Opublikowano 21 godzin temu21 godz. Ale to żadna "dezinformacja" - Replaced jest robione przez białorusinów, to fakt.Mundfish też mieści się na Cyprze, więc co to za taryfa ulgowa?Piszę to nie żeby zdyskredytować Replaced - to chyba jasne, skoro gierkę zachwalam i polecam, ale dlatego, że śmieszą mnie takie podwójne standardy.OK, Sad Cat Studios potępiło wojnę, a Mundfish po prostu się odcięło, zasłaniając się byciem pokojowo nastawionym studiem developerskim - to praktycznie jedyna różnica, bo ich rzekomego współfinansowania wojny ze sprzedaży gierki nikt jakoś nie potrafi udowodnić, mimo wielu mocno nacechowanych emocjonalnie artykułów i filmików w sieci, tak chętnie tu przytaczanych przez oszołomów typu tego randoma na "s", który kąsa po nogawkach parę postów wcześniej.
Opublikowano 20 godzin temu20 godz. Idźcie sobie z tym pierd***** w inne miejsce. Szkoda, że nie można sobie muzyczki z odtwarzacza włączyć podczas chodzenia po lokacjach. Obawiam się trochę wtórności, ale póki co dobrze gra wchodzi, a widoczki po prostu wspaniałe.
Opublikowano 18 godzin temu18 godz. 2 godziny temu, Wredny napisał(a):Ale to żadna "dezinformacja" - Replaced jest robione przez białorusinów, to fakt.Mundfish też mieści się na Cyprze, więc co to za taryfa ulgowa?Piszę to nie żeby zdyskredytować Replaced - to chyba jasne, skoro gierkę zachwalam i polecam, ale dlatego, że śmieszą mnie takie podwójne standardy.OK, Sad Cat Studios potępiło wojnę, a Mundfish po prostu się odcięło, zasłaniając się byciem pokojowo nastawionym studiem developerskim - to praktycznie jedyna różnica, bo ich rzekomego współfinansowania wojny ze sprzedaży gierki nikt jakoś nie potrafi udowodnić, mimo wielu mocno nacechowanych emocjonalnie artykułów i filmików w sieci, tak chętnie tu przytaczanych przez oszołomów typu tego randoma na "s", który kąsa po nogawkach parę postów wcześniej.Argumentum ad Cyprum zawsze bawi. To, że firma ma wpisaną siedzibę na Cyprze, nie mówi praktycznie nic o tym, gdzie realnie działa, skąd ma pieniądze i do jakiego systemu jest podpięta. Cypr to od lat klasyczna przystań dla firm z Europy Wschodniej - wygodna podatkowo, wygodna prawnie, idealna do robienia struktur, które wyglądają dobrze na papierze. Dlatego korzystają z niej zarówno firmy, które faktycznie wyniosły się z lokalnego bagna, jak i takie, które tylko zmieniły adres, a cała reszta pozostała po staremu. Formalna rejestracja spółki na Cyprze nie oznacza automatycznie, że całość działalności została przeniesiona do tej jurysdykcji. I teraz najważniejsze: wrzucanie do jednego wora Sad Cat Studios i Mundfish tylko dlatego, że oba mają Cypr w papierach, to jest poziom analizy typu Elden Ring = Horizon, bo obie gry są open-worldem. Sad Cat Studios jawnie potępili Rosję i Białoruś. Nie żadne „potępili wojnę” lol, bo to określenie jest wentylem bezpieczeństwa dla osób, które chciałyby okazać poparcie dla jednej ze stron, ale w aktualnej sytuacji nie byłoby to dla nich zbytnio opłacalne, tylko jednoznacznie określili, że nie akceptują agresji ze strony Rosji. Mundfish, co łatwo zgadnąć, zrobili wręcz odwrotnie. Zamiast jasnego stanowiska wysrali jakiś korporacyjny bełkot w stylu: „nie mieszamy się w politykę, wolimy pokój” i wyjebka. Fajnie, że znalazłeś tu hipokryzję, ale może już przestań, bo propsowanie ziomków z Sad Cat Studios nie ma nic wspólnego z propsowaniem kacapów. @suteq wyjaśniłTeraz druga sprawa, którą próbujesz zmiękczyć implikacjami o braku dowodów na finansowanie wojny. No brawo mózgowcu, jeżeli miałeś na myśli to, że na ich koncie firmowym nie znajdziemy przelewu z tytułem NA DRONY BOJOWE, to jestem w stanie przyznać ci rację. Tylko że to jest chochoł, którego sam sobie postawiłeś, bo problem nigdy nie polegał na jawnym okazywaniu wsparcia. Problem polega na sieci powiązań, w której to studio funkcjonuje. Masz inwestora: GEM Capital. Czyli fundusz założony przez ludzi z kręgu Gazpromu. Gazprom to nie jest prywatna firma od instalacji gazowych, tylko jeden z filarów rosyjskiego państwa i jego budżetu. Mechanizm finansowania w takich przypadkach nie jest ani szczególnie złożony, ani szczególnie wyjątkowy - to standardowy model funkcjonowania projektów inwestycyjnych. Podmiot inwestycyjny, taki jak w/w GEM Capital, zapewnia kapitał na etapie produkcji. Dzięki temu taki projekt jak AH w ogóle może powstać i wejść na rynek. W momencie komercjalizacji przychody generowane przez sprzedaż trafiają do spółki, a następnie są dystrybuowane w postaci zwrotu z inwestycji, dywidend, wynagrodzeń i tak dalej. Istotne jest to, gdzie te środki ostatecznie krążą dalej. Jeżeli inwestor lub część zaplecza operacyjnego funkcjonują w systemie gospodarczym silnie powiązanym z państwem, to generowany kapitał zasila właśnie ten ekosystem. Wobec tego nie musi wystąpić bezpośredni transfer środków do instytucji państwowych, aby mówić o realnym wpływie ekonomicznym. Wystarczy, że dzialalnosc komercyjna wzmacnia podmioty działające w danym systemie gospodarczym, które pozostają w relacji z danym państwem. Kumasz kontekst?Z mojej strony koniec, po prostu trzeba było rozbroić dezinformację sianą przez parówę wyżej. Replaced odpaliłem, pograłem godzinę i bawiłem się całkiem spoko, ale rzeczywiście niewiele rzeczy wydarzyło się od startu. Zobaczymy.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. O, to teraz jak kolega ładnie wyjaśnił to mogę odwołać swój post. Atomic Heart nadal jebać, Replaced sobie kupię po wypłacie @Wredny w tym momencie:
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. @Wredny serio wchodzisz z butami upierdzielonymi polityką do tematów gierkowych?
Opublikowano 5 godzin temu5 godz. Nie mam czasu pograć za dużo innych tematów gierkowych, ale po demo na pewno polecam, zakupione i czeka na lepsze tzn. gorsze czasy :).
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Żebyście wszyscy tak rozkminiali pochodzenie produktów z których korzystacie na co dzień.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. Pograłem godzinkę. Początek jest beznadziejny: po prostu cały czas trzymaj strzałkę w prawo i czasem przez coś przeskocz, naprawdę cinematic experience godne największych hitów AAA Nie cierpię kiedy tutorial jest aż tak rozwleczony, mimo że mechanik jest tak mało, że w ciągu max 10 minut dałoby się to streścić. Ja wiem, że to nie jest metroidvania, ale przydałoby się nieco więcej swobody, jakieś ukryte pomieszczenia z upgrade'ami, opcjonalne ścieżki, więcej obiektów z którymi można wejść w interakcję czy coś, bo to chodzenie w jednym kierunku non stop, kiepski parkour i pokonywanie każdej lokacji dokładnie w taki sposob w jaki zaplanowali sobie to deweloperzy potrafi zmęczyć. Może później będzie lepiej? System walki za to mi pasuje, jest prosty, ale wymaga skupienia, na hardzie łatwo zginąć, fajnie że trzeba szybko reagować czy zrobić unik czy kontrę, animacje są eleganckie, jak później dojdą pukawki to powninno być jeszcze lepiej. Artstyle 10/10, cudownie to wygląda, niewiele gorzej brzmi, a praca kamery dodatkowo podbija wrażenia. Testuję sobie na lapku, ale nie wiem czy nie zaczekam na wersję PS5 i może wtedy dopiero skończę.
Opublikowano 36 minut temu36 min 3 godziny temu, Josh napisał(a):Ja wiem, że to nie jest metroidvania, ale przydałoby się nieco więcej swobody, jakieś ukryte pomieszczenia z upgrade'ami, opcjonalne ścieżkiTej swobody później jest trochę więcej, są opcjonalne odnogi z upgrade'ami, które można przeoczyć, ale ogólnie jest dość liniowo.Z tymi pukawkami póki co nie nastawiam się na zbyt wiele, bo jak na razie to mamy jednostrzałowca, który działa na zasadzie specjala - bijesz pałką to zapełnia się wskaźnik i jeśli uda się dojechać do pełnej miarki (otrzymywanie obrażeń, uniki i kontrataki ją uszczuplają) można oddać jeden strzał, zabijający przeciwnika na miejscu (czasem z fajną animacją wykończenia, godną Johna Wicka).
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.