Opublikowano wczoraj o 10:55 1 dzień Razem z pegasusem miałem Bad Dudes, ale nigdy jej nie przeszedłem. Chyba boss drugiej planszy mnie dojeżdżał.
Opublikowano wczoraj o 11:01 1 dzień Tez miałem na pegaza Bad Dudesów.Pamiętam, że łatwo się cheesowało bossów, kucając w jednym miejscu, albo w odpowiednim miejscu ciągle atakując itp. Przeszedłem kiedyś. Najbardziej zapadł w pamięc ten klonujący się ninja w kanałach xD
Opublikowano wczoraj o 11:19 1 dzień Ten zielony ninja był trudny, ale teraz go przeszedłem za pierwszym razem. Trzeba po prostu napierać frajerow. Ogólnie przejście samych leveli jest chyba trudniejsze niż bossowie.
Opublikowano 8 godzin temu8 godz. U mnie dwie giereczki zaczęte.Ac unity - bardzo fainy assasynek w stylu starej dwojkowej trylogii ezio. Do tego wymagający parkur i trzeba przy rajdach przez dachy umiejętnie trzymać guziory w zależności czy Arno wchodzi do góry lub chce zeskakiwać po gzymsach w dół. Kierunkowanie biegu również jest ważne, bo nasz assasyn musi na celować jednak na punkty przyczepu. Walka ciekawa i wymagająca (przynajmniej na początku). Ale widzę, że jak będę mial postać dokoksaną to będzie łatwiej.Cod mw2 campaign - powrot po 6ciu latach by zrobić platynke. Zacząłem najgorszy trofik robić z rajdem po strzelnicy i udało się po 2h biegania.Co do calej gry to ja uwielbiam ten klimat wojny i dla mnie to jest peak serii. Czuć zagrożenie, postacie to genialnie przemyślane postacie z krwi i kości, które rzeczywiście moglibyśmy spotkać na polu bitwy, a po robocie iść z nimi na vodeczkę.Ta gra to i tak przepowiednia naszych czasów więc grając w to można się odnieść do tego co się dziś wyrabia na świecie."Remember, no russian"
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.