Opublikowano wczoraj o 07:53 1 dzień Dzieje się.A co do PC release - dla mnie to jest w ogóle niepojęte, że ktoś dobrowolnie nie wsiądzie do tego pociągu na premierę i będzie czekać rok/dwa/pięć wystawiając się zewsząd na spoilery wszelkiej maści, podczas gdy pół świata będzie napierdalać i mówić o tym jak oszalałe. To trzeba mieć silną psychikę, zajebiście silną.
Opublikowano wczoraj o 08:32 1 dzień Ja czekam na GTA 6 na PC ale na pewno przed premierą będzie boom sprzedażowy konsol ,Sony przekroczy 100 milionów sprzedanych konsol
Opublikowano wczoraj o 08:45 1 dzień 50 minutes ago, jimmy said:Dzieje się.A co do PC release - dla mnie to jest w ogóle niepojęte, że ktoś dobrowolnie nie wsiądzie do tego pociągu na premierę i będzie czekać rok/dwa/pięć wystawiając się zewsząd na spoilery wszelkiej maści, podczas gdy pół świata będzie napierdalać i mówić o tym jak oszalała. To trzeba mieć silną psychikę, zajebiście silną.Ten klimat, kupować konsolę tylko pod GTA VI? Tu rozumiem, że nie każdy widzi sens. Ale mieć konsole i czekać aż łaskawie wydadzą na PC? No na pewno jest w tym jakiś heroizm. Chyba, że wydanie na kąsole będzie jakąś katastrofą na miarę premiery Cyberpunka, ale nie wydaje mnie się.
Opublikowano wczoraj o 09:11 1 dzień Jak na moje, to jedyny tytuł na tej generacji dla którego warto kupić jakąkolwiek konsolę i pewnie jedyny. Oczywiście później może wyjść, że Rockstar się popsuł i to już nie to, ale przy takich zasobach i ich historii, to ciężko w to uwierzyć.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. 10 hours ago, jimmy said:Dzieje się.A co do PC release - dla mnie to jest w ogóle niepojęte, że ktoś dobrowolnie nie wsiądzie do tego pociągu na premierę i będzie czekać rok/dwa/pięć wystawiając się zewsząd na spoilery wszelkiej maści, podczas gdy pół świata będzie napierdalać i mówić o tym jak oszalała. To trzeba mieć silną psychikę, zajebiście silną.Boomersi i Millenialsi maja, nie to co te Zetki miekie faje ;)Ja czekam na wersje PC, jakos wytrzymam. Od spoilerow to sie nigdy nie ucieknie (nawet glupie seriale 5min po premierze wszedzie juz spoilery - a to posty czy filmiki itp.).Ani PS5 ani XSX/S nie kupowalem, tylko Nintendo mam. Wytrzymam i poczekam sobie na wersje na piecyka i wtedy zagram. Juz nie jaram sie jak dziki, ze "OMG NOWE GTA!". Wyjdzie to wyjdzie, wtedy sobie pykne i tak mam duzo rzeczy na glowie.
Opublikowano 16 godzin temu16 godz. Za długa przerwa była, koła na nowo nie wymyślą, fabularnie GTA5 było jakie było, nastawienie na online.Dla takiego starego pierdziela po 30 to serduszko zabije mocniej dla RDR3.No ale kto wie czy później się hype nie udzieli.
Opublikowano 15 godzin temu15 godz. Ja na PS5 kupię, to jednak będzie duże wydarzenie w branży jak przy okazji każdej nowej gry od Rockstara i ciekawy jestem co tam upichcili no ale jednak na PC to będzie ta główna premiera jak dla mnie przez brak ograniczeń sprzętowych i gra dopiero tam rozwinie skrzydła pod każdym względem, co do tego nie ma wątpliwości, wtedy się kupi 2 raz. Tak samo zrobiłem z RDR2, pierwszy kontakt z gra jeszcze na PS4 Pro i byłem w szoku wówczas co osiagneli na tym sprzęcie, później na PC. Także myślę, że raz na te 8 lat można sobie pozwolić bez wyrzutów na zakup tej samej gry 2 razy, zbyt duże wydarzenie żeby odpuścić i czekać powiedzmy rok czasu gdy ma się konsolę obok TV.
Opublikowano 14 godzin temu14 godz. Ja bym spokojnie wytrzymał i przechodził dalej te swoje backlogi ale GTA akurat mnie zawsze jarało i V też wleciała na premierę. Jakoś od dobrych 10 lat nic mnie tak nie podnieciło, żeby wziąć na premierę. Jedynie RDR2 ale nie miałem wtedy xone ani ps4 więc poczekałem na wersję PC.
Opublikowano 4 godziny temu4 godz. 21 godzin temu, Bartg napisał(a):Ten klimat, kupować konsolę tylko pod GTA VI? Medycyna zna takie przypadki. ;) PS2 kupowałem dla GTA SA, a PS3 dla GTA V. W obu przypadkach wczesniej więcej giercowałem na PC, od którego od czasów GTA V na PS3 juz odszedłem całkiem. Obecnie hajp juz nie taki sam, jak wtedy, bo czlowiek zdziadzial, ale i tak cos tam sie tli, a im blizej premiery, tym bedzie lepiej zapewne. :)
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Jak ludzie zobaczą gameplay i hype train, to i tak się rzucą wszyscy, nawet Ci pecetowcy, dlatego bierze mnie politowanie z tym czekaniem na wersję pecetową. Marketing tej gry będzie taki, że w lodówce wyskoczy wam Lucia z hasłem, kup grę na PS5/XSX.
Opublikowano 3 godziny temu3 godz. Przy GTA V się broniłem przed zakupem bo byłem rozczarowany już GTA IV(poza klimatem, ten był git, ale mocna rezygnacja z sandboxa i fajnych aktywności pobocznych+system checkpointów), ale kumpel mnie tak strasznie namawiał żebym spróbował, no to kupiłem, przeszedłem >50% kampani licząc że się coś odmieni. No i niestety nie znikło wrażenie 6/10. Potem nawet drugi raz się po latach za to zabrałem żeby sprawdzić czy tym razem lepiej siądzie i niestety było dokładnie to samo. Może mnie hype najara i sobie sprawdzę(acz bez nadziei - po prostu, żeby uczestniczyć w wydarzeniu w giereczkowie), ale na razie się nie nastawiam.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Kurde ale Wy chyba źle do tego podchodzicie, bo czemu tak wielu z Was się podobało rdr2? Po części historia, okej ta była na pewno "jakaś" i zapadła na wszystkim w pamięć, ale chyba przede wszystkim rdr2 wygrało światem, klimatem, mapą i możliwością robienia WSZYSTKIEGO co moglibyśmy chcieć robić na dzikim zachodzie. Chciałeś być myśliwym i zbierać skóry? Proszę bardzo. Chciałeś być odkrywcą skarbów i błyskotek? Proszę bardzo. Chciałeś rabować i zabijać? Nie ma problemu. Chciałeś podejść do każdej kupki desek zaznaczonej na mapie? Nie ma sprawy, w każdej znajdziesz coś ciekawego. Miałeś ochotę poszukać przestępców albo zmniejszyć liczbę członków gangów w danym regionie? Nie ma kurwa problemu, bierz rewolwer i jazda. A może na jakimś wzgórzu popatrzeć na piękny zachód słońca, wolno jadąc na swoim wiernym wierzchowcu? Do dzieła, ciesz oczy ile wlezie. Ja jestem napalony jak cholera na GTA VI, ale nie dlatego, że GTA V mi się bardzo podobało - bo nie podobało, było średnie. Jestem napalony, bo rdr2 było tak dojebane jak żadna inna gra i mam nadzieję, że GTA VI będzie dwa razy bardziej dojebane. Wy tutaj bardziej patrzycie na nadchodzące GTA przez pryzmat V, a mi się wydaje, że to będzie bardziej rdr2 z <prawie> nieskończonymi możliwościami zabawy, tylko że w świecie współczesnym, a nie sto lat temu.
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. Wszystkie te gry dzielą lata, tak naprawdę ciężko w ogóle gdybać jakie będzie GTA 6. I to jest w tym wszystkim najlepsze
Opublikowano 2 godziny temu2 godz. W RDR2 ukończyłem kampanię (ze świetną historią i postaciami), trochę misji pobocznych i tyle, gra dawała masę możliwości tylko co z tego jeśli w pogoni za realizmem i filmowością ucierpiała rozgrywka. Jeśli w taką stronę pójdzie GTA VI to ja podziękuję, wolę mniejszą ilość pobocznych aktywności ale niech wszystko dostarcza rozrywki bo jak wpakują jakieś minigierki gdzie trzeba będzie kręcić gałką aby zmienić oponę czy misje gdzie każde odejście od wybranej przez twórców ścieżki oznacza mission failed to tak jak RDR2 i GTA V ukończę te gierki raz. Niech ten wielki świat z masą systemów będzie porządnie wykorzystany a nie ograniczony przez widzimisię scenarzystów, a idealnie by było gdyby wpakowali misz-masz liniowych misji jak w RDR2 i kompletnie otwartych jak w GTA3/VC gdzie miałeś jakiś cel a jak go zrobisz to zależy tylko od ciebie.
Opublikowano 9 minut temu9 min Mi nie przeszkadzało to bardziej powolne "symulacyjne" podejście do życia na dzikim zachodzie w RDR2. Nawet dodawało uroku i człowiek mógł się bardziej wczuć w klimat. Ale zdecydowanie nie chciałbym tego samego od GTA VI. Ta seria to ma być wielki plac zabaw, w którym zawsze coś się dzieje i masz się przede wszystkim dobrze bawić, a nie myśleć o tankowaniu samochodu albo myciu zębów.
Opublikowano 6 minut temu6 min Gry z dobrą fabułą i ciekawymi postaciami, ale cienkim gameplayem zawsze będą lepiej pamiętane niż przyzwoite gierki z beznadzieją historią i papierowymi postaciami.
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.