Opublikowano 22 stycznia 20241 r Jestem po domu lalek i przychylam się, że jest bardzo ciekawie jako całość. Co prawda klimatu domu świrów i klaustrofobii z 7 trudno przebić, ale fajnie, że w 8 jest żonglowanie schematami i każda lokacja jest trochę inna i nawiązuje do różnych odsłon serii. Na końcówkę domu lalek i spotkanie z "dzieckiem" to lepiej wcześniej szykować krople nasercowe. Albo pierwsze spotkanie z pojebami w zamku i giga chad Heisengerg. Osobny plusik za niepokojącego Duke'a.
Opublikowano 22 stycznia 20241 r Fajna gierka jedynie końcówka typu call of duty mi średnio siadła ale to już niespisana zasaadda tej serii żeby być gównem pod koniec no i strzelanie też ostre kapiszony. Po rimejku dwójki czy 4ki to aż boli
Opublikowano 10 lutego 20241 r No matko jedyna ten dom lalek. Nie gram w horrory i ta lokacja mnie zestresowała, na VR to chyba zawał. No ale 7 jednak jak na razie bardziej zmęczyła pod tym względem. Klimat podobny jak w Painkiller i sierociniec.
Opublikowano 11 marca 20241 r No dobra, z małym poślizgiem skończone i jako całość podobała mi się nawet bardziej niż 7. W siódmej odsłonie po domu Bakerów był trochę klimatyczny zjazd a tutaj jest jednak ciągle coś nowego i każdy z przeciwników ma swoją miejscówkę w odpowiednim klimacie i o dziwo nie ma recyklingu pomysłów ani lokacji (poza oczywiście samą wioską). Historia jak zawsze kino klasy B, ale przyznam, że dość ciekawie wkomponowali te wydarzenia w residentowe lore. Najmilej wspominam Heisenberga (człowiek śmigło <3), najsłabiej Człowieka-rybę. No i Duke chyba najlepszy merchant do tej pory w serii. Końcówka z Wiadomo-kim mi się podobała bo w końcu broń robiła to co do niej należy a nie strzelała kapiszonami jak u Wintersa. Całościowo 8/10 i wiadomix, że czekam na 9.
Opublikowano 25 kwietnia 20241 r Właśnie zakończyłem maraton RE, przez 5 dni szarpańska pękły wszystkie numerowane odsłony od Zero aż po Village + remaki. Jak ja kocham tę serię, za pół roku pewnie wleci kolejny giga maraton, ale to już razem ze spinoffami W ogóle to w Village ostatni raz grałem jakoś przy premierze, teraz skusiłem się na Golda i dzięki kamerze TPP gierka wlatuje u mnie do ścisłej czołówki serii. Serio, robi to dla mnie aż tak dużą różnicę podczas grania. Gameplayowo może nie jest to aż taki kosior jak RE4R, ale wioska ma o wiele mroczniejszy klimat. Sprawdziłem też DLC z Rose i kurde, tutaj już nie podoba mi się w jakim kierunku poszło Capcom z fabułą. Pamiętam jak w RE7 rozwaliły mnie majaki Ethana gadającego z Bakerem w swojej podświadomości, niesamowity bullshit jak na serię, która do tej pory starała się być w miarę realistyczna (w sensie że wszystkie dziwactwa były tłumaczone wirusowymi mutacjami, co jeszcze jest do przekłnięcia)... ale w tym DLC to już poszli z głupotami po całości. Trochę się boję co wykombinują w RE9 za to przynajmniej od strony gameplayowej dodatek był fajny, sporo survivalu, kilka fajnych zagadek i niezły ostatni boss, chociaż bardziej by pasował do Final Fantasy.
Opublikowano 12 listopada 20241 r W końcu, w końcu zacząłem grać w Village. Śmieszna sprawa, bo to była pierwsza gra kupiona na PS5 i do tej pory nie odpaliłem. Kupiłem za to na Decka i na nim gram. Początek świetny, bardzo mocny vibe z RE4. Wiocha wygląda super niepokojąco i klimatem podobnie do początku RE4, walka z hordą też jak w RE4 Ogólnie wszystko idzie na duży plus Gra chodzi i wygląda doskonale. Może tekstury nie są najwyższej jakości, ale design zdecydowanie to nadrabia
Opublikowano 17 listopada 20241 r Włóczę się po tym zamku Lady Dimitrescu i jest absolutnie fantastycznie. Zamek wygląda świetnie, jest klimatycznie i mega residentowo. Super!
Opublikowano 19 listopada 20241 r Sam se ze sobą piszę, ale co tam lol Milfka padła. Przyznam szczerze, że po tym co się naczytałem to oczekiwałem od niej trochę więcej. W sensie jej trochę więcej. Mogłaby kogoś wypatroszyć, albo łeb urwać czy coś. A tak to głównie drze ryj. Ale tak ogólnie sama miejscówka, jej klimat - absolutny wypas! Cudnie mi się go eksplorowało, czułem ciągły niepokój, adrenalinka też ładnie podchodziła. No i sama walka z Dimitrescu też świetna, podobało mi się. Nie podobał mi się tekst Wintersa po jej pokonaniu: - bądź przeklęty Ethanie Wintersie!!!!!! - sama jesteś przeklęta No wujek Staszek mistrz ciętej riposty
Opublikowano 19 listopada 20241 r Mnie ostatnio naszło na jakiegoś Residenta, ale z tych mniej klasycznych i tylko utwierdzam się w przekonaniu, że ósemka będzie dobrym wyborem.
Opublikowano 19 listopada 20241 r Ja grałem i dobrze się bawiłem. Ale pewnie coś tam straciłem bez znajomości 7.
Opublikowano 19 listopada 20241 r Wiadomo, to w końcu resident więc można sobie wskoczyć w losową część i niezbyt sie niczym przejmować, ale 8ka to bezpośrednia kontynuacja wszystkich wątków z 7mki więc przecież widziałeś na bieżąco co traciłeś podczas cutscenek xD
Opublikowano 19 listopada 20241 r Nadal 7 to jakieś 2x lepsza gra, dobry thriller w porównaniu do wakacyjnego akcyjniaka. Mniej efektowna, ale zostaje na dłużej. To dla nowych. Ci, którzy już grają w 8 bez znajomości 7, bawcie się dobrze, świetnie trafiliście.
Opublikowano 19 listopada 20241 r Właśnie ja wolę te „wakacyjne” odsłony RE (4,5) niż stricte horrorowe, stąd smak na ósemkę.
Opublikowano 19 listopada 20241 r 3 minuty temu, messer88 napisał(a): W House Beneviento wyłączysz konsole Silent Hille wszystkie ograne, zero szans
Opublikowano 19 listopada 20241 r Pupcio nie wie, co to Silent Hille, więc nie ma porównania. Daj mu jakiś inny przykład
Opublikowano 20 listopada 20241 r W siódemkę mega warto zagrać, bo to świetna gra. Lore w Residentach to śmiech na sali tak czy siak, więc każda część mogłaby i tak być osobną grą. Jak ktoś na ochotę na samo Village to i tak na początku gry jest filmik przypominający co tam się odwaliło
Opublikowano 20 listopada 20241 r Odpuścić sobie siódemkę na rzecz filmiku w ósemce? Przepraszam, czy ja trafiłem przez przypadek na fejsbuka dla graczyków "GRANIE MOJA PASJA"?
Opublikowano 20 listopada 20241 r 41 minutes ago, Bzduras said: Odpuścić sobie siódemkę na rzecz filmiku w ósemce? Przepraszam, czy ja trafiłem przez przypadek na fejsbuka dla graczyków "GRANIE MOJA PASJA"? Fragment w którym napisałem, że w siódemkę warto zagrać, bo to świetna gra na Twoim kompie został zastąpiony przez to co tam napisałeś o odpuszczeniu siódemki? Jak kogoś ma ochotę na Residenta w klimacie wampirów i wilkołaków, a z jakiś przyczyn nie chce grać w siódemkę to może na spokojnie wskoczyć w Village. Nie będzie zagubiony w meandrach fabuły. Aczkolwiek uważam, że odpuszczenie 7 to błąd. Co nie oznacza, że nie można sobie zagrać w 7 po ograniu Village. Można. Nikt tego sprawdzał nie będzie. Tak więc Paolo, śmiało atakuj Village
Opublikowano 20 listopada 20241 r 7 minut temu, Homelander napisał(a): Fragment w którym napisałem, że w siódemkę warto zagrać, bo to świetna gra na Twoim kompie został zastąpiony przez to co tam napisałeś o odpuszczeniu siódemki? A czy ja napisałem "Greg każe wam odpuszczać grę na rzecz filmiku"? Nie piję do konkretnej osoby tylko do pomysłu, który jest tak absurdalny, że aż nie do końca wierzę w jego pojawienie się na forum dla graczy. To nie jest przestarzały, antyczny, niegrywalny i rozpikselowany tytuł z Amigi który jest niedostępny w oficjalnej dystrybucji, tylko jedna z naprawdę mocnych odsłon serii i sam fakt, że rozmawiamy o idei "nie graj, masz filmik ze streszczeniem" jest dla mnie nie do zaakceptowania w tak szanownym gronie i w takim miejscu.
Opublikowano 20 listopada 20241 r 5 minutes ago, Bzduras said: A czy ja napisałem "Greg każe wam odpuszczać grę na rzecz filmiku"? Nie piję do konkretnej osoby tylko do pomysłu, który jest tak absurdalny, że aż nie do końca wierzę w jego pojawienie się na forum dla graczy. To nie jest przestarzały, antyczny, niegrywalny i rozpikselowany tytuł z Amigi który jest niedostępny w oficjalnej dystrybucji, tylko jedna z naprawdę mocnych odsłon serii i sam fakt, że rozmawiamy o idei "nie graj, masz filmik ze streszczeniem" jest dla mnie nie do zaakceptowania w tak szanownym gronie i w takim miejscu. Nikt tej idei nie propaguje. Każdy RE7 poleca. Ale ktoś może nie chcieć z różnych powodów. Jednak RE7 ryje mocno psychę, ja sam mam odrazę do wszelkiego robactwa i fragment właśnie z robakami sprawiał, że miałem ostre ciary i inne reakcje. Co w sumie uznaję za ogromny plus, że ta gra potrafiła u mnie to wywołać, ale ktoś może nie chcieć. I jak ktoś ma z powodu nieogrania RE7 odpuścić również Village to niech tego nie robi tylko spokojnie Village atakuje. Ja już się, nawiasem mówiąc, wyleczyłem z tego wewnętrznego musu ogrania całej serii żeby wskoczyć w nową część. O ile nie są, oczywiście, bezpośrednio i mocno fabularnie związane jak TLoU czy Mass Effecty.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.