Treść opublikowana przez Josh
-
Silent Hill 2 Remake
No ja się poczułem zachęcony i też wkrótce wleci ostry maraton. W SH1 ostatni raz grałem chyba z 10 lat temu chciałbym ograć wszystkie części, ale Homecoming chodzi jak gówno bez modów, a Downpour to już w ogóle nie wiem jak sensownie zagrać. Fajnie jakby Konami na currentach wypuściło remasterki, tylko znając ich to albo wyszłoby słabo (HD Collection) albo drogo (ostatnia kolekcja MGS). Albo jedno i drugie.
-
Silent Hill 2 Remake
Grać, grać, grać do oporu, a później jeszcze trochę. W pewnym momencie bardziej niż pamięć w mózgu będzie działać pamięć mięśniowa. Jak dałem dziewczynie pada, żeby sobie trochę pobiegała i pytała mnie gdzie ma teraz skręcić, to bez kitu, ale nie wiedziałem ale jak sam chwyciłem za duala to palce wiedziały za mnie. Najtrudniejsze zakręty do ogarnięcia były podczas walki z Abstract Daddy IMO. Szermac, wrzucaj nagrania na speedrun.com, pokażemy im który kraj najlepiej szarpie w Silencika
-
Silent Hill 2 Remake
Zabrakło najważniejszej postaci
-
Dramy związane z PE
Byłem tylko raz, mimo że mam blisko. Za dużo ludzi, za dużo harmideru, wszędzie kolejki, dostać się na jakieś ciekawe panele czy wywiady z twórcami ciężko, bo ludzi dużo i sale pękają w szwach, gadżety na stoiskach drogie jak cholera. W sumie trochę się pokręciłem po tych wielkich halach, udało mi się cyknąć fotkę z Koso i poszedłem do domu, bo mnie łeb rozbolał. Najfajniejsze z tego wszystkiego są cosplaye, świetnie to wygląda jak po korytarzach przechadza się masa ludzi poprzebierana za Mario, Piramidogłowego z SH, jakieś Pokemony albo inne gówna.
-
PPE.pl - portal graczy
Na pewno. Gdyby tak nie było to musialik, iza albo kajetan by zostali wyjebani po dwóch dniach roboty.
-
Silent Hill 2 Remake
(są trochę spoile, więc uwaga)
-
Dramy związane z PE
Ależ musi mieć wyebane ego ta Miss Smalcu, że w ogóle przyszło jej na myśl, że rysunek w PE jest o niej. Znalezienie się na łamach Extrima to przywilej, na który trzeba sobie zasłużyć, to nie wystarczy być byle coplayerką przebierającą się za rudą bambaryłę.
-
Silent Hill 2 Remake
Top 5 złodupców w anime:
-
Silent Hill 2 Remake
Mój ulubiony fragment gry. Klimat Silent Hill w nocy miażdży, miasto z tymi brudnymi prześcieradłami na budynkach i światłem padającym z neonów wygląda przeupiornie, jak grałem na słuchafonach i usłyszałem płacz to odruchowo obróciłem się razem za siebie. Jeszcze chwilę później ten krótki spacer jak się idzie we mgle do "muzeum', nie ma ani jednego przeciwnika po drodze, odpala się klimatyczna muzyka, wlatuje dziwny zielonkawy filtr i jest taki gęsty, oniryczny klimacik - po prostu uwielbiam ten moment. No, ale wiadomo, fps spadają z 60 do 57 i nie da siem grać. Smutek.jpg
- Growe Szambo
-
Konsolowa Tęcza
https://wccftech.com/gta-like-open-world-game-shows-off-photorealistic-visuals-in-debut-images/ OMG, oby to się udało, akurat takich open worldów mi brakuje w tych czasach. Kiedyś było The Getaway, True Crime, Total Overdose, Simpsonowie, Scarface i jeszcze kilka innych, a dzisiaj to poza jednym GTA na 10 lat i kiepskim Saint's Row praktycznie nic.
-
Silent Hill 2 Remake
Wrzucałem do statusów, ale tutaj też Wam pokażę, bo mi inaczej nikt nie uwierzy że wczoraj w drodze do pracy dopadł mnie fog world. Za kreatury robiły lokalne żule wyłaniające się z mgły, a za radyjko moje trzeszczące przy każdym ruchu stawy, więc +10 do klimatu
-
własnie ukonczyłem...
Ja dla odmiany chciałem zobaczyć babeczkę na pierwszym planie i liczyłem na jakieś fajne story z jej udziałem, a tu się okazało, że Terra jest niemalże tak samo drugoplanowa jak cała reszta bohaterów. Well, przynajmniej większość z nich to dorośli ludzie, a nie jakieś nastoletnie gwiazdy Blitzballa albo boysbandowe pedałki jak w FFXV. Kefka = Joker z wisha, cała jego osobowość kręci się wokół demonicznego śmiechu i robienia innym psikusów, ziomek wyrwany prosto z poradnika "Jak zrobić nikczemnego złola for dummies"
-
własnie ukonczyłem...
Tragiczny balans postaci, OP skille dostępne niemalże od samego początku, story z dwoma dobrymi twistami na krzyż, w zasadzie brak głównego protagonisty, bo co chwilę gramy kimś innym, beznadziejny antagonista. Sentyment sentymentem, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: to na pewno nie jest najlepsze Final Fantasy. Gdyby nie fajna druga połowa gry, gdzie gierka daje bardzo dużo swobody, to dałbym ją nawet niżej od FFIV i FFV.
-
własnie ukonczyłem...
Czyli jakoś w 2089
-
Silent Hill 2 Remake
James: "I just wanted my life back"
-
Silent Hill 2 Remake
Za to nawiązanie do HD Collection z comic sansem to szacun forever Bloober
- Boomer Horror - hidden gemy & niszowe horrory
-
Silent Hill 2 Remake
Więzienie to równo połowa gry
-
Konsolowa Tęcza
https://www.ign.com/articles/assassins-creed-shadows-collectors-edition-price-drops-50-amid-cancelled-season-pass-and-early-access Zjeżdżamy z ceny Panowie, bo chyba pre orderki kiepsko się sprzedają
-
Silent Hill 2 Remake
Ja cisnąłem według tego Ten Power Pyxa zbyt rozwleczony jak dla mnie. I z tego co wiem można grać na NG+, tylko jeden czy dwa przedmioty leżą w innych miejscach (bo w ich oryginalnym położeniu znajdują się itemki potrzebne do nowych endingów), tak że lepiej mieć to na uwadze. Tylko w takim razie jeżeli robi się Dog Ending (czyli kategoria any% ng+), to i tak trzeba znowu wrócić do pomieszczenia z windą, żeby zgarnąć graty. Ale w każdej innej kategorii to faktycznie powinno przyspieszyć zabawę. Będzie testowane, na pewno jeszcze wrócę do speedrunów jak już się wygrzebię z innych gier nie minęło dużo czasu, a już się stęskniłem za Silencikiem... plus widzę, że jakiś chory pojebaniec w ng+ zszedł już poniżej 2 godzin, a ja tego tak nie zostawię
- Growe Szambo
-
Silent Hill 2 Remake
Trochę brakuje oryginalności tym starciom oraz jakiegoś twistu. Po prostu strzelasz / klepiej dechą aż kreatura nie zdechnie. W Residentach jednak lepiej to zrobili, tam bossowie mieli słabe punkty na których trzeba było się skupiać, Birkina 2 pokonywało się zrzucając go kontenerem z wysokości, Nemesisa na końcu rozwalało się działkiem uprzednio ładując baterie itp, tutaj nie ma nic takiego. Zakres ruchów i ataków szefków też nie poraża, bardzo szybko idzie się nauczyć patternu. No i chociaż uczciwie i tak trzeba przyznać, że i tak jest o wiele lepiej niż w klasyku
-
Alan Wake II
A może raczej wynika z lenistwa dewelopera. I jeszcze 100zł za coś takiego? Przypomnę tylko, że Separate Ways z RE4R kosztowało niecałe 5 dyszek za 4 godziny zabawy.
- Boomer Horror - hidden gemy & niszowe horrory