Treść opublikowana przez Josh
-
007 First Light
Omg, już kojarzę tego bezbeka. Ciekawe kiedy zaczną wrzucać do gier Mr.Beasta, MoistCritikala albo Logana Paula.
-
Horizon Hunters Gathering
Jedyny scenariusz zakładający, że bym w to zagrał, to taki w którym ktoś mi przykłada pistolet do głowy i mówi, że albo pogram albo pociągnie za spust. I nawet wtedy musiałbym się mocno zastanowić czy warto się tak męczyć.
-
Cinema news
Za dwa tygodnie odpali się na D+
-
Resident Evil Zero
Now widzisz, a ja specjalnie dla Ciebie wczytałem save przed ostatnim bossem, żeby sprawdzić czy można W sumie nigdy wcześniej tego nie sprawdzałem, spoko motyw że przed samym zjazdem windą prowadzącą do ostatniej potyczki da się jeszcze wrócić (prawie) wszędzie.
-
Berserk
Nie wiem, olałem tę mangę w 2022, czyli w momencie jak z dark fantasy przeszli w klimaty Czarodziejki z Księżyca. Ale może sobie nadrobię jak później jest lepiej, akurat mam 20 min przerwy w pracy, więc powinienem się wyrobić.
-
Berserk
Ciekawe czy zdążą do 2049 opuścić tę wyspę z jebanymi elfami i zrobi się jeszcze poważnie czy pozostanie już klimat zbliżony do Naruto.
-
The Boys - 2019 - Amazon Prime
Obejrzałem tę ostatnią walkę. Ja jebie, w Power Rangers czy Buffy Postrach Wampirów było czuć większy budżet i lepszą choreografię. Tutaj macie filmik jak to naprawdę powinno wyglądać spoiler
-
Konsolowa Tęcza
Zawsze mówiłem, że indyki tworzone przez pasjonatów > bezduszne korporacyjne AAA
-
Pragmata
Hard dostępny od początku, trochę większe zróżnicowanie lokacji, ciekawsza fabuła i pewnie byłby materiał na GOTY, a tak to mamy "tylko" jedną z najlepszych mechanik strzelania z jednym z najlepszych movementów w giereczkach. Czyli i tak nieźle. Jestem jakoś w połowie gry i pyka się świetnie, rozbudowana eksploracja i masa sekretów nieco rekompensują monotonny wygląd miejscówek. Na pewno wleci jeszcze run na Lunaticu.
-
The Boys - 2019 - Amazon Prime
Z From jest o tyle dobrze, że finał nie potrzebuje dużego budżetu. Ale racja, to też pewnie spierdolą, lepiej obejrzeć sobie jakieś anime.
-
The Boys - 2019 - Amazon Prime
Czekałem na opinie po zakończeniu, żeby ostatecznie przekonać się czy warto oglądać ten serial. No nic, zaraz wleci składanka z najlepszymi akcjami Homelandera na YT i fajrant.
-
Właśnie porzuciłem...
Odpaliłem na chwilę Squirrel with a Gun. Taki trochę śmieć jak większość tych gier-memów, ale ku mojemu zaskoczeniu i tak dużo lepszy np od symulatora kozy czy innej gęsi, można się przy okazji nieźle pośmiać z niektórych akcji. Nawet niezłe skakanie z wykorzystaniem odrzutu broni, gdyby deweloper miał nieco więcej ambicji to mógłby wykorzystać ten patent i zrobić z tego naprawdę fajną platformówkę. Z dziewczyną pograliśmy godzinkę, skręciliśmy kilka karków futrzaskiem, poprzebieraliśmy go w różne kolorowe fatałaszki, zdobyliśmy kilka orzeszków i sądzę że na tym koniec.
-
007 First Light
To jesteś bezpieczny, bo przecież Ty i tak nie grasz w gry.
-
007 First Light
Lepiej nie dajcie im do zrobienia nowego Duke Nukem
-
Konsolowa Tęcza
Wszystkie newsy o Ubisofcie proszę wklejać do Szamba
-
Resident Evil - temat ogólny, komentarze, plotki i inne
Kolejna drama w Residentowie zawsze jak mi YT poleca te nagrania w stylu "przeszedłem całe RE4 na najwyższym poziomie trudności, z modem ultra hard++++, bez otrzymania obrażeń, bez strzelania, bez patrzenia w ekran i będąc nieprzytomnym", to tylko przewracam oczami i scrolluję dalej. Fajnie, że chociaż jeden z tych oszustów został zdemaskowany
-
Resident Evil 9 Requiem
Podobne do Leon Must Die?
-
własnie ukonczyłem...
Polowanie na dziesiątki potworków i możliwość zabrnięcia nawet w początkowej fazie rozgrywki do dungeonu z ultra mocnymi przeciwnikami obracającymi drużynę w pył > cokolwiek z FFXIII. Trochę brakuje mapy świata, ale jeżeli chodzi o eksplorację i swobodę (zwłaszcza jak już odblokuje się dostęp do każdej lokacji) to i tak jeden z najlepszych FFów, a właśnie tym moim zdaniem przede wszystkim powinien charakteryzować się dobry erpeg. Jeżeli natomiast chodzi o porównanie FFX do Trzynastki, to tutaj słowem klucz jest "endgame". W FXIII po prostu nie ma co robić po ukończeniu wątku fabularnego, gdzie FFX pęka w szwach od opcjonalnych aktywności. To też bardzo duża wada jeżeli mówimy o grze RPG. Kurva jak ja nienawidzę tej gry.
-
własnie ukonczyłem...
Pierwsze FFXIII to taki The Order 1886, idziesz sobie rynną i udajesz że grasz. Nie wiem jak można było coś takiego wypuścić po znakomitym FFXII i jeszcze nazwać to Final Fantasy, bo z erpegiem ma to tyle wspólnego, że lecą sobie jakieś cyferki podczas walk i tyle: praktycznie zero swobody, żadnej eksploracji (pomijając to gówno w środku gry które jest trochę większym Calm Lands z FFX), Crystalium system, które jest upośledzoną wersją Sphere Grid, nawet nie możesz sobie dopakować postaci żeby poczuć się OP, bo gra non stop blokuje ci progres. FFXIII-2 dużo lepsze, Lightning Returns też mi się podobało ze względu na nietypową formułę (speedrun non stop ), ale ta trylogia to i tak regres względem tego co tworzyło Square w piątej i szóstej generacji.
-
Resident Evil 9 Requiem
Gatunek nie jest mi obcy, trochę się pograło w niektóre tytuły (Let it Die, Dead Cells, Darkest Dungeon i jeszcze parę innych) i od każdego zbierało mi się na bełta. I nie, że pograłem 20 minut z nastawieniem że na pewno mi się nie spodoba tylko każdej z tych gier ligitnie dałem od 5 do 10 godzin, żeby mnie wciągnęły i niestety, formuła kompletnie mi nie siadła. Aż tu nagle Capgod wyskoczyło z mechanikami rogala w Residencie i siadło od razu, co tylko dowodzi że czego się ci ludzie nie dotkną, to zamienia się w złoto Ale jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa, po Pragmacie planuję spróbować Sarosa, chciałbym zmierzyć się z Returnalem, no i ostatnia deska ratunku jeżeli wszystko inne zawiedzie, czyli Hades.
-
własnie ukonczyłem...
FFX-2 na tyle broni się systemem walki i toną świetnego, opcjonalnego contentu, że nawet gdyby ta gra nie miała żadnej fabuły byłaby zajebistym Finalem. Jedna z moich ulubionych części.
-
Cinema news
https://www.filmweb.pl/news/"Expendabelles"%3A+wraca+pomysł+stworzenia+żeńskiego+spin-offu+serii+"Niezniszczalni"-166622 Jeden z tych przypadków kiedy wszyscy wiedzą, że wyjdzie gigantyczne flopisko. Wszyscy poza wytwórnią wydającą na to grube miliony.
-
własnie ukonczyłem...
Ja wiem, heheszkuję teraz, bo Twoja niechęć do tej gry to już praktycznie mem na tym forum
-
Resident Evil Zero
Jak gram to zawsze Billy'emu daję strzelbę a Rebece jego pistolet i razem pięknie koszą zombiaczki headshoty faktycznie są mocno losowe tutaj, to chyba jedyny klasyczny Resident w którym shotgun nie gwarantuje odstrzelenia łba zombiakowi, nawet jeżeli podejdziesz blisko i wycelujesz idealnie. Największe kurestwo z całej gry to i tak ta wielka, spacerująca sobie po korytarzach pijawka, niby koktajle mołotowa sobie z nią nieźle radzą, ale ja wolę ją omijać nawet jeżeli kosztuje to apteczkę (na hardzie i tak trzeba mocno oszczędzać broń, bo ostatni boss jest tanky w chooy). Nie cierpię kiedy dają takich przeciwników w wąskich przejściach. No i nie zapominajmy o "fenomenalnej" walce z nietoperzem, to jedyny boss w całej serii przed którym muszę zrobić save'a, bo sposób w jaki się porusza jest strasznie losowy i nie zawsze da się go zestunować granatnikiem. Oj, będą mieli co poprawiać w remaku.
-
Resident Evil 9 Requiem
Wszystkie wyzwania w dodatku zrobione, w sumie jedyne trudne to przejście piątej rangi, a z tych fajniejszych to zadanie 5K obrażeń jednym strzałem pewnemu bossowi albo przetrwanie przez 40 minut jednocześnie zabijając nie mniej niż 110 przeciwników, jedno i drugie wymagało trochę kombinowanka i szczęścia. Po przejściu jeszcze raz z nową "skórką" dla Leona odblokowuje się fajna grafika w menu spoiler? W ogóle dobra jest ta nagroda za przejście na najwyższym poziomie trudności, Leon na wkurwie leci na zombiaki z samym toporkiem przerabiając je wszystkie na krwawą papkę, a jak się przyfarci z perkami to można zrobić taki build, że nawet ostatni boss nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Nie wierzę, że miałem fun grając w "rogala"