problem, jak lubisz jakąś grę na tyle że wbijasz calaka to zazwyczaj i tak grasz w dlc. Problem jest kiedy do niektórych starych gier nigdy przenigdy nie robią obniżek na dlc i podstawka kosztuje 20 zł a za komplet dlc do jakiejś gry sprzed 15 lat musisz zabulić 200 zł. Casus Dragon Age Origins, musiałem kupić wersję ultimate za chorą kwotę 180 zł od janusza na olx, przynajmniej będę mógł to kiedyś odsprzedać.Aha no i jeśli chodzi o ilość gamer score to jest też śmietnik, niektóre gry mają dziwne liczby jak 1660 albo taka gierka ashen gdzie twórcy sobie wymyślili 1337 punktów i uj. To akurat problem dużo mniejszy niż gry z martwymi aczikami niemożliwymi do wbicia. Edytowane 28 stycznia28 sty przez Chewie
Opublikowano 29 stycznia29 sty Cały ten system osiągnięć to jest relikt przeszłości, którego nie potrafią ogarnąć od wielu lat. Deweloperzy robią co chcą, często wypuszczają gry z zepsutymi achievementami i nigdy ich nie naprawiają, a Gamerscore przestał mieć jakiekolwiek znaczenie od kiedy każdy gniot ma 1000GS. Niektórzy zaczęli się specjalizować w wypuszczaniu gierek z jak najprostszymi osiągnięciami.
Opublikowano 29 stycznia29 sty Dla dewelopera to jest dodatkowy problem potrzebny do certyfikacji gry a robi to się dla promila który to w ogóle czyta.
Opublikowano 29 stycznia29 sty 43 minutes ago, wrog said:Cały ten system osiągnięć to jest relikt przeszłości, którego nie potrafią ogarnąć od wielu lat. Deweloperzy robią co chcą, często wypuszczają gry z zepsutymi achievementami i nigdy ich nie naprawiają, a Gamerscore przestał mieć jakiekolwiek znaczenie od kiedy każdy gniot ma 1000GS. Niektórzy zaczęli się specjalizować w wypuszczaniu gierek z jak najprostszymi osiągnięciami.Cześć prawdy tutaj zawartej tyczy się też PlayStation, które jest zalane śmieciami tworzonymi tylko dla platyny zdobywanej w minutę. Po prostu gracze sami sobie na to zapracowali goniąc za łatwymi punkcikami / platynami. Lubię osiągnięcia i trofea, ale traktuje je bardziej jako swój dziennik gracza i lubię sobie czasem przejrzeć moje profile i zobaczyć w co, kiedy i ile grałem. Mam po 42 calaki i 42 platyny (jakoś tak wyszło po równo), ale nie mam ciśnienia by to wbijać w każdej grze, raczej nic na siłę nie wbijam. Wymiernych korzyści to nie daje, a nikogo raczej nie interesują moje cyfrowe pucharki i punkty.Co bym bardzo chciał na obu platformach to możliwość usunięcia dowolnej gry z historii, a nie tylko ukrycia (Xbox) lub usunięcia (PS) tych gdzie mamy 0% wbitych osiągnięć Kilka gier grałem po dosłownie parę minut i nie siadło, a wbiłem jedno osiągnięcie i tak sobie wisi.
Opublikowano 30 stycznia30 sty W dniu 29.01.2026 o 11:31, wrog napisał(a):Cały ten system osiągnięć to jest relikt przeszłości, którego nie potrafią ogarnąć od wielu lat. Deweloperzy robią co chcą, często wypuszczają gry z zepsutymi achievementami i nigdy ich nie naprawiająKiedy wrog był nr1 w Polsce Potem mu się znudziło jak Stallion-owi.Nie da się zrobić uczciwego systemu, to niemożliwe. Zawsze łatwe osiągnięcia będą dawać zbyt dużo punktów.Np. taki absurd, że Sniper Elite Resistance da się ukończyć w 20-25h - tak tak akurat (tylko 1/5 graczy z 25 h na TA, tylko 0% z 45 h, tylko 10% z 77 h). Powiedzmy, że ktoś zdolny ukończy to w 20 h, a casual w 1000 h to jaka jest średnia? W dodatku ten zdolny zwykle "cheatuje" pożyczając Autentyka od kolegi i robiąc go 10 minut. Tu się nie da dać rozsądnej punktacji, ba ja to zrobiłem w jakieś 9 h (ale tylko dlatego że mapy poznałem wcześniej).Co do zepsutych to najgorsze jest zapisywanie w save, że zdobyte mimo że nie (z gry idzie sygnał do systemu osiągnięć, ale nie jest sprawdzane czy dotarł, a w save jest).W dniu 29.01.2026 o 12:16, Czoperrr napisał(a):Cześć prawdy tutaj zawartej tyczy się też PlayStation, które jest zalane śmieciami tworzonymi tylko dla platyny zdobywanej w minutę.No i podróba od Sony przegrywa z oryginałem, mimo że wygląda atrakcyjnej. Ale tak działa durna klasyfikacja medalowa czy PKB. Gdzie 1 medal złoty jest wart więcej niż milion srebrnych. Do akcji wchodzą cheaterzy i robią z tego miazgę, tak samo z PKB (ludzie biednieją, a PKB w 2022 bije rekordy dzięki cheatom inflacji i stałego kursu walut - jak widać wielcy też cheatują tylko na miliardy, więc tym bardziej mali "cheatują" na platyny tym bardziej, że to w cudzysłowie, bo realnie legalne).Można by dawać punkty za czas grania (więc najtrudniejsze i najdłuższe by miały najwięcej), to by było uczciwe, ale ultra łatwe do cheatowania ("najlepsi" mieliby konsole włączone po 24 h na dobę). Za poziom trudności nie da się, bo wtedy za coś trudnego wpadałoby 100 000 GS i inne absurdy (choćby Resident Evil 2 i 3 "dużo łatwiejsze" w wersji japońskiej, gdy realnie to ta sama gra, nawet po polsku). Edytowane 30 stycznia30 sty przez Arek_
Opublikowano 3 lutego3 lut Szczery wywiad z Sawyerem, Urquhartem po "2025 - roku Obsidianu":Obsidian: Xbox Studio Behind Grounded, Outer Worlds Charts a New Path - BloombergWypuszczenie trzech gier w jednym roku opisuje jako spory błąd, efekt znaczących pomyłek. Studio ma łącznie tylko 280 ludzi, więc znacznie mniej, niż pracowało naraz nad Baldurem. Pracownicy musieli przeskakiwać nerwowo między projektami. "Rozdzielenie tych gier pomogłoby zarządzać surowcami i uniknąć wypalenia".Grounded 2 było sporym sukcesem finansowym, mimo że gra ta powstawała dość szybko.Outer Worlds 2 i Avowed, mimo dobrych opinii, nie zdobyły wielkiej popularności. "Nie są to tragedie. Nie powiem, że zostaliśmy zdemolowani. Ale raczej myślimy: no kiepsko. Musimy wyciągnąć wnioski. (...) Myślimy nad tym, ile wkładamy w te gry, ile na nie wydajemy, ile zajmuje tworzenie ich". Plan jest taki, by nie robić gry przez 6 lat, ale skrócić to do 3-4 lat. "Myślę, że nikt nie lubi cyklu trwającego 5, 6, 7 lat. Tak jakoś po prostu się stało".Reportaż potwierdza, że następca Outer Worlds nie jest obecnie planowany. Myślę, że gra może skończyć jako swoisty "kultowy faworyt". Nadal planowane są dalsze gry w świecie Pillars, acz bez sugestii, czy będzie to następca Avowed.Zapytano też o słynny "target Microsoftu", czyli 30% zysku. Chociaż Microsoft niby zaprzeczał, Obsidian opisuje go jako istniejący i ważny. I jako ważny powód, dla którego gry wychodzą na PlayStation. Otóż Microsoft ma być nadal otwarty na bardziej ryzykowne, nowatorskie projekty, nawet jeśli oznacza to czasem zaakceptowanie, że Obsidian z punktu widzenia zysków nie będzie na poziomie 30%. Mało jasne, ale nie skreśla ciekawszych projektów.
Opublikowano 3 lutego3 lut 17 minut temu, ogqozo napisał(a):"Nie są to tragedie. Nie powiem, że zostaliśmy zdemolowani. Ale raczej myślimy: no kiepsko. Musimy wyciągnąć wnioski. (...) Myślimy nad tym, ile wkładamy w te gry, ile na nie wydajemy, ile zajmuje tworzenie ich"Oby jednym z tych wniosków było wywalenie scenarzystów na zbity pysk i zastąpienie ich ludżmi, którzy znają się na swojej robocie. Ciężko o bardziej bezbarwne postaci i nudne dialogi niż w grach obecnego Obsidianu. Edytowane 3 lutego3 lut przez Czokosz
Opublikowano 4 lutego4 lut Obecny obsidian poszedł w modern audience slop, szkoda bo trzymali wysoki poziom. Avowed się zapowiadał świetnie na pierwszym trailerze ale potem coś sie zjebało.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. The new head of Xbox is.. the head of Microsoft CoreAIJej pierwsza rola związana z gamingiem. @ASX @SnoD proszę o jakieś analizy.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Nie no kurwa, Microsoft po prostu gasi światło na wszystko co nie jest związane z AI. Jeszcze więcej niech wpierdalają copilota gdzie się da. Jebać ich.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Plus odchodzi Phil Spencer i Sarah Bond. Matt Booty JAKOŚ dostaje awans. Wszyscy napisali ładne bezduszne maile, oprócz Bond, z która chyba rozeszli się najmniej przyjemnie.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. 31 minut temu, Figaro napisał(a):Jej pierwsza rola związana z gamingiem. @ASX @SnoD proszę o jakieś analizy.Baba, ciapata, nie mająca za wiele wspólnego z grami. Będzie dobrze
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Sony wywala do śmieci studio, a Microsoft w odpowiedzi dopycha nogą w śmietniku jeszcze głębiej xboxa - coraz dziwniejsze te console wars.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. No juz od lat robia co moga a xbox jak ten karaczan nie chce zdechnac. Takze pewnie to tez jeszcze nie jego koniec.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. Ciekawe ilu pracowników razem z nimi wywalą bo przecież ludzie nie potrzebni skoro jest AI Ładne trzęsienie ziemi w giereczkowie Obstawiam, że następne będzie Nintendo i podwyżka Switcha 2.
Opublikowano 1 godzinę temu1 godz. No to już można pożegnać Xboxa oficjalnie, enshitification osiągnęło szczytową formę.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.