Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Featured Replies

Opublikowano
  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.

A tak na serio ktoś uważa GTAV za peak gamingu? RDR2 jeszcze do wybronienia jak komuś zależy na fabule, klimacie i wczuwce w świat, GTAIV to też swego czasu przełomowa gra która zachwycała fizyką, światem i postaciami ale dla mnie GTAV nie ma ani jednego wybitnego elementu. Pod pewnymi względami jest nawet downgoard.

  • Odpowiedzi 4 tys.
  • Wyświetleń 377 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Kara za dojenie Online i brak nowego GTA przez prawie 10 lat 

  • Oby szybko, bo tego pierdolenia nie da się czytać. A JA NIE MA HAJPU I NIE CZEKAM KUPIE W GRUDNIU PATRZCIE JAKI JA JESTEM NIE INTERESUJE MNIE GRA KUPIĘ PÓŹNIEJ 8)

  • Znajomy (37 lat) dowiedzial sie ze ma raka i zostalo mu juz kilka miechow zycia max (nie przyjmuje juz chemii bo na niego zle dziala) no i raczej nie dozyje juz nawet gta6.

Opublikowano
  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.

Grand Theft Auto zaczęło sie staczać po GTA IV, wina online i każualizacja dla Kobików gamingu. Dobrze, że jeszcze te westerny robią, to bardziej ambitne i dobrze, że tam online nie pykło to może zrobią normalne RDR3.

Opublikowano

No wiadomo.. Trevor CoolStoryBro

A tak na serio mnie najbardziej podobały sie te losowe, krotkie zdarzenia podczas eksploracji swiata. Czasem wpadło cos cekawego jak: poscig za zlodziejem roweru, naprawa samochodu na poboczu, uciekajaca narzeczona, czy przejecie towaru z rak gangsterow - towar mozna zachowac albo oddac wlascicielowi. Krotkie szybkie eventy sprawiające wrazenie ze to juz nie jest symulacja tylko tetniacy zyciem swiat. Jezeli tutaj to poprawia to bedzie bajeczka. Fabularnie wiadomo ze dostarcza, tylko czy konsole to udzwigna? Ten tetniacy zyciem swiat. Moja slimka moze ciezko to zniesc.

Opublikowano

No walczenie w 2026 o jakies standardy przyzwoitosci, kiedy przez poltora dekady "wspieralo sie branze" w kazdym jej rakowym wymsle, to nie bardzo ma juz sens. Gratuluje core'owi gamerzy.

28 minut temu, łom napisał(a):

A tak na serio ktoś uważa GTAV za peak gamingu? RDR2 jeszcze do wybronienia jak komuś zależy na fabule, klimacie i wczuwce w świat, GTAIV to też swego czasu przełomowa gra która zachwycała fizyką, światem i postaciami ale dla mnie GTAV nie ma ani jednego wybitnego elementu. Pod pewnymi względami jest nawet downgoard.

Ale to nic nie zmienia w kontekscie VI. Ludzie polecieli skladac cyfrowe preordery nie widzac nawet sekundy prawdziwego gameplayu bo to GTA i "na pewno bedzie wybitne", mimo ze jak piszesz piatka de facto byla po prostu ok (heisty dawaly rade ale tu chyba tez byl jakis walek ze powycinali z singla zeby wrzucic do online, czy cos). Tu dziala magia marki, to bedzie wydarzenie i po prostu ludzie chca siedziec w pierwszym rzedzie. Z roznych powodow.

Opublikowano
20 godzin temu, suteq napisał(a):

No i właśnie w tym tkwi problem. Właśnie przez ludzi, którzy piszą 'to tylko gierki', 'to tylko jedna gra', 'tutaj nie ma szkody bo wyjdzie goty więc 350zł można dać' rozpierdalana jest ta branża na życzenie graczy. Te wszystkie chujowe zmiany, które zaistniały przez ostatnie 20 lat są winą tylko i wyłącznie tego, że gracze dają się nabijać w butelkę a korposy coraz bardziej przesuwają granicę jak bardzo mogą ich jeszcze wyruchać. Dzisiaj to jest jedna gierka, a za 5 lat możesz mieć taką chujnię na rynku że kryzys z 1983 to przy tym chuj.

No ale pewnie swoją kopię kupiłeś?

Opublikowano

Trzeba doić frajerów póki ta karawana toczy się jeszcze własnym pędem. Ja sobie to ogram na pc jak wyjdzie, ze źródła open source wypożyczę bo nie mam zamiaru wspierać tych praktyk i głosuje portfelem. Może w końcu ta gra pokaże w końcu coś na tej najnowszej generacji bo takiej chujni to jeszcze nie było.

Edytowane przez Sig

Opublikowano

Zawsze będę większym fanem GTA z epoki szóstej generacji niż kolejnych odsłon. 3, Vice City i San Andreas to był peak grywalności, gierki w których mniej liczył się realizm i przywiązanie do detali, a cały nacisk został położony na gameplay, mogę do nich wracać kilka razy do roku i nigdy mi się nie znudzą. Później przyszła siódma generacja, a z nią GTAIV z tą totalnie zjebaną fizyką jazdy stanowiącą zaprzeczenie funu, Nico poruszającym się jak totalny kloc i misjami na jedno kopyto: pojedź gdzieś, trochę sobie postrzelaj, powtarzaj do napisów końcowych. Jednak jajcarski styl poprzednich części pozwalał na dużo więcej. RDR2 kontynuował ten trend, w którym historia i realistycznie wykonany świat okazały się ważniejsze niż gameplay, podejrzewam że niestety podobnie będzie w GTAVI, ale tutaj może chociaż setting dostarczy.

Edytowane przez Josh

Opublikowano
2 minuty temu, Josh napisał(a):

pojedź gdzieś, trochę sobie postrzelaj, powtarzaj do napisów końcowych

R* gameplay template. I to juz przy RDR 1 wyplynelo.

Opublikowano
28 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a):

Grand Theft Auto zaczęło sie staczać po GTA IV, wina online i każualizacja dla Kobików gamingu. Dobrze, że jeszcze te westerny robią, to bardziej ambitne i dobrze, że tam online nie pykło to może zrobią normalne RDR3.

Dla tiktokerów z attention span 10 sekund, jazda na koniu na początku przez minutę już ich odrzuca od gry i "za mało się dzieję", pozatym nie ma murzyna rapera, szybkich aut i koksu czyli to co najważniejsze. Obstawiam że 6 będzie skrojona właśnie pod online i to będzie gigantyczna maszynka do robienia kasy przebijająca kilkukrotnie gta5 i tu może wyznaczy jakieś nowe standardy.

Edytowane przez Sig

Opublikowano
1 godzinę temu, łom napisał(a):

A tak na serio ktoś uważa GTAV za peak gamingu? RDR2 jeszcze do wybronienia jak komuś zależy na fabule, klimacie i wczuwce w świat, GTAIV to też swego czasu przełomowa gra która zachwycała fizyką, światem i postaciami ale dla mnie GTAV nie ma ani jednego wybitnego elementu. Pod pewnymi względami jest nawet downgoard.

OK, a czy ktoś chociaż zbliżył się choć trochę do tego co oferuje seria GTA? Żadna inna gra, która próbuje być symulacją miasta i gangsterki nie była w stanie przebić tego co daje GTA. Sainst Row kiedyś próbowało jednak później poszli swoją drogą, a najnowsza część (bardzo często negatywnie porównywana ze starym GTAV) doprowadziła do upadku studia. Nie wiem czy GTA V to peak gamingu ale w tej gałęzi, niestety, nie ma niczego lepszego. Sam wczoraj po raz kolejny przeszedłem V część, bo chciałem ją sobie przypomnieć i w końcu przejść pierwszy raz w wersji ps4/ps5. Dla mnie gra w epoce x360 była swego rodzaju przełomem i peekiem gamingu. Teraz z perspektywy lat wygląda to już trochę inaczej ale ciągle trzyma poziom w swojej klasie i nie ma godnego konkurenta. W każdym razie dobrze się bawiłem i wkręciłem się w fabułę. Fizyka może gorsza niż w GTA4 ale dalej całkiem spoko - przy dużej prędkości można wypaść przez okno. Grę oceniam głównie przez tryb singla, bo w online grałem tylko przez chwilę jak epic dodawał grę za darmo.

Opublikowano
3 minuty temu, Elitesse napisał(a):

OK, a czy ktoś chociaż zbliżył się choć trochę do tego co oferuje seria GTA?

Moim zdaniem pod względem konstrukcji misji, możliwości ich ukończenia i różnorodności Watch Dogs 2 jest lepszą grą. Możesz się skradać, pójść na rambo, wywołać wojnę gangów, osiągnąć cel dronem nawet nie zbliżając się do przeciwników, trolować hakowaniem itd. Samo miasto też bardzo dobrze przedstawione a największym minusem jest średni model jazdy, z drugiej strony misji samochodowych jest mało. O i jeszcze nawet bez aktywnego plusa inny gracz mógł losowo wpaść do rozgrywki i robić rozróbę na mieście.

Opublikowano

Jaka piątka nie byłą odtwórcza i downgoradem w wielu elementach do poprzedników to nic w temacie choćby zbliżonego przez 13 lat nie wyszło. Do dzisiaj tak mam, że jak odpala się w aucie jakiś utwór z soundtracku z któregokolwiek nowożytnego GTA to odpala mi się w głowie jakiś moment z danej części, mimo, że ostatni raz grałem wiele, wiele lat temu.

Online? Fundamentalnie uważam, że pomyślane było bardzo dobrze. Prowadzenie dziesiątek biznesów, napady, kolekcjonowanie fur. Tyle, że przez online i generacje tiktokową przyszło nam czekać tyle lat na następce. No i sami gracze to w większości kurwy grające tylko po to, żeby wkurwiać i trollować innych graczy. W online najlepiej się bawiłem korzystając z metody wyjebania innych graczy lobby lagując router z poziomu telefonu i grając w to jak w singla reggie

Opublikowano
15 minut temu, Elitesse napisał(a):

OK, a czy ktoś chociaż zbliżył się choć trochę do tego co oferuje seria GTA? Żadna inna gra, która próbuje być symulacją miasta i gangsterki nie była w stanie przebić tego co daje GTA. Sainst Row kiedyś próbowało jednak później poszli swoją drogą, a najnowsza część (bardzo często negatywnie porównywana ze starym GTAV) doprowadziła do upadku studia. Nie wiem czy GTA V to peak gamingu ale w tej gałęzi, niestety, nie ma niczego lepszego. Sam wczoraj po raz kolejny przeszedłem V część, bo chciałem ją sobie przypomnieć i w końcu przejść pierwszy raz w wersji ps4/ps5. Dla mnie gra w epoce x360 była swego rodzaju przełomem i peekiem gamingu. Teraz z perspektywy lat wygląda to już trochę inaczej ale ciągle trzyma poziom w swojej klasie i nie ma godnego konkurenta. W każdym razie dobrze się bawiłem i wkręciłem się w fabułę. Fizyka może gorsza niż w GTA4 ale dalej całkiem spoko - przy dużej prędkości można wypaść przez okno. Grę oceniam głównie przez tryb singla, bo w online grałem tylko przez chwilę jak epic dodawał grę za darmo.

No właśnie, stworzyć grę "GTA-podobną" nie jest łatwo, o czym najlepiej świadczy fakt, że od wielu lat nic konkretnego w tym aspekcie nie mamy. Saints Row wyszło i mówiąc kolokwialnie, szybko zdechło. Watch Dogs - wyszły trzy części, Legion mniej udany, bo już nowa koncepcja i seria padła. Mafia III - otwarta struktura, źle oceniana przez graczy, w czwartej części szybka zmiana kursu i powrót do poprzedniego modelu. Just Cause od kilku lat niewydawany, choć to akurat mocno naciągane porównanie w stosunku do GTA. Sleeping Dogs miało mega fajny klimat, ale się nie sprzedało i temat porzucono. Nic innego, sensownego na rynku się nie pojawiło. Może gdyby GTA nie miało takiego monopolu, to wszystko wyglądałoby inaczej.

Opublikowano

z muzyką to mocno w punkt, mam tak samo. za każdym razem jak słyszę w radiu np. "Rhytm is dancer" a leci często. to od razu mi się przypomina Sandy Shores i jazda Trevorem quadem tak po prostu wub

Opublikowano

Ja złożyłem pre order dlatego że to nic mnie nie kosztuje, gdyż Xbox ściąga kasę dopiero 10 dni przed premierą. Do tego czasu na pewno będzie więcej trailerów i gameplay series. Nie będę porównywał jak działają pre ordery na Sonce bo wyjdzie z tego console wars, powiem jedynie że jest INACZEJ.

Patrząc na edycję RDR2 to w sumie dużo się nie zmieniło. Edycja specjalna z jakimiś głupotami typu koń, buty i dodatkowa misja. Ja wziąłem special edition wtedy ale ogólnie pamiętam że nie było tego warte, ta misja to nawet która była rzeczywiście ekskluzywna to nie pamiętam.

red-dead-redemption-2-editions.jpg

Zakładam że z GTA VI będzie podobnie, jakiś ekskluzywny fryzjer czy warsztat to będzie jeden z wielu. W dzień premiery jakiś świr co gra srajac do wiadra zrobi analizę i skomponuje mapkę z wszystkimi obiektami. Póki co jasne że Rockstar żadnego konkretu nie daje żeby gracze mieli FOMO i wzięli ultimate.

Ja wziąłem ultimate gdyż mam wyjebane a RDR2 to jedna z moich top gierek życia.

Opublikowano
32 minuty temu, Bartg napisał(a):

Jaka piątka nie byłą odtwórcza i downgoradem w wielu elementach do poprzedników to nic w temacie choćby zbliżonego przez 13 lat nie wyszło. Do dzisiaj tak mam, że jak odpala się w aucie jakiś utwór z soundtracku z któregokolwiek nowożytnego GTA to odpala mi się w głowie jakiś moment z danej części, mimo, że ostatni raz grałem wiele, wiele lat temu.

Online? Fundamentalnie uważam, że pomyślane było bardzo dobrze. Prowadzenie dziesiątek biznesów, napady, kolekcjonowanie fur. Tyle, że przez online i generacje tiktokową przyszło nam czekać tyle lat na następce. No i sami gracze to w większości kurwy grające tylko po to, żeby wkurwiać i trollować innych graczy. W online najlepiej się bawiłem korzystając z metody wyjebania innych graczy lobby lagując router z poziomu telefonu i grając w to jak w singla reggie

W V w ogóle im nie pykło story mode, o braku story DLC nie wspomnę. Wszystko co było kochane w IV, graczom zabrali w V. Co mnie obchodzi, że sprzedało się 6x lepiej, jak GTA V to gra bez głębi dla onlineowych małolatów po prostu.

IV to było takie RDR2 dla serii GTA. Wejście w dorosłość, która jednak została brutalnie zabrana w V.

Wciąż jest cień nadziei, że Rockstar pewny już tym razem swojego online jednak dojebie coś mocniejszego w VI w story mode dla tej drugiej strony, która nie wyrosła na GTA V online, ale jak patrzę na te wszystkie bale przebierańców z marketingiem i nacisk na te ciuszki i Tik Toki w trailerach to jednak nie napawa to optymizmem. Świat będzie żył, będzie miał wiele aktywności, grafika będzie super i mechaniki też, ale chciałbym, żeby jednak dla jednego gracza upiekli wielki główny wątek jak w RDR2, a nie to gówno z GTA V.

Ale, że casualom GTA się podoba to tak było zawsze, kto nie lubi rozjeżdżać ludzi samochodami?

Opublikowano

Dla dzieci niech zrobią online, a dla normalnych graczy dopieszczone story i niech te dwa tryby działają niezależnie od siebie, wszyscy będą zadowoleni. Podejrzewam, że gównojady nawet nie odpalą trybu fabularnego tylko od razu zaczną się szczelać między sobą.

Opublikowano
2 godziny temu, drozdu7 napisał(a):

No ale pewnie swoją kopię kupiłeś?

Na ten moment nie.

Opublikowano
Godzinę temu, łom napisał(a):

Moim zdaniem pod względem konstrukcji misji, możliwości ich ukończenia i różnorodności Watch Dogs 2 jest lepszą grą. Możesz się skradać, pójść na rambo, wywołać wojnę gangów, osiągnąć cel dronem nawet nie zbliżając się do przeciwników, trolować hakowaniem itd. Samo miasto też bardzo dobrze przedstawione a największym minusem jest średni model jazdy, z drugiej strony misji samochodowych jest mało. O i jeszcze nawet bez aktywnego plusa inny gracz mógł losowo wpaść do rozgrywki i robić rozróbę na mieście.

Tak, pod tym względem to się mogę zgodzić. Gra wyszła 3 lata po GTAV i pewne rzeczy robiła lepiej jednak w innych wypadała gorzej przez co prawdopodobnie nie jest takim fenomenem jak gta. A szkoda, bo to był naprawdę fajny kierunek choć mi pod względem klimatu bardziej odpowiadała pierwsza część (premiera pół roku po gta5) i szkoda, że ten potencjał serii zmarnowano przy trzeciej części. Żadna inna gra mi nie przychodzi do głowy, która była podobna do gta i robiła to lepiej. Za to każda, która wyjdzie to jest porównywana zawsze ze starym gta5. I tak pewnie będzie przy gta 6 przez następne 20 lat.

Godzinę temu, lukas_k96 napisał(a):

No właśnie, stworzyć grę "GTA-podobną" nie jest łatwo, o czym najlepiej świadczy fakt, że od wielu lat nic konkretnego w tym aspekcie nie mamy. (...) Nic innego, sensownego na rynku się nie pojawiło. Może gdyby GTA nie miało takiego monopolu, to wszystko wyglądałoby inaczej.

Dokładnie. To nie jest prosta rzecz więc niewiadomo jakie mankamenty będzie mieć kolejna gra z serii gta, to zawsze będzie dla wielu będzie tą jedyną i tą do której porównuje się całą resztę. I tak będzie do czasu aż czegoś nie zepsują solidnie albo duży inwestor nie wejdzie w ten rynek i będzie gotów przepalać miliardy gotówki aby zrobić konkurencje. Za jakiś czas mogą to być Chińczycy, którzy już wydają jakieśtytuły gta podobne, w otwartym świecie i jeszcze za darmo.

Opublikowano
39 minut temu, Josh napisał(a):

Dla dzieci niech zrobią online, a dla normalnych graczy dopieszczone story i niech te dwa tryby działają niezależnie od siebie, wszyscy będą zadowoleni. Podejrzewam, że gównojady nawet nie odpalą trybu fabularnego tylko od razu zaczną się szczelać między sobą.

Sama prawda. Niedawno rozmawiałem z 17 latkiem, mega zajawiony na gierki - w tym GTAO i nigdy singla nawet nie odpalił bo "granie w singla jest nudne".

Opublikowano

Lepiej mu nie pokazuj RDR2.

Opublikowano

Przyjdzie premiera 19 listopada, ludzie się naczytają zachwytów, wejdą w hype train i tyle z tego waszego pierdolenia wyniknie o chujowej praktyce i branży gierkowej. Za dobrze znam graczyków, żeby nie przeszli obojętnie tej gry.

Opublikowano

Pytanie dla zorientowanych. Jak wyglądała zawartość do online na przestrzeni tych ostatnich 4-5 lat? Bo to będzie według mnie bardzo dobry wyznacznik co nam zaserwują w VI.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.