Opublikowano 23 lipca23 lip A to nie powinno być tak: budżet 250 mln. Zarobił na razie 264 mln, to dzielisz na pół, bo kina biorą dla siebie 50%, więc ze 118 mln im brakuje, żeby wyjść na czysto. Albo ponad 200 mln, bo zgaduje, że do budżetu wliczyłeś marketing ponad 100 baniek. No, a to jest samo kino, jeszcze wejdą blueraye, streamingi itd.
Opublikowano 23 lipca23 lip 1 hour ago, Masorz said:Z tym nie byciem klapą finansową jeszcze bym się nie rozpedzał.Film łącznie kosztował 375 milionów dolanów, czyli musi mieć ~900 milionów, żeby w ogóle na zero wyjść.Więcej bo podobno Universal sie zgodził, żeby nolan zgarnął 20% przychodów BRUTTO Ja nie wiem jak te.doniesienia moga być autentyczne Edytowane 23 lipca23 lip przez Sebas
Opublikowano 23 lipca23 lip 56 minut temu, SlimShady napisał(a):A to nie powinno być tak: budżet 250 mln. Zarobił na razie 264 mln, to dzielisz na pół, bo kina biorą dla siebie 50%, więc ze 118 mln im brakuje, żeby wyjść na czysto. Albo ponad 200 mln, bo zgaduje, że do budżetu wliczyłeś marketing ponad 100 baniek. No, a to jest samo kino, jeszcze wejdą blueraye, streamingi itd.To nie tak."Zarobił" już 300 baniek.Kina biorą plus minus 60% zysków z biletów. Budżet 250mln ale promocja filmu wyniosła 125mln, czyli 375 mnożysz razy 2,5 i wtedy wychodzi próg opłacalności z kin.Oczywiście, że film jeszcze zarobi na streamingu i z cyfrowej dystrybucji, ja tylko napisałem, ile potrzebuje z kin.
Opublikowano 23 lipca23 lip Autor 21 minut temu, Masorz napisał(a):To nie tak."Zarobił" już 300 baniek.Kina biorą plus minus 60% zysków z biletów. Budżet 250mln ale promocja filmu wyniosła 125mln, czyli 375 mnożysz razy 2,5 i wtedy wychodzi próg opłacalności z kin.Oczywiście, że film jeszcze zarobi na streamingu i z cyfrowej dystrybucji, ja tylko napisałem, ile potrzebuje z kin.Czemu mnozysz x 2,5?. Skąd ta liczba.
Opublikowano 23 lipca23 lip 6 minutes ago, Jakim said:Czemu mnozysz x 2,5?. Skąd ta liczba.Z 40% ale to jest za duże uproszczenie bo np z Chin widzialem wartosc gdzie 20% to udział studia.Plus Nolan zabiera universalowi dodatkowe 20 procent Edytowane 23 lipca23 lip przez Sebas
Opublikowano 23 lipca23 lip Te przeliczniki są różne, ale generalnie przyjmuje się średnio, że studio odpowiedzialne za film zbiera 40% zysków z biletów kinowych.Disney podobno ma lepszą sytuację i biorą 50%.Tak czy siak, obwieszczanie filmu sukcesem po 7 dniach wyświetlania to jest po prostu głupota.
Opublikowano 23 lipca23 lip 5 minut temu, Rudiok napisał(a):Dostać taki deal po Tenecie to Nolan musiał obić sobie sporo kolan ?Po drodze był jeszcze Oppenheimer (budżet: ~100mln, box office: ~1mld plus kilka oscarów gratis). Więc to raczej wytwórnie idą na kolanach do Nolana, a nie na odwrót.
Opublikowano 23 lipca23 lip W dniu 21.07.2026 o 23:11, Figaro napisał(a):Critical Wanker dalej bez recenzji :(Jest, otwieram piwerko
Opublikowano 23 lipca23 lip Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Byłem i ja, w IMAXie jak pan Nolan przykazał no i było średnio że tak powiem. Trzeba mieć nasrane żeby temu filmowi dawać dychy albo jedynki, to był typowy średniaczek jak Gladiator II. Po pierwsze to film ma straszne problemy z pacingiem - początek wygląda jak na fast forward kiedy bohaterowie rwanymi dialogami chcą przekazać jak najwięcej ekspozycji, a potem mamy nudy. Wiadomo że wiele rzeczy musiało być zmienionych w stosunku do oryginału i czasem wyszło to dobrze ale częściej wychodzi słabo - np. cała scena z Cyklopem, gdzie w oryginale Odyseusz wychodzi na osobę która wrogów pokonuje sprytem i inteligencją, a tu chłopaki zachowują się jak banda idiotów. Brakuje również takiej wyraźniej obecności bogów, tutaj zostaje nam tylko Atena-Zendaya ze swoim jedynym wyrazem twarzy jaki gra w każdym innym filmie. W ogóle jest sporo wyciętych motywów mitycznych/magicznych. Liczyłem też na mroczny fragment wizyty u Lajstrygonów (w oryginalne był to horror ze zjadaniem załogi przez olbrzymów), a wyszło takie chwilowe chuj wie co nakręcone chyba tylko po to żeby miec sceny akcji do trailera.No i ten dobór aktorów... Pattinson zagrał tak, że nienawidzi się jego postaci, czyli wystarczająco dobrze. A obok ten kurwa spiderman z zendają... No nie wiem co tam Nolan planował, ale jak chciał uwypuklić brak talentu niektórych celebrytów no to zestawiajac ich z Pattinsonem mu to wyszło. A Pattison to nie jest jakiś wybitny aktor, po prostu na tle reszty tej wesołej ferajny wypada dobrze. Nie pomagaja tu wizualia - cały film jest szarobury i często wygląda bardziej jak nakręcony w szkocji a nie grecji, kostiumy wygladają jak randomowo dobrane z jakiś cosplayów, raz średniowiecze, raz fantasy, raz science fiction a raz prosto za jakiegoś batmana. Niektóre decyzje artystyczne faktycznie wprawiają w zakłopotanie, Scylla wygląda jak jakiś blob z seriali z scifi z lat gdzie efekty robili na Amidze 1200. No i taki sam random jak w kostiumach mamy przy doborze aktorów - zamiast grecji mamy jakiś miszmasz jakby brali ludzi losowo z castingu w los angeles.A co do woke i odhaczania syjonistycznych punkcików dei na karcie do oskarów to zauważyłem coś zabawnego. Aktorzy DEI oblepiają tu każdy kard, ale są podprogowo wykpieni - czarna helena dostaje w twarz tekstem o tym że po taką mordę to by 1000 statków nie wysłali (czy jakoś tak nie pamiętam dokładnie bo się śmiałem) Z kolei postać graną przez Page (nieobecną w oryginale) dodano tu tylko po to żeby przekonała trojan do przyjęcia konia jako prezent. Rozumiecie, transa wziąć specjalnie do sceny w której kłamie, mówiąc że to co widzą jest czymś zupełnie innym niż jest w rzeczywistości, a wiara w to kłamstwo ostatecznie doprowadza do upadku ich ludu... no ładnie rozegrane panie Nolan, aluzja zrozumiana Były kiedyś takie memy It's a trap o babach z kutasami, no dobór Page do tej roli postaci reklamujacej taką pułapkę był całkiem odważny. Jeszcze kazał biegać w tej zbroi po plaży, no wygląda to komicznie, biega jak dziewczynka, ciekawe czemu.Ostatecznie takie 5/10 można dać. Świat by nic nie stracił jakby ten film nie wyszedł. Edytowane 23 lipca23 lip przez Observer
Opublikowano 24 lipca24 lip 21 godzin temu, MBeniek napisał(a):?Po drodze był jeszcze Oppenheimer (budżet: ~100mln, box office: ~1mld plus kilka oscarów gratis). Więc to raczej wytwórnie idą na kolanach do Nolana, a nie na odwrót.Oppenheimer w sumie kosztował 200 milionów dolarów, razem z kosztami promocji.Za to Tenet był kompletną klapą i nawet nie zwrócił kosztów.
Opublikowano 25 lipca25 lip Byłem dzisiaj i wiecie, jak wygląda mój wieczór? Słucham soundtracku i rozmyślam. No kurna, u mnie siadło. I znów mi się potwierdziło, filmy Nolana po prostu czuję i przez to docenianie lub krytykowanie pojedynczych ujęć, gry aktorskiej, muzyki czy efektów schodzi gdzieś na drugi plan.Casting absolutnie mi nie przeszkadzał. Goransson dowiózł kapitalny soundtrack. Momentami było naprawdę epicko. Momentami czułem, że potencjał nie został do końca wykorzystany. A jeszcze w innych momentach myślałem "Nolan się odpalił".Najbardziej podobało mi się jednak to, że nie dostaliśmy kolejnego filmu o wielkich bitwach i wojennej chwale. To jest przede wszystkim historia Odyseusza mierzącego się z samym sobą i z konsekwencjami własnych decyzji. Z własnym ego, uporem, stratą i ceną, jaką trzeba zapłacić za dokonane wybory.I dlatego tak dobrze mi się oglądało. Jest tutaj dużo więcej niż sama przygoda. Jest głębia, są pytania, które zostają po seansie, i sporo rzeczy, które można sobie później poukładać.Sala siedziała na dupskach przez dobrą chwilę po napisach, więc chyba coś w tych moich odczuciach jednak jest. Edytowane 25 lipca25 lip przez ginn
Opublikowano 25 lipca25 lip 3 godziny temu, ginn napisał(a):Sala siedziała na dupskach przez dobrą chwilę po napisach, więc chyba coś w tych moich odczuciach jednak jest.Czekali na scenę po napisach:
Opublikowano 26 lipca26 lip Też byłem wczoraj, i w sumie wyszło lepiej niż oczekiwałem. Jest poprawnie, żadne tam wielkie kino, ale obejrzałem z przyjemnością. O filmie głównie się mówiło przez gównoburzę związana z castingiem, czyli Helena + E.Page, a oboje dostali właściwie po jednej krótkiej scenie. Zendaya jako epizodycznie pojawiająca się Atena ujdzie, za to Holland okropnie mnie irytował (a chłop złym aktorem nie jest - polecam serial "W tłumie"). Porównanie z Gladiatorem drugim imo nietrafione, Odyseja jest piętro wyżej. W G2 tandeta i sztuczność wychodzi z każdego kąta. Tutaj jest bardziej "kameralnie", nie ma epickich bitew etc = nie oglądamy pokazu badziewnego CGI. Odrzucając uprzedzenia, mamy solidne kino rozrywkowe, na 7, z małym plusikiem.
Opublikowano poniedziałek o 11:315 dni Błagam Was xddd gladiator 2 to tandetne festyniarstwo, Odyseja wybitna nie jest ale to absolutnie wyższa liga niż tamto scierwo
Opublikowano poniedziałek o 17:515 dni O ja pierdolę. Nie mam pytań. Absolute cinema. Najlepszy blockbuster, jaki widziałem od wielu lat, a dla mnie również najlepszy film Nolana. Przez trzy godziny siedziałem wbity w fotel.Największą zaletą „Odysei” jest to, że Nolan nie miał jak zepsuć/zagmatwać fabuły, bo historia jest prosta jak jebanie i zwyczajnie się broni. Nie ma więc miejsca na typowe nolanowe zagmatwania z czapy. Są dobrzy bohaterowie, są źli, są akcje i ich konsekwencje, są morały - jak to w mitologii czy też w eposach opartych na mitach.Ten kostium Batmana, z którego wszyscy się śmiali - za każdym razem, kiedy pojawiał się na ekranie, miał taką aurę, że chuuj i dobrze podkreślał megalomanię jego nosiciela.Muzyka — wyjebana. Ten kawałek sobie zapętlam:https://youtu.be/Kj3eeDvJK5k?si=l2Ap8VId9RSblh4PMinusy? Typowo Nolanowe. Trochę za dużo było flashbacków do wcześniejszych wydarzeń z nałożonymi na nie dialogami z teraźniejszości, ale to już standard u tego frauda, więc wiadomo - bierze się to z dobrodziejestwem inwentarza. Annę Hathaway trochę drętwa, ale nadal dobra dupka więc niech jej będzie.Po seansie mam podajrkę jak po 300 Syndera w gimnazjum. Gdybym nadal miał 13 lat to pierdolnąłbym sobie plakat na pół ściany w pokoju i zbierał ojro w gildii na forum psxextreme.9/10 Edytowane poniedziałek o 17:535 dni przez tlas
Opublikowano wtorek o 07:214 dni Internet wywołał nową wojnę trojańską z powodu Heleny i baba znów była pretekstem do skakania sobie do gardeł a w filmie mamy jasno powiedziane, że baba to tylko baba z mordą jak korba i to był tylko głupi pretekst do podbojów, zdobywania władzy i bogactw. Nie mogę jakoś uwierzyć, że Nolan jest takim śmieszkiem i zrobił to intencjonalnie ale wyszło fajnie.
Opublikowano wtorek o 07:374 dni https://variety.com/2026/film/news/odyssey-translator-emily-wilson-slams-christopher-nolan-bad-writing-1236821915/Christopher Nolan cited Emily Wilson’s 2017 translation of “The Odyssey” as an influence on his own interpretation of Homer’s epic poem while on the press tour for his latest blockbuster. Wilson is not returning the favor. In a negative review of Nolan’s “The Odyssey” for the London Review of Books (via The Guardian), Wilson criticized Nolan’s adaptation for lacking “psychological, emotional, political and ethical depth.” The author, who is also a professor of classical studies at the University of Pennsylvania, added that Nolan’s “The Odyssey” has “nothing convincing to say.”Ajj. Ludzie powoli rozgryzują nolanka Kazdy akapit tego artykułu to są cudowne bomby prawdy “I had hoped that Nolan’s affinity with these Homeric themes might push him to new creative heights, and enable him to conjure more believable characters. But ‘The Odyssey’ features his usual combination of grandiosity and superficiality … the film’s vision is too confused, its characters too underdeveloped, to deliver what it half-promises in terms of big ideas – although it is very good at conveying big bangs and big giants,” Wilson’s scathing review reads Edytowane wtorek o 07:514 dni przez Sebas
Opublikowano wtorek o 11:544 dni Mocne 5/10. Technicznie świetny film. Natomiast kastracja watkow mitologicznych i sportretowanie Odyseusza sprawia, że szkoda strzępić klawiatury. Postać która uosabia ciekawość, spryt, rzadzę przygody, dumę sprowadzili do roli dziadka po przejściach.
Opublikowano środa o 11:123 dni 23 godziny temu, shinian napisał(a):kastracja watkow mitologicznych Wczoraj obejrzałem i to chyba najbardziej mnie wkurwiało. Generalnie cały film jest taki se, 5/10 to uczciwa ocena. Tak jak ktoś wcześniej napisał, świat nic by nie stracił gdyby ten film nie powstał. Ale plus taki, że mam ochotę poczytać mitologię po obejrzeniu.
Opublikowano czwartek o 01:133 dni W dniu 28.07.2026 o 09:37, Sebas napisał(a):https://variety.com/2026/film/news/odyssey-translator-emily-wilson-slams-christopher-nolan-bad-writing-1236821915/Ajj. Ludzie powoli rozgryzują nolanka Kazdy akapit tego artykułu to są cudowne bomby prawdytaa, bomby prawdy:D wy lewacy lubicie uczepić się jakichś bzudrek, ciekawe rzeczy są w tej recenzji:„The race-neutral casting of Nolan's Odyssey was inevitably deplored in some quarters. But there is nothing progressive about it. Most of the non-white actors – Zendaya, Lupita Nyong'o, Himesh Patel, Corey Antonio Hawkins, Travis Scott – play versions of the Black best friend, whose only role in the drama is to provide aid to the white protagonist.”„There are more female characters than in most Nolan movies, thanks to the source material.”biedny Nolan myślał, że obsadzenie czarnoskórej aktorki w roli Heleny załatwi sprawę, no ale jak widać to i tak za mało według pani feministkibtw, pękło 730 milionów, skubany idzie jak walec, miliard wydaje się kwestią czasu Edytowane czwartek o 01:183 dni przez Xabi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.