Skocz do zawartości

Okami HD


MBeniek

Rekomendowane odpowiedzi

Heh, pewnie się teraz narażę wielu osobom, ale gra mnie w końcu zmęczyła i oficjalnie stwierdzam, że jest... za długa. Na liczniku prawie 70h, a końca nie widać. Co prawda sam jestem sobie winien, bo nie potrafię przejść obojętnie obok żadnej skrzynki, czy koniczynki, każdą lokację staram się jak najdokładniej przeczesać, a po zdobyciu nowej umiejętności, od razu przypominam sobie wcześniej niedostępne miejscówki, do których wracam, ale... No za dużo tego wszystkiego i od jakiegoś czasu łapię się na tym, że mnie to przytłacza i nudzi - ze dwie krainy można było sobie odpuścić i tak ze 20h odjąć od tego czasu, który aktualnie posiadam. Chociaż rozumiem zamysł - wielka, epicka przygoda do wspominania po latach.

Odnośnik do komentarza

Jeśli będzie na steam to przytulę z miłą chęcią.

Capcom, dajcie mi jeszcze tylko Viewtiful Joe. Pięknie proszę. :shotgun:

Ja też, piszemy petycję?

 

 

Gdyby tylko coś to dało... Generalnie z Okami Capcom się specjalnie nie wysilił, bo praktycznie wystarczy przenieść remaster z PS3 i hajsik jakiś poleci.

 

Viewtiful Joe czy God Hand wymagałby już większego wysiłku ze strony japońców, a znając życie to już przekalkulowali, że średnio się im taka impreza opłaca. Zresztą podobnie jak z Dragons Dogma 2 - tutaj tym bardziej nie widzę szans na sequel, patrząc na to, że teraz Capcom mocno postawił na "dużego" Monster Huntera.

Odnośnik do komentarza

Updejt: jest i kolekcjonerka.

 

:banderas: tyle lat trzeba było czekać na godne wydanie tego arcydzieła. W końcu!

 

img01.jpg

Na ps3 była lepsza. :lapka:

 

Tak czy tak pięknie będzie się prezentować obok wersji pudelkowej ps3. Jeszcze muszę tylko dokupić na wii i ps2 żeby było godnie. :sir:

Odnośnik do komentarza

Swietna gierka no ale tego ..... remaster remastera ?

 

Takie gry to mogą wydawać na każdą generację i łykne jak poje.bion. Okładka bardzo ładna, ale jednak z PS3 mi bardziej odpowiadała (plus dochodzi jeszcze te obleśne pudełka na PS4 więc raczej biorę na XO). Na Switcha by ta gra siadła jak zły, pewnie by się tak sprzedała, że sequela by rozważali ale jak Capcom nie kocha pieniązka to nie.

Odnośnik do komentarza

Wersja na Switcha mogłaby mieć najlepsze sterowanie. Okami na Wii to lepsza gra z racji tego, że smarowanie idzie tak szybko, ale cała reszta sterowania była zrobiona dość kiepsko (z walkami których niektórzy przez całą grę nie opanowali do końca i w sumie się nie dziwię, ja chyba też nie). Dodatkowo wygląda gorzej, niż by mogła, z różnych wiadomych powodów. Ogólnie nie ma więc wersji Okami, z której byłbym w pełni zadowolony.

  • Minusik 2
Odnośnik do komentarza

Może to jest efekt tego, że ogólnie nie lubię celowania gałkami w jakimkolwiek sensie, ale pograwszy na Wii no nie mogę wracać do tego ślamazarnego durgania gałencją. To jest jak przejście z bramy do garażu otwieranej samodzielnie do bramy otwieranej automatycznie bez wychodzenia z auta. Po spróbowaniu jednego po prostu nie da się wrócić do tej niewygody, zwłaszcza w grze gdzie czasami robisz to 10 razy w ciągu minuty (bez jaj, niektóre walki na Wii są jak tryb easy, bo przeciwników możesz po prostu posiekać w dwie sekundy, mija wiele godzin w tej wersji zanim w ogóle trzeba choć raz... użyć podstawowego ataku). Może jak ktoś umie lepiej, to jest w stanie grać gałkami bo mu to idzie tak samo, ja nie. To jest jedna z gier stworzonych do ruchowego sterowania, przez kaprys diabła wypuszczona na konsole bez niego.

 

Pod względem wyglądu niektóre rzeczy były na Wii lepsze niż na PS2, dzisiaj zwłaszcza to kluczowe mieć 16:9 i progressive scan. Im nowszy TV tym ogólnie więcej powodów by uznać że PS2 była gorsza pod tym względem również.

 

Ogólnie słaba ta wersja Wii była, ale sam fakt narzędzi tej konsoli wystarczył, by i tak ogólnie wersja miała wiele zalet. I napawała mnie smutkiem, że idealnej wersji nigdy nie będzie.

 

Połączenie najlepszych cech grafiki z różnych wersji, malowanie ruchami, walki normalnie przyciskami a nie tak głupio zrobione jak na Wii - to by było idealne.

Edytowane przez ogqozo
Odnośnik do komentarza

Może to jest efekt tego, że ogólnie nie lubię celowania gałkami w jakimkolwiek sensie, ale pograwszy na Wii no nie mogę wracać do tego ślamazarnego durgania gałencją. To jest jak przejście z bramy do garażu otwieranej samodzielnie do bramy otwieranej automatycznie bez wychodzenia z auta. Po spróbowaniu jednego po prostu nie da się wrócić do tej niewygody, zwłaszcza w grze gdzie czasami robisz to 10 razy w ciągu minuty. Może jak ktoś umie lepiej, to jest w stanie grać gałkami bo mu to idzie tak samo, ja nie. To jest jedna z gier stworzonych do ruchowego sterowania, przez kaprys diabła wypuszczona na konsole bez niego.

Mam tak samo. Wiilot sprawował się znakomicie w tej gierce. I miałem kiedyś cichą nadzieję, że Wii U również doczeka się wersji HD (w którym opcja sterowania stylusem też mogłaby się pojawić, czemuż by nie).

Odnośnik do komentarza
  • 1 miesiąc temu...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...