Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

The Blood of Dawnwalker

Featured Replies

Opublikowano

Tu się zgodzę. Pograłem kilka godzin i wsiąka się w klimat. Zgrzytem poprostu jest strona techniczna tej gry. Te śmieszne drewniane animacje i cutscenki trochę jednak bawią i wytrącają z nastroju mrocznego fantasy. No i za tą cenę jednak oczekiwałem gry conajmniej na poziomie KCD2, a niestety w porównaniu nie ma podjazdu do dzieła pepików. Dodatkowym zgrzytem jest dla mnie brak zwykłego plastikowego pudełka do gry. Przecież to są sprawy groszowe, a teraz jak chce sprzedać grę dalej to albo ze steelbookiem którego chciałem zatrzymać, albo samą płytę co znacznie obniży wartość i szanse na sprzedaż.

  • Odpowiedzi 800
  • Wyświetleń 48,6 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • Czaicie mieć jedno życie, którego każda mijająca minuta nigdy nie wróci, móc z nim zrobić wszystko, i wybrać: spędzę cały ten czas licząc każdą klateczkę i piksel w świecie którego nawet nie ma bo jes

  • Ken Adams
    Ken Adams

    the Blood of Dawnwalker >>> gta vi

Opublikowano

Pograłem chwilę, rozpocząłem prolog i drewienko mocne, ale czuć ducha Wieśka i dosyć szybko wsiąknąłem. Ścieżka dźwiękowa dobrze smyra. System walki też bardzo na plus i nawet 30 klatek dość płynne jakkolwiek to nie zabrzmi.

Opublikowano

Wydanie pudełkowe bardzo ładne ale technicznie to jest gierka na góra 2015 rok. Już na samym początku zniknęła mi z ekranu siostra która miała prowadzić do wyjścia. Czasami doczytują się brutalnie całe połacie terenu a graficznie to żaden tam majstersztyk. System walki zerżnięty z Kingdome i nie nadaje się na wiecej niż jednego przeciwnika. Ale klimat jest i historia wydaje się ciekawa.

Zobaczymy jak wejdzie na dłużej te drewienko.

Opublikowano

Dobra, na liczniku 5 godzin, więc parę słów można już powiedzieć. Jeżeli chodzi o wydajność to faktycznie przełączyłem na generowanie klatek amd, dlss jakość, ustawienia wysokie/ultra, cap 120 fps i naprawdę jest miodzio, żeby nie było - dalej uważam że optymalizacja ssie, ale teraz można komfortowo grać, natomiast nie chciałbym oglądać tego na konsolach czy słabszych pc. Druga sprawa to gra naprawdę potrafi pięknie wyglądać, nie jest to to top tier przez cały czas, ale naprawdę ma swoje momenty. Trzecia sprawa - jakie kurwa drewno xD mi się gra zajebiście, walka jest płynna jak skurwysyn, myk unik blok atak bruce lee karate mistrz, bardziej mi się podoba niż w kcd, ale może to tylko podjaranie po pierwszych godzinach. Co do poruszania to też nie wiem co tam macie drewnianego, Coen normalnie skacze, chodzi, biega, mi tu absolutnie nic nie przeszkadza. No ale fabułka to jest paluszki lizać, żadnego dialogu się nie chce pomijać, nawet palec nie świerzbi, wszystko cycuś glancuś, a sam protagonista całkiem w porządku - na tyle na ile udało się go poznać przez te 5 godzin. Generalnie wszystko mi się na obecną chwilę podoba, (nie miałem żadnych błędów czy bugów) może za 10 godzin zmienię zdanie, ale pisząc to w tym momencie to jak najbardziej polecam. A co do narzekań powyżej to oprócz optymalizacji nie utożsamiam się z marudami.

edit.

aa no i co do ceny to też się zgadzam, że ich popierdoliło, około 230 pln bardziej by pasowało

Edytowane przez rafanus2

Opublikowano

Klimat świetny a trochę się tego bałem. Kompletnie mi nie leżą klimaty wampirów tak tutaj mi to siedzi i to bardzo. Graficznie jest pięknie, optymalizacja też bardzo dobra. Błędów na razie brak.

Dialogi cudo :D System walki też bardzo fajny, dużo lepszy niż w W3.

Lubię gierki z europy centralnej, mają to coś w sobie co mi leży.

Opublikowano

No właśnie optymalizacja jak najbardziej w porządku (porównuje z innymi grami na UE5, prócz może Clair Obscure, ale tam były mikrohuby), niestety wyszedł jakiś patch poprawiający jakieś questy, co mi zepsuł moda na ultrawide, ale na discordzie podali nowy, co wydaje się być odporny na patche. Bez tego już nie da się grać, w ogóle zabawne, że devsi nie mogą tego ogarnąć w grze, pamiętam, że W3 i Cyber też dostali pełne UW po latach https://www.nexusmods.com/thebloodofdawnwalker/mods/88?tab=description

Opublikowano

Wczoraj w końcu usiadłem do Wrakira i po przejściu prologu muszę przyznać, że zażarło.

Fabuła od początku mnie wciągnęła, a klimat jest naprawdę gęsty i mroczny. Chyba zwyczajnie brakowało mi polskiego RPG-a z pełnym dubbingiem i światem, który tak mocno czerpie z naszej kultury i geografii. Przez ostatni rok próbowałem Death Stranding II, później romansowałem z Ghost of Yotei, ale w obu przypadkach po kilkunastu godzinach odpuszczałem. Po prostu nie miałem potrzeby, żeby wieczorem znowu odpalić grę. Tutaj na razie jest zupełnie inaczej.

I chyba po raz kolejny przekonuję się, że dobra narracja i dobrze napisana fabuła potrafią przykryć niedociągnięcia. Jeśli świat i postacie mnie interesują, to dużo łatwiej przymknąć oko na techniczne czy gameplayowe zgrzyty.

Coen przypadł mi do gustu, reszta ekipy też na razie zapowiada się ciekawie. Dużo daje tutaj polski dubbing. Nie jest idealnie - zdarzają się kwestie, przy których mam wrażenie, że aktor nie do końca wiedział, w jakim kontekście emocjonalnym dana scena się rozgrywa, ale całościowo wypada to naprawdę dobrze i mocno pomaga wejść w ten świat.

Graficznie jest nieźle, chociaż nierówno. Momentami gra wygląda naprawdę świetnie, szczególnie jeśli chodzi o modele postaci. I odnosząc się trochę do Wiedźmina - nie ma tutaj takiego efektu gadających kukieł. Postacie faktycznie sprawiają wrażenie żywych ludzi. Wiadomo, do Rockstara jeszcze daleko, ale jest dobrze. Z drugiej strony są miejsca, w których grafika potrafi nagle cofnąć się do 2015 roku. Najbardziej przeszkadza mi HDR. Momentami na ekran wylewa się takie nienaturalne mleko, że aż boli, szczególnie na dużym ekranie. Gram na 70-calowym oledku i PS5 Pro, więc liczyłem tutaj na lepszy efekt. Sama optymalizacja jest okej. Gram w 30 klatkach i animacja jest stabilna, więc da się grać komfortowo. Mam tylko ból dupy o to, że na Pro nie udało się tego podciągnąć do stabilnych 40 klatek w trybie Jakości. To byłby dla mnie idealny kompromis. Może ogarną to patchu.

Rozgrywka też na plus. Walka jest angażująca, ma odpowiedni ciężar i dobrze pasuje do całej gry. Ktoś wcześniej pisał, że to kopia Kingdom Come, ale umówmy się, w 2026 roku trudno wymyślić system walki od absolutnego zera. Jeśli twórcy biorą dobre rozwiązania i robią z nich coś własnego, to nie mam z tym problemu. Tym bardziej że w praktyce te starcia i tak sprawiają wrażenie całkiem świeżych.

Bardzo podoba mi się też potencjał rozwoju bohatera. Motyw tego, że za dnia i w nocy jesteśmy właściwie dwiema różnymi wersjami tej samej postaci daje duży potencjał. Drzewko umiejętności już teraz wygląda ciekawie, a z tego, co zdążyłem podejrzeć skille na późniejszym etapie to chętnie bym wszystko przetestował.

System czasu i decyzji. W dużym skrócie: mamy ograniczoną pulę punktów akcji na dany etap i większość aktywności coś z niej zabiera. Quest poboczny? Czas. Rozwój bohatera? Czas. Trzeba więc wybierać, na czym zależy nam bardziej. I mam z tym mały problem, bo należę do tych, którzy zazwyczaj chcą wyczyścić mapę na 100% w jednym podejściu. Tutaj gra ewidentnie mówi: „wstrzymaj konie, wszystkiego nie zrobisz”. Trochę mnie to frustruje, ale jednocześnie właśnie dzięki temu decyzje mogą faktycznie coś znaczyć. Obecnie zastanawiam się, czy w przyszłości powinienem pchać jak najwięcej questów, czy inwestować czas w rozwój postaci. I przyznam, że ten dylemat jest całkiem fajny.

Podsumowując, po około czterech godzinach mam przede wszystkim ochotę wrócić do gry, a ostatnio miałem z tym ogromne problemy. Na ten moment zakup zdecydowanie trafiony.

Odnośnie prologu i dostępnych questów:

Czy udało Wam się zrobić wszystkie zadania poboczne w prologu? Miałem na mapie chyba cztery albo pięć, ale przez ograniczenia czasowe zdążyłem zrobić tylko questa z bratem Ludwikiem. Da się później wrócić do pozostałych, czy przepadły na dobre? Zakładam, że przepadły skoro wioska sfajczona...

Edytowane przez ginn

Opublikowano
42 minuty temu, GSPdibbler napisał(a):

No ja dałem 230 za fizyka.

Ja dałem tyle za fizyka ze steelbookiem, ceny na steam ssą to fakt

3 minuty temu, ginn napisał(a):

Wczoraj w końcu usiadłem do Wrakira i po przejściu prologu muszę przyznać, że zażarło.

Fabuła od początku mnie wciągnęła, a klimat jest naprawdę gęsty i mroczny. Chyba zwyczajnie brakowało mi polskiego RPG-a z pełnym dubbingiem i światem, który tak mocno czerpie z naszej kultury i geografii. Przez ostatni rok próbowałem Death Stranding II, później romansowałem z Ghost of Yotei, ale w obu przypadkach po kilkunastu godzinach odpuszczałem. Po prostu nie miałem potrzeby, żeby wieczorem znowu odpalić grę. Tutaj na razie jest zupełnie inaczej.

I chyba po raz kolejny przekonuję się, że dobra narracja i dobrze napisana fabuła potrafią przykryć naprawdę sporo niedociągnięć. Jeśli świat i postacie mnie interesują, to dużo łatwiej przymknąć oko na techniczne czy gameplayowe zgrzyty.

Coen przypadł mi do gustu, reszta ekipy też na razie zapowiada się ciekawie. Dużo daje tutaj polski dubbing. Nie jest idealnie - zdarzają się kwestie, przy których mam wrażenie, że aktor nie do końca wiedział, w jakim kontekście emocjonalnym dana scena się rozgrywa, ale całościowo wypada to naprawdę dobrze i mocno pomaga wejść w ten świat.

Graficznie jest nieźle, chociaż nierówno. Momentami gra wygląda naprawdę świetnie, szczególnie jeśli chodzi o modele postaci. I odnosząc się trochę do Wiedźmina - nie ma tutaj takiego efektu gadających kukieł. Postacie faktycznie sprawiają wrażenie żywych ludzi. Wiadomo, do Rockstara jeszcze daleko, ale jest dobrze. Z drugiej strony są miejsca, w których grafika potrafi nagle cofnąć się do 2015 roku. Najbardziej przeszkadza mi HDR. Momentami na ekran wylewa się takie nienaturalne mleko, że aż boli, szczególnie na OLED-zie. Gram na 70-calowym OLED-zie i PS5 Pro, więc trochę liczyłem tutaj na lepszy efekt. Sama optymalizacja jest okej. Gram w trybie jakości w 30 fps i animacja jest stabilna, więc da się grać komfortowo. Mam tylko ból dupy o to, że na Pro nie udało się tego podciągnąć do stabilnych 40 klatek. To byłby dla mnie idealny kompromis.

Rozgrywka też na plus. Walka jest angażująca, ma odpowiedni ciężar i dobrze pasuje do całej gry. Ktoś wcześniej pisał, że to kopia Kingdom Come, ale umówmy się, w 2026 roku trudno wymyślić system walki od absolutnego zera. Jeśli twórcy biorą dobre rozwiązania i robią z nich coś własnego, to nie mam z tym problemu. Tym bardziej że w praktyce te starcia i tak sprawiają wrażenie całkiem świeżych.

Bardzo podoba mi się też potencjał rozwoju bohatera. Motyw tego, że za dnia i w nocy jesteśmy właściwie dwiema różnymi wersjami tej samej postaci daje duży potencjał. Drzewko umiejętności już teraz wygląda ciekawie, a z tego, co zdążyłem podejrzeć skille na późniejszym etapie to chętnie bym wszystko przetestował.

System czasu i decyzji. W dużym skrócie: mamy ograniczoną pulę punktów akcji na dany etap i praktycznie każda aktywność coś z niej zabiera. Quest poboczny? Czas. Rozwój bohatera? Czas. Trzeba więc cały czas wybierać, na czym zależy nam bardziej.

I mam z tym mały problem, bo należę do tych, którzy zazwyczaj chcą wyczyścić mapę na 100% w jednym podejściu. Tutaj gra ewidentnie mówi: „wstrzymaj konie, wszystkiego nie zrobisz”. Trochę mnie to frustruje, ale jednocześnie właśnie dzięki temu decyzje faktycznie coś znaczą. Obecnie zastanawiam się, czy w przyszłości powinienem pchać jak najwięcej questów, czy inwestować czas w rozwój postaci. I przyznam, że ten dylemat jest całkiem fajny.

Podsumowując, po około czterech godzinach mam przede wszystkim ochotę wrócić do gry, a ostatnio miałem z tym ogromne problemy. Na ten moment zakup zdecydowanie trafiony.

Odnośnie prologu i dostępnych questów:

Czy udało Wam się zrobić wszystkie zadania poboczne w prologu? Miałem na mapie chyba cztery albo pięć, ale przez ograniczenia czasowe zdążyłem zrobić tylko questa z bratem Ludwikiem. Da się później wrócić do pozostałych, czy przepadły na dobre? Zakładam, że przepadły skoro wioska sfajczona...

Nie da się chyba, ja zrobiłem z ciekawości, ale na osobnych zapisach.

Opublikowano
2 minuty temu, KrYcHu_89 napisał(a):

Ja dałem tyle za fizyka ze steelbookiem, ceny na steam ssą to fakt

Nie da się chyba, ja zrobiłem z ciekawości, ale na osobnych zapisach.

Było warto?

Opublikowano

Wyklepie się D

Tak z ciekawosci - gra ktos na xbox series s? I jezeli tak - jak wrazenia?

Jakby kogoś to interesowało, to gra jest Xbox Play Anywhere, jest dostępna również w Geforce Now (tylko Steam, wymagane czlonkostwo Premium)

Edytowane przez beardo0

Opublikowano
Teraz, ginn napisał(a):

Było warto?

Zależy czego nie robiłeś, ogólnie to testowałem sobie graficzkę na PC i jakoś zassało, że ograłem drugi raz wybierając inne rzeczy, ale to jest wyraźnie zrobione pod drugie przejście, każdy quest w prologu ma dobrą jakość w tej grze.

Btw @ginn gra chyba nie ma HDR, może warto wyłączyć autoHDR w konsoli.

Ta zbrojka z DLC fajna, już bardziej jak Gerwalt, niż jak kmiot.

20877F~1.JPG

Opublikowano

@ginn ja np nie zrobiłem tego pierwszego zadania z pójściem do Anki, bo myślałem że mam jeszcze jeden slot czasu, a tu jeb przyszła noc i z tego co porównywałem z yt to msza wyglądała u mnie trochę inaczej D

questy z prologu

Tak to jest jak się goni świnie po lesie, bawi w ganianego, łowi ryby i szuka hien cmentarnych, zamiast iść po ziółka dla matki

Edytowane przez ofsajd

Opublikowano
2 minuty temu, ofsajd napisał(a):

@ginn ja np nie zrobiłem tego pierwszego zadania z pójściem do Anki, bo myślałem że mam jeszcze jeden slot czasu, a tu jeb przyszła noc i z tego co porównywałem z yt to msza wyglądała u mnie trochę inaczej D

questy z prologu

Tak to jest jak się goni świnie po lesie, bawi w ganianego, łowi ryby i szuka hien cmentarnych, zamiast iść po ziółka dla matki

Ja gdy tylko wyczułem potencjał na romans to postanowiłem ładować w Ankę wszystkie możliwe punkty spicy

Opublikowano

Animacje spoko, grafika spoko a i 30 klatek też spoko 😂 Ja rozumiem, że gra debiut od polskiego studia, że twórcy legednarnego wiedźminka i cp2077 no ale bez przesady. Poza fajnym klimatem i tym, że to nowe lore to jednak dostaliśmy kasztana w cenie gry AAA ;) Mnóstwo pracy przed nimi tak jak w przypadku cp2077. Mam nadzieje, że ogarną to w ciągu roku lub 2 żeby można to nazwać dobrą i kompletną grą.

Edytowane przez Symeon_88

Opublikowano
6 minut temu, ginn napisał(a):

Ja gdy tylko wyczułem potencjał na romans to postanowiłem ładować w Ankę wszystkie możliwe punkty spicy

Anka top, na szczęście jej historia

nie kończy się na mszy ^^:)

Opublikowano
49 minut temu, Symeon_88 napisał(a):

Animacje spoko, grafika spoko a i 30 klatek też spoko 😂 Ja rozumiem, że gra debiut od polskiego studia, że twórcy legednarnego wiedźminka i cp2077 no ale bez przesady. Poza fajnym klimatem i tym, że to nowe lore to jednak dostaliśmy kasztana w cenie gry AAA ;) Mnóstwo pracy przed nimi tak jak w przypadku cp2077. Mam nadzieje, że ogarną to w ciągu roku lub 2 żeby można to nazwać dobrą i kompletną grą.

30 klatek nigdy nie jest spoko

Grafika na pc jest bardzo dobra, na komsolach domyślam się że chujowo wygląda, ale ja mam pc więc oceniam tę wersję

Drewniane animacje xd może ja jestem niewymagający ale nic odrzucającego nie widziałem do tej pory

A żeby porównywać to do cp w momencie premiery to trzeba być niezłym ananasem

Opublikowano

Podoba mi się, że w pierwszych dniach po prologu od prawie wszystkich zbiera się srogi wpierdol o świcie, ale za to w nocy jest już lepiej ^^ :D.

Opublikowano

30 klatek na konsoli grając padem, a na pc grając mysza i klawiaturą to 2 rozne historie. W niektorych grach np. fps, jezeli ktos gra na duzym monitorze z bliska, to paradoksalnie 30 fps moze byc lepsze, dlatego, ze celownik porusza sie "szybciej" po ekranie - szybciej dociera z jednego konca ekranu na drugi (dla 60 fps, zajmuje to 2x dluzej, celownik porusza sie z 2x wieksza dokladnoscia). Dodatkowo przy 60 fps sterowanie jest bardziej czule, co przy mniej dokladnych ( w stosunku do klawiatury i myszy) galkach kontrolera nie jest wcale zaleta. Btw Dualsense moim zdaniem ma calkowicie zjeban* galki. Nie wiem co jest z nimi nie tak, ale nie gra sie nimi dobrze.

Np. sprobuj sobie odpalic Diablo 4 na PS5, które teoretycznie działa w "60fps" na mysz i klawiaturze, wtedy zobaczysz, ze jest praktycznie niegrywalne.

Edytowane przez beardo0

Opublikowano
42 minuty temu, rafanus2 napisał(a):

A żeby porównywać to do cp w momencie premiery to trzeba być niezłym ananasem

Czy ja porównuje to do CP? Napisałem, że jest takim samym kasztanem technicznym jakim był cp na premiere. I wtedy też się ograło tego kapsztońca bo fabuła i świat wciągał. A czy było to wspaniałe doświadczenie? Raczej nie ;)

Porównałem wcześniej do KCD2 i moim zdaniem Krew Świtołaza nie ma podjazdu, ani pod względem graficznym ani pod względem technicznym. A myślę, że porównanie trafne bo KCD2 miało stosunkowo mały budżet i mniej renomowanych twórców niż legendy od witchera i cp.

Opublikowano

KCD2 dopracowany xDD, a w DLC grałeś?

Przecież tam wszystko potrafiło się doslownie wysypać na naszych oczach i to mocno, ale to nie jest wcale domena tylko tej gry to są gry złożone z wieloma czynnikami przyczynowo-skutkowymi i questy mogą się czasami zepsuć, aczkolwiek w Dawnwalkerze jeszcze mi się to nie zdarzyło ani razu. Bóg dał nam save/load żebyśmy go używali.

Akurat Ja mogę porównać i muszę przyznać, że na PC Dawnwalker ma mniej bugów, a konstrukcja questów jest bardzo zbliżona w obu grach. Nie grałem w wersje konsolowe.

Opublikowano

Nie ma co narzekać, trzeba grać w Wiedźmowampira do czasu prawdziwego DLC o Gerardzie!

Opublikowano

Ok ja nie wiem jak wersje PCtowe, ale wy tam macie miliony konfiguracji i zawsze się komuś coś sypie. Ja porównuje wersje konsolowe i w KCD2 nabite z 200h razem z dodatkami. Jeden quest mi się tylko wysypał natomiast graficznie, technicznie i pod względem płynności rozgrywki Dawnwalker odstaje. No i żeby było 60fpsów czesi nie musieli wycinać połowy lasów w swojej grze ;)

Opublikowano
10 minut temu, Symeon_88 napisał(a):

Ok ja nie wiem jak wersje PCtowe, ale wy tam macie miliony konfiguracji i zawsze się komuś coś sypie. Ja porównuje wersje konsolowe i w KCD2 nabite z 200h razem z dodatkami. Jeden quest mi się tylko wysypał natomiast graficznie, technicznie i pod względem płynności rozgrywki Dawnwalker odstaje. No i żeby było 60fpsów czesi nie musieli wycinać połowy lasów w swojej grze ;)

mnie chodziło o quest DLC, to nie ma nic wspólnego z wersjami gry, tylko stanem DLC na premierę

The Infamous "Crime Bug": At launch, the DLC was plagued by a frustrating glitch where players would randomly get a wanted tag or get arrested by guards even after achieving a good ending, completely breaking immersion or forcing people to reload older saves. [1] (https://www.reddit.com/r/kingdomcome/comments/1pq75zf/kcd2_mysteria_ecclesia_is_the_worst_dlc_ive_ever/), [2] (https://www.reddit.com/r/kingdomcome/comments/1ouqge7/kcd2_opinions_on_the_final_dlc/)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 5

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.