Opublikowano 2 czerwca2 cze Super gierka, skończyłem i jest lepiej zrobiona, fabularnie też dużo lepsza od bezjajecznej historii Sakaia i Cuszimy, historia Atsu z motywem zemsty wyszło dobrze, chociaż zakończenie gry mnie trochę rozczarowało, no cóż. Zajęło mnie to jakieś 100+ godzin, niezmarnowanych godzin i dobrze spędzony czas. Lokacje dużo lepiej zrobione, skondensowane bardziej, że chciało się eksplorować i rzadko używałem szybkiej podróży. Walka też na plus, zwłaszcza żonglowanie, gdzie na początku byłem średnio do tego nastawiony, ale jak się wprawiłeś w boju i z walką, to aż miło się walczyło, raz Kusarigamą, raz Yari. Poboczne zadania i aktywności aż tak mnie nie męczyły, gdzie w Cuszimie to jakoś było słabo zrobione i szybciej mnie to zniechęcało. Nie wiem, może bohater i cała otoczka Mongolskiej histerii mi nie przypadła do gustu. No bywa.Daję okejkę. Atsu >>>>>> bezjajeczny Sakai. I duże brawa dla SP, gdzie nowi gracze nie mają obowiązku zagrania w Cuszimę, gdyż gierka nie ma nic wspólnego z poprzednią częścią. Tak, wiem, są wspomniane historie o bezjajecznym sakaiu, na szczęście, za dużo tego nie było w grze. Nie wiem, po co typa poruszali w Yotei.I niech twórcy gier biorą przykład za SP jak się powinno robić pucharki i jak zdobywać platynę. To się chwali.
Opublikowano 2 czerwca2 cze Godzinę temu, Faka napisał(a): fabularnie też dużo lepsza od bezjajecznej historii Sakaia i Cuszimy
Opublikowano 9 lipca9 lip Ale ta gierka jest zajebista.Motyw zemsty oklepany ale ja lubię takie proste historie.Graficznie na pro bajka, jedna z najpiękniejszych gier jakie grałem.Dla mnie to lepsza odsłona od thushimy pod każdym względem.Atsu w bieli pokryta błotem i krwią przeciwników to coś pięknego
Opublikowano 12 lipca12 lip Też zacząłem. Tsushimy nie potrafiłem skończyć bo w pewnym momencie zacząłem usypiać, odinstalowałem i nigdy już nie wróciłem. Daje tej części szansę bo mimo wszystko uwielbiam te klimaty. Na ten moment jest dobrze. Oby nie znużyło jak poprzednik.
Opublikowano poniedziałek o 05:505 dni Trochę już minęło od kiedy skończyłem Yoteia to teraz lecę sobie ng+ ale już tylko wątek główny i mocno dawkuję. Takie przejście jest całkiem przyjemne jak ktoś nie lubi czyścić mapy.
Opublikowano czwartek o 07:062 dni W dniu 9.07.2026 o 12:07, KarolJanuszGejmingu napisał(a):Atsu w bieli pokryta błotem i krwią przeciwników to coś pięknegoTrochę z tym przesadzili. Wielokrotnie miałem tak, że walczyłem z jakimś przypadkowym gościem, bo się napatoczył po drodze do misji a potem przerywnik fabularny i moja Atsu ujebana jakby ze świniami w korycie siedziała. Strasznie mnie to wybijało z imersji.
Opublikowano czwartek o 12:302 dni To jest najlepsze w tej grze jak idziesz spać w obozie i nagle jesteś czysty a przechodzisz 5 metrów i cały w błocie,super to wygląda szczególnie na białym stroju Widocznie tak było w tamtych czasach ja im wierzę
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.