Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Forum PSX Extreme

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

PlayStation 5 - komentarze i inne rozmowy

Featured Replies

Opublikowano

Asix Ty też tak masz że jak widzisz seryjkę minusów/klaunów od "equipazo" to czujesz satysfakcję że Twoja praca jest dobrze wykonana ? ;)

  • Odpowiedzi 29,9 tys.
  • Wyświetleń 2,7 mln.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Najpopularniejszy posty

  • BRY@N
    BRY@N

    To my mamy nie mieć wyboru bo Ty masz burdel w pudełkach

  • O wlasnie, niektórzy zmieniają telefon co roku na kolejny klon Samsung Galaxy za 4 klocki, a ja będę się zastanawiał kiedy będzie ten najlepszy moment, by kupić konsolę, która wychodzi raz na 7 lat.

  • Przejebane będą teraz te rozprawki niektórych czy i za ile warto brać Pro konsolę, a za ile nie warto, a czy będą gry i czy ładna czy brzydka, a w ogóle jaka będzie stopa zwrotu z zainwestowanej złotó

Opublikowano
  • Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem.

Drozdu ale zostaw ten flirt ze swoim chłopakiem na pw )

Opublikowano

Po prostu śmieszy mnie to że stare chłopy mają taki śmietnik pod kopułą ;)

Opublikowano
8 minut temu, ASX napisał(a):

Sony w przeciwieństwie do MS w 2013 r. wyczekało odpowiednio moment. Dzisiaj zdecydowana większość ludzi zdążyła już zainwestować odpowiednio duże kwoty w cyfrowy ekosystem i trudno im będzie go porzucić, dlatego myślę że większości ludzi, nawet tym którzy zależy na pudelkach, zaciśnie zęby i mimo wszystko z nimi pozostanie.

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc o inwestowaniu w ekosystem. Mam sporo gier w swojej bibliotece na PS5, część fizyków i część cyfrówek, ogrom z nich stanowią jeszcze tytuły z PS4. Co stoi na przeszkodzie, żeby przeskoczyć na inny sprzęt? Przecież tego co już kupiłem na konsoli, to nikt mi tego nie zabierze, mogę przenieść się na PC, tam ogrywać wszystkie nowości, schować konsolę do szuflady i odkopać ją kiedy tylko będę miał ochotę wrócić do którejś ze starszych gier. Jeszcze bym to zrozumiał od strony emocjonalnej, że może ktoś się przywiązał do danej platformy, zainwestował setki/tysiące godzin w platyny albo inne fanaberie, ale jeżeli chodzi o hajs, to tutaj nic się nie traci.

Opublikowano

Posiadanie różnych platform poszerza horyzonty, podobnie jak posiadanie kilku żon na przykład.

Opublikowano

Tylko mnie to śmieszy jak walikoniki z discorda wciąż za mną biegają ze swoją cieczką i to dorosłe chłopy pod czterdziestkę

3 minuty temu, Josh napisał(a):

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc o inwestowaniu w ekosystem. Mam sporo gier w swojej bibliotece na PS5, część fizyków i część cyfrówek, ogrom z nich stanowią jeszcze tytuły z PS4. Co stoi na przeszkodzie, żeby przeskoczyć na inny sprzęt? Przecież tego co już kupiłem na konsoli, to nikt mi tego nie zabierze, mogę przenieść się na PC, tam ogrywać wszystkie nowości, schować konsolę do szuflady i odkopać ją kiedy tylko będę miał ochotę wrócić do którejś ze starszych gier. Jeszcze bym to zrozumiał od strony emocjonalnej, że może ktoś się przywiązał do danej platformy, zainwestował setki/tysiące godzin w platyny albo inne fanaberie, ale jeżeli chodzi o hajs, to tutaj nic się nie traci.

Dla ciebie to może nie problem, ale sporo ludzi która kupuje gry chcę mieć wygodnie tytuły pod ręką, które kupiła rok czy 10 lat temu. Nie chcę być zmuszona kupowac ich drugi raz albo wyciągać konsole z szafy.

Zobacz jak ważne były dla ludzi informacje że Switch 2 czy PS5 będą wstecznie kompatybilne. Tam też, gyby jej nie było, nikt kupionych gier na Switcha 1 i PS4 nie zabierał, wciąż można było sobie zostawić tę stare sprzęty w szafie, ale ludzie cenią i przywykli do tej wygody posiadania swoich gier pod ręką i wielu trudno z tego zrezygnować.

Dlatego wsteczna kompatybilność jest kluczową funkcjonalnością każdej nowej konsoli, bo trzyma ona ludzi w systemie i powstrzymuje ich przed przesiadką na inne platformy.

Opublikowano
17 minut temu, drozdu7 napisał(a):

Po prostu śmieszy mnie to że stare chłopy mają taki śmietnik pod kopułą ;)

Za kazdym razem jak czytam dzial xboxa.

Opublikowano

Tak w ogóle najgorsze jest to, że Sony nie musi już nawet wydawać jakościowych gier, bo wszystko nakręcą im CoDowcy i EAowcy. W tym roku to jest jakiś absurd, każda gra first-party okazała się po prostu flopem. God of War 2D - flop. Marathon - flop. Saros - flop. Bijatyka Marvela - wystarczy zobaczyć odbiór na Steamie, żeby wyciągnąć wnioski, że będzie srogi flop. Kiedyś musieli się starać, dzisiaj kalendarz wydawniczy wypełniają jakimś fast-foodem i uchodzi im to na sucho, bo wyhodowali sobie wielomilionową armię bezmózgich casuali :/

Opublikowano
1 minutę temu, Xabi napisał(a):

Tak w ogóle najgorsze jest to, że Sony nie musi już nawet wydawać jakościowych gier, bo wszystko nakręcą im CoDowcy i EAowcy. W tym roku to jest jakiś absurd, każda gra first-party okazała się po prostu flopem. God of War 2D - flop. Marathon - flop. Saros - flop. Bijatyka Marvela - wystarczy zobaczyć odbiór na Steamie, żeby wyciągnąć wnioski, że będzie srogi flop. Kiedyś musieli się starać, dzisiaj kalendarz wydawniczy wypełniają jakimś fast-foodem i uchodzi im to na sucho, bo wyhodowali sobie wielomilionową armię bezmózgich casuali :/

Ten rok nie daje odpowiedzi, akurat Saros był bardzo dobrą grą i "sukces" porównywalny do innych gier Housemarque, czyli finansowo bez szału, natomiast jakość była widoczna na każdym kroku. Reszta tytułów po prostu była za słaba jakościowo, tego GoWa nie komentuje, bo nie grałem, ale recki i oprawa to nie było coś, na co każdy liczył.

Sony ma jeszcze pewniaczka od Insomniaca, a zresztą to jest rok GTA VI i nie musieli robić nic. Kolejne lata będą trudniejsze, ale mają hity w zanadrzu, jak GoW i Intergalactic, to nie będą flopy, bo nie moga być.

A Tokon - działa fatalnie na PC, każdym, na Linuxie się nie odpala, na konsoli działa ok, wygląda jak samozaoranie wydawnictwa na PC.

Opublikowano
20 minut temu, ASX napisał(a):

Dla ciebie to może nie problem, ale sporo ludzi która kupuje gry chcę mieć wygodnie tytuły pod ręką, które kupiła rok czy 10 lat temu. Nie chcę być zmuszona kupowac ich drugi raz albo wyciągać konsole z szafy.

Zobacz jak ważne były dla ludzi informacje że Switch 2 czy PS5 będą wstecznie kompatybilne. Tam też, gyby jej nie było, nikt kupionych gier na Switcha 1 i PS4 nie zabierał, wciąż można było sobie zostawić tę stare sprzęty w szafie, ale ludzie cenią i przywykli do tej wygody posiadania swoich gier pod ręką i wielu trudno z tego zrezygnować.

Dlatego wsteczna kompatybilność jest kluczową funkcjonalnością każdej nowej konsoli, bo trzyma ona ludzi w systemie i powstrzymuje ich przed przesiadką na inne platformy.

Jeszcze niedawno śmialiśmy się tu na forum z argumentacji, że cyfrówki są lepsze od płytek, bo nie trzeba ruszać tłustej pizdy z kanapy, żeby szukać po kartonie gierek w pudełkach i nimi wachlować. To jest coś na podobnej zasadzie. Obecnie mam fazę na ogrywanie gier ze wszystkich epok PlayStation, w zupełnie losowej kolejności, przez co co drugi dzień zmieniam sprzęt do grania i wczoraj chowałem do szafy PS5, jednocześnie wyjmując z niej slimkę ps2. Cały zabieg (wyjęcie, podłączenie kabli, wciśnięcie memory carda i odkurzenie pada) zajął mi mniej niż 5 minut. Tylko po to, żeby przejść dwie gierki i jutro powtórzyć manewr z ps3. Ludzie to naprawdę są wygodne gnidy skoro coś takiego stanowi dla nich problem ragus Wiadomo, fajnie móc odpalić wszystko na jednej konsoli, wtedy starsze systemy nie są w ogóle potrzebne, nie będą niepotrzebnie zagracać pokoju i jeszcze się coś na nich zarobi, pamiętam z jaką radością przywitałem informację, że PS5 będzie wstecznie kompatybilne z grami z PS4 i PS5. Ale, żeby robić z tego jakiś bardzo istotny argument definiujący to jak będzie wyglądać moja gamingowa przyszłość? Na pewno nie.

28 minut temu, mario10 napisał(a):

5 h grania to muszę rozbić na 2-3 wieczory, weekend czasem jest lepszy pod tym kątem, ale teraz jak jest ciepło to więcej czasu na zewnątrz z dzieciakami spędzam.

Jest na to prosty trik, który mało kto zna: wystarczy spać 4 godziny dziennie yakubuzauważyłem, że im jestem starszy, tym mniej jest mi potrzebny sen (albo po prostu coraz lepiej sobie wmawiam, że nie jest mi potrzebny). Przykład sprzed kilku dni: godzina 22, a więc dosyć późno, odpaliłem sobie MGS3 na przysłowiową "godzinkę". Skończyło się na tym, że przeszedłem całą grę i kładłem się o 2 w nocy. O 7 miałem nastawiony budzik, żeby na 8 już być pod kołchozem, ale zapomniałem kota ustawić na tę samą godzinę, więc mi zacząć miauczeć i skakać po głowie już o 6 turned O dziwo, po wzięciu zimnego prysznicu i wypiciu kawy czułem się całkiem nieźle. Polecam, problem z małą ilością czasu na granie rozwiązany jak ręką odjął.

Edytowane przez Josh

Opublikowano

Josh z całym szacunkiem, ale akurat ty patrząc na to ile gier przechodzisz, jak jesteś zaangażowany w granie nie jesteś standardowym typem gracza.

Tak jak piszesz, ludziom coraz rzadziej chcę się podnieść dupę z kanapy by włożyć płytę, a co dopiero poświecić kilka minut by wyjąc starą konsole z szafy i ja podłączyć, zwłaszcza jeśli pod ręką jest tefefon gdzie w sekundę można odpalić tiktoka i błyskawicznie zaaplikowac sobie zastrzyk dopaminy.

Niestety żyjemy w czasach błyskwicznego dostępu do rozrywki, kiedyś żeby zagrać w grę trzeba było iść do salonu z automatami, potem pojawiły się konsole domowe które zaoferowały szybszy dostęp do gier bo nie trzeba było nigdzie chodzić, dlatego wyparły automaty.

Opublikowano

Nie no, Saros to pewnie dobra gra, nie przeczę, natomiast sprzedaż w okolicach premiery była podobna do Returnala, który nie dość, że debiutował przy o wiele mniejszej bazie użytkowników, to jeszcze okazał się klapą finansową. Nie istnieje żadna alternatywna rzeczywistość, w której podwykonawca przynoszący straty nie musi tłumaczyć się z efektów swojej pracy. Następna gra to będzie być-albo-nie-być dla Housemarque, o ile oczywiście dostaną szansę na zrobienie kolejnej gry.

12 minut temu, KrYcHu_89 napisał(a):

A Tokon - działa fatalnie na PC, każdym, na Linuxie się nie odpala, na konsoli działa ok, wygląda jak samozaoranie wydawnictwa na PC.

Community kąkuterowców w kontekście tak niszowego gatunku jak bijatyki to jest klucz do osiągnięcia sukcesu, wydajesz tam gry w takim stanie jak Sony - musisz liczyć się z tym, że będą problemy. Sami konsolowcy nie wystarczą do utrzymania GaaSa, tym bardziej, że tryb solo jest podobno jakąś abominacją.

Opublikowano
2 minuty temu, ASX napisał(a):

Josh z całym szacunkiem, ale akurat ty patrząc na to ile gier przechodzisz, jak jesteś zaangażowany w granie nie jesteś typowym typem gracza.

Tak jak piszesz, ludziom coraz rzadziej chcę się podnieść dupę z kanapy by włożyć płytę, a co dopiero poświecić kilka minut by wyjąc starą konsole z szafy i ja podłączyć, zwłaszcza jeśli pod ręką jest tefefon gdzie w sekundę można odpalić tiktoka i błyskawicznie zaaplikowac sobie zastrzyk dopaminy.

aybvk6.jpg

Brzydzę się tym w opór (w sensie wygodnickimi. Ale grubasami też), jednak muszę przyznać, że jest w tym sporo racji. To ciekawe jak tam będzie wyglądało przywiązanie do ekosystemu jak się okaże, że Sony zleje wsteczną w PS6 )

Opublikowano

Dlatego jestem pewny i mogę się założyć o wszystko, że jej nie oleje :)

Opublikowano

Albo oleje częściowo i pozwoli odpalać tylko cyfrówki z PS4 i PS5. Pasowałoby to do obranego kierunku i pozwoliło uniknąć burzy mózgów jak to rozwiązać bez konieczności montowania napędu w PS6 szekle

Opublikowano

@Josh jak nie ma kumulacji rzeczy do ogarnięcia to dwa dni mogę tak pociągnąć później już niedobór snu robi ze mnie tryb zombie. Ale szanuję podejście gracza bo jeszcze kilka lat temu też tak siadałem na "godzinkę", a kończyło się, że mnie żona do spania goniła o 3 rano )

Opublikowano
1 godzinę temu, ASX napisał(a):

Tylko mnie to śmieszy jak walikoniki z discorda wciąż za mną biegają ze swoją cieczką i to dorosłe chłopy pod czterdziestkę

Ehhh głupoty.

Jeżeli chłopy za tobą biegają to znaczy, że ty musisz mieć cieczkę a nie oni. Wabisz ich niczym suczka. Tak działa natura.

Dodatkowo wątpliwe jest, że są walikonikami skoro chcą wydymać ciebie. Ale nie na sto pro.

Im dłużej od bomby od Sony tym mocniej zastanawiam się nad kierunkiem Josha. Zamknieta biblioteka pudełek na PS, masa do ogrania wstecz a jednocześnie składanie sprzętu pod steama.

Opublikowano
2 godziny temu, Josh napisał(a):

Brzydzę się tym w opór (w sensie wygodnickimi. Ale grubasami też)

Po prostu bardzo emocjonalnie podchodzisz do tego. Nie każdy ma taki sentyment do pudełek, starych sprzętów i gier.

Dla niektórych wystarczy granie samo w sobie. Bo czy ktoś kto gra w Fifę albo Coda 2000 h rocznie to jest casual czy hardkor? Albo jak ktoś przechodzi 30 gier rocznie w GFN to też casual?

Trzeba po prostu zaakceptować że różne są sposoby grania

Opublikowano

Dokładnie: są gorsze i są lepsze. Ja nikomu nie zabraniam grać tylko w Fortnite czy w Minecrafta i nazywać się graczem, ale też ciężko mi traktować takich ludzi na równi np. z forumowiczami którzy są bardziej świadomymi graczami z... no kurde jakby to powiedzieć... lepszym gustem? Grażyna odpalająca Candy Crush na telefonie wzbudza we mnie pogardę i trochę ciężko mi na nią patrzeć jak na naszego Kmiota albo Sarastiego co rozpierdalają jedną grę za drugą od AAA, przez starocie, aż po indyki, o których nigdy nawet nie słyszałem.

Jasne, czasy się zmieniają i nic na to nie poradzimy, casualizacja hobby postępuje coraz szybciej, patologiczne i antykonsumenckie zagrywki korporacji mają się coraz lepiej, czego najlepszym przykładem jest odcinanie się Sony od fizyków, ale to nie znaczy że mamy się z tego cieszyć i spokojnie na to patrzeć grzecznie przytakując głową. Jak coś mnie boli, to o tym piszę, po to mamy to forum.

Opublikowano
4 godziny temu, Josh napisał(a):

Przecież tego co już kupiłem na konsoli, to nikt mi tego nie zabierze

are-you-sure-john-cena.gif

Opublikowano

Gier w pudełkach to chyba nie? Nie przyjdzie żaden ssmann z Sony i nie będzie pytał czy chowam fizyczne nośniki pod podłogą, prawda?

Prawda? sadkek

Opublikowano
42 minuty temu, Josh napisał(a):

Dokładnie: są gorsze i są lepsze. Ja nikomu nie zabraniam grać tylko w Fortnite czy w Minecrafta i nazywać się graczem, ale też ciężko mi traktować takich ludzi na równi np. z forumowiczami którzy są bardziej świadomymi graczami z... no kurde jakby to powiedzieć... lepszym gustem?

Niby gracz graczowi równy, ale to przez casuali zostawiających co miesiąc pół wypłaty w cyfrowych sklepach zrobiła się ta cała patola, więc mamy prawo jebać po nich tak samo jak po korporacjach. Oczywiście nic osobistego, ale skoro przez ich wybory konsumenckie my dostajemy rykoszetem, to nie widzę niczego złego w takiej postawie

Opublikowano

To jest jakaś magiczna większość, która ma w dupie sentymenty do starych gier ale wybierze konkretnie ps6, żeby grać w 10cio letnie gierki.

Akurat pod względem sentymentu i wracania do starszych tytułów to wygrywają zwolennicy płytek, którzy dostają kopa w dupe.

Zwolennicy gierek usług też mają znikomą zachętę do odpalania starych rzeczy.

Opublikowano

No dla mnie ta ortodoksyjność zwolenników CoDa, FIFY czy Fortnite'a totalnie wymyka się z koncepcji pojmowania rzeczywistości. Jakby kurwa, kilkadziesiąt milionów łbów loguje się codziennie na konsole, odpalają tę samą grę, ładują w nią całe oszczędności, mija rok, wychodzi kolejna odsłona i cykl zaczyna się od początku z okazjonalnym skokiem w bok w postaci Assassina czy Spider-Mana. Nie udzielają się na forach, nie udzielają się w socialach, ogólnie nie dają żadnego dowodu istnienia poza regularnym ruchem w PS Storze. Jak, o co chodzi, dlaczego? I nie to, że jestem starym dziadem narzekającym na GaaSy, bo mam trzydzieści lat i chcąc lub nie należę do pokolenia, które zaczęło pushować usługi, stąd odpalę sobie czasem CoDa, Fortnite'a czy Minecrafta i pogram ze znajomymi, ale ogólnie nie dociera do mnie świadomość, że powyższy mechanizm jest mechanizmem rządzącym rynkiem

Opublikowano

Gralem w Call of Duty, na wylacznosc, gdzies tak od 2013 do 2018 (od swietnosci Black Ops II po kres WWII). W miedzyczasie ukonczylem max 5 innych gier tak porzadnie, zeby przejsc, zdobyc platynowa odznake. Pamietam, ze sie wkurwialem na ukochane U4 albo na Bloodborne (lmao), ze mi przerywa codzienne sesje w coda

Wszystko mozna jesli sie chce

Jak sie czlowiek dobrze wkreci, to ta gra kradnie cale zycie, zjada caly dostepny czas.

Fifowcy, fortnajtowcy etc. pewnie u kazdego tak samo to wyglada

Dzis ciesze sie, ze juz nie gram w Call of Duty xD

Edytowane przez Ken Adams

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.