Jump to content

Frantik

Sekiro: Shadows Die Twice

Recommended Posts

To jest mega wkurzające jak się utknie i nic nie idzie do przodu. Miałem tak na Niohu z tą wampirzycą ehh musiałem się napocić

Share this post


Link to post


Ale mnie klepie ten Genichiro ta pierwsza faza 2 kropki spoko, ale druga jak wchodzą te (pipi)e pioruny to jeden błąd i prawie mam zgon, ale nic mi tak nie podnosi ciśnienia jak uzupełniania energii. Zanim on tą flaszeczkę przechyli to on już z drugiego końca areny do mnie doskakuje i łomot spuszcza.
Jednak walka z nim jest świetna choć nerwów dużo kosztuje :)

Share this post


Link to post

Mi o dziwo ta druga faza lepiej poszła, ale miałem chyba dobre RNG bo pioruna użył może raz, a tak to Mikiri i przeskakiwanie nad mieczem i szybko mu posture zbiłem.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post

Wydaje mi się, że czasem trochę zależy od szczęścia. Bo pierwszą fazę z dwoma kropkami załatwiam raz dwa,  natomiast w drugiej fazie raz doszedłem do połowy jego energii i już postura mu ładnie rosła ale atakował piorunami może ze dwa razy przy czym raz udało się uniknąć, a czasem w drugiej fazie potrafi w minutę wyprowadzić kilka razy atak piorunami. Szkoda,  że się nie da ich blokować.

Sporo podejść już było ale z każdym kolejnym jest delikatny progres ważne, że każda kolejna porażka motywuje do kolejnej walki i nie czuję zupełnie znużenia :)

Share this post


Link to post

Druga faza to jest dosc tania zagrywka z punktu widzenia gameplayu, bo wprowadza nowy gimmick w postaci piorunow, ktory nie zostal nigdzie wczesniej wyjasniony i bez mozliwosci pocwiczenia. Cala reszta walki to dokladnie to samo co pierwsza faza.

 

Gdy typ laduje pioruny (ma bodajze 2 wersje ataku) najlepiej skakac w bok, a gdy zobaczysz ze jednak obrywasz piorunem w powietrzu to po prostu naparzaj R1. To cala recepta na ta walke. Po odbiciu poioruna mozna mu od razu wpakowac sporo obrazen.

 

Aha no i na poczatku drugiej fazy nie ruszaj sie z miejsca tylko czekaj bo gosc zawsze robi pchniecie z wyskoku, czyli masz darmowa kontre mikiri do wsadzenia.

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
42 minuty temu, smoo napisał:

Druga faza to jest dosc tania zagrywka z punktu widzenia gameplayu, bo wprowadza nowy gimmick w postaci piorunow, ktory nie zostal nigdzie wczesniej wyjasniony i bez mozliwosci pocwiczenia. Cala reszta walki to dokladnie to samo co pierwsza faza.

 


Tuż po walce z Ashina Elite - Jinsuke Saze możesz przeczytać zwój na ścianie. Następnie wyskoczy okno z instrukcją Lightning Reversal.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post

To prawda, ale umowmy sie - te kilka linijek tekstu to nie to samo co zobaczenie tego w praktyce u jakiegos normalnego mobka, do ktorego mozna na spokojnie isc i pocwiczyc (tak jak np z mikiri).

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post

Zgoda, moby używają błyskawicy w dalszej części gry. Ale jednocześnie Lightning Reversal wielkej filozofii nie wymaga, te kilka linijek tekstu temat wyczerpuje.
Samo zagranie oceniam jako łatwiejsze niż Mikiri.

Edited by giger_andrus
  • Upvote 1

Share this post


Link to post

No pierwsza faza jest luz albo go punktuje unikami i kontratakiem, albo kontrą mikiri. Nie mam za dużo czasu w ostatnich dniach więc spróbuję teraz przez weekend coś z chamem powalczyć.  Gra robi dla mnie mega robotę więc będę katował aż nie skończę :)
Dzięki za  rady

Share this post


Link to post

Tak też przypuszczam, ale wydaje mi się, że z każdym kolejnym starciem czy bossem jesteśmy nieco lepsi. Gdzie dla mnie punktem przełomowym była pani motyl, która wytrenowała jak trzeba blok czy uniki. Teraz to już kolejna lekcja i na każdego bossa trzeba znaleźć jakiś sposób. Ale tak jak piszesz satysfakcja po pokonaniu bossa duża :)

Share this post


Link to post

Dla mnie takie rozpykanie bossa to zero satysfakcji. No ale co kto lubi. Oststniego bossa też można pojechać sposobem ale po co? 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post

Dla mnie każde pokonanie bossa w czymś takim jak Sekiro, to mega satysfakcja - niezależnie od stylu czy sposobu.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post

Nie ma co ukrywać, że gra ma poziom bardzo wysoki i faktycznie na yt można znaleźć całą masę filmów jak bossów pokonywać. Ja do Genichiro podchodziłem z 50 razy, ale każde kolejne starcie pokazywało pewne słabości i momenty, które można wykorzystać do zadawania obrażeń.

 

Spoiler

Dla mnie najgorsza w sensie najwięcej zachodu była pierwsza kropka bo on atakuje tylko pchnięciem, które zbijałem kontrą mikiri, druga kropka szła szybko bo poza kontrą mikiri przy pchnięciu, stosuje też podcięcie, które łatwo wychwycić i można go wtedy pchnięciem zaatakować.
Dobijałem w każdym przypadku do połowy paska energii a później już wymiana i odbicia aż pasek postury napełniony.
Ale testowałem różne podejścia i wiem, że podobnie można go załatwić jak panią motyl na filmie tzn biegać w odpowiedniej odległości i jak wyprowadzi nietrafiony atak to z tyłu go atakować.

Wiadomo, że nieco frustracji jest jak się tyle razy dostaje klepy, ale w ogóle mnie nie nuży podchodzenie tyle razy do walk, a wręcz sprawia przyjemność jak za każdym razem coś posuwam się do przodu. A wiem, że jeszcze sporo wymagających walk przede mną :)
Każdy ma swój sposób na prowadzenie gry, ważne, że czerpie z tego przyjemność.

Wczoraj tak na spokojne podszedłem do Genichiro bo miałem jakieś pół godzinki i padł po wymagającej walce. Świetny przeciwnik i wymagająca walka. Teraz dalej trzeba poszukać kolejnych zawodników do ubicia.

Edited by mario10
  • Upvote 1

Share this post


Link to post

No ja na Genichiro utknąłem parę miesięcy temu i porzuciłem Sekiro. Co jakiś czas nachodzi mnie myśl o powrocie, ale wiem, że im dłużej zwlekam, tym boleśniejszy będzie to powrót...
Minęło już tak wiele czasu, że musiałbym chyba od nowa zacząć, żeby znów się nauczyć, wyczuć timing itp...

Share this post


Link to post

To fakt, że teraz musiałbyś sporo się pobawić w świecie gry żeby faktycznie się wdrożyć w system walki.

Mi Sekiro bardzo przypasował i mimo trudności brnę dalej w świat gry. Teraz chyba pójdę do

Spoiler

opuszczonego lochu

a potem się zobaczy co dalej można pozwiedzać.

Share this post


Link to post
19 minut temu, Metoda napisał:

Animacje Guardian Ape, chylę czoła przed twórcami :banderas:

Popieram, chciałbym tylko aby ta generacja nie była tak upośledzona podzespołami i efekty wody były lepsze w trakcie tej walki.

Share this post


Link to post

Gra i tak dobrze wygląda. I w ogóle ani razu mi nie chrupnęła. Nie oszukujmy się, w gierkach From Software strona techniczna nigdy nie powalała. 

Share this post


Link to post

Mi jakoś też nic się nie dzieje chodzi płynnie a graficznie nie ma biedy. A gram na podstawowym ps4.

Choć teraz walczę z tym

Spoiler

Samotnym Cieniem


I kogoś za kamerę w tej małej lokacji powinni powiesić za jaja :) po prostu leje mnie jak leszcza ale przez to, że co chwilę kamera szaleje, że nie wiem gdzie jest wróg.

Edited by mario10

Share this post


Link to post

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

25 maja 2018 roku zacznie obowiązywać w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako "RODO", "ORODO", "GDPR" lub "Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych"). W związku z tym prosimy o zapoznanie się ze zaktualizowaną Polityką prywatności Privacy Policy.