Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy

Featured Replies

Opublikowano

Dlatego Sony chce wkoncu stworzyć swojego hero -shotera który będzie zarabiał cały czas. Z Concord nie wyszlo, zobaczymy jak będzie z Marathonem. Microsoft ma dodatkowo przecież Overwatcha, Gry z serii Diablo, World of Warcraft i Hearthstona - gry które beda jeszcze przynosić zyski długimi latami.

  • Odpowiedzi 26,3 tys.
  • Wyświetleń 2,2 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • O wlasnie, niektórzy zmieniają telefon co roku na kolejny klon Samsung Galaxy za 4 klocki, a ja będę się zastanawiał kiedy będzie ten najlepszy moment, by kupić konsolę, która wychodzi raz na 7 lat.

  • Przejebane będą teraz te rozprawki niektórych czy i za ile warto brać Pro konsolę, a za ile nie warto, a czy będą gry i czy ładna czy brzydka, a w ogóle jaka będzie stopa zwrotu z zainwestowanej złotó

  • Piękny jest, nie wiem o co chodzi   

Opublikowano

Szkoda studia i pracowników, wiadomo. Też liczyłem, że coś jeszcze od nich zobaczymy.

Z drugiej strony przypominam, że przy zakupie studia sam szef Bluepoint powiedział, że mają dość trzepania remasterów i remaków i chcą zrobić w końcu coś innego, więc to nie jest do końca tak, że złe sony zabroniło im robienia rimejka Bloodborna. Czy pomysł na gaasa god of wara był bardziej ich czy sony to już inna sprawa, ale fakt jest taki, że oni już po prostu nie chcieli odświeżać kotletów.

Opublikowano
57 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a):

Gry nie muszą być drogie w produkcji, by były bardzo dobre. Jest to szczególnie ważne we współczesnych procesach, gdzie jak ktoś jest na czasie to wie, iż 90% swojej pracy można sobie zautomatyzować, niezależnie od dziedziny. Najlepiej tutaj poradził sobie studia spoza zasięgu największych korporacji, bo albo tworzyły cały pipeline technologiczny od podstaw, albo też poszło u nich łatwiej z tranzycją, przez brak betonu na stołkach w zarządzie.

50 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a):

To już się stało. AA E33 zdobyło GOTY, gry Segi (one nigdy nie są drogie, ale są fajne i wydawane często) w gazie, setki mocnych gier indie na Steam, wydawnictwo wielkich korpo traci na znaczeniu z każdym miesiącem bardziej i bardziej.

Nie do końca bezpośrednia odpowiedź na to co piszesz, ale polecam raport o stanie branży:
https://www.matthewball.co/all/presentation-the-state-of-video-gaming-in-2026
I wywiad z jego twórcą:



Generalnie to ta branża się całościowo(poza Chinami i Robloxem) się cofa, tylko mikrotransakcje(PS plus itp) powodują, że numerki jeszcze jako tako rosną. Gracze poświęcają 3-7% czasu na nowe gry, z czego 50% zabiera top 5 nowych produkcji. A jedna gównogierka w Robloxie zabiera więcej czasu graczy niż cały Blizzard razem wzięty.

image.png

image.png

A klepanie rozepchanej Yakuzy ;) nie tego oczekuję od giereczkowa, rozumiem że są fani, ale come on :). Ja mam zwykle dość konkretnej koncepcji po jednej grze o obecnej standardowej długości, ba mam dość zanim się skończy :D.

Edytowane przez Kangus

Opublikowano
14 minut temu, Ukukuki napisał(a):

Obecnie giereczkowo to około 40% dochodów Sony z żałośnie niską marżą. Robią wszystko aby zwiększyć rentowność dlatego tak bardzo pragną gaasa który się przyjmie.

Jeden GAAS nie zmieni nic, tak jak nie zmienił Helldivers 2 chociaż był sporym sukcesem. No i wyszedł wszędzie..

Właśnie bo przytaczane są przykłady E33, Segi itp ale to są gry ogólnie dostępne dla wszystkich, wszędzie.

Tu na forumku niedobra to pisać ale może taka ekskluzywna banieczka przestaje być do utrzymania w dłuższej perspektywie.

Nawet wysokie oceny nie gwarantują wysokiej sprzedaży, bo przy tych kosztach to i 5 baniek nie robi wrażenia.

Opublikowano
Teraz, drozdu7 napisał(a):

Jeden GAAS nie zmieni nic, tak jak nie zmienił Helldivers 2 chociaż był sporym sukcesem. No i wyszedł wszędzie..

Właśnie bo przytaczane są przykłady E33, Segi itp ale to są gry ogólnie dostępne dla wszystkich, wszędzie.

Tu na forumku niedobra to pisać ale może taka ekskluzywna banieczka przestaje być do utrzymania w dłuższej perspektywie.

Nawet wysokie oceny nie gwarantują wysokiej sprzedaży, bo przy tych kosztach to i 5 baniek nie robi wrażenia.

No był gość co pisał o tym dawno to go przegonili z forum.

Opublikowano
13 minut temu, drozdu7 napisał(a):

Tu na forumku niedobra to pisać ale może taka ekskluzywna banieczka przestaje być do utrzymania w dłuższej perspektywie.

Nawet wysokie oceny nie gwarantują wysokiej sprzedaży, bo przy tych kosztach to i 5 baniek nie robi wrażenia.

Dla MS tak, dla Sony? Dyskusyjne. Dla Nintendo? Totalna bzdura.

Opublikowano
1 minutę temu, Ukukuki napisał(a):

Dla MS tak, dla Sony? Dyskusyjne. Dla Nintendo? Totalna bzdura.

Tylko koszty produkcji gier nintendo są zapewne wielokrotnie niższe niż te Sony i MS.



GTA VI i tak uratuje tyłek Sony, polecą na nowym narybku i nowych subskrypcjach PS plus jeszcze przez kolejne lata wzrostów jak już ludzie będą to mieli w domach, mimo że się model wali na łeb.

Edytowane przez Kangus

Opublikowano
11 minut temu, Kangus napisał(a):

Tylko koszty produkcji gier nintendo są zapewne wielokrotnie niższe niż te Sony i MS.

No a kogo to jest wina ;)

Opublikowano
24 minuty temu, drozdu7 napisał(a):

Jeden GAAS nie zmieni nic, tak jak nie zmienił Helldivers 2 chociaż był sporym sukcesem. No i wyszedł wszędzie..

Właśnie bo przytaczane są przykłady E33, Segi itp ale to są gry ogólnie dostępne dla wszystkich, wszędzie.

Tu na forumku niedobra to pisać ale może taka ekskluzywna banieczka przestaje być do utrzymania w dłuższej perspektywie.

Nawet wysokie oceny nie gwarantują wysokiej sprzedaży, bo przy tych kosztach to i 5 baniek nie robi wrażenia.

I to jest właśnie krótkowzroczne podejście Sony. Nie chodzi o to żeby każdy ex sprzedał się w 5+ mln tylko aby każdy przekonał inną grupę ludzi do ekosystemu. Bo produkując w przeciągu ostatnich 5 lat 10 gier z czego 7 jest z gatunku action-adventure celujesz tylko w jedną grupę odbiorców i nie przekonasz np. fanów wyścigów jeśli jedyny ex to GT7. Mam znajomego który kupił PS4 tylko i wyłącznie dla Wiedza to potęga, w czasach PS3/X360 warto było mieć obie konsole bo na jednej miałeś np. Forzę i PGR a na drugiej Motorstorm i GT. Koszty produkcji są napompowane bo skala gier jest za duża i tak jak już parę razy pisałem łby z Sony pewnie myślą że jeśli wpakowali np. w Spidera 100 mln$ i sprzedali 25 mln egzemplarzy to jak wpakują 300 mln$ w Spidera 2 to sprzedadzą 75 mln.

Opublikowano
6 minut temu, Ukukuki napisał(a):

No a kogo to jest wina ;)

A oczekujesz od gier-exów na playstation tej samej jakości wizualnej co exów na Switcha? ;)

A jeszcze nawet głupi dubbing, gdzie nintendo to wiesz gdzie jest... :). Tego się nie da zrównać. A to wymaga i animacji postaci, nagrywania ścieżki dźwiekowej, spinania tego, to nie jest błachy problem, samo założenie gier które nie sa tak bardzo umowne już przekreśla porównywanie budżetu.

5 minut temu, łom napisał(a):

łby z Sony pewnie myślą że jeśli wpakowali np. w Spidera 100 mln$ i sprzedali 25 mln egzemplarzy to jak wpakują 300 mln$ w Spidera 2 to sprzedadzą 75 mln.

Patrząc historycznie Botw vs TotK, God of War vs GoW Ragnarok, czy Spider 1 vs 2, to raczej sprzedaż kontynuacji w obecnym modelu(gdzie połowa się znudzi jedynką przez jej długość i rozepchanie) w praktyce jest słabsza niż jedynki. Stety/niestety. Samemu mi się nie chciało po Ragnaroka sięgać mimo że GoW 2018 uważam za świetną grę, ale pod koniec byłem tak nią przejedzony że do dzisiaj mi się nie chce sięgać po kontynuację, która pewnie jeszcze dłuższa będzie ;).

Edytowane przez Kangus

Opublikowano

Astrobot jest śliczny a pewnie kosztował grosze przy reszcie exów, jak komuś taka jakość oprawy w grach nie odpowiada no to potem nie chce czytać jojczenia że im gry za wolno robią

Opublikowano
13 minutes ago, Kangus said:

A oczekujesz od gier-exów na playstation tej samej jakości wizualnej co exów na Switcha? ;)

A jeszcze nawet głupi dubbing, gdzie nintendo to wiesz gdzie jest... :). Tego się nie da zrównać. A to wymaga i animacji postaci, nagrywania ścieżki dźwiekowej, spinania tego, to nie jest błachy problem, samo założenie gier które nie sa tak bardzo umowne już przekreśla porównywanie budżetu.

Patrząc historycznie Botw vs TotK, God of War vs GoW Ragnarok, czy Spider 1 vs 2, to raczej sprzedaż kontynuacji w obecnym modelu(gdzie połowa się znudzi jedynką przez jej długość i rozepchanie) w praktyce jest słabsza niż jedynki. Stety/niestety. Samemu mi się nie chciało po Ragnaroka sięgać mimo że GoW 2018 uważam za świetną grę, ale pod koniec byłem tak nią przejedzony że do dzisiaj mi się nie chce sięgać po kontynuację, która pewnie jeszcze dłuższa będzie ;).

Lepiej kilka gier o budżecie i grafice ze Switcha (która potrafi być urokliwa i nie odstająca od standardów) niż nic tak jak jest teraz.

Opublikowano
7 minut temu, łom napisał(a):

I to jest właśnie krótkowzroczne podejście Sony. Nie chodzi o to żeby każdy ex sprzedał się w 5+ mln tylko aby każdy przekonał inną grupę ludzi do ekosystemu. Bo produkując w przeciągu ostatnich 5 lat 10 gier z czego 7 jest z gatunku action-adventure celujesz tylko w jedną grupę odbiorców i nie przekonasz np. fanów wyścigów jeśli jedyny ex to GT7. Mam znajomego który kupił PS4 tylko i wyłącznie dla Wiedza to potęga, w czasach PS3/X360 warto było mieć obie konsole bo na jednej miałeś np. Forzę i PGR a na drugiej Motorstorm i GT. Koszty produkcji są napompowane bo skala gier jest za duża i tak jak już parę razy pisałem łby z Sony pewnie myślą że jeśli wpakowali np. w Spidera 100 mln$ i sprzedali 25 mln egzemplarzy to jak wpakują 300 mln$ w Spidera 2 to sprzedadzą 75 mln.

Podzielam to zdanie. W różnorodności siła, ale także w ograniczeniu chorych budżetów i zjechaniu trochę ze skalą produkcji, nie wszystkie muszą być ogromnymi blockbusterami. Plus odklejenie się od Gaasów oczywiście.To pierwsze i tak chyba powoli staje się nieuniknione, bo statystycznie coraz mniej gra się w nowe gry, a dodatkowo czas poświęca na inne rozrywki. Choć pewnie jeszcze co najmniej kilka lat błądzenia w Sonce będzie.

Najbardziej szkoda Bloodborna Remake i potencjalnego sequela (

Opublikowano
Teraz, Pupcio napisał(a):

Astrobot jest śliczny a pewnie kosztował grosze przy reszcie exów, jak komuś taka jakość oprawy w grach nie odpowiada no to potem nie chce czytać jojczenia że im gry za wolno robią

  1. Gra ma małe światy.

  2. Gra nie ma dubbingu, nie ma animacji, nie ma związków postaci.

  3. Gra nie ma też postaci których animacja powinna być realistyczna pod wieloma względami.


    Dziwi mnie że na takim forum trzeba takie rzeczy tłumaczyć :). Serio każda gra ma być ograniczona jak Astro? To jest mój ulubiony ex od Sony, ale nie czarujmy się, nie chcemy żeby każda gra była tak ograniczona.

1 minutę temu, Czoperrr napisał(a):

Lepiej kilka gier o budżecie i grafice ze Switcha (która potrafi być urokliwa i nie odstająca od standardów) niż nic tak jak jest teraz.

To jest inny problem. Sam wolałem czasy X360 z grami na 10-20h, ale gdzie jak skończyłem grę to miałem poczucie że chętnie zagram w kolejną za 2 lata, nie byłem przejedzony jak gra mi się podobała. Ale zdecydowanie nie chce żeby reszta branży sie zmieniła w Nintendo. Które też IMHO wcale nie jest tak innowacyjne jak im się przypisuje.

Prościej - Chcę Sony z czasów PS3/PS4, gry mogą być w mniejszej skali, ale nie chcę drugiego Nintendo.

Edytowane przez Kangus

Opublikowano

Bardziej nie chce żeby każdy ex był grą filmem albo sandboxem o rajtuzowcach, a astroboty i inne returnale to były wyjątki od reguły.

Opublikowano

Ja też nie chce, jestem znudzony "sony-the game", jak widzę wolverine to wiem że to będzie przynajmniej dobra gra, ale za bardzo mam poczucie "here we go again".

Opublikowano
7 minutes ago, Kangus said:
  1. Gra ma małe światy.

  2. Gra nie ma dubbingu, nie ma animacji, nie ma związków postaci.

  3. Gra nie ma też postaci których animacja powinna być realistyczna pod wieloma względami.

Co to w ogóle za pierdolenie? xD Czyli każda gra powinna być filmowa, musi mieć związki postaci (?) i REALISTYCZNĄ animację. To czekaj sobie dalej na Intergalactic.

Opublikowano
26 minut temu, Czoperrr napisał(a):

Co to w ogóle za pierdolenie? xD Czyli każda gra powinna być filmowa, musi mieć związki postaci (?) i REALISTYCZNĄ animację. To czekaj sobie dalej na Intergalactic.

A czytać umie? Przecież to jest w drugą stronę napisane dokładnie - nie chcę żeby nie każda gra miała takie ograniczenia jak Arstro, więc nie każda gra moze mieć tak niski budżet i założenia projektowe wokół niego zbudowane ;).

Nawet masz w innych postach napisane o moim znudzeniu Sony-the game, więc :D. Chcę jak już to różnorodności, wiem ze wokół ograniczeń zawsze powstawały fajne koncepty, ale jednak, pewne założenia budżetowe blokują pewne idee jako możliwe już na starcie.

Edytowane przez Kangus

Opublikowano
55 minut temu, Kangus napisał(a):

A oczekujesz od gier-exów na playstation tej samej jakości wizualnej co exów na Switcha? ;)

A jeszcze nawet głupi dubbing, gdzie nintendo to wiesz gdzie jest... :). Tego się nie da zrównać. A to wymaga i animacji postaci, nagrywania ścieżki dźwiekowej, spinania tego, to nie jest błachy problem, samo założenie gier które nie sa tak bardzo umowne już przekreśla porównywanie budżetu.

Patrząc historycznie Botw vs TotK, God of War vs GoW Ragnarok, czy Spider 1 vs 2, to raczej sprzedaż kontynuacji w obecnym modelu(gdzie połowa się znudzi jedynką przez jej długość i rozepchanie) w praktyce jest słabsza niż jedynki. Stety/niestety. Samemu mi się nie chciało po Ragnaroka sięgać mimo że GoW 2018 uważam za świetną grę, ale pod koniec byłem tak nią przejedzony że do dzisiaj mi się nie chce sięgać po kontynuację, która pewnie jeszcze dłuższa będzie ;).

Kingdome come 2 kosztował 45 milionów $. Gra która graficznie, rozbudowaniem i wieloma innymi rzeczami niszczy wszystko co się pojawiło na PlayStation 5 - byle ex od nich kosztuje 100-300 mln $ - pompują takie sumy i czlowiek puka się w głowę.

Opublikowano
1 minutę temu, XM. napisał(a):

Kingdome come 2 kosztował 45 milionów $. Gra która graficznie, rozbudowaniem i wieloma innymi rzeczami niszczy wszystko co się pojawiło na PlayStation 5 - byle ex od nich kosztuje 100-300 mln $ - pompują takie sumy i czlowiek puka się w głowę.

Tyle że... KCD2 jest robione w kraju o stosunkowo taniej sile roboczej. Nie wszystko się powinno robić w naszej części świata, bo to przez kogo są przemielane koncepty też dodaje różnorodności.

Opublikowano

@Kangus Serio wolisz gierki na jedno kopyto byle tylko w dużym budżecie czy różnorodność? Nintendo w ciągu pół roku wydało platformówkę, trzy arcade racery, FPSa, mosu, gówno sportówkę do multi a to wszystko eksy na zielono z meta.

Nawet jak ci siądzie jednak gierka to i tak warto iść tą drogą niż dostawać jednego eksa na dwa lata.

Opublikowano
Teraz, Ukukuki napisał(a):

@Kangus Serio wolisz gierki na jedno kopyto byle tylko w dużym budżecie czy różnorodność? Nintendo w ciągu pół roku wydało platformówkę, trzy arcade racery, FPSa, mosu, gówno sportówkę do multi a to wszystko eksy na zielono z meta.

Nawet jak ci siądzie jednak gierka to i tak warto iść tą drogą niż dostawać jednego eksa na dwa lata.

Przestane tu pisać, bo ludzie co wyczytują to co chcą :D, a nie to co napisałem. Dokładnie chcę różnorodności, a reszta sugeruje, ej ale da się jak Nintendo/Astro nie widząc co się z tym wiążę, jeżeli sugerujemy tę drogę jako rozwiązanie.

Mamy taki budżet, więc musimy robić grę na małą skalę(to akurat lubię, bo jak pisałem wolałem gry na 10-20h), bez sensownych animacji postaci(hello uproszczenia u Niny, najlepiej jak postać nie będzie realistyczna, bo na czymś przerysowanym łatwiej ukryć problemy), bez dubbingu(bo by wymagał animacji twarzy), albo z ograniczonym żeby nas te scenki nie zabiły itp itd. Albo wydelegowanie projektu do tanich krajów, co raz że nie zawsze się uda, dwa że wyrzuca produkcje z danego kręgu kulturowego. Ja nie jestem za tym żeby każda gra była w tę mańkę, jestem fanem platformerów które są generalnie dziecinne, ale jednocześnie naprawde mało exów od nintendo do mnie trafia.

Tak czy owak wolałem taka strategię jak Sony miało za czasów PS3, czyli własnie róznorodność, różne pomysły WIĘKSZE I MNIEJSZE. Obok Uncharted był Puppeteer. Obok Killzone było Little Big Planet, a do tego jakieś czasem dziwne małe wręcz indykowe pomysły. Ale było coś dla każdego w większym i mniejszym budżęcie na takie i inne możliwości deva. I właśnie to jakie realizowało exy Sony dużo bardziej do mnie trafiało niż to jakie realizowało Nintendo. Od czasów PS4 zaczęło się powoli zmieniać na gorsze, choć nadal były niezłe strzały tu i tam.

Edytowane przez Kangus

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Account

Navigation

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.