Opublikowano 9 czerwca9 cze 23 minuty temu, Rtooj napisał(a):Siedzi sobie tam dwóch japończyków co zapomnieli albo im się nie chciało zaimplementować odgłosu uderzanego miecza o ścianę, i śmieją się, bo za 100 yenów wynajęli Josha by tego bronił w internetach.Kurcze, a w RE9 i Pragmacie jak wystrzelisz 1000 pocisków w ścianę to nie ma 1000 dziur, a włosy Leona się nie przetłuszczają i nie trzeba ich myć szamponem :( Cóż za brak przywiązania do detali, lieralnie NIEGRYWALNE.
Opublikowano 9 czerwca9 cze Ale to Ty pisałeś że brak odgłosu powoduje grywalność, ja tylko wskazałem że nie potrafili dać durnych dzwięków stali do gry ;]
Opublikowano 9 czerwca9 cze 13 minutes ago, Rtooj said:Tam obrażaniu, po prostu doceniam rewolucje w serii. Mam wszystkie części z ps2 i psp na ps3 pod TV i czasami sobie przechodzę.Problem że gra w demie jest trochę za prosta. A poziom trudności potrafi mocno wpłynąć na ocenę. No i przede wszystkim zaangażowanie gracza w to co się dzieje na ekranie. Przez to taki GOW 1 i Ragnarok mocno dostał po tyłku od niedzielnych graczy.Masz w demie krótki fragment gameplayu, w którym głównym celem jest pokazanie dostępnych mechanik, trudno tu chyba oczekiwać jakiegoś pokazu złożoności systemu walki i projektu potyczek. Seria nie należała nigdy do jakichś mega prostych ani też i nie do tych mega trudnych gier, więc dla gracza zaznajomionego z grami akcji raczej bym się spodziewał lekkiego i przyjemnego spacerku po parku jedynie z pojedynczymi trudniejszymi momentami. Osobiście to nie chciałbym widzieć tu przeginki jak z niektórymi bossami z gier FROMSOFTWARE :D, boss z dema jest dla mnie wystarczająco wymagający, nie stosując wyuczonych mechanik, klepiąc sam kwadrat zginiesz w kilka sekund, więc chyba coś tam od gracza wymagają.Jeśli sięgnę pamięcią do moich wspomnień z ogrywania Oni3 i Oni4 to np porównując z trylogią GOW, Onimusha raczej kojarzy mi się jako ta bardziej złożona pod względem mechanik i poziomu trudności gra, głównie za sprawą lepszego wykorzystania systemu blokowania i uników, jak również w kwestii wykorzystania dostępnych broni. Demo pokazuje, że trend został zachowany, więc ja jestem zadowolony - nie jest to Elden Ring, ale też nie AC, czy Tsushima, które uważam za gry proste, gdzie główną trudność buduje się za sprawą ilości hp i zadawanych obrażeń. Edytowane 9 czerwca9 cze przez Masamune
Opublikowano 9 czerwca9 cze 54 minuty temu, Rtooj napisał(a):Ale to Ty pisałeś że brak odgłosu powoduje grywalność, ja tylko wskazałem że nie potrafili dać durnych dzwięków stali do gry ;]To Ty pierwszy napisałeś o kolizji miecza ze ścianą, więc śmiało założyłem że miałeś na myśli fizykę: to już jest powiązane z grywalnością i realizmem. Dopiero później sprecyzowałeś, że chodziło Ci o dźwięk. No pod tym względem jeszcze mogę się z Tobą zgodzić, że leniuszki z Capcomu się nie popisały.
Opublikowano 9 czerwca9 cze 2 minuty temu, Josh napisał(a):To Ty pierwszy napisałeś o kolizji miecza ze ścianą, więc śmiało założyłem że miałeś na myśli fizykę: to już jest powiązane z grywalnością i realizmem. Dopiero później sprecyzowałeś, że chodziło Ci o dźwięk. No pod tym względem jeszcze mogę się z Tobą zgodzić, że leniuszki z Capcomu się nie popisały.Nie wiem czemu nie miałbyś się ze mną zgodzić w 100%, przecież nie napisałem o tej grze nic co nie jest prawdą, pytanie komu to przeszkadza a komu się to nawet podoba ;]
Opublikowano 9 czerwca9 cze Tu się zgadzam z kolegą @Rtooj - zajebiście mi się demko podobało, ale ten brak chociażby dźwięku uderzenia i jakiejś szramy na otoczeniu (nawet po sekundzie znikającej) to trochę beka - zwłaszcza, że to już nie PS2 i prerenderowane lokacje, a Way of the Sword graficznie celuje raczej w realistyczny sznytm więc tym bardziej takie niedopatrzenie rzuca się w oczy.
Opublikowano 7 godzin temu7 godz. Miło z ich strony że chcą dać też zarobić Remedy i tym ziomkom od SH przesuwając termin premiery swojej gry. Tylko Capgod może się zdobyć na taki gest.
Opublikowano 20 minut temu20 min No to teraz The Blood of Dawnwalker może mieć trochę pod górkę. I tak planowałem kupić oba, więc dla nie nie problem.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.