Opublikowano 27 marca27 mar Który tryb graficzny wybieraliście grając na bazowych konsolach? Przełączam się między nimi i nie widzę dużej różnicy.
Opublikowano 27 marca27 mar 1 minutę temu, Hubert249 napisał(a):Który tryb graficzny wybieraliście grając na bazowych konsolach? Przełączam się między nimi i nie widzę dużej różnicy. Spojrzyj w kałuże na początku, to zauważysz hehe
Opublikowano 27 marca27 mar Ja zawsze ide w plynnosc rozrywki (Performance). Gierka wyglada na tyle dobrze ze nie ma sie nad czym rozwodzic. Dla mnie perełeczka
Opublikowano piątek o 23:345 dni 4 godziny temu, Hubert249 napisał(a):Który tryb graficzny wybieraliście grając na bazowych konsolach? Przełączam się między nimi i nie widzę dużej różnicy. Tylko Quality w tym przypadku, bo inaczej strasznie cierpi oświetlenie, które w grze tego gatunku jest najważniejsze.To powolny tytuł, a nie gra akcji, więc 30fpsów nie boli tak bardzo, a utrata kilku dodatkowych źródeł światła (typu promienie słońca leniwie sączące się przez brudną szybę) to spory cios dla klimatu.
Opublikowano sobota o 07:185 dni 7 godzin temu, Wredny napisał(a):Tylko Quality w tym przypadku, bo inaczej strasznie cierpi oświetlenie, które w grze tego gatunku jest najważniejsze.To powolny tytuł, a nie gra akcji, więc 30fpsów nie boli tak bardzo, a utrata kilku dodatkowych źródeł światła (typu promienie słońca leniwie sączące się przez brudną szybę) to spory cios dla klimatu.Właśnie dlatego zapytałem tutaj, bo na początku gry zmieniłem te ustawienia i szczerze widziałem minimalną różnicę. Możliwe, że w późniejszych lokacjach jest większa różnica. Może dziś zmienię na 30 w ramach treningu przed GTA
Opublikowano sobota o 10:155 dni 2 godziny temu, Hubert249 napisał(a):Właśnie dlatego zapytałem tutaj, bo na początku gry zmieniłem te ustawienia i szczerze widziałem minimalną różnicę. Możliwe, że w późniejszych lokacjach jest większa różnica. Może dziś zmienię na 30 w ramach treningu przed GTA Ja miałem dokladnie tak samo jak Ty. Ja za bardzo nie widziałem różnicy graficznej, myślę że jakby mi ktoś zrobił blind test, to bym oblał. Za to różnica 30/60 fpsów jest dla mnie kolosalna. Na chwilę zmieniłem na 30, poruszałem trochę kamerą i wróciłem do 60. Nie dałbym rady przejść tej gry w 30, strasznie mi to obniża immersję. Edytowane sobota o 10:205 dni przez Manor
Opublikowano sobota o 23:015 dni Ja tez bym nie mogl sie zdecydowac jak grac dlatego gram w 120 k/s z path tracingiem. Pozdro konsolowcy
Opublikowano niedziela o 17:254 dni Ja akurat gram i jestem w szpitalu. Po waszych posatch sprawdziłem ten tryb jakości. Po 10 sekundach włączyłem tryb wydajności. Ta animacja 30fps jednak bardziej rzuca sie w oczy niż efekty świetlne.
Opublikowano poniedziałek o 08:563 dni Też właśnie przechodzę, jestem już w Towarzystwie Historycznym. No i co, graficzka fajna, rusza się to bardzo ładnie, ogólnie jestem zadowolony, tyle że... walki jest za dużo. Dużo za dużo. Tu nawet nie chodzi o poziom trudności tych walk, bo są banalne, ale ich liczbę. Przez to, że wrogów jest tak dużo, nie czuć w ogóle ciężaru walki, a w niektórych miejscach już byłem po prostu zmęczony ciągłym tłuczeniem gazrurką, co mnie trochę wybijało z rytmu.Niemniej tytuł jest naprawdę solidny i będę chciał przejść za jakiś czas kolejny raz, NG+, ale na wysokim poziomie trudności zagadek, bo na normalu to banalne są. Edytowane poniedziałek o 08:563 dni przez ProstyHeker
Opublikowano wtorek o 13:512 dni Na samym początku Blue Creek wpadło mi osiągnięcie za zabójstwa sztachetą a coś dołożyłem jeszcze z broni palnej. Nie wiem, co za gamoń dorzucił aż tyle wrogów. Za dużo tego i zamiast straszyć, te maszkarony tylko irytują.
Opublikowano wtorek o 14:192 dni Ja tam jak tylko się dało, to uciekałem i wymijałem. Wtedy aż tak nie męczyła ilość walki.
Opublikowano wtorek o 15:472 dni 1 godzinę temu, Hubert249 napisał(a):Na samym początku Blue Creek wpadło mi osiągnięcie za zabójstwa sztachetą a coś dołożyłem jeszcze z broni palnej.Nie wiem, co za gamoń dorzucił aż tyle wrogów. Za dużo tego i zamiast straszyć, te maszkarony tylko irytują.A oryginał był praktycznie symulatorem chodzenia, bo zagrożenia nie było wcale, wiec z dwojga złego wolę podejście z remake'u, bo dzięki temu jest to prawdziwy syrvival-horror, do tego najlepszy w swoim gatunku.
Opublikowano wtorek o 16:102 dni 21 minut temu, Wredny napisał(a):A oryginał był praktycznie symulatorem chodzenia, bo zagrożenia nie było wcale, wiec z dwojga złego wolę podejście z remake'u, bo dzięki temu jest to prawdziwy syrvival-horror, do tego najlepszy w swoim gatunku.Obie gry się na tyle mocno od siebie różnią, że spokojnie największy fan może dalej grać w obie i to jest piękne.
Opublikowano wtorek o 16:132 dni Właśnie oryginał nie udawał, że ma dobrą walkę i można było większości starć uniknąć. Tu jest inaczej i pewnie dlatego grę skończyłem raz i nie chce mi się do niej wracać.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.