Opublikowano wczoraj o 07:08 1 dzień Ja, w moim wieku wolę dobrą grę na 30h, niż molocha na 150h. Jeśli będzie mega grywalna, to może będzie drugie przejście. Rozdmuchana skala położyła nie jedną gierkę.
Opublikowano wczoraj o 08:51 1 dzień Jasne, ale bardziej chodziło mi o to, że po prostu nie da się w całości poznać gry za pierwszym razem, skoro mamy presję czasu ;) Ogólnie to prawda - lepsza gra, ale krótsza i dopracowana, niż długi, męczący moloch.
Opublikowano wczoraj o 09:03 1 dzień Chyba zbyt wielu oczekuje po tym kolejnego Wiedźmina, gdzie mogą sobie odłożyć fabułę i przez 20 godzin zwiedzać i odkrywać mapę.
Opublikowano wczoraj o 09:26 1 dzień Było mówione jak ten czas działa? To będzie w realtime uciekało jak w dead rising czy przy wykonywaniu questów itp.?
Opublikowano wczoraj o 09:46 1 dzień 19 minut temu, Pupcio napisał(a):Było mówione jak ten czas działa? To będzie w realtime uciekało jak w dead rising czy przy wykonywaniu questów itp.?Questy ruszają zegar do przodu.
Opublikowano wczoraj o 10:42 1 dzień Takie rozwiązania były np. w pierwszym Fallout i niedawno w Disco Elisium.
Opublikowano wczoraj o 11:26 1 dzień 1 godzinę temu, Jukka Sarasti napisał(a):Questy ruszają zegar do przodu.Dokładniej to postępy (kolejne kroki) w niektórych zadaniach. Widać wtedy przy nich ikonkę klepsydry, więc można się zastanowić czy już chcemy to robić.
Opublikowano 23 godziny temu23 godz. Można też podobno od razu iść i skończyć grę dnia pierwszego. 13 godzin temu, lukas_k96 napisał(a):Zapowiedzi w kontekście braku głównego questa i tego, że mamy 30 dni na rozgrywkę rzeczywiście zwiastują coś zupełnie nowego. Pomysł fajny, zobaczymy jak to rozwiążą. Na pewno przez to spowodują, że trzeba będzie przejść grę kilka razy, żeby dobrze ją poznać.To na pewno, ale jak ktoś min maxuje to pewnie starczą 2 razy, bo chyba większość questów ma dzienną i nocną wersję po prostu. Najważniejsze będzie jak to wszystko potem będzie wpływać na koniec historii.
Opublikowano 23 godziny temu23 godz. Było w temacie. Czas działa jak w Personie - wybieramy, na której z określonych aktywności spędzić dany dzień i noc. Tak naprawdę więc nie ma dosłownego limitu CZASU w grze jako takiej, technicznie jest to limit progresu questów do wyboru, zanim gra osiągnie licznik dni (i nie jest na razie określone, co ten licznik właściwie oznacza - przekroczenie tych 30 dni to "nie od razu game over", zdaniem twórców, i raczej będzie to przyjaźnie rozwiązane).Samo granie i chodzenie po dostępnych lokacjach można sobie robić w dowolnym tempie.
Opublikowano 22 godziny temu22 godz. Upływający czas jest tak hejtowany w grach, a dla mnie to jedna z absolutnych GOTY mechanik, kiedy jest dobrze zaimplementowana.Wystarczy spojrzeć na Outer Wilds czy Pathologic, żeby zobaczyć jak unikalne i immersywne gierki można stworzyć bawiąc się tą mechniką.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.