Opublikowano 4 sierpnia 20254 sie Żeby ta gra mnie zniechęciła za pierwszym przejściem, musiałbym grac na super easy, grać na dubbingu, nie lubić gier, krwi, intryg, mitologii, pięknej grafiki, soczystego gameplayu, wspaniałego designu, i musiałbym być srogo opłacanym przez evil corpo.
Opublikowano 5 sierpnia 20255 sie Nie no nie przesadzajmy - ja ogólnie uwielbiam Ragnarok i jak ukończyłem to wystawiłem mocne 9/10, ale miałem momenty znużenia jej wielkością i rozwleczeniem.Oczywiście można tu winić małą ilość czasu na granie i to, że tak wielkie produkcje ciągną się u mnie miesiącami, ale jednak.
Opublikowano 5 sierpnia 20255 sie Nie no nie przesadzajmy, uwielbiam Ragnaroka, ale 9/10 to trochę za dużo.
Opublikowano 5 sierpnia 20255 sie Jestem obecnie raczej bliżej, niż dalej końca:SpoilerKratos szuka z Atreusem pieska rozdzierającego szczeliny światówi ta gra ma sporo zalet, ale jest faktycznie miejscami rozwleczona i miewa problemy z tempem (praktycznie wszystkie momenty, kiedy gramy Atreusem, jak się po raz pierwszy spotyka z we wuz kingz Angerbodą, to myślałem, że umrę z nudów, tak to się wlecze). Po zrobieniu questa pobocznego z:Spoilerślubnymi pamiątkami Frejiz dodatkowego contentu robię tylko walki, które łatwo znaleźć. Poprzednia gra mi się zdecydowanie bardziej podobała, choć Ragnarok to tytuł po prostu dobry. Więcej się pewnie rozpiszę po ukończeniu.
Opublikowano 5 sierpnia 20255 sie Ja w God of war z 2018, po 30 h dopiero mam ostrza chaosu. Staram się zbierać co się da, ale jak mam się wracać po zakończeniu gry aby odblokować wszystko, to jakoś mi się nie widzi. Za dużo na(pipi)ali znajdziek itp. Po przejściu 1, Rangarok poczeka, aby się czkawką nie odbiło. W Rangarok, też jest tyle znajdziek itp, jak w 1?
Opublikowano 5 sierpnia 20255 sie 1 minutę temu, czeskimaster napisał(a):Ja w God of war z 2018, po 30 h dopiero mam ostrza chaosu. Staram się zbierać co się da, ale jak mam się wracać po zakończeniu gry aby odblokować wszystko, to jakoś mi się nie widzi. Za dużo na(pipi)ali znajdziek itp. Po przejściu 1, Rangarok poczeka, aby się czkawką nie odbiło. W Rangarok, też jest tyle znajdziek itp, jak w 1?Więcej.
Opublikowano 5 sierpnia 20255 sie 21 godzin temu, Square napisał(a):Gdzie jesteś?Po Ragnaroku :)) W Vanaheimie poboczne robię. Ok 50h a przynajmniej tak licznik pokazuje.Generalnie to dobra gra, ale poprzednia czesc bardziej mi się podobała. To jest kolorowe, rozwleczone(!!) i koncepcyjnie mniej spójne. Ale swoje momenty ma i jest to gow, dla mnie top gamingowych wrażeń lacznie z kilkoma innymi single-przygodowymi hitami.
Opublikowano 5 sierpnia 20255 sie Sprawa wygląda tak, że dla osób którym tak-sobie się podoba GOW2, to długość gry będzie wadą, a dla osób którym się to podoba - będzie zaletą. Tak wiem, że to przełomowe odkrycie. Ja z przyjemnością ograłem podstawkę, porobiłem trochę aktywności dodatkowych i byłem usatysfakcjonowany (nie zrobiłem absolutnie wszystkiego). No ale nie trzeba być prorokiem, żeby widzieć że to nie jest gra dla wszystkich. Ja nie lubię souls-likeów, to chyba oczywiste że nie będę pasjami grał we wrzucone do plusa Lies of P - sprawdzę gierkę, ale z góry zakładam, że mi nie podejdzie (jak wszystkie do tej pory Souls-lajki). W najgorszym przypadku się rozczaruję - a w najlepszym ogram do bólu, i tego możemy oczekiwać od osób niezaprzyjaźnionych z formułą. Nic na siłę, grajmy w to co nam sprawia przyjemność!
Opublikowano 5 sierpnia 20255 sie Gra jest jaka jest. Ale okładka do dzisiaj mnie bawi. Wygląda jak praca jakiegoś studenta.
Opublikowano 6 sierpnia 20256 sie Dla mnie długość była spoko bo dobrze się bawiłem i gra mi bardzo siadła. Nigdy nie myślałem tak o okładce ale fakt można było ją zrobić lepiej.
Opublikowano 22 lutego22 lut Gram teraz w GoW ragnarok i jest bardzo fajne ale musieli wjebac murzynkę (mimo że spoko zrobiona to niepasująca w ogóle) do nordyckiej opowiesci. I pyłkowe barwniki lgbt jako jej broń xD trochę przesadzam, ale wiadomo o co chodzi. I takraina jak Afryka po której jeździ się na zwierzaku jak na słoniu xDjakaś masakra. Ale punkciki odhaczone w excelu.o==3Walka z jej babka całkiem spoko, ale niemiłosiernie łatwa.(. )( .)No i bardzo się ona wpisuje w klimaty gow nie powiem xDPoczątkowe walki meh ale jak Kratos nabiera mocy to robi się fajnie. Gram na najwyższym dostępnym od początku, ale to nie jest najwyższy ogólnie. Czasami trzeba się napocić ale nie jest trudno. Denerwuje mnie za to niemiłosiernie w systemie walki, ze jak zrobię idealne parowanie to przeciwnikowi nie przerywa combo, nie wybija z rytmu, żeby go od razu ukarać. Najlepiej sparować tarcza ostatni cios w kombinacji i łupnac go tarczą. Jestem przyzwyczajony do czegos innego i według mnie parowanie daje mniej przyjemności, ale nadal jednak się przydaje.Już wiem, że drugi raz jej nie skończę bo odrzucają mnie przestoje i ukryte loadingi pokroju powolnego przesuwania się przez szparę w skałach, powolnejeżdżenie na zwierzaku w Afryce, powolne pływanie łódka, którymi już rzygam i wytrącają mnie z wczucia się w grę.Co do brutalności jest ok czasami za słaba, czasami bardzo fajna. No i walka z Nidhog sprawiła że poczułem że to jest GoW jakiego chce, jakiego pamiętam.Takie są moje odczucia na tę chwilę.
Opublikowano 22 lutego22 lut 5 minut temu, Plugawy napisał(a):Gram teraz w GoW ragnarok i jest bardzo fajne ale musieli wjebac murzynkę (mimo że spoko zrobiona to niepasująca w ogóle) do nordyckiej opowiesci. I pyłkowe barwniki lgbt jako jej broń xD trochę przesadzam, ale wiadomo o co chodziJezu nie, i chyba nie chcę wiedzieć.
Opublikowano 20 marca20 mar Jak jest z "epickością" w tej części? Jestem teraz w kopalniach i dalej nie wiem czy chce w to grać. Mimo wszystko lubię ten gameplay chociaż tym razem od razu założyłem że jadę tylko główny wątek a z drugiej strony narazie te miejscówki i historia to jest dla mnie momentami katorga. Czuję się jakbym oglądał film marvela a nie god of wara
Opublikowano 20 marca20 mar Ja mam ponad 30h i do końca bardzo daleko. Według mnie, bardziej epicko było w 1 części, chyba że mnie coś zaskoczy. Najbardziej mnie irytuje to że jak dostaniesz nowe umiejętności, to później cofaj się do poprzednich lokacji, aby móc coś otworzyć. Ja (pipi)e, staram się robić co się da, ale jak mam później wracać aby wszystko co się da otwierać, to podziękuję.. Robię co się da wraz z misiami pobocznymi, i tak do końca gry.
Opublikowano 20 marca20 mar Epickość na niższym poziomie niż w GoW 2018, czuć rozwleczenie i część scen jest mocno 'disneyowych'. Jeśli chodzi o same starcia to jest jedna wypasiona dodatkowa lokacja gdzie i level design i przeciwnicy których tłuczemy są 'epiccy' więc o ile gonienie tylko głównym wątkiem rozumiem to moim zdaniemVanaheim Plainstrzeba odwiedzić. A rozgrywka ogólnie jest lepsza niż GoW2018 tylko pacing leży.
Opublikowano 20 marca20 mar Mi zostały 3 chaptery i robię przerwę, bo już nie daję rady. Za dużo tu problemów tatuśków i dorastających dzieci. Najgorsze są sekcje w ktorych trzeba grać atreusem. Myslałem, ze dostanę pierdolca kiedy łazi sie po lesie z murzynką. Kilka razy mowi, ze musi wracac, a po godzinie wciąż sie gra na szynach i slow walk & talk. Ci devi zapominają, ze robią gry, a nie interaktywne filmy.
Opublikowano 20 marca20 mar 35 minut temu, Beelzeboss napisał(a):bo już nie daję radyserce się kraje Nie musisz kończyć, odpuść sobie bo to się już robi niebezpieczne. Ja tam nie wiem po co się męczycie ja przeszedłem Ragnaroka zaraz po Elden Ringu i świetnie się sprawdził jako coś zupełnie odmiennego od gierki, w której jesteś małym robaczkiem pośród ogromnych skurwoli. Nie wiem jakbym odebrał ten tytuł gdybym miał misję udowodnienia całemu światu, że źle się bawię z tymi grami Sony jak @Beelzeboss ale ta odmienność przygody Kratosa przy grze od From Software to był idealny restart, wciągnąłem się, pokochałem widoczki, polubiłem postacie nawet kilka razy w samochodzie zabrzmiał soundtrack i poszło jak z płatka, to był bardzo przyjemny czas.
Opublikowano 20 marca20 mar Z Atreusem takie sobie te elementy, ale jako całość grało mi się świetnie i nie przypominam sobie żebym gdzieś się męczył grając.
Opublikowano 20 marca20 mar Atreus do bani, te fragmenty to tak jakby nie wiedzieli do końca co chcą zrobić. Cała gra to zamkniecie sagi na siłę, aż przykro się patrzy.
Opublikowano 23 marca23 mar Dobra, ja po 5 godzinach i dotarciu do tej elfiej krainy jednak odpuszczam bo nie jestem męczennikiem żeby grać w taką długą gre przy której źle sie bawie, ale jako wieloletni fan serii pozwole sobie na lekki rant, bo tak po prawdzie to mnie wkurwia ta gra lekko. Z pozytywów jedynie powiem że fundamenty gameplayu dla mnie dalej są dobre, walka jest satysfakcjonująca, eksploracja wciąga i jedynie znowu to ciągłe przeciskanie sie przez ściany mnie irytowało no, ale gra dalej wyszła na ps4 to niech im będzie, grafika też dalej piękna. No i to dla mnie na tyle z pozytywów.Dużo ludzi już jojczyło przy jedynce że to nie gow bo zmiana wszystko zmienili, ale jak już wspominałem setki razy na tym forum ta zmiana była konieczna żeby ta seria mogła dalej istnieć po tylu grach w jednej slasherowej formie, mniejsza kameralna opowieść no mi to siadło, mimo że do wielu rzeczy sie doczepiłem swego czasu. Ale sequel? Punktem zapalnym gdzie powiedziałem "dobra, c0rwa starczy" był Thyr i Atreus który w ciągu 30min powtórzyli ten sam żart w strone gracza że Kratos lubi zbaczać z trasy w poszukiwaniu skarbów. Ten rudy cwel to już wgl jest materiał na cały post wyzywania. W jedynce mnie irytował, ale w dwójce uważam że jest zwyczajnie słabo zagrany no i ta jego niezamykająca sie morda o tym jak mamy grać no myślałem że z siebie wyjde. Reszta obsady to też mi ręce opadały i po tych kilku godzinach jakiś potencjał zobaczyłem tylko w Odynie i Thorze no ale nie wiem jak z nimi dalej ja dostałem gadającą wiewiórke, wkurzające krasnale i dwóch wcześniej wspomnianych cweli. A, jest jeszcze mruczący Kratos, ale to akurat zaleta bo jak sie odzywa to stwierdziłem że wyszło by mu na lepiej gdyby wrócił do darcia mordy o wszystko i mordowania co popadnie bo nie jest to zbyt interesujący bohater. Imo ta gra nie ma nic, ale już tak totalnie nic wspólnego z god of warem. Baśniowy, wręcz disneyowski klimat, z żartami rzucanymi co minute, bohaterami kłapiącymi ozorami o dupie maryny w słabo napisanych dialogach, brutalność ograniczona do absolutnego minimum, epickość wyjebana do śmietnika ( Walka z Thorem to jakieś popłuczny przy tej z baldurem. Dwa tatuśki gadają sobie o dzieciakach w trakcie walki, niech mnie chuy) i w natłoku tych rzeczy nawet ta sekcja gdzie sterujemy Atreusem mnie jakoś nie bolała bo ta gra ma poważniejsze problemy. To jest chyba moment gdzie sie żegnam z serią jeśli chodzi o nowe gry i zwyczajnie będę grał w klasyczne odsłony jak to stary człowiek i czekał na rimejki a później pewnie jęczał że je popsuli heheCałkiem spoko gra, ale nie dla mnie co szczerze powiedziawszy mnie smuci, bo mam nick pawciokratos w tej formule bawiłem sie lepiej przy polskim evil west mimo że to nie jest ta sama półka w kwestii jakości
Opublikowano 23 marca23 mar 8 minut temu, Pupcio napisał(a):Dobra, ja po 5 godzinach i dotarciu do tej elfiej krainy jednak odpuszczam bo nie jestem męczennikiem żeby grać w taką długą gre przy której źle sie bawie, ale jako wieloletni fan serii pozwole sobie na lekki rant, bo tak po prawdzie to mnie wkurwia ta gra lekko. Z pozytywów jedynie powiem że fundamenty gameplayu dla mnie dalej są dobre, walka jest satysfakcjonująca, eksploracja wciąga i jedynie znowu to ciągłe przeciskanie sie przez ściany mnie irytowało no, ale gra dalej wyszła na ps4 to niech im będzie, grafika też dalej piękna. No i to dla mnie na tyle z pozytywów.Dużo ludzi już jojczyło przy jedynce że to nie gow bo zmiana wszystko zmienili, ale jak już wspominałem setki razy na tym forum ta zmiana była konieczna żeby ta seria mogła dalej istnieć po tylu grach w jednej slasherowej formie, mniejsza kameralna opowieść no mi to siadło, mimo że do wielu rzeczy sie doczepiłem swego czasu. Ale sequel? Punktem zapalnym gdzie powiedziałem "dobra, c0rwa starczy" był Thyr i Atreus który w ciągu 30min powtórzyli ten sam żart w strone gracza że Kratos lubi zbaczać z trasy w poszukiwaniu skarbów. Ten rudy cwel to już wgl jest materiał na cały post wyzywania. W jedynce mnie irytował, ale w dwójce uważam że jest zwyczajnie słabo zagrany no i ta jego niezamykająca sie morda o tym jak mamy grać no myślałem że z siebie wyjde. Reszta obsady to też mi ręce opadały i po tych kilku godzinach jakiś potencjał zobaczyłem tylko w Odynie i Thorze no ale nie wiem jak z nimi dalej ja dostałem gadającą wiewiórke, wkurzające krasnale i dwóch wcześniej wspomnianych cweli. A, jest jeszcze mruczący Kratos, ale to akurat zaleta bo jak sie odzywa to stwierdziłem że wyszło by mu na lepiej gdyby wrócił do darcia mordy o wszystko i mordowania co popadnie bo nie jest to zbyt interesujący bohater. Imo ta gra nie ma nic, ale już tak totalnie nic wspólnego z god of warem. Baśniowy, wręcz disneyowski klimat, z żartami rzucanymi co minute, bohaterami kłapiącymi ozorami o dupie maryny w słabo napisanych dialogach, brutalność ograniczona do absolutnego minimum, epickość wyjebana do śmietnika ( Walka z Thorem to jakieś popłuczny przy tej z baldurem. Dwa tatuśki gadają sobie o dzieciakach w trakcie walki, niech mnie chuy) i w natłoku tych rzeczy nawet ta sekcja gdzie sterujemy Atreusem mnie jakoś nie bolała bo ta gra ma poważniejsze problemy.To jest chyba moment gdzie sie żegnam z serią jeśli chodzi o nowe gry i zwyczajnie będę grał w klasyczne odsłony jak to stary człowiek i czekał na rimejki a później pewnie jęczał że je popsuli heheCałkiem spoko gra, ale nie dla mnie co szczerze powiedziawszy mnie smuci, bo mam nick pawciokratos w tej formule bawiłem sie lepiej przy polskim evil west mimo że to nie jest ta sama półka w kwestii jakościTo wina Sony, bo ogólnie to wszystkie kontynacje na ps5 czyli Spiderman 2, GOW Ragnarok, Yotei, czy też DS2( wiem, wiem) to tylko dobre gry.( dla mnie rozczarowania ) Nawet Horizon mimo, że uwielbiam to dalej nie bylo jakies wielkie boom. Wystarczy sobie przypomnieć, że 10-20 lat temu drugie części gier to były z reguły opus magnum.
Opublikowano 23 marca23 mar 24 minuty temu, Pupcio napisał(a):Punktem zapalnym gdzie powiedziałem "dobra, c0rwa starczy"A to doszedłeś do Angrbody i podróży na mule? ;)
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.